edek40
21.05.14, 11:01
Wybudowali obwodnice Kielca. Wybudowali tez wezel Jawoznia. I ja wlasnie o tym wezle. W czasie deszczu doszlo tu do kilku poslizgow i zdarzen drogowych. Policja napisale, ze to z uwagi na niedostosowanie. Urzednica GDAKi wiec ja dostosuja. Do 60 km/h...
GDAKA: "Zaznaczono, że na oddanej w ubiegłym roku obwodnicy nie było dotychczas podobnych problemów, a zastrzeżeń nie budziła m.in. szorstkość nawierzchni i drożność odwodnienia. "Mimo to zlecone zostaną niezbędne analizy i pomiary, w tym geodezyjne. Zwrócimy się także do policji o dotychczasowe ustalenia dotyczące okoliczności zdarzeń" - czytamy.
Do czasu wyjaśnienia sytuacji na tym odcinku drogi ekspresowej, po której jechać można było 120 km/godz., wprowadzono ograniczenie prędkości stopniowo do "100 km/godz., a następnie do 80 km/godz. podczas opadów deszczu. W przypadku gwałtownej ulewy nie jest wykluczone ograniczenie prędkości do 60 km/godz.".
Jeszcze nie wiedza, ale, choc to pierwsze przypadki, juz stawiaja znaki, choc jeden z wypadkow to zwykle wypchniecie z jezdni, a winnym bezposrednim moze byc scierka w odwodnieniu.
Ekspert na to: "- Trochę mi to przypomina sytuację z obwodnicy autostradowej Gliwic, gdzie podczas mgły doszło do dwóch karamboli. GDDKiA postąpiła tam dosyć nerwowo i ustawiła żółte mrugające znaki "uwaga mgła", które działają cały czas."
Teraz caly czas bedzie ograniczenie. Bo, jak wiemy z wywiadu z miszczem BRD, liczy sie tylko ograniczenie predkosci...