Dodaj do ulubionych

DEFINICJA BLOKOWISKA WEDLUG WAS?

05.11.03, 12:26
Od jakiegos czasu spotykamy sie wszedzie z okre[leniem "blokowisko"-wszyscy
tak mowia, wszyscy tego terminu uzywaja a tak naprawde nikt nie jest w stanie
sprecyzowac co on oznacza-->wiemy z grubsza o co chodzi-wiemy ze gdzies
dzwonia ale nie badzo sie orietujac w ktorym to kosciele:)Jaka jest wedlug
was moi drodzy definicja blokowiska-jak byscie je okreslili?Czy blokowiskiem
sa osiedla typu Muranow czy tez Mirów?Czy jedynie bloki z wielkiej plyty
ktore generuja patologie?Jesli ktos bedzie mial na swoje twierdzenie jakies
poparcie naukowe to bardzo prosze o zamieszczenie linka lub tez przeslanie mi
tekstu na miala gazetowego:)

Pozdrawiam!

Jawix
Obserwuj wątek
    • Gość: zx Re: DEFINICJA BLOKOWISKA WEDLUG WAS? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.03, 12:46
      Proszę bardzo - moja definicja blokowiska:

      Zbieranina betonowych wieżowców, szczególnie na jakimś zadupiu, pozbawiona
      dobrej komunikacji, punktów handlowo-rozrywkowych.

      Idealnym przykładem są bielańskie bloksy typu Wawrzyszew...
      • tomek825 Re: DEFINICJA BLOKOWISKA WEDLUG WAS? 05.11.03, 12:50
        Albo Bródno czy Tarchomin. Ursynów też, ale nie w każdym miejscu.
      • Gość: JHKH Re: DEFINICJA BLOKOWISKA WEDLUG WAS? IP: 80.51.237.* 12.01.04, 13:05
        JELONKI,BRUDNO,WAWRZYSZEW I URSYNÓW NIE CAŁY.MELANŻ MELANŻ I JESZCZE RAZ MELANŻ
    • Gość: Aga Re: DEFINICJA BLOKOWISKA WEDLUG WAS? IP: *.acn.waw.pl 05.11.03, 13:00
      Kompleksy starych wieżowców, wokół zaniedbane otoczenie, brudno, plastikowe
      budy, brak miejsc gdzie można spokojnie i bezpiecznie spędzić czas. Dojazd nie
      gra roli - Gocław ma świetne połączenia z centrum i jest blokowiskiem (poza
      częścią nowych, zamkniętych osiedli). W taki miejscu widać brak gospodarza i
      brak dbałości mieszkańców o estetykę otoczenia. Policja pojawia się rzadko, za
      tu grupy dresów regularnie.
      Niestety nie mogę tego dowieść naukowo, mieszkam tu od 15 lat i to tylko
      obserwacje.
    • Gość: warszawianka Re: DEFINICJA BLOKOWISKA WEDLUG WAS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 13:17
      To co dzisiaj nazywamy apartamentowcami w przyszłości też zyska miano
      blokowisk.Czym to się różni od blokowisk?Też często z betonu ogromne
      wielopiętrowe molochy.Trochę podniszczeją spowszednieją i przestaną budzić
      westchnienie zazdrości!
      • Gość: MK1 Re: DEFINICJA BLOKOWISKA WEDLUG WAS? IP: *.apcc.com 05.11.03, 13:48
        definitywnie Targowek...
    • moje_3_grosze Re: DEFINICJA BLOKOWISKA WEDLUG WAS? 05.11.03, 13:53
      Pejoratywne pojęcie "blokowiska" tworzą ludzie, a nie budynki.
      Wiele zależy od "kalibru" mieszkańców, a nie od tego, w jakiej dzielnicy te
      bloki się znajdują.
      • d.z Re: DEFINICJA BLOKOWISKA WEDLUG WAS? 05.11.03, 13:56
        moje_3_grosze napisała:

        > Pejoratywne pojęcie "blokowiska" tworzą ludzie, a nie budynki.
        > Wiele zależy od "kalibru" mieszkańców, a nie od tego, w jakiej dzielnicy te
        > bloki się znajdują.

        i to jest chyba najrozsądniejszy głos w tej dyskusji popieram go całkowicie.
        z poważaniem
        d.z
      • pam_pa_ram_pam Blokowisko tworzą Blokersi... 06.11.03, 23:39
        Każde osiedle domów wielorodzinnych może być blokowiskiem, jeśli zamieszkują je
        blokersi. Łatwo takie miejsce poznać: wymalowane sprayem klatki schodowe,
        popalone windy, przed blokami liczni młodzi ludzie w dresach, krótko
        ostrzyżeni, z obowiązkowym piwkiem w jednej ręce i szlugiem w drugiej. Na
        parkingu stjuningowane samochody pamiętające podział Niemiec na NRD i RFN...
        No i ten zapaszek ludzkiego moczu wszędzie...

        To jest blokowisko.
    • amoremio Re: DEFINICJA BLOKOWISKA WEDLUG WAS? 05.11.03, 14:01
      IMHO osiedle "Przy Zelaznej Bramie"
      klasycznym 'blokowiskiem' nie jest.

      Co Wy na to ?
      • Gość: zx Re: DEFINICJA BLOKOWISKA WEDLUG WAS? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.03, 09:53
        Nie jest klasycznym, bo nie stoi na zadupiu, tylko w centrum. Podejrzewam
        zresztą, że mieszkania tam dostawali niegdyś wybrańcy ... (???)
        • amoremio Re: DEFINICJA BLOKOWISKA WEDLUG WAS? 06.11.03, 09:58
          Nie wiem, chyba tak.

          Ale dzisiaj, to juz chyba nie, co :)

          Mimi wszystko: struktura mieszkancow bardzo
          przemieszana/zroznicowana i, bym powiedzial,
          "stabilna". Sa duzo gorsze konstelacje.

          No i wielki, wielki plus: adres/lokalizacja. To jest to.

          Co do dalszych perspektyw (czy w nastepnych latach
          OK czy 'slumsowo'), nie potrafie/odwaze sie prorokowac.

          Your opinion ?

          • Gość: zx Re: DEFINICJA BLOKOWISKA WEDLUG WAS? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.03, 10:27
            > Co do dalszych perspektyw (czy w nastepnych latach
            > OK czy 'slumsowo'), nie potrafie/odwaze sie prorokowac.
            >
            > Your opinion ?

            Myślę, że jednak slumsowo - to osiedla pomimo wszystko nie cieszy się najlepszą
            opinią...
            • amoremio Re: DEFINICJA BLOKOWISKA WEDLUG WAS? 06.11.03, 10:33
              ZX, dzieki za odpowiedz/Tw.zdanie.

              Inny aspekt sprawy: mieszkanka tam dala sie podobno
              nadal swietnie wynajmowac - z powodu polozenia,
              ale moze tez z powodu anonimowosci takiego objektu (?).


              uklony!
              amoremio
              • tarantula01 Re: DEFINICJA BLOKOWISKA WEDLUG WAS? 06.11.03, 10:42
                Anonimowość - zgadza się. Sąsiedzi znają się w obrębie swojego pietra (lub tez
                w obrębie swojego domofonu). Poza tym atutem jest adres, no i wspaniałe widoki
                z okien - z 14/15 piętra piękna panorama śródmiejskiej Warszawy.
                Osiedle to ma prawie 40 lat, bloki postoją jeszcze 10, może nieco dłużej i
                zostaną wyparte przez biura (największy problem, to mieszkańcy - w jednym bloku
                ok. 1500 osób)
    • tarantula01 Definicja, coś jak z "Misia" 06.11.03, 10:46
      Blokowisko - zespół powiedzmy 20 budynków (klocków lub conajmniej 7 piętrowych)
      w odległości nie większej niż 20 metrów od siebie. Wszelkie detale w rodzaju
      spadzistego dachu, czy bardziej ozdobnych frontonów powodują, że blokowisko
      przestaje być blokowiskiem.
      • hki Re: Definicja, coś jak z "Misia" 06.11.03, 11:13
        Sądzę,ze blokowisko to przede wszystkim miejsce gdzie jest brak lub niedobór
        infrastruktury kulturalno-rozrywkowej. Gdzie występuje wysoki stopien
        anonimowosci.Sądzę ze waznym kryterium moze byc tez struktura wiekowa-pod
        blokowiska podłączyłbym te miejsca gdzie jest duzy odsetek młodych.
        • jawix Re: Definicja, coś jak z "Misia" 06.11.03, 15:14
          Dziekuje wam wszystkim za posty-a moze ktos zna jakies naukowe opracowania
          zajmujace sie wlasnie tym tematem?Staram sie sformulowac taka definicje na
          potrzeby pracy magisterskiej:)Pozdrawiam!
          • hki Re: Definicja, coś jak z "Misia" 06.11.03, 15:22
            Polecam "Socjologie miasta.wybór tekstów"-dostepna w BUwie i zajrzenie do
            czytelni wydziału filozofii i socjologii-teczka zeszłoroczna na zajecia z
            socjologii miasta.
            • Gość: blokers Re: Definicja, coś jak z "Misia" IP: 80.72.46.* 06.11.03, 22:56
              Zdecydowanie classic-blokowiska: Bemowo, Bródno, Wawrzyszew, Chomiczówka,
              Targówek, Tarchomun i Ursynów
            • dixon89 Re: Definicja, coś jak z "Misia" 20.05.15, 03:52
              Na utsynow jak najbardziej
              • dixon89 Re: Definicja, coś jak z "Misia" 20.05.15, 03:53
                Na zadupiu blokosy
                • dixon89 Re: Definicja, coś jak z "Misia" 20.05.15, 03:53
                  Z pizdy ch...a p/izd/y chu/ja
    • corregidor Re: DEFINICJA BLOKOWISKA WEDLUG WAS? 07.11.03, 16:46
      blokowisko to takie miejsce, ktore da sie rozroznic od razu:
      niezalznie czy stoja tam bloki czy nie
      panuje tam atmosfera beznadziejnosci i braku perespektyw, co widac od
      pierwszego spojrzenia- szwendaja sie wszedzie wyrostki ostrzyzone na zero w
      dresach, jesli zostawisz samochod, to go natychmiast obrobia, klatki schododwe
      ssa zdemolowane, windy wygladaja jak zepsuty kibel w filmie desperado etc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka