Dodaj do ulubionych

administracja budową?

02.06.09, 01:52
witam wszystkich,
dowiedzialem sie, ze na budowie powolany zostal administrator i juz
zaczyna zbierac zaliczki na pokrycie kosztow zarządu. To dosc
ciekawa sytuacja tym bardziej, ze to nie jest oddany budynek tylko
budowa!!! W zwiazku z tym nikt nie ma obowiazku ponosic
jakichkolwiek kosztow zwiazanych z jej prowadzeniem poza inwestorem
wiec nie dawajmy sie oszukiwac. Wszelkie oplaty administracyjne
mozna dopiero pobierac po uzyskaniu prawomocnego zezwolenia na
użytkowanie, a nie przed. Ale jesli ktos chce placic :)
Jak widac developer znowu chce wykorzystac nasza niewiedze i zarobic
cos na tym ale nie dajmy sie, pamietajmy, ze jak najszybciej po
podpisaniu aktow notarialnych trzeba sie zebrac i wybrac wlasny
zarzad aby zarzadzal nieruchomoscia, gdyz tak wysokie oplaty sa
bezpodstawne (a propos chcialbym zobaczyc na podstawie jakich
kalkulacji i prognozy kosztow obliczono tak wysoka zaliczke na
pokrycie kosztow zarzadu).
pozdrawiam
nowy
Obserwuj wątek
    • an1974 Re: administracja budową? 02.06.09, 14:20
      Jak się ma to, co Pan napisał do naszego zobowiązania się w umowach
      do płacenia opłat od dnia odbioru mieszkania? Czy to, że budynek nie
      jest oddany do użytku zwalnia nas z takich opłat?

      • mariapolo Re: administracja budową? 02.06.09, 21:29
        wlasnie rozmawialam z prawnikiem ktoremu przedstawilam stan faktyczny czyli
        umowe mowiaca o tym ze od momentu odbioru mieszkania zmuszona jestem do
        pokrywania kosztow administrowania oraz stanu faktycznego czyli nieodebrany
        budynek oraz trwajace w nim prace firmy anluk prawnik powiedzial mi jedno ze do
        momentu nieposiadania aktu notarialnego wlascicielem budynku jest anluk i on
        dyktuje warunki ale lokatorzy tez nie sa na przegranej pozycji wystarczy
        bombardowac anluk caly czas pismami za potwierdzeniem ze on je otrzymal z
        informacjami ze robotnicy anluku korzystaja z pradu dla czesci wspolnych z
        takich smietnikow ze klatki schodowe sa niesprzatane robic zdjecia foto na
        potwierdzenie a nastepnie poinformowac ich nie nie bedfzie sie placic za cos co
        nie jest nalezycie wykonywane a jedynie wnosic zaliczki na poczet ogrzewania itp
        w ten sposob naluk nie bedzie mogl nikomu powiedziec ze celowo uchyla sie od
        placenia czynszu. Czynsz placi sie za prawidlowo i dobrze wykonane prace jesli
        one sa zle wykonywane to rezygnuje sie z placenia lub z uslug administratora nic
        wiec nie szkodzi pisac pism do anluku o zmiane zarzadzajacego bo nienalezycie
        wykonuje swoje obowiazki i sprawa jest zalatwiona:)
    • agisiacandy Re: administracja budową? 02.06.09, 21:19
      prosze pana wierzy pan chyba w cuda jesli mysli pan ze Anluk udostepni panu
      faktury albo inne wyliczenia kosztow jakie produkuje osiedle wiosenna to jest
      scisla tajemnica pani prezes :) Osiedle Orla 13 choc od powolania nowej
      wspolnoty uplynelo juz 7 miesiecy do chwili obecnej nie otrzymal mozliwosci
      wgladu w dokumentacje ksiegowa swojego osiedla a prezes co jakis czas stale
      wysyla im jakies faktury za ,,zalegle,, oplaty:) i moze mi pan wierzyc ze tam
      tez sa osoby bardzo ciekawe tego jakie faktycznie koszty generowal budynek :).
      Bo okazuje sie nagle ze za czasow Anluku czynsz wynosil 5,95 zlotych z metra bez
      funduszu remontowego teraz wynosi 4,5 zl z funduszem remontowym i okazuje ze na
      wszystko starcza :)
      • nowi_na_wiosennej Re: administracja budową? 05.06.09, 12:12
        witam,
        co do placenia za budowe, to z tego co pamietam jest jakis wyrok
        sadu co do oplat za budowe, nie mozna ich ponosic, gdyz nie mozna
        ani tam mieszkac ani korzystac z lokali. Faktycznie oplaty powinno
        sie wnosic dopiero od momentu uzyskania pozwolenie na uzytkowanie i
        to zgodne z szacowanymi kosztami. W mojej porzedniej wspolnocie
        developer tez chcial nas obciazyc kosztami przed oddaniem budynku,
        praktycznie nikt mu tego nie zaplacil, podstawa byla analiza prawna
        i oczywiscie developer nie dochodzil tych kosztow (sad odrzuca jej
        jako niezasadne) chyba, ze chodzi o faktyczne zuzycie mediow w
        lokalu (ale od tego sa liczniki). Zreszta na koniec roku powinno byc
        rozliczone wszystko zgodnie z wydatkami, ale tylko porzadnie zrobi
        to zarzad wybrany przez mieszkancow, a nie przez developera. Dla
        informacji podam tylko, ze w mojej obecnej wspolnocie koszty z
        ochrona i zarzadem nieruchomoscia wynosza ok 4 zl plus koszty
        ogrzewania i wody wiec jak widac troche mniej niz w Anluku.
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka