Dodaj do ulubionych

Fotel i pasy

17.04.13, 11:38
Wczoraj w czasie hamowania zaciął mi się pas tak, że byłem mocno przypięty do fotela. Fotela z dobrym trzymaniem bocznym.

I wiecie co? Zaczęła sprawiać mi frajdę ostrzejsza jazda.

Myślę, że dla bezpieczeństwa należałoby zacząć wyposażać samochody w wypukły fotel kierowcy. Nic to, że to męczy! Ważne, że kierowca bojąc się wypaść z fotela będzie jechał jak w czasie wyścigów z jakiem na łyżce. A taka jazda, to 100% bezpieczeństwa.

Jakby co, to ja na to wpadłem!
Obserwuj wątek
    • rekrut1 Re: Fotel i pasy 17.04.13, 11:49
      Obawiam się że powód do dumy to to nie jest (przynajmniej dla mnie) ja tam lubię wygodnie siedzieć a już jazda z jajkiem to zdecydowana przesada i już. :D
      • emes-nju Re: Fotel i pasy 17.04.13, 11:56
        rekrut1 napisał:

        > ja tam lubię wygodnie siedzieć

        Ja też!

        Lubię tez wygodnie jeździć, ale jak na razie Polska Szkoła BRD lansuje tezę, że im bardziej upierdliwa i męcząca (oraz potencjalnie niebezpieczna, o czym świadczą umieszczone znaki) droga, tym lepiej, bo bezpieczniej. Bo kierowca ma się bać jechać.
        • jureek Re: Fotel i pasy 17.04.13, 12:01
          emes-nju napisał:

          > Bo kierowca ma się
          > bać jechać.

          Wolę takiego, co się boi, niż ułana kulom się niekłaniającego i wyprzedzającego na zasadzie rozyjskiej ruletki - uda się albo się nie uda.
          Jura
          • rekrut1 Re: Fotel i pasy 17.04.13, 12:06
            Wolę takiego, co się boi, niż ułana kulom się niekłaniającego i wyprzedzającego na zasadzie rozyjskiej ruletki - uda się albo się nie uda.
            uda się albo się nie uda
            Toż to smak życia, adrenalina!
            Umieranie w zaciszu domowym w zafajdanych gaciach to "nie jest to co misie lubią najbardziej". :D
            • nazimno To niech ci ulani wybiora sobie jakies drzewo. 17.04.13, 12:08
              (stuletnie najlepiej)

              Bo wcale, przy okazji, nie musza innych posylac do krainy wiecznych lowow .
          • emes-nju Re: Fotel i pasy 17.04.13, 12:19
            jureek napisał:


            > Wolę takiego, co się boi, niż ułana kulom się niekłaniającego i wyprzedzającego
            > na zasadzie rozyjskiej ruletki

            W sumie ja też.

            Ale zauważam, że miażdżąca większość kierowców mieści się gdzieś pomiędzy tymi dwoma typami zachowań, a drogi DEZorganizuje się JAKOBY pod wariatów (kłamliwie tłumacząc, że prawie wszyscy to wariaci, przepraszam - Mordercy Drogowi), ale de facto ze szkodą dla normalnej większości. Tak zresztą jest zawsze z powszechnymi szykanami wymierzonymi w margines...
        • rekrut1 Re: Fotel i pasy 17.04.13, 12:01
          lansuje tezę, że im bardziej upierdliwa i męcząca (oraz potencjalnie niebezpieczna, o czym świadczą umieszczone znaki) droga,

          Wychodzi na to że najlepszym przyjacielem kierowcy jest zima, a przynajmniej to co po niej zostało. :D
    • nazimno Dobrze, ze nie jestes fakirem. 17.04.13, 11:50
      .
      • rekrut1 Re: Dobrze, ze nie jestes fakirem. 17.04.13, 11:55
        Tezę z tego cieszę :D
        • nazimno Wcale sie nie dziwie. 17.04.13, 12:01
          .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka