Dodaj do ulubionych

obowiązek meldunkowy

18.12.07, 13:52
mam pytanie odnośnie meldunku.
wynajmuję mieszkanie, ale właściciel nie chce mnie w nim zameldować.
nie muszę chyba mówić ile problemów mam lub moge mieć z tego powodu.
nawet dogadałam się z żoną tego dupka, ale ona jest
współwłaścicielką i twierdzi, że musi być też jego zgoda na ten
meldunek.
czy można jakoś wymusić na nim, żeby jednak to zrobił?
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: obowiązek meldunkowy 18.12.07, 14:15
      Czy ty będąc wynajmującym, zameldowałbyś lokatora? Zwłaszcza żonatego, a więc
      potencjalnie "rozwojowego"? Prawo o ochronie lokatorów, mamy odziedziczone po
      komunistach, gdzie zakładano że kamienicznik, to ten burżuj, którego wszelkimi
      metodami trzeba gnębić. Od dnia zameldowania, praktycznie możesz przestać płacić
      właścicielowi mieszkania, a on może tylko pisać listy do ciebie i urzędów. Nawet
      jeśli po kilku latach procesów i olbrzymich kosztach, uzyska nakaż eksmisji,
      musi ci dostarczyć inne mieszkanie. Czy teraz rozumiesz w czym problem?
      • sieviete Re: obowiązek meldunkowy 18.12.07, 14:32
        mi nie chodzi o stały meldunek, bo taki posiadam w innej dzielnicy,
        tylko tymczasowe zarejestrowanie.
        szczęśliwie wymusiłam pisemną umowę najmu i to daje mi jaką taką
        podstawę do zamieszkania w tym lokalu.
        ostatnio gospodyni domu zaczepiła mnie na klatce z pytaniem czy
        kwestia meldunku została uregulowana, bo administracja się
        zainteresowała.
        najem jest długoterminowy, ewentualne potomstwo jest przewidziane,
        zresztą po upływie terminu wyjeżdżamy, a na pewno nie będziemy tu
        mieszkać.
        naprawdę współwłaścicielka jest osobą wyrozumiałą i wszystko było
        do zrobienia, tylko z jej ślubnym nie można się porozumieć.
      • wolf2007 Re: obowiązek meldunkowy 18.12.07, 15:09
        ano tak to jest jak mowisz.dziwie sie tylko ze tyle w tym kraju idiotow ktorzy
        ciagle na komunistow glosuja
        • snajper55 Re: obowiązek meldunkowy 22.12.07, 02:28
          wolf2007 napisał:

          > dziwie sie tylko ze tyle w tym kraju idiotow ktorzy
          > ciagle na komunistow glosuja

          Jednak nie tylu, aby jakaś partia komunistyczna weszła do Sejmu.

          S
    • Gość: he he he Re: obowiązek meldunkowy IP: *.chello.pl 18.12.07, 14:32
      nie ma zadnych problemów z meldunkami .
      to co pisze jan_w to bzdura

      składasz weksel do umowy i każdy cie zamelduje :)
      • jan-w Re: obowiązek meldunkowy 18.12.07, 16:04
        Gość portalu: he he he napisał(a):

        > nie ma zadnych problemów z meldunkami .
        > to co pisze jan_w to bzdura
        >
        > składasz weksel do umowy i każdy cie zamelduje :)

        Oto przykład różnicy, między pobożnymi wyobrażeniami maluczkich, a praktyką.
        Jeśli nie masz żadnych doświadczeń z tym związanych, skorzystaj chociaż z
        internetu i poczytaj. Ilu znasz najemców, którym właściciel mieszkania dał
        meldunek? Ilu wynajmujących, którzy tak zrobili?
        • Gość: he he he Re: obowiązek meldunkowy IP: *.chello.pl 18.12.07, 18:11
          jan-w napisał:
          > Oto przykład różnicy, między pobożnymi wyobrażeniami maluczkich, a praktyką.
          > Jeśli nie masz żadnych doświadczeń z tym związanych, skorzystaj chociaż z
          > internetu i poczytaj. Ilu znasz najemców, którym właściciel mieszkania dał
          > meldunek? Ilu wynajmujących, którzy tak zrobili?

          znowu pieprzysz
          co innego umowa o wynajem z organem administracji
          i skutki cywilno prawne
          a co innego umowa cywilna dwóch osób na piśmie
          i w tym przypadku wynajmujący określa warunki,
          na które lokator godzi się lub nie podpisuje i dalej szuka.
          TO JEST UMOWA CYWILNA DWÓCH OSÓB a taką sąd może rozpatrywać w postępowaniu
          nakazowym bez udziału stron na podstawie dostarczonej umowy z nakazaniem
          usunięcia osób i ich rzeczy do ostatniego miejsca przebywania /zameldowania
          To działa tak jak niewypłacenie weksla

          Tylko że po zawarciu umowy trzeba płacić PODATKI od przychodów a które mają
          wpływ na dochód i też wyższy wtedy trzeba płacić podatek
          albo też kto by ujawnił że wynajmujący jest najemcą ..........
          NO KTO BY TAKIE GŁUPIE RZECZY ROBIŁ ? :)
          lepiej zwalić wine na głupie przepisy i okradać państwo
          za czym jak widzę optuje jan-w
          • jan-w Re: obowiązek meldunkowy 18.12.07, 19:24
            Masz bardzo mocne argumenty: Pisanie dużymi literami, sugerowanie że oponent
            wzywa do łamania prawa i zalewanie bełkotem. Oczywiście przyznaję ci rację.

            BTW: Wielu niesolidnych najemców już usunąłeś przy użyciu swoich pomysłów?
            • Gość: he he he [...] IP: *.chello.pl 19.12.07, 03:37
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • wkalinowski ignorancja 19.12.07, 03:01
          Przestań się popisywać swoją ignorancją, janie-w.
          Komunistyczne rygory meldunkowe już dawno przestały obowiązywać.
          Meldunek nic nie daje też lokatorowi. Liczy się wyłącznie umowa.
          Lokatora - także zameldowanego - można wywalić na zbitą mordę, jeśli
          nie dotrzymuje umowy.
          • jan-w Re: ignorancja 19.12.07, 09:31
            Przestań spamować i reklamować swoją firmę, niedoszły pośle PIS, powszechnie
            tępiony za spam i manipulacje. Twoja prawdomówność została oceniona przez
            twoje ofiary, w ostatnich wyborach.
            • Gość: he he he [...] IP: *.chello.pl 19.12.07, 09:57
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • jan-w Re: ignorancja 19.12.07, 10:51
                Widzę że fałszywe informacje z waszego pisowskiego organu dezinformacji:
                "Bufetowa watch", masz wykute na blachę ;-))
                • Gość: he he he Re: ignorancja IP: *.chello.pl 19.12.07, 11:56
                  jan-w napisał:

                  > Widzę że fałszywe informacje z waszego pisowskiego organu dezinformacji:
                  > "Bufetowa watch", masz wykute na blachę ;-))

                  i wycinasz ?

                  mam i adres i fotki i cała liste twoich znajomych
                  dzięki którym to mam :)
                  i łuczywo ci nie pomoże chyba, że trafisz do niej na strone
                  wikipedi za wierność
                  chcesz promocji ?
                  • jan-w Re: ignorancja 19.12.07, 12:23
                    Chyba twoich znajomych - trolli.
          • radiomis Re: ignorancja Panie Kalinowski...ignorancja.... 16.01.08, 15:12
            jakis przyklad na poparcie slowotoku?
            cos poza "wywaleniem na zbita mogde"?
            to sie nazywa "Akt prawny"
            a to co widzielsmy nazywa sie "rzeczowa argumentacja"
            :)))
      • Gość: luska Re: obowiązek meldunkowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 23:21
        Gość portalu: he he he napisał(a):

        > nie ma zadnych problemów z meldunkami .
        > to co pisze jan_w to bzdura

        Jan-w ma niestety rację. A Ty nawet nie wiesz jak się mylisz. Znam przypadek,
        kiedy nawet osoby niezameldowane nie chciały wyprowadzić się z wynajmowanego
        mieszkania znajomego. Przestały płacić, odbierać telefony, otwierać drzwi
        właścicielowi. I nie było jak się ich pozbyć. Nawet prawnik twierdził, że nie ma
        możlwości usunąć ich siłą z mieszkania. W końcu po kilku miesiącach udało się
        sprawę załatwić, ale znajomy po tych doświadczeniach prędko sprzedał mieszkanie
        i nie ma już kłopotów.
        • Gość: sokk Re: obowiązek meldunkowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 00:11
          a nie można było wezwać ślusarza i wymienić zamki w drzwiach?
          • jan-w Re: obowiązek meldunkowy 19.12.07, 09:35
            Gość portalu: sokk napisał(a):
            > a nie można było wezwać ślusarza i wymienić zamki w drzwiach?

            Nie można. Zgodnie z obowiązującym postkomunistycznym prawem (zachwalanym tu
            m.in. przez upadłego działacza bolszewickiego PIS), kwalifikuje się to jako
            włamanie. Co więcej, nieuczciwy najemca, może cię pozwać do sądu, twierdząc np
            że na stole leżały pieniądze, laptop itp, które zniknęły.
            • Gość: sokk Re: obowiązek meldunkowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 13:58
              i nawet jeśli to był właściciel tego mieszkania i miał tam meldunek, to będzie
              to traktowane jako włamanie?
              • jan-w Re: obowiązek meldunkowy 19.12.07, 15:39
                Tak. Wielu wynajmujących, miało już okazję przekonać się o tym na własnej skórze.
                Przy okazji, link do notatki na omawiany tu temat:
                www.malopolskie.iap.pl/?id=wiadomosci&nrwiad=165058
              • Gość: he he he Re: obowiązek meldunkowy IP: *.chello.pl 19.12.07, 16:22
                Gość portalu: sokk napisał(a):

                > i nawet jeśli to był właściciel tego mieszkania i miał tam meldunek, to będzie
                > to traktowane jako włamanie?

                nie, nie będzie, własciciel może użyć wszelkich środków na przywrócenie stanu
                posiadania swojej własności i potraktować delikwenta jak intruza nachodzącego
                jego mienie
                środkami adekwatnymi do sytuacji.
                W takim wynajmie niezbędną jest kaucja
                i w przypadku zastrzeżenia o nieprzekraczaniu terminu zapłaty umówionej jest to
                sposób na finansowanie sposobów pozbycia się delikwenta.
                Także nieopłaca się zajęcie mieszkania w sposób podstępny
                obliczony na bezkarność
                A agencje które proponują znalezienie nie są gwarantem
                dużo ludzi już się przejechało na tym
        • Gość: he hehe Re: obowiązek meldunkowy IP: *.chello.pl 19.12.07, 11:52
          Gość portalu: luska napisał(a):
          Znam przypadek,
          > kiedy nawet osoby niezameldowane nie chciały wyprowadzić się z wynajmowanego
          > mieszkania znajomego.

          z całym szacunkiem
          to właśnie umowa gwarantuje dostęp do mieszkania
          najlepiej w porze dziennej, na tzw. rekonesans,przeglad techniczny
          a nawet w przypadku zbliżania się do końca umowy wynajmu
          w ostatnim miesiącu, umożliwienie oglądu mieszkania przyszłym lokatorom
          a każde wtedy odstępstwo jest podstawą do złożenia w sądzie ustanowienia
          bezwzględnego wywalenia na bruk danego delikwenta
          poprzez uzyskanie klauzuli natychmiastowego wykonania wyroku.
          Taka procedura nie trwa dłużej jak miesiąc.

          a to oznacza w praktyce również zajęcie na poczet poniesionych kosztów majątku
          tego delikwenta jak i dalszych egzekucji.
          Po to są obecnie castingi, żeby określić i przedstawić delikwentowi
          zasady umowy. Miją już era naganiaczy agencyjnych w ktorym i gazeta
          wiodła prym. Im ucieka z przed nosa duża kaska za pośrednictwo, dlatego będą wyć
    • Gość: Aga Re: obowiązek meldunkowy IP: *.chello.pl 18.12.07, 16:34
      A jakie problemy wynikają z braku meldunku? Mieszkam w wynajmowanych
      mieszkaniach od sześciu lat, zameldować chcę się dopiero na swoim,
      problemów żadnych nie ma.
      Żaden normalny właściciel nie zamelduje lokatora. W związku z
      przepisami prawa - nie dziwię się.
    • Gość: Tomo Re: obowiązek meldunkowy IP: *.merinet.pl 18.12.07, 17:23
      Kup sobie dupku mieszkanie i się zamelduj.
      • billy.the.kid Re: obowiązek meldunkowy 18.12.07, 17:59
        eeeee tam. lepiej kup se mieszkanie-wynajmij lokatorowi a dopiero
        jego zamelduj.
        • Gość: Tomo Re: obowiązek meldunkowy IP: *.merinet.pl 18.12.07, 19:58
          Fakt, ciekawe ja zachowałby się stojąc po drugiej stronie?
    • boruta_wwa Re: obowiązek meldunkowy 18.12.07, 20:41
      zachodze w głowe po co Ci meldunek kiedy masz już takowy w innej
      dzielnicy??? i jakich problemów sie spodziewasz?
      nic mi nie przychodzi na myśl oprócz tego, że to wydumany problem...
      b.
      • Gość: BUC facet widzi, na kogo trafil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 00:11
        "dupek" ??
        "wymusic" ?

        byloby dobrze, gdyby wlasciciel mieszkania przeczytal ten post
      • eizoo To fakt 19.12.07, 16:23
        boruta_wwa napisał:

        > zachodze w głowe po co Ci meldunek kiedy masz już takowy w innej
        > dzielnicy??? i jakich problemów sie spodziewasz?
        > nic mi nie przychodzi na myśl oprócz tego, że to wydumany
        problem...

        Można się jeszcze czuć wyjątkowo związanym z dzielnicą - ale ogólnie
        to bez sensu.

        Nb. jest różnica muiędzy zameldowaniem na czas określony a na stałe.
        Na dobrą sprawę jeden ze wynajmujących mógłby tego dokonać - w
        ramach czynności zwykłego zarządu nieruchomością.
        • Gość: he he he Re: To fakt IP: *.chello.pl 19.12.07, 16:54
          eizoo napisał:

          > boruta_wwa napisał:
          >
          > > zachodze w głowe po co Ci meldunek kiedy masz już takowy w innej
          > > dzielnicy??? i jakich problemów sie spodziewasz?
          > > nic mi nie przychodzi na myśl oprócz tego, że to wydumany
          > problem...
          >
          > Można się jeszcze czuć wyjątkowo związanym z dzielnicą - ale ogólnie
          > to bez sensu.
          >
          > Nb. jest różnica muiędzy zameldowaniem na czas określony a na stałe.
          > Na dobrą sprawę jeden ze wynajmujących mógłby tego dokonać - w
          > ramach czynności zwykłego zarządu nieruchomością.
          >

          że co?

          wygłupiasz sie , prawda ?
    • Gość: kret Re: obowiązek meldunkowy IP: *.halleracaffe.broadband.pl 19.12.07, 18:34
      Jeżeli masz umowę najmu, przedstawiasz ją w urzędzie i na tej podstawie od ręki
      otrzymujesz meldunek czasowy.
      Nie wymaga to obecności, zgody ANI NAWET WIEDZY właściciela mieszkania.
      Zameldowanie czasowe (od którego zależy m.in. to, w jakim US się rozliczasz i
      parę innych rzeczy) jest Twoim OBOWIĄZKIEM prawnym, a jego brak może narazić Cię
      na mandat (w praktyce jest to martwy przepis, ale przez brak meldunku czasowego
      możesz mieć problemy m.in. ze skarbówką).
      Właściciel nie może w żaden sposób uniemożliwiać Ci zameldowania czasowego,
      jeśli mieszkanie wynająłeś od niego legalnie i masz na to umowę. Bez łaski,
      krótko mówiąc.
    • radziwillow Re: obowiązek meldunkowy 21.12.07, 21:55
      Jeżeli żona faktycznie jest współwłaścicielem tego lokalu to wystarczy, że tylko
      ona złoży podpis na druku meldunkowym. Urząd nie ma prawa wymagać i nie wymaga
      podpisu obu współwłaścicieli. W przypadku wynajmu, może zameldować się Pan na
      pobyt czasowy, który wygasa po okresie na jaki Pan został zameldowany.
      Właściciel może przedłużyć taki pobyt.
      • Gość: magda Re: obowiązek meldunkowy IP: *.gprs.plus.pl 22.12.07, 13:05
        Mam zameldowanych lokatorow na pobyt czasowy, ale urzad wymagal zlozenia podpisu
        rowniez od mojego meza. Widocznie co urzad, to inna interpretacja przepisow.
        • jan-w Re: obowiązek meldunkowy 22.12.07, 13:39
          Ktoś musi potwierdzić, że meldujący się, rzeczywiście tam mieszkają.
          Proszony jest o to przez urząd, zwykle właściciel mieszkania,
    • hazzard Re: obowiązek meldunkowy 26.12.07, 23:15
      Być może wkrótce tzw.obowiązek meldunkowy przestanie istnieć:-)
    • aankaa Re: obowiązek meldunkowy 28.12.07, 00:08
      wynajmuję mieszkanie, ale właściciel nie chce mnie w nim zameldować
      ...
      Jeżeli masz umowę najmu, przedstawiasz ją w urzędzie
      ===
      itd

      masz umowę podpisaną i zarejestrowaną w US ?
      właściciel odprowadza podatek ?
      • Gość: z meldunkiem Re: obowiązek meldunkowy IP: *.polsat.net.pl 16.01.08, 13:32
        Jest coś takiego jak meldunek tymczasowy. I to chyba o to tutaj chodzi. Jest to
        pozostałość po poprzednim systemie. Prawo mówi, że wyjeżdżając poza miejsce
        stałego zamieszania na dłużej niż trzy dni, należy mieć w nowym miejscu meldunek
        tymczasowy. Za jego brak jest nawet jakaś sankcja karna.

        A co daje meldunek tymczasowy? Np. uprawnia do bezpłatnego parkowania w obrębie
        strefy płatnego parkowania.

        A czego meldunek nie daje? Prawa własności do lokalu. To co pan "jan_w" pisze to
        bzdury. Prawa wynajmującego są określone w umowie najmu, która jest umową
        cywilną. Od tej umowy należy zapłacić podatek w US. W umowie tej można określić,
        kiedy wynajmujący ma prawo wejść do mieszkania, informacje o eksmisji.

        Gdy klient Ci nie płaci, mija ustalony termin zapłaty, wynajmujący przychodzi
        pakuje delikwenta rzeczy, wystawia na ulicy potrąca kaucję i dowidzenia.


        • jan-w Re: obowiązek meldunkowy 16.01.08, 16:10
          Gość portalu: z meldunkiem napisał(a):
          > Gdy klient Ci nie płaci, mija ustalony termin zapłaty, wynajmujący
          > przychodzi pakuje delikwenta rzeczy, wystawia na ulicy potrąca kaucję > i
          dowidzenia.

          Do widzenia, ale w sądzie, gdzie właściciel mieszkania będzie odpowiadał z wielu
          artykułów. Np za kradzież.
          Jak ja kocham taką ludową mądrość, nie popartą znajomością prawa ani praktyki.
          Dużo najemców już wyprowadziłeś na ulicę?
          • Gość: z meldunkiem Re: obowiązek meldunkowy IP: *.polsat.net.pl 17.01.08, 09:24
            Odpowiedz sobie na pytanie: definicja kradzieży w KK:
            "
            Art. 278. § 1. Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą,
            podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
            § 2. Tej samej karze podlega, kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy
            program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
            § 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca
            podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
            § 4. Jeżeli kradzież popełniono na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje
            na wniosek pokrzywdzonego.
            § 5. Przepisy § 1, 3 i 4 stosuje się odpowiednio do kradzieży energii lub karty
            uprawniającej do podjęcia pieniędzy z automatu bankowego.
            "

            Zawierasz odpowiednią umowę cywilną i to wszystko. Nie musisz wystawiać rzeczy
            na ulicę. Możesz poinformować wynajmującego, że tego i tego dnia może odebrać
            swoje rzeczy z takiego to a takiego miejsca.

            Ja wynajmowałem mieszkanie na takich zasadach. W umowie wszystko było określone.
            Były odwołania do KC. Miałem w mieszkaniu meldunek.

            Jak ktoś nie wie, że coś nie jest niemożliwe do zrobienia, to przychodzi i to robi.
            • jan-w Re: obowiązek meldunkowy 17.01.08, 09:36
              Gość portalu: z meldunkiem napisał(a):
              > Art. 278. § 1. Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz
              > ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

              Właśnie o to chodzi. Najemca informuje policję, że w czasie kiedy był nieobecny,
              a ty się włamałeś, na stole leżało pięć tysięcy złotych których obecnie nie ma.
              To są sytuacje jakie wielokrotnie się zdarzyły. Z opłakanym skutkiem dla
              właściciela mieszkania. Tylko nie odpisuj, że można w takim razie włamac się z
              asystą policyjną (nie można), albo komitetem blokowym jako świadkami. ;-)

              Potwierdzasz to co napisałem. Problemy wynajmującego, znasz tylko ze słyszenia i
              ludowej mądrości. Maksymy typu: "Jeśli ktoś nie wie...." nie są przyjmowane
              przez sąd jako argument w postępowaniu. To dobry argument tylko w rozmowie u
              cioci na imieninach. Dyskusja na tym poziomie jest bezsensowna.
              • Gość: z meldunkiem Re: obowiązek meldunkowy IP: *.polsat.net.pl 17.01.08, 10:26
                Do swojego domu, mieszkania nie można się włamać. W umowie cywilnej zapisujesz
                prawo do wejścia do lokalu podczas nieobecności wynajmującego.

                Na stole leżało 5 tys. złotych. W prawie Rzymskim, poza drobnymi wyjątkami
                niestety obowiązuje zasada domniemania niewinności. I to najemca musi udowodnić,
                że mu coś zginęło i że to ukradł wynajmujący.

                Widzę, że i tak Cię nie przekonam. Uważam jednak, że można tak skonstruować
                umowę najmu, która uchroni przed takimi dziwnymi najemcami. Zgadzam się z tobą,
                że są najemcy, którzy będę próbować tego typu sztuczek.

                Twoje podejście do tematu przypomina mi trochę fabułę filmu "Nie ma róży bez ognia".
              • aankaa Re: obowiązek meldunkowy 17.01.08, 19:53
                jan-w napisał: >
                > Najemca informuje policję, że w czasie kiedy
                > był nieobecny, a ty się włamałeś, na stole leżało pięć tysięcy
                > złotych których obecnie nie ma.
                > To są sytuacje jakie wielokrotnie się zdarzyły. Z opłakanym
                > skutkiem dla właściciela mieszkania. Tylko nie odpisuj, że można w
                > takim razie włamac się z asystą policyjną (nie można), albo
                > komitetem blokowym jako świadkami. ;-)

                a to niby dlaczego ?

                bierzesz dzielnicowego, gospodarza domu za świadków
                nie włamujesz się, jako prawowity właściciel otwierasz mieszkanie
                _oryginalnymi_ kluczami

                a pod domem stoi ekipa wynajęta do wyniesienia rzeczy do np. hotelu
                dla rzeczy, magazynu z którym się umówiłeś na przechowanie rzeczy
                nierzetelnego lokatora
                • jan-w Re: obowiązek meldunkowy 17.01.08, 22:50
                  aankaa napisała:
                  > bierzesz dzielnicowego,

                  Chyba siłą ;-), bo dobrowolnie żaden policjant nie weźmie w tym udziału.
                  Towarzyszenie we włamaniu, nie jest zadaniem policji. Wbrew temu, co jak zapewne
                  przypuszczasz, włamanie, to nie jest tylko forsowanie drzwi na siłę.
                  Jeśli wierzysz że masz rację, zadzwoń na policję i poproś o asystę.
                  A potem opisz (pomijając wulgaryzmy), co ci powiedzieli.
    • Gość: kinga Re: obowiązek meldunkowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 16:30
      mam prośbę - czy może macie link do poprawnie skonstruowanej umowy?
      wiecie żeby były zawarte paragrafy z ich wyjaśnieniem - bo ja mam
      zamiar wynając pokój lokatorowi i aż mnie zatkało bo z tego co
      piszecie to zwyczajnie mogłabym sobie kogoś sprowadzić do
      mieszkania - na zawsze ...
      z góry dziekuję i pozdrawiam :)
      • aankaa link do umowy 17.01.08, 21:53
        pomaszeruj do US żeby umowa była zgodna z prawem --> płacisz
        podatek, do kancelarii prawnej (żeby lokator nie zrobił Cię w
        tzw "żabę" - to, już, płatne)
        • Gość: kinia Re: link do umowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 08:41
          dzięki
    • Gość: up Re: obowiązek meldunkowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 18:36
      up
    • Gość: diabeł murowany okazjonalny czy normalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 20:28
      proszę o szybką odpowiedź
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka