quazimoto 09.05.09, 18:29 1)I tak wszytko trafia do jednej śmieciary - więc jest to "głupiego" robota. 2)Dzieki temu mają pracę osoby w zakładzie segregacji odpadów. 3)Nie chce mi się wynosić kilku worków zamiast jednego. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jhbsk Re: NIE segreguję odpadów, ponieważ.......... 09.05.09, 20:06 quazimoto napisał: > 3)Nie chce mi się wynosić kilku worków zamiast jednego. Szczyt lenistwa Odpowiedz Link Zgłoś
quazimoto Re: NIE segreguję odpadów, ponieważ.......... 09.05.09, 20:49 Ale z pkt. 1 i 2 się zgadzasz. To dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: NIE segreguję odpadów, ponieważ.......... 09.05.09, 22:35 Trafia do jednej śmieciarki, ale do jej osobnych części. Przyjrzyj się kiedyś opróżnianiu pojemników. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: NIE segreguję odpadów, ponieważ.......... 09.05.09, 22:55 Śmieciarki z wysięgnikiem a segregacja Śmieciarki wyposażone w wysię- gnik z hakiem przyjeżdżają po od- pady wrzucane do "dzwonków". Mogą być wyposażone w skrzynie ładunkowe z podziałem na odpady surowcowe lub bez. W praktyce spotykamy się zatem z kilkoma możliwościami załadunku śmieci zebranych selektywnie na śmie- ciarki z wysięgnikiem. Z najbar- dziej oczywistą sytuacją, nie bu- dzącą niczyich podejrzeń, mamy do czynienia wtedy, gdy odpady trafiają do różnych przegród na skrzyni bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/82C14B78-FB30-4AE4-AF15-3BA7F0B7C3DF/623158/2911.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: NIE segreguję odpadów, ponieważ.......... 11.05.09, 11:01 jesli nie segregujesz - wszystko leci na wysypisko - czyli wbrew temu co piszesz -wcale nie zapewniasz ludziom pracy w sortoowniach Firmy smieciowe maja rózne linie sortownicze.Dlatego jedne godzą sie na pojemnik ze zmieszanym plastikiem, szkłem i makulaturą inne wola miec segregację wstepna już zrobiona. Zreszta i tak te odpady sa ponownie przeglądane, bo ludzie nie do konca wiedza, że np nie kazdy papie nadaje sie do przetworzenia. Co do tych pojemnikow z ulic - róznie sie je wywozi. Ale i tak trzeba powtórnie sortować, bo niestety - w tych pojemnikach znajduje sie sopro odpadów komunalnych. Ot taka "oszczędność" niektórych "sprytnych". Koszty ich "osczędności"ponoszą ludzie uczciwi. (firmy wywozace te kontenery nie robia tego za darmo. Calkiem sporo sobie za to liczą, płaci za to miasto,czyli my w naszych podatkach. Ale niestety - nie zwracamy uwagi, "o przecież nie będe na sąsiada donosił" Panuje na ten proceder społeczne przyzwolenie. Oczywiście generalizuję...ale tak to mniej więcej wygląda. l Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: NIE segreguję odpadów, ponieważ.......... 11.05.09, 11:02 przepraszam za bolad. przypadkowo właczyłam.... Odpowiedz Link Zgłoś
martica Re: NIE segreguję odpadów, ponieważ.......... 11.05.09, 11:44 Tez uwazam ze to bez sensu - z punktami 1 i 2 tez sie zgadzam... A worki mozesz wlozyc do jednego wielkiego, a potem je wyjac - robilam tak w Hiszpanii :). Poza tym nie mam jak , chobmym i chciala, bo choc mieszkam na nowym osiedlu na Ursynowie to nikt nie pomyslal tam o ustawieniu koszy do segregacji. Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: NIE segreguję odpadów, ponieważ.......... 11.05.09, 12:09 administracja w altankach smietnikowych nie zapewnia osobnych pojemnikow na śmieci segregowane???? To łamie prawo! Zgłos strazy miejskiej (regulamin z 2006 nakłada taki obowiązek... ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Suri Re: NIE segreguję odpadów, ponieważ.......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 23:19 Administracja wystawia oddzielny kosz na odpady surowcowe, ale śmieciarka przyjeżdża jedna i wrzuca wszystko jak leci do jednej dziury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrecekrzepki Re: NIE segreguję odpadów, ponieważ.......... IP: 195.205.221.* 11.05.09, 12:41 Punkt 2 jest bez sensu - osoby w sortowanich byly i zawsze beda niezaleznie jak dobrze Ty bedziesz smieci sortowal, bo one i tak musza sortowac rozne rodzaje plastikow. Wiec jedyne, do czego Twoja dbalosc o zatrudnienie prowadzi, to zwiekszanie niepotrzebnej ilosci pracy. Zreszta - jak juz ktos wspomnial - jesli nie sortujesz smieci i nie wrzucasz ich do specjalnych kontenerow, to nie trafiaja one do sortowni, wiec de facto pozbawiasz ludzi pracy, o ktora tak sie w glebi swego serca martwisz. Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: a ja segreguję:) 11.05.09, 12:58 i nie obchodzi mnie czy trafia to do jednej śmieciarki czy do wielu róznych. To ja chcę mieć nawyk segregacji i ja chcę mieć "poczucie" że robię coś dobrze i własciwie. Nie chcę patrzeć na innych bo w ten sposób to nic bym nigdy nie zrobił. Zawsze przecież bym znalazł kogoś kto czegoś nie robi:) Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: a ja segreguję:) 13.05.09, 13:38 ja nie segreguje poniewaz ani na moim podworku ani na okolicznych nie ma pojemnikow do posegregowanych smieci. Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: a ja segreguję:) 13.05.09, 14:41 jesteś z Warszawy? Jezeli tak to dlaczego administracja Twojego budynku nie podpisala stosownej umowy? A jezeli jestes włascicielka posesji - dlaczego sama nie podpisałaś? Generalnie to prawo lokalne masz w 4 literach? Z ciekawości pytam... Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: a ja segreguję:) 14.05.09, 14:57 > Generalnie to prawo lokalne masz w 4 literach? Co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka_tam_pani Starta czasu i miejsca !!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.05.09, 19:19 Wlasnie dzis przypadkiem dowiedzialam sie ze u nas /Niemcy/ segregowane smieci pozniej sa razem spalane:) Wiec segregacja to zabawa . Co do np butelek , porobili wszystkie z kaucja ,nawet puszki 25cent szt . Bedac w lidlu w automacie jakie bylo moje zdziwienie gdy podajac szklane butelki automatycznie byly zbijane na amen ! (co za sens? ) a za to dostajemy z powrotem kaucje wiec tu chodzi tylko chyba o to zeby opakowania sie nie poniewieraly np po lasach ,parkach i przystankach. Porzadek musi byc! Odpowiedz Link Zgłoś
beejay02 Re: Starta czasu i miejsca !!! 14.05.09, 20:24 Potłuczone szkło można być może ponownie przetopić i zużyć. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Oszczędność energii i redukcja zanieczyszczeń. 14.05.09, 20:36 Dokładnie odwrotnie. Jak słusznie zauważył poprzednik: Stłuczka szklana jest pełnowartościowym surowcem, nie ma więc charakteru typowego odpadu. Proces gromadzenia i ponownego wykorzystania stłuczki szklanej nazywany jest recyklingiem szkła. Stłuczka - po przeprowadzeniu procesu jej segregacji - może być ponownie przetopiona w piecu szklarskim i wykorzystana jako surowiec do produkcji wyrobów ze szkła. Wykorzystanie stłuczki szklanej w procesie produkcji wiąże się z bardzo dużymi oszczędnościami energii, pozwala również na zmniejszenie obciążeń dla środowiska. Informacja ze strony producenta szkła. www.wartaglass.com/page.php?p=slownik-pojec Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: a ja segreguję:) 15.05.09, 09:58 no dobra, w 5- ciu literach biorąc pod uwagę odmianę... :) Odpowiedz Link Zgłoś
harpiatko_waniliowe Re: a ja segreguję:) 18.06.09, 13:53 Dokładnie tak. Popieram. Co mnie obchodzą inni? Ważne jest dla mnie to co ja robię, a nie opinia innych, ludzi leniwych nie brakuje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Junkers Segregacja śmieci to w Polsce fikcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 00:18 www.dziennik.pl/zielony-dziennik/article245819/Segregacja_smieci_to_w_Polsce_fikcja.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K0pytko Segreguję ponieważ IP: 195.22.119.* 18.06.09, 20:58 Cały cywilizowany świat tak robi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: he he he Re: Segreguję ponieważ IP: *.chello.pl 18.06.09, 21:03 pogadaj sobie... a zaraz bateryjką rzucisz za okno w psa Odpowiedz Link Zgłoś
ola i jak tu segregować? 19.06.09, 08:39 w moim bloku jest 7 klatek, każda po 10-17 pięter, 6 mieszkań na piętrze. W każdej klatce jest jeden zsyp - jedna rura biegnąca od 16 piętra do parteru. Rura "kończy sie" w zamykanym pomieszczeniu, do którego tylko dozorczyni ma klucze. I teraz tak: segregując śmieci masz 3 różne worki ze śmieciami. Możesz je: - wrzucić wszystie razem do zsypu. Wpadną do jednego kontenera, ale jak bedą powiązane, to może ktoś je rozłoży osobno w sortowni. - mozesz wrzucić organiczne śmieci do zsypu, a papier i butelki postawić na piętrze przy zsypie. Czeka Cie wtedy opier*ol od dozorczyni, która to i tak wrzuca do zsypu. - możesz papier i szkło znieść sam 16 pięter w dół i postawić przy zamkniętych drzwiach zsypu. Wtedy, jesli Cię wytropią, dostaniesz mandat za zaśmiecanie. - możesz śmieci składować we własnej sypialni i raz dziennie wozić je samochodem do najbliższego pojemnika, który znadjuje się na Zaciszu. Zgadnijcie, które wyjście wybieram? Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: i jak tu segregować? 19.06.09, 09:55 interweniuj w administracji. Oni mają OBOWIAZEK zapewnienia segregacji śmieci. Wynika to z Regulaminu o utrzymywaniu czystości i porzadku...., które jest prawem lokalny,. Jak nie pomoze - wzywaj Straz Miejską. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: he he he Re: i jak tu segregować? IP: *.chello.pl 19.06.09, 10:50 i tu trafiasz w sedno :) należałoby zaczac od ich segregacji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K0pytko Jak to się robi IP: 195.22.119.* 20.06.09, 21:29 Kupujesz dużą torbę wielorazowego użytku na zakupy (może byc taka jak sprzedają w IKEA w kolorze niebieskim). Następnie stawiamy tą torbę w szafce obok kosza na śmieci. Do torby wrzucamy na bieżąco papier butelki szklane i PET. Następnie raz w tygodniu wyciągamy torbę z szafki i zabieramy ją tam gdzie są odpowiednie pojemniki (ja podjeżdżam po drodze na zakupy na pobliskie blokowisko gdzie stoją takie pojemniki). Tak naprawdę to kwestia woli - jak ktoś chce to sobie poradzi, nizależnie czy mieszka w 16 piętrowym bloczysku, czy w domku na przedmieściach. Pojemniki są zawsze gdzieś po drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
ola Re: Jak to się robi 20.06.09, 22:57 po drodze do czego? moje codzienne trasy to przyblokowy park, piaskownica, zjeżdzalnia. Z dzieckiem, wózkiewm i psem. Mogę sobie torbę na szyji zawiesić i drałować 5 kilosów, bo na moim osiedlu pojemników NIE MA Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Jak to się robi - Tak nie wolno. 20.06.09, 23:22 > ja podjeżdżam po drodze na zakupy na pobliskie blokowisko gdzie stoją > takie pojemniki). Tak naprawdę to kwestia woli - jak ktoś chce to sobie poradzi Niezupełnie. Coraz mniej jest nieogrodzonych śmietników. Szczególnie w ogólnodostępnych blokowiskach. Każdy właściciel/zarządca nieruchomości ma obowiązek podpisać sam umowy na odbiór śmieci segregowanych. Dlatego z ulic znikają ogólnodostępne pojemniki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K0pytko Re: Jak to się robi - Tak nie wolno. IP: 195.22.119.* 21.06.09, 21:04 jan-w napisał: > > ja podjeżdżam po drodze na zakupy na pobliskie blokowisko gdzie stoją > > takie pojemniki). Tak naprawdę to kwestia woli - jak ktoś chce to sobie p > oradzi > Niezupełnie. Coraz mniej jest nieogrodzonych śmietników. Szczególnie w > ogólnodostępnych blokowiskach. Każdy właściciel/zarządca nieruchomości ma > obowiązek podpisać sam umowy na odbiór śmieci segregowanych. Dlatego z ulic > znikają ogólnodostępne pojemniki. Sam mam podpisaną taką umowę, ale wolę wyrzucać do ogólnodostępnych pojemników, bo za to nie muszę płacić i wierz mi, że takowe ogólnodostępne pojemniki istnieją. Wystarczy się rozjrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Jak to się robi - Tak nie wolno. 21.06.09, 21:58 Wiem że istnieją. Jeszcze. A podrzucanie swoich śmieci sąsiadom aby przenieść koszt ich utylizacji na nich nie każdemu się spodoba. Odpowiedz Link Zgłoś
kruder76 Re: Jak to się robi - Tak nie wolno. 22.06.09, 09:29 jan-w napisał: > Wiem że istnieją. Jeszcze. A podrzucanie swoich śmieci sąsiadom aby przenieść > koszt ich utylizacji na nich nie każdemu się spodoba. Jejkuś, ale z ciebie mędrek. Wrzucam do pojemników ogólnodostępnych - takich dla wszystkich. Naprawdę takowe istnieją - powtórzę - wystarczy się rozejrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kluge Eko - domator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 18:14 www.ithink.pl/artykuly/aktualnosci/srodowisko/eko-domator/ Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Eko - Amator 21.06.09, 21:57 Gość portalu: Kluge napisał(a): > www.ithink.pl/artykuly/aktualnosci/srodowisko/eko-domator/ "każdemu z domowników niech przysługuje tylko raz na tydzień pożądane wymoczenie ciała – wyjdzie to wszystkim na zdrowie" Kąpiel szkodzi zdrowiu? Tylko jeżeli wyznajemy zasadę: częste mycie skraca życie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stulejarz Re: Eko - Amator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 00:53 pamiętaj abyś w wannie podczas kąpieli gdy mydło sliskie ci z ręki spierdzieli nie schylaj się nigdy po nie na podłoge bo tate co w wannie niesie trwogę niczym jastrząb co dojrzał na łące ofiarę rzuci się naglę i wejdzie ci w szparę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: recycler reality check IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.09, 15:21 www.youtube.com/watch?gl=US&hl=en&v=SqHyvawKYso Odpowiedz Link Zgłoś