Gość: Białołęcka
IP: 213.25.31.*
28.10.03, 09:13
Jako mieszkanka dzielnicy Białołęka pragnę stwierdzić, że wbrew twierdzeniom
Pana Semetkowskiego - ranking dzielnic w Gazecie Stołecznej pokazuje
rzeczywiste warunki mieszkania w nich. Jeśli już są jakieś różnice, to na
korzyść dzielnicy.
W poniedziałek do pracy w Śródmieściu jechałam nie 45 minut, ale 1 GODZINĘ 20
MINUT. Rzadko udaje się przejechać w czasie krótszym niż godzina. Być może
Pan Semetkowski jeździ poza godzinami szczytu albo na kogucie, jeśli Pan tego
nie odczuwa.
Próbowałam zapisać się do biblioteki w Białołęce, ale wybór książek jest tak
żenujący, że zdecydowałam się na korzystanie z biblioteki przy Al.
Jerozolimskich, niedaleko miejsca pracy.
PS Próbowałam wysłać maila z podobną treścią na mail podany przy stronie
www.bialoleka.waw.pl, ale skrzynka do kontaktów z mieszkańcami jest tak
zapchana, ze nie przyjmuje nawet maila 3 KB. Bez komentarza.