Dodaj do ulubionych

Oświetlenie drogi nr 7

28.10.11, 13:28
Witam,
chciałbym zapytać czy ktoś z formumowiczów wie, z jakiego powodu na drodze numer 7 (E77), na odcinku od Skarżyska Kamiennej do Orońska (tak orientacyjnie podeję gdzie to jest mniej więcej), nie jest włączone od kilku dobrych miesięcy oświetlenie drogi ??
Jeżdżę tamtędy dość częśto i muszę przyznać, że jest to bardzo niekomformtowa i niebezpieczna sytuacja - brak oświetlenia.
Droga tam bywa lekko kręta, są czasami także skrzyżowania i trudno w ogóle coś wypatrzeć po ciemku.
Najbardziej dziwi i denerwuje mnie fakt, że co najmniej od pół roku, na tym odcinku widzę całe mnóstwo latarni, które nie są włączane (lub w ogóle nie są podłączone do sieci elektryczej) !!!.
Kto tym zarządza ?? Państwo, gmina, właściciel prywatny, kto ?
Chyba w jakimś celu te latarnie tam są, więc czemu nikt ich nie włącza ???
Są dość proste (i stosunkowo niedrogie) sposoby na (przynajmniej częściową) poprawę bezpieczeństwa na naszych drogach, ale wygląda na to, że zarządzający tym tematem są raczej mało zainteresowani...
Obserwuj wątek
    • nazimno I jedni i drudzy nie maja pieniedzy. 28.10.11, 13:44
      (ani panstwo ani tym bardziej gmina)
      Lampy postawiono, poniewaz jeszcze wtedy mieli na to pieniadze.
      Zamiast tutaj pytac, lepiej sprobuj interweniowac tam, gdzie to bedzie ...ewentualnie skuteczne.


      • wolfgang87 Re: I jedni i drudzy nie maja pieniedzy. 28.10.11, 13:50
        Drogi zrobiono za kasę państwa a za oświetlenie ma płacić gmina (zazwyczaj dość biedna). Oczywiście żadne dodatkowe środki na te koszty z budżetu centralnego nigdy nie płyną.

        Dlatego jest ciemno i będzie ciemno.
        • nazimno I nie tylko to. 28.10.11, 14:02
          Gdy panstwo zlecalo, to wykonawca zarobil (przetagi, przetargi...).

          Za oswietlenie trzeba placic bez konca, zarobic moze jakis koncern energetyczny wg bezdyskusyjnych stawek. To zaden interes.

          Kasa platnika jest dzis pusta, wiec alternatywy nie ma.
          I wylaczono.


    • tommi24 Re: Oświetlenie drogi nr 7 28.10.11, 14:27
      No więc podejmę próbę interwencji w powyższej sprawie w ministerstwie infrastrukury... to chyba właściwe miejsce...
      Ale czy to będzie skuteczne... czas pokaże.

      Szerokiej drogi ! :-)
    • edek40 Zgodnie z oficjalnymi wytycznymi 28.10.11, 14:53
      Oswietlenie drogi nie jest obowiazkowym wyposazeniem. Fakt, ze jest kreta, ma skrzyzowania, przejscia itp nie ma zadnego wplywu na jakiekolwiek dzialania zarzadcy drogi, co mowic wiec o czyms tak szalenie kosztownym, jak oswietlenie jej na calej dlugosci.

      W mocy, zawsze i wszedzie, pozostaje sakramentalne: co by sie nie dzialo kierowca ma zawsze dostosowywac...
    • bimota Re: Oświetlenie drogi nr 7 28.10.11, 15:14
      LAtarnie sa po to bys sie mial na czym rozwalic. Widocznie drzewa za wolno rosna... Proponuje wyposazyc auto w swiatla...
      • tommi24 Re: Oświetlenie drogi nr 7 28.10.11, 16:22
        Auto jest wyposażone w światła.
        Co wiecej inni kierowcy jeżdżący tamtędy, także używają świateł - przeciwmgielnych, drogowych - jakich się da, aby polepszyć pole widzenia...
        I tutaj nawet nie chodzi mi o mnie, bo jestem zamknięty w puszce która w miare może mnie ochronić, ale mogę zupełnie niechcący zrobić komuś lub czemuś krzywdę....
        • bimota Re: Oświetlenie drogi nr 7 28.10.11, 20:35
          I mimo to nie widzisz jezdni ?? Jak jezdzisz na slepo to nie wiem czy to "niechcacy"...
          • 0rwell Re: Oświetlenie drogi nr 7 29.10.11, 20:54
            Nie każdy jest taki robokop jak ty żeby być odpornym na oślepianie światłami drogowymi.
            • bimota Re: Oświetlenie drogi nr 7 30.10.11, 14:23
              A.. wiekszosc wtedy calkiem slepnie...

              Dla tych co jednak widza moze lepszym (bo chyba tanszym) rozwiazanie by byly odblaski na jezdni zamiast latarni.
        • 0rwell Re: Oświetlenie drogi nr 7 29.10.11, 21:16
          > używają świateł - przeciwmgielnych, drogowych - jakich się da,

          sposobów jest więcej. Najprostszy to ustawienie reflektorów maksymalnie w górę przy pomocy korektora. Pole widzenia obejmuje wtedy głównie powietrze i drzewa. Popularne są także urocze ksenonki "zrób to sam" albo żarówki stuwatowe bez homologacji z wyraźnym napisem "NOT FOR USE IN EUROPE" (nie do użytku w Europie). Nie wiem czy świeci to lepiej ale na pewno wydziela tyle ciepła, że reflektory trafia szlag zanim żarówki zdążą się przepalić. Dostępne bardzo tanio w każdym hipermarkecie. Kto by się nie skusił kiedy światła w jego gruchocie świecą źle (albo tak źle jest z jego wzrokiem) ale szkoda mu piniędzy żeby je po prostu naprawić (ten tekst jest krytyką, proszę nie naśladować!).

          Ho ho! Czegoż to Polak nie wymyśli żeby podstępem i zuchwale wyru... współużytkownika drogi ale żeby broń Boże nie zachować się przyzwoicie.
        • tomeck3145 Grubo 30.10.11, 16:47
          > Co wiecej inni kierowcy jeżdżący tamtędy, także używają świateł - przeciwmgielnych

          Tych świateł oczywiście podczas niesamowitej mgły, a nie np. wtedy, gdy jezdnia jest mokrawa a blask świateł wziętych w opcji do Skody Fabii oślepia wszystkich z przodu?
    • otreb Re: Oświetlenie drogi nr 7 01.11.11, 13:11
      A'propos oświetlenia...
      Gdańsk jakiś czas temu w różnych rejonach miasta wprowadził "strefy skrzyżowań równorzędnych". Wjazd i wyjazd ze strefy oznakowany jest odpowiednimi znakami, natomiast wewnątrz skrzyżowania nie są już oznakowane. Problemu nie ma w Śródmieściu, gdzie i bywa się częściej, układ ulic jest dosyć uporządkowany, no i jest oświetlenie.
      Jednak wczoraj ok. 18 (więc już regularna noc) jechałem przez jedną z takich stref - jest to na zupełnym zadupiu - kiedyś wieś, obecnie w granicach miasta. Przy ulicy/drodze pojedyncze domy, żadnych chodników, poboczy. W takich warunkach skrzyżowania pojawiają się znienacka i przy dozwolonej tam prędkości 50 km/h o tym, że jest skrzyżowanie dowiadujesz się w momencie, kiedy właśnie je mijasz.
      Ale nawet jeśli była "wizja lokalna", to za dnia, bo o takich porach żaden zarząd dróg nie pracuje ;-)
      • bimota Re: Oświetlenie drogi nr 7 01.11.11, 13:19
        "Wjazd i wyjazd ze strefy oznakowany jest odpowiednimi znakami"

        Jakimi ?
        • otreb Re: Oświetlenie drogi nr 7 02.11.11, 21:07
          Takimi: korki.trojmiasto.pl/Gdansk-bedzie-miastem-drog-rownorzednych-Kierowcy-bez-przesady-n52418.html
    • wichura Re: Oświetlenie drogi nr 7 02.11.11, 12:29
      tommi24 napisał:
      > Jeżdżę tamtędy dość częśto i muszę przyznać, że jest to bardzo niekomformtowa i
      > niebezpieczna sytuacja - brak oświetlenia.

      A według mnie jest to dobra sytuacja. Wkurza mnie oświetlenie w "tzw. trasie" - w mieście niech sobie latarnie świecą, ale drogi pozamiejskie niech będą oświetlone w 100% albo wcale. Nie lubię i nie uważam za bezpieczną sytuacji, gdy co parę kilometrów wjeżdżasz z mroku w światło, potem znowu w "czarną otchłań", potem znowu światło - tak na 20 sekund itd.
      Poza tym, czy jesteś pewny, że to oświetlenie drogi a nie chodników?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka