edek40
18.11.13, 11:21
Praktyk Pasieczny: "Zdaniem Pasiecznego trzeba edukować kierowców oraz wykorzystywać nowoczesne techniki drogowe. Pasieczny sugeruje, żeby na stołecznych ulicach wprowadzać technologie, które od lat sprawdzają się na zachodzie. Chodzi między innymi o spowalniające progi przed pasami, czy tak zwane azyle bezpieczeństwa oraz specjalne zwężenia, które zmuszają kierowców do zwolnienia przed przejściem."
Teoretycy z Sejmu: "Grupa posłów chce, żeby pieszy, który zbliża się do przejścia, miał bezwzględne pierwszeństwo. Podobny zapis od lat stosowany jest w Finlandii. Jeśli kierowca nie zatrzyma się przed zebrą, można mu nawet zabrać prawo jazdy."
Pan Pasieczny, w "reklamie" jest nawet przekonywujacy, choc sam spot na pusciutkiej ulicy do bani. Zwroccie uwage, ze nie pisze o karaniu, nie gada o Finladii czy Szwajcarii. Teoretycy uznali, ze wystarczy przepis i teoretyczna grozba surowej kary...
LINK