Dodaj do ulubionych

Nadzór budowlany każe zwijać asfalt z ulicy

IP: 195.245.213.* 14.01.09, 08:06
Wspaniały przykład kulawego prawa. Prawa które cofa miasto (również
i kraj) zamiast powodować jego rozwój.
Obserwuj wątek
    • Gość: wojtek Nadzór budowlany każe zwijać asfalt z ulicy IP: 195.242.183.* 14.01.09, 08:11
      jestem za Panem Robertem, nie daj się
      • Gość: World Re: Nadzór budowlany każe zwijać asfalt z ulicy IP: 195.117.230.* 15.01.09, 13:18
        "kolejny w tej sprawie paradoks: dokumentacja, której żądał nadzór
        budowlany kosztowałaby ponad 100 tys. zł"

        Za co tyle? Za tony papierzysk? Za przerośniętą biurokrację? Gdzie
        te pieniądze podatników? Gdzie te drogi?!
    • Gość: freeman Nadzór budowlany każe zwijać asfalt z ulicy IP: *.chello.pl 14.01.09, 08:17
      Jak zawsze są dwie strony. Mieszkańcy mają prawo mieć dość bo nie
      raz sam tamtędy jeździłem i jest to wąska uliczka osiedlowa którą
      jeździ wiele samochodów. To i niebezpieczne bo chodników brak ale i
      mało komfortowe bo to nie centrum, a ruch jak na Marszałkowskiej. Z
      drugiej strony aby nie było normalnej przebitki między Ursynowem, a
      Powsinem, Konstancinem...porażka i nie ma co się dziwić kierowcom że
      nie chcąc nadrabiać i stać na wąskiej Wilanowskiej wybiera tą drogę.
    • marian1949 Na prywatnej drodze by zmusili 14.01.09, 08:30
      Gdyby to była prywatna droga i budowa bez pozwolenia, to asfalt
      byłby już zerwany pod przymusem
      • Gość: Paweł Bandyckie prawo budowlane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 14:33
        Oto cała prawda o jakoby "prawie budowlanym"
        Uchwaliła go banda solidaruchów z bolkiem na czele.
    • jabo23 Zlikwidować tę mafię ściągającą haracze! 14.01.09, 08:58
      Na co komu nadzór budowlany?? Przecież to gangsterska organizacja
      zajmująca się wyłącznie "legalnym" ściąganiem haraczy. Za
      odpowiednie pieniądze można załatwić pozwolenie na dowolnie bzdurną
      inwestycję.
      Ciekawe, kiedy znajdzie się ktoś, kto odważy się zrobić z tym
      porządek?
      • Gość: Rapi Re: Zlikwidować tę mafię ściągającą haracze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 17:14
        Jak to po co? Niech Ci jakaś firma zbuduje dom bez nadzoru budowlanego :D
        Ciekawe jak długo pomieszkasz :P
        • Gość: TwójPan Re: Zlikwidować tę mafię ściągającą haracze! IP: *.radmor.com.pl 15.01.09, 07:46
          No, jak długo pomieszka?
          Ja chcę sam sobie zbudować, na ch.. mi nadzór.
          Jak się zawali to będzie na mnie
          a przecież zrobię tak jak mój dziad i pradziad,
          sami stawiali i sto lat domy stały.
          A teraz zezwolenia, pozwolenia, pieczątki,
          system jak w średniowieczu. Ciągle płać obywatelu.
    • Gość: urzędas jak za dużo samochodów jeździ to rzeczywiście źle IP: *.chello.pl 14.01.09, 10:04
      dobry powód do likwidacji!
    • fagusp Zajefajne proporcje 70:100! 14.01.09, 10:06
      Nie dość, że przelewa się z pustego w próżne, to jeszcze pierdnąć
      nie mozna żeby jakaś urzędniczyna nie wyciągnęła paragrafu o
      środowisku naturalnym. Jakbyśmy z takim prawem i apartem urzędniczym
      startowali w 1945 to do dziś Marszałkowskiej by nie odgruzowano.
      • Gość: wolf Re: Zajefajne proporcje 70:100! IP: 193.201.36.* 14.01.09, 10:24
        A najgorzej ze zlosliwosciom nie ma konca. "A na zachodzie to...". No wlasnie,
        jednak na zachodzie ludzie sa zyczliwsi, nie musza byc swieci jak papiez, i
        zamiast upierac sie w scislym przestrzeganiu prawa, moga zrobic male ustepstwa i
        przymkniecia oka, bo sprawa sluszna. A u nas nie :/ Musi byc wszystko legalnie.
        A ze prawo glupie a urzedy nieudolne - co tam - trzeba ukarac winnych i zerwac
        nowy asfalt...
        • Gość: zulugula Prawo jest dla ludzi a nie odwrotnie. IP: *.radmor.com.pl 15.01.09, 08:23
          a nasi urzędnicy to obraz nędzy i rozpaczy,
          memlaci, nieudolni, beznadzieja
    • Gość: men Była ulica przed położeniem asfaltu ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 10:38
      Artykuł sugeruje, że przed położeniem asfaltu była tam ulica, tyle
      że o gorszej nawierzchni. Jednak nigdzie w artykule nie jest to
      wprost i jednoznacznie napisane. To jak w końcu - była wcześniej
      ulica, czy jej nie było.
      Jeżeli była, to sprawa rozbija się o urzędnicze przepychanki i
      należałoby kazać urzędnikom pokryć jej koszty z własnej kieszeni.
      Co najwyżej zbadać, jak nowa nawierzchnia wpłynęła na obciążenie
      ulicy ruchem pojazdów.
      Jeżeli nie było - to racje nadzoru budowlanego są oczywiste.
      • sanmartino czemu wilanow i ursynow nie maja połączenia 14.01.09, 10:56
        Główne pytanie dotyczy tego czemu dzielnice Wilanów i Ursynów nie działają na rzecz jak najszybszego przeprowadzenia Płaskowickiej ze skarpy. Asfaltują lokalne dróżki w wąwozach i myślą, że wszystko ok.
        Przecież zamknięcie drogi nakazano już w 2004 r. Czemu do tej pory nie ruszyły prace nad budową nowej dużej ulicy?
        Ponadto, czemu przez tyle lat al. Wilanowska ma szerokość wsiowej, okresowej zalewanej szosy? Nowe osiedla stoją tam już od dawna, a łączy je gó...ana dróżka!
        Może zamknięcie tych przejazdów po skarpie w końcu coś ruszy w tych durnych dzielnicach.
        Bo tak sobie robią prowizorki, a ludzie stoją w korkach i trąbią po wąwozach.
      • gdabski Re: Była ulica przed położeniem asfaltu ??? 14.01.09, 11:40
        Była droga gruntowa.

        /Gdabski
    • Gość: Warszawiak Nadzór budowlany każe zwijać asfalt z ulicy IP: 193.201.167.* 14.01.09, 10:48
      Co za brak odpowiedzialności o dobro społeczne! Urzędnika nie
      obchodzi, że zostały wydane ciężkie pieniądze tylko prawo. W innym
      mieście naszego kraju sam urzędnik postarałby się pomóc w
      legalizacji drogi. No, ale nie w Warszawie gdzie pewne Pan urzędnik
      przyjechał żeby pracować a pieniądze wydać u siebie na wsi. Jeżeli
      dojdzie do rozbiórki tej drogi, to Wilanów powinien złożyć pozew
      przeciwko nadzorowi w sprawie pokrycia kosztów budowy, rozbiórki a
      następnie znowu wybudowania tej drogi.
      • sanmartino samorząd leci w kulki 14.01.09, 11:02
        Ludzie odczepcie się od nadzoru.
        Urzędnicy Wilanowa i Ursynowa lecą w kulki nie są w stanie nic sensownego wylobbować ani zorganizować. Prowizorki i syf - to jest działalność ratusza w Wilanowie.
        Zbudujcie w końcu ulicę a nie łatajcie dziury, niemoty!
        • Gość: marek Re: samorząd leci w kulki IP: *.aster.pl 14.01.09, 11:44
          nadzor budowlany jest od bezpieczenstwa budowli a na co dzien zajmuje sie
          sciaganiem haraczow.

          to zwykla mafia, ktora powinna byc zlikwidowana.

          jesli jest spor to jest od tego sad.
          przekupnych darmozjadow.
        • Gość: spoko Re: samorząd leci w kulki IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.09, 20:53
          niestety, to prywata ursynowska blokuje, nowy lacznik, ktory ma byc
          budowany zamiast tej prowziorki utknie w martwym punkcie, tylko
          Wilanow chce budowy i idzie w kierunku uzyskania pozwolenia na
          budowe, ursynowski ratusz sie wycofal...
          www.wilanow.pl/news,decyzje,354,,5.html
          jak nie wiadomo o co chodzi , to zapewne o kase, grupka ludzi
          blokuje nie poprawe komunikcji, ale poprawe bezpieczenstwa (dojazd
          karetek, strazy)
      • Gość: LucasDzihad Re: Nadzór budowlany każe zwijać asfalt z ulicy IP: *.spray.net.pl 14.02.09, 02:21
        No widać , co Warsiawiak, to Warsiawiak. Nie podskoczysz, bo
        wiadomo, że w cywylizowanym świecie siem budujem a potem jakoś siem
        szesz eszsz siem koliego załatwi te pozwolenie, nie?

        Po nicku widać, że kolega z kompleksami do stolycy przyjechał
        Żenada
    • don-vito-corleone A wszyscy się dziwią, że 14.01.09, 11:59
      poirytowani Łotysze czy Grecy potrafią wyjść na ulicę.
    • Gość: Ala Nadzór budowlany każe zwijać asfalt z ulicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 12:08
      Przecież istnieje coś takiego, jak legalizacja samowoli budowlanej, czemu tutaj z tego nie skorzystano?
    • Gość: mimi Nadzór budowlany każe zwijać asfalt z ulicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 16:35
      totalna glupota, przecierz te droge wybudowano za nasze pieniadze to
      jezeli jest to ja zniszczyc. Dlaczego wybitni planisci nie wytyczyli
      jakiego przejazdu wczesniej. A teraz jak juz jest to go likwidowac.
      Wystarczy przeliczyc ilosci samochodow i osob, ktore codziennie jada
      od str. G.Kalwarii, Konstancina, Powsina do metra i dalej do szkoly,
      pracy, lekarza itd. - to maja jechac do centrum Mokotowa, czy
      Srodmiescia - to jest nielogiczne.
    • Gość: wawa1 Marnowac nasze podatki- zamiast tworzyc- niszczyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 16:59
      Marnotrawstwo, fatalne projektowanie -np. metro z Ursynowa nie jest
      tylko dla ludzi z Ursynowa tak wiec wczesniej mozna bylo juz zrobic
      skrot na wyskokosci Powsina, a teraz jak jest przejazd to go
      likwidowac.
      Dobro spoleczne nie jest wazne. Ekologia tez nie jest wazna - gdzie
      sa wiec organizacje ekologiczne. Ilosc osob korzystajacych z metra z
      poludniowych podwarszawskich miejscowosci x kilkanascie km wiecej x
      ilosc spalanego paliwa i to samo w powrotna strone - tak wiec jak
      juz uda sie zrobic cos dobrego to trzeba to zniszczyc.
    • Gość: lego Szkodnik społeczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 06:18
      Andrzej Kłosowski, dyrektor stołecznego nadzoru budowlanego to klasyczny szkodnik społeczny. Niech bucowi Mama albo Opiekun Prawny przypomni co to jest Wyższy Interes Społeczny.
      Kiedyś się takich przepędzało z miasta bez prawa do obrony, dzisiaj chroni ich pewnie jakaś eko-organizacja normalnych inaczej :-(

      • Gość: juz nie zaglosuje Re: Szkodnik społeczny IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.09, 20:58
        a ponoc warszawa to jedna sprawa.. a gdzie prezydent miasta, na
        nartach moze? takiego bezmyslnego urzedasa wyrzucic, to za nasze
        podatki kretynizmy wyczynia.
        niech zapewni szybki dojazd karatek pogotowia z Ursynowa na dół i w
        odwrotnym kierunku..
        najpierw kaczynski przez 4 lata palcem nie kiwnal, ponoc czesc ziemi
        pod nowa droge przekazal developerowi hiszpanskiemu, teraz zas PO i
        co.. rzadzi URZEDNICZYNA, tylko Rewizora mu naslac..
    • Gość: krzysztof stefania Nadzór budowlany każe zwijać asfalt z ulicy IP: *.acn.waw.pl 15.01.09, 22:17
      a co na to nasza pani prezydent przeciez to jest marnowanie
      pieniedzy z naszych podatkow a zerwanie asfaltu z tego skrotu
      totalnie zablokujuje juz nieprzejezdna rosola i al. wilanowska pani
      prezydent choc szczypta rozsadku samowola budowlana nie ale w tamtym
      rejonie nie ma zadnego innego polaczenia z powsinem i konstancinem
      • Gość: jacek PINB nie podlega HGW - a z ciekawostek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 07:10
        zbudowany z naruszeniem prawa blok property development na Bratniej -
        zamiast 431 m kw powierzchni zabudowy w WZiZT zrobili 671 m kw - po
        uniewaznieniu pozwolenia budowlanego przez HGW - PINB zalegalizowal
        w poniedzialek - po otrzymaniu projektu zastepczego w piatek -
        rekord swiata urzedniczej wydajnosci !!!

        tylko lapowka motywuje PINB do pracy i wydawania decyzji - glownie
        lewych
        • Gość: sm1421 Re: PINB nie podlega HGW - a z ciekawostek IP: *.acn.waw.pl 16.01.09, 21:01

          Poprostu trzeba zlikwidować nadzór budowlany ,ta szkodliwa instytucja to taki
          wrzód na tyłku tego kraju
    • Gość: misiek Nadzór budowlany każe zwijać asfalt z ulicy IP: *.knc.pl 03.11.09, 12:36
      Jak nie było asfaltu, to podczas ulewy, bodajże na początku maja
      1999 część ziemi z wąwozu spłynęłą na dól i zablokowała drogę, tak,
      że autobus nie mógł dojechać do pętli. Aż spychacze musiąły
      oczyszczać drogę.
      Przez te 10 lat było conajmniej kilka takich ulew i gdyby nie twarda
      nawierzchnia, to zamiast wąwozu byłby kanion, a doprowadzenie go do
      stanu pierwotnego kosztowałoby o wiele więcej niz wspomniane 70, czy
      80 tys. zł.
      Jak jest asfalt i wąwóz 'trzyma się" to znów komuś nie pasuje.
      Nie wspomnę o ułatwieniach w dojeździe na Ursynów, szczególnie, gdy
      Wilanowska jest w remoncie.
      Jest też argument ekologiczny za:
      Obliczyłem, że kazdy z kilku tysięcy samochodów jadących tędy na
      Ursynów, korzystając ze "skrótu" zaoszczędzi dziennie - skromnie
      licząc- przynajmniej 1-2 litry benzyny, co w skali roku daje ogromną
      oszczędność w ilości wyemitowanego CO2.
      Ale do kogo to dociera?
      Liczą się prywatne ambicje urzedników i mieszkańców Ursynowa, jak
      też podejrzewam tzw.ekologów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka