Dodaj do ulubionych

KINO ŚWIT

13.09.06, 23:54
CZOŁEM KTO PAMIĘTA KIEDY POWSTAŁO PIERWSZE NA BRÓDNIE KINO I JAKI BYŁ JEGO
REPERTUAR PS POZDRAWIAM DYR BIAŁKA
Obserwuj wątek
    • kriss67 Do Queena:) 14.09.06, 11:34
      To temat dla Queena. No własnie, masz może w swoich zbiorach coś o początkach
      kina "Swit"? I ten pierwszy seans, kiedy, co wyświetlali?
      Pamietacie poranki w "Swicie"? Bajkasmile

      Pozdro
      Krzysztof
      • ziulek2 Re: Do Queena:) 15.09.06, 06:48
        budynek kina świt napewno został wybudowany po wojnie. Gdzieś obiło mi się o
        uszy, że przed wojną na Bródnie było kino. Nie wiem gdzie, ani czy też nazywało
        się świt.
        • bodziach Re: Do Queena:) 15.09.06, 10:14
          Z tego co pamiętam, po przeczytaniu drugiego tomu "Wspomnień", to były 3 "kina"
          (czyli wtedy miejsca, gdzie wyświetlano filmy) na Bródnie. Szczegóły niech
          napisze bardziej zorientowany queen.
        • mk968 Re: Do Queena:) 15.09.06, 11:25
          nie wypowiadam się kiedy powstało bo jestem rocznik 78 pamiętam wspomniane
          przez krzysia poranki niedzielne BOLKA I LOLKA czy polsko wersje MUMINKOW
          WYCIECZKI SZKOLNE RAZ NA MIEŚIĄC DO KINA . A TAK SWOIĄ DROGĄ JEST TO JEDNO Z
          NIELICZNYCH KIN MACYCH DUSZE PRAWDA
          • kriss67 Re: Do Queena:) 15.09.06, 11:39
            Tak. Świciak dusze ma na pewno. A przytrafiło sie wam, że nie puścili filmu z
            powodu zbyt małej ilości widzów? Mnie tak.
            Ciekawe, czy bilety na seanse nadal są z takiej rolki rozwijane, jak w
            zamierzchłych czasachsmile?

            Pozdro
            Krzysztof
            • mk968 Re: Do Queena:) 15.09.06, 12:16
              tak stary z rolki i cena jest niska bo 10 zeta tylko repertuar filmy ktore z
              chodzą z afisza a frekwencja 10 os i jest seans w sobote i niedziele nawet dla
              1 0s kino kultowe w przeciwieństwie do naszego nowoczesnego multi w centrum na
              GŁĘBOCKIEJ
            • badziewiak_leon Re: Do Queena:) 15.09.06, 13:47
              kriss67 napisał:

              > A przytrafiło sie wam, że nie puścili filmu z
              > powodu zbyt małej ilości widzów?

              Miałem kumpla kino-dewianta i jak się trafiał taki seans - zdaje się poniżej 5
              widzów - to człowiek zmuszał obecnych (np. 3 osoby) do zrzuty akonto
              doszlusowania do limitu. Zdarzało mi się bywać w Świcie na takich "seansach",
              gdzie płaciłem za nieobecnych. Ale co to wtedy za kasa była... późny Jaruzelski
              - wszystko tanie jak woda..., a na ekranie "arcydzieła"polskiej kinematografii
              typu "Wilczyca", "Baza sokołowska", "Thais", "Oh Karol", "Wierna rzeka"...

              Bez względu na badziewność słowa "kultowy" można Świt tak nazywać z czystym
              sumieniem. Pierwszy raz w życiu zobaczyłem tam Arnolda Sh. w akcji, no i
              chodziłem tam na randki z pewną panną, z którą teraz mam wspólne konto w banku
              (nie wspominając o kilku innych wspólnych szczegółach).
              • kriss67 Re: Do Queena:) 15.09.06, 13:51
                Leon, to ja któregoś razu polazłem z kumplem na Azeregowca Ryana do Świtu.
                Okazało się, że byliśmy tylko we dwójke.
                Zapytałem Jacka Białka, dyrektora kina, czy puści film. On na to, że tak.
                Kumpel szybciutko poleciał na drugą stronę ulicy do Danuski po browary. I tak
                sobie oglądalismy we dwójke Szeregowca, popijając browarek.
                Kino kultowe, nie ma cosmile

                Pozdro
                Krzysztof


    • mk968 Re: KINO ŚWIT 15.09.06, 14:03
      nasz wspolny znajomy to jest mój krzyśka ,olina POD KONIEC WRZEŚNIA ORGANIZUJE
      PRELEKCJE I POKAZ 2 FILMOW PLUSY DODATNIE PLUSY UJEMNE I NOCNO ZMIANE INFO
      PODAM NA FORUM CO PRAWDA FILMY PRAWICOWE ALE ZAWSZE WARTO PRZYPOMNIEĆ SOBIE
      PRAWDE ALE JAKĄ BEDZIĘ TO JEDNA Z NAJBLISZYCH NIEDZIEL
        • mk968 Re: KINO ŚWIT 15.09.06, 14:18
          no wiesz z naszej dawnej paczki to tylko ja stałem sie lewicowcem bo a ni
          bliżniacy a ni radny nie zmienili przekonań a te 2 filmy to poprawka z
          przeszłości ORGANIZUJE POKAZ PROF SZCZEPAŃSKI NASZ ZNAJOMY
          • kriss67 Re: KINO ŚWIT 15.09.06, 14:33
            Domyslam że ten pokaz to pomysł Tomasza. Mario, ja chodze do kina żeby cos
            przemysleć, nieraz sie posmiac, przezyć dreszczyk emocji.
            Wystarczy że obejrze kawałek TVN 24 albo dziennika i styknie. Nie musze na te
            polityczne geby w kinie patrzyć.

            Pozdrówka
            Krzysztof
            • mk968 Re: KINO ŚWIT 15.09.06, 14:36
              JA LUBIE POLSKIE FILMY JAK WIESZ TY AMERYKAŃSKIE Z NUTĄ FATASTYKI TYM SIE
              RÓŻNIMY ALE WYBIORĘ SIĘ NA LOT 93 A ty NA PLAC ZBAWICIELA SUPER FILM
                • beer_forever Re: KINO ŚWIT 17.09.06, 06:58
                  Swit byl szturmowany przez publike kiedy grali filmy Luisa de Fine.
                  Na "La Grande Vadrouile" czyli slynna "Wielka Wloczega" to kino pekalo w
                  szwach. Co niektore cwaniaki zalapaly sie za friko bocznymi drzwiamismile.
                  Wplywy za bilety takich hitow jak "Tylko dla orlow" czy "Zloto dla Zuchwalych"
                  chyba byly wieksze niz w Relaxach i Atlantykach razem wzietychsmile. Tluszcza wyla!
                  Ale tez pamietam jak dzis jak lapalismy klijetow z parku na seans zeby
                  przekroczyc ta magiczna liczbe(6 czy 7 osob cos takiego he,he) i film mogl byc
                  puszczony na ekran. To byly jaja. A pamietacie bileciarza.(lata 70te poczatek
                  lat 80). Taki pan z brzuszkiem, zawsze w garniturku ,lysina przyczesana na
                  zel?.
                  • queen_innuendo Kina na przedwojennym Bródnie 18.09.06, 20:09
                    Kino "Świt" (Wysockiego 11) wybudowano po wojnie. Były to jakies lata 50 - te.
                    A film? Pewnie jakiś propagandowy.

                    Przed wojną na Nowym Bródnie były trzy kina: kino "Klub" przy ulicy
                    Białołęckiej (w czasie okupacji jego kierownikiem był Józef Kędzia, emerytowany
                    podoficer Wojska Polskiego. Po wejściu Niemców pan Józef podpisał volkslistę, i
                    paradował po ulicach z ostentacyjnie wpiętą w klapę swastyką. Wydał nawet jakąś
                    Polkę, która wniosła do kina podziemne gazetki. Po wojnie wyrok był jasny -
                    oczywiście "czapa"...). Drugie kino - "Kolejowe" - przy ulicy Nadwiślańskiej,
                    oraz tzw. "Kino Dziadówka" albo "Kino Domu Dozorców" (dziesiejszy zespół szkół
                    im. Piotra Wysockiego, a przed wojną - Gimnazjum im. Pułkownika Leopolda Lisa -
                    Kuli) w alei Odrowąża. Wyświetlano tam m.in. takie filmy jak: "Ben
                    Hur", "Kurier Carski", "Ostatnie dni Pompei", "Ostatnia salwa", "Władca
                    podziemnego świata", (Polikarp K. Błaszkowski wspomina też Flipa i Flapa, Pata
                    i Patachona, Sielańskiego, Fertnera, Harolda Lloyda). Wyświetlano także
                    filmy "Burza nad Azją" Pudowkina czy młodzieżowy "Kala Nag".

                    Dość nieregularnie niemy kinematograf ustawiany był także w Domu Ludowym przy
                    ulicy Modlińskiej na Pelcowiźnie.

                    Bilet w kinie "Klub" kosztował 25 groszy
                    Bilet na filmy z lat 1920-1933 w kinie "Dziadówka" kosztował 10 groszy.

                    Pozdro,

                    Przemek
    • mk968 Re: KINO ŚWIT 19.09.06, 22:11
      trwa remont poczekalni kina szkoda kino straci urok urok klimatu PRLU
      dyrektor stara się ale czy to jest potrzebne aby wrzystko było remontowane
    • mazowszanka7 Re: KINO ŚWIT 27.09.06, 12:56
      o kurcze! przypomniało mi się, że ja z moim mężem byłam na randce w Swicie,
      chodzilismy do podstawówki i nie bardzo chcieli nas wpuścić na Nieśmiertelnego
      ale że mąż od maleńkości postawnym dzieckiem był to jakoś się udało...Chyba
      muszę tam wpaść zobaczyć co słychac może jakis filmik obejrze.
      • beer_forever Re: KINO ŚWIT 28.09.06, 06:21
        mazowszanka7 napisała:

        > o kurcze! przypomniało mi się, że ja z moim mężem byłam na randce w Swicie,
        > chodzilismy do podstawówki i nie bardzo chcieli nas wpuścić na
        Nieśmiertelnego
        > ale że mąż od maleńkości postawnym dzieckiem był to jakoś się udało...Chyba
        > muszę tam wpaść zobaczyć co słychac może jakis filmik obejrze.

        Czescsmile.
        Mialem podobny klopot kiedy pierwszy raz probowalem wejsc do "Switu" na film od
        lat 18. To byl "Lipstick" z Margaux Hemingway.
        "Grubym " glosem poprosilem o bilet i udalo sie. Pamietam jak z wypiekami na
        twarzy ogladalem ten thriller erotyczny. He,he za duzo erotyki to raczej w tym
        filmie nie bylo, ale czulem sie juz jak prawdziwy mezczyzna wink
        O rany to juz bylo prawie 30 lat temu sad
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka