Dodaj do ulubionych

Autostrady PL

10.04.15, 22:25
wiadomosci.onet.pl/kraj/rzeczpospolita-smierc-jezdzi-autostrada/cvshls
Prędkość 140 + 10 km/h, brak określonego minimalnego odstępu, legalne wyprzedzanie z prawej.
Porównajmy dla przykładu Polskę do Szwajcarii, Holandii, Hiszpanii. Tam max. prędkość to 120 km/h. W porównaniu do tych krajów mamy lepsze auta, większe doświadczenie w jeździe po autostradach, bardziej skuteczne egzekwowanie przepisów? Dlaczego więc u nas można jeździć o 30 km/h szybciej? I to wisząc poprzednikowi na zderzaku.
Obserwuj wątek
    • misiek4111 Re: Autostrady PL 10.04.15, 22:40
      www.autostrade.it/en/controllo-della-velocita/autovelox
      Tutaj przykład Wloch. Limit to 130, w deszczu tylko 110. Warto kliknąć w mapkę FR na tamtejszych autostradach. Jak to porównać do Polski? Może tak:
      forum.gazeta.pl/forum/w,20,157195947,157196605,Re_Sens_posiadania_mocnego_auta.html
      • misiu-1 Re: Autostrady PL 11.04.15, 10:18
        Możesz zdradzić przyczynę, dla której nienawidzisz kierowców samochodów? Dziadek z babcią w UB zwalczali [i]reakcyjnych, burżuazyjnych reakcjonistów[i/] i tak wam już w rodzinie zostało?
    • misiek4111 Re: Autostrady PL 10.04.15, 22:53
      Link do całego artykułu: www4.rp.pl/article/20150409/KRAJ/304099717
      I sedno sprawy:
      " Jak zwiększyć bezpieczeństwo? Prof. Gaca sugeruje powrót do dawnego limitu prędkości na autostradach. Pod koniec 2010 roku zwiększono go ze 130 do 140 km/h, a wolniej jeździ się niemal w całej Europie. Rada Bezpieczeństwa w Transporcie zaleca, by limit wynosił nie więcej niż 120 km/h. – W Polsce powinno się też przeprowadzić kampanię społeczną i to w dodatku mocną, a nie opierającą się na gadających głowach – postuluje Zboralski."
      Biorąc pod uwagę okoliczności dopuszczalna prędkość nie powinna być wyższa niż np. w Szwajcarii czyli 120 km/h. I równie skutecznie egzekwowana.
      • engine8 Re: Autostrady PL 11.04.15, 00:28
        Wydaje mi sie ze zachowanie polskich kierowcow charakteryzyje sie tym ze:
        Sa
        - niezalezni, emocjonalni, zbuntowani
        - pelni energii, odwazni, ryzykanci
        - wydaje im sie ze im nic nie grozi
        - maja pretensje do wszytkich innych z wyjatkiem siebie
        - na kazdym kroku testuja i operuja na granicy co wolno a co nie
        - narzekaja ale w sumie preferuja miec wyraznie okreslone granice - przepisy, reguly i zakazy

        I te okreslenia dosc dokladnie pasuja do zachowania....... nastolatkow? Przypadek?
    • nazimno Re: Autostrady PL 10.04.15, 22:56
      U nas za kolkami siedza same "the_besciaki".
      I nikt im nie podskoczy.
      Czas reakcji maja lepszy od kazdego pilota F16.
      Nie boja sie nikogo i niczego, a kierowcami
      sa najlepszymi na swiecie.

      A Szwajcarzy to moga conajwyzej pilnowac drzwi,
      bo tylko do tego sie nadaja.
      • engine8 Re: Autostrady PL 11.04.15, 00:17
        A ja mysle ze zachowanie na drodze jest odzwierciedleniem wartosci jaka wg nas ma nasze zycie i zycie innych.
        Predkosc nie zabija - zabija to ze nie znamy (albo przeceniamy) mozliwosci swoich i samochodu kiedy jestesmy za kierownica.
        • nazimno Re: Autostrady PL 11.04.15, 08:45
          Zabija betonowa, tepa glupota, pozbawiona wyobrazni i inteligencji, leb nafaszerowany
          bredniami, nieznajomosc praw fizyki i kinematyki
          pojazdu, zacietrzewienie idiotow, mentalnosc
          ograniczona do prymitywnej, chamskiej rywalizacji, chec pokazania pseudodominacji
          w najbardziej prymitywnym zakresie.

          To wlasnie jest przyczyna wypdkow.
          To tkwi w tych lbach.


          • babaqba Re: Autostrady PL 23.04.15, 10:10
            Opisałeś Sejm, ale jak to się ma do kierowcow?
            • nazimno Co, zabolalo? 23.04.15, 10:28
              TACY sa kierowcy.
              Moze nie Ty, a moze Ty? - Tego nie wiem.
    • edek40 Re: Autostrady PL 11.04.15, 11:17
      Od jak dawna w Polsce sa autostrady?

      Ile godzin szkolenia odbywa sie na nich?

      Czy egzamin obejmuje jazde z wiekszymi predkosciami (nie koniecznie na autostradzie)
      • tbernard Re: Autostrady PL 13.04.15, 08:13
        edek40 napisał:

        > Od jak dawna w Polsce sa autostrady?
        >
        > Ile godzin szkolenia odbywa sie na nich?
        >
        > Czy egzamin obejmuje jazde z wiekszymi predkosciami (nie koniecznie na autostra
        > dzie)

        Czyli w istocie popierasz obniżenie dopuszczalnej prędkości na autostradzie, bo naród do niej nie dorósł lub niedoszkolony?
        • edek40 Re: Autostrady PL 13.04.15, 09:37
          > Czyli w istocie popierasz obniżenie dopuszczalnej prędkości na autostradzie, bo
          > naród do niej nie dorósł lub niedoszkolony?

          Oczywiscie.

          Do 60 km/h.

          Za jakies 20 lat do 70 km/h....
    • hasch1 Re: Autostrady PL 11.04.15, 12:43
      Jakość techniczna naszych autostrad daleko nie odbiega od innych krajów. To samo tyczy się pojazdów jakimi w większości się poruszamy.
      Problemem jest, jak piszesz dopuszczona prędkość. To też, częściowo, prawda. Bo jednak na wielu niemieckich autostradach nie ma pojęcia prędkości dopuszczalnej, a jednak znam przypadki że zatrzymywano pojazdy z uwagi na przekroczenie prędkoci bezpiecznaj.
      Niegdyś pojady miały taką określaną z uwagi na zdolności trakcyjne.
      Obecnie żaden producent nie napisze w instrucji pojazdu że jak przekroczysz dla przykładu 140 to zawieszenie nie przeniesie obciążen i wylecisz z drogi. Tak jak w ciężarówkach powyżej 90 auto zaczyna rządzić kierowcą. Nikt tego nie powie, a wręcz upewniają Nas że śmierć w ich autach nie istnieje, montując silniki potężnych mocy, do aut klasy tata z mamą. Montując elektronikę jaka, według reklamy, zrobi za kierowcę wszystko.
      Tymczasem te auta jakie dostępne są przeciętnemu polakowi to faktycznie wozidełka jakimi jazda powyżej 120 to prowokowanie śmierci.
      I tu pełna zgoda, nasze autosrady, pełne takich aut i kierowców są ....... jakie są.
      Pomijam już fakt że zabudowane ścianami są tak nudne i usypiające że kierowca jadący na codzień 10 km do pracy, po przejechaniu 100km już traci swoją świeżość i jest bardziej skłonny do popełnienia błędu. A to jednak błąd zbija na drodze, nie prędkość. Bo jednak jazda powyżej własnych możliwości w tym, swoim , pojeźdie to błąd, zazwyczaj braku świadomości własnych ograniczeń.
      • edek40 Re: Autostrady PL 11.04.15, 14:11
        > Problemem jest, jak piszesz dopuszczona prędkość.

        G..no prawda.

        Problemem jest minimalne obycie z zasadami ruchu na autostradach, oraz rzecz niespotykana w krajach cywilizowanych, znaczy roznice predkosci siegajace nieraz nawet 80 km/h. Niejednokrotnie widywalem przyczepionych do kierownicy, zestresowanych na poziomie sraczki kierowcow, ciagnacych niebagatelne 60 km/h. Lewym pasem...
        • hasch1 Re: Autostrady PL 11.04.15, 18:58
          I to właśnie brak wyobraźni , jeden z jego przejawów.
          To że dopuszczono 140 to nic nie znaczy, bo to prędkość dopuszczalna, a nie wymagana, jaką wielu, durniów, stara się wymagać od siebie swoich toczydełek.
          Wielokrotnie wyprzedzałem takich na lewym pasie, jadąc prawym. I to jest fakt że nikt nie uczy zasad, ani posługiwania się autem, a tylko zdawania egzaminów.
          Wczorajszy korek na A2 między pruszkowem a grodziskiem i dalsze noga za nogą przy 80, w stronę poznania, udowodnił że budowanie autostrady o dwu pasach to zabobon i prowizorka.
        • tbernard Re: Autostrady PL 13.04.15, 08:27
          > Problemem jest minimalne obycie z zasadami ruchu na autostradach, oraz rzecz ni
          > espotykana w krajach cywilizowanych, znaczy roznice predkosci siegajace nieraz
          > nawet 80 km/h. Niejednokrotnie widywalem przyczepionych do kierownicy, zestreso
          > wanych na poziomie sraczki kierowcow, ciagnacych niebagatelne 60 km/h. Lewym pa
          > sem...

          Nie twierdzę, że takich przypadków nie ma, ale jeszcze nigdy nie spotkałem na autostradzie kogoś kto jedzie 60 na lewym pasie, poza przypadkami zatorów, gdy oba pasy się slimaczą. Gdy jest luz i można jechać szybciej to nawet na prawym pasie takich dostojników wyjątkowo rzadko się spotyka. Ale raz spotkałem. Z daleka widziałem, że to coś toczy się nieco wolniej i zakładałem, że niedługo będę to wyprzedzał, jak tylko tymczasowy sznur na lewym mnie przeskoczy. Dopiero w ostatnim momencie pokapowałem się, jak duża różnica prędkości była między nami i jakoś się wybroniłem. Wcześniej po prostu nie spotkałem nikogo tak "pędzącego" na autostradzie.
          • edek40 Re: Autostrady PL 13.04.15, 09:40
            > Nie twierdzę, że takich przypadków nie ma

            W rejonie Warszawy, powiedzmy do Pruszkowa, wcale nie tak rzadki widok. A i wypadki zdarzaja sie tu czesto. Wiesz, wielu wydaje sie, ze ten odcinek to taka miejska ulica. I tak sie zachowuje.
            • tbernard Re: Autostrady PL 13.04.15, 11:08
              Mylą z miejską ulicą? No to potrzebują szkolenia. Kosztownego w postaci mandatów. W odróżnieniu od miejskiej wielopasmówki, na autostradzie lub ekspresówce wielopasmowej nie ma pasów do skrętu w lewo i dlatego bezzasadne ślimaczenie się na lewym pasie kwalifikuje się do kosztownego szkolenia.
              • edek40 Re: Autostrady PL 13.04.15, 11:19
                > Mylą z miejską ulicą? No to potrzebują szkolenia. Kosztownego w postaci mandatów.

                Ilu kierowcow korzysta z tej drogi? Ilu da sie dziennie ukarac, zwazywaszy, ze nie ma tu krzakow i trzeba patrolowac od zjazdu do zjazdu. Na ile dziesiecioleci planujesz mandatowa akcje nauki milionow kierowcow, ktorzy dopiero zapoznaja sie z autostradami?
                • tbernard Re: Autostrady PL 13.04.15, 14:30
                  To tych mylących autostradę z miejską wielopasmówką, szukających pasa do lewoskrętu z prędkością 60 tak wielu w rejonach gdzie jeździsz? To chyba w innym kraju polskojęzycznym, skoro o milionach piszesz, a ja takiego nie spotkałem nigdy.
        • babaqba Re: Autostrady PL 23.04.15, 10:13
          Zawitaj kiedyś na zachód Polski! Zupełnie inny świat, prawie jak w Niemczech. Piszę to po to, aby zaznaczyć, że okolice Warsiawy i biedne i dzikie Mazowsze nie są wyznacznikami.
          • hasch1 Re: Autostrady PL 24.04.15, 10:52
            Zapewniam Cię że znam drogi w całym kraju i tu gdzie głupota człowieka zagości tam o kolizję nie trudno. Niezależnie czy to wielkopolska czy małopolska. Faktycznie na zachodie jeździ się inaczej. A na temat warszawy, z jej ruchem to, Ja, swoje wiem, a Ty z autopsjji, czy zasłyszenia ? Bo narosło na ten temat tyle zabobonów że gadać się nie ma co.
    • rysiekk111 to nie powinno być troską publiczną 23.04.15, 22:47
      jak ześmy sobie wielokroć wyjaśniliśmy, przemieszczanie ałtostratami jako usługa dalece wykraczająca poza standard należny przeciętnemu obywatelu ze strony państwa, nie powinno być troską tego aparatu państwowego ino wewnętrzną kwestją pomiędzy klientem a właścicielem ałtostraty.
      Rolą państwa ma być:
      -rosądzić spory wynikłe z realizacji tej umowy
      -zaplanowanie przestrzeni tak by te ałtostraty nie kolidowały z siecią dróg państwowych
      -pilnowanie by hałas i smród od nich mieściły się w rygorystycznych granicach
      • samspade Re: to nie powinno być troską publiczną 23.04.15, 22:52
        A co w przypadku kiedy to panstwo jest wlascicielem. Oraz zwroc uwage ze zasady te tycza sie nie tylko autostrad.
        • rysiekk111 Re: to nie powinno być troską publiczną 23.04.15, 23:09
          samspade napisał:

          > A co w przypadku kiedy to panstwo jest wlascicielem.
          Wtenczas powinno:
          albo wymiksować sie z patologicznego partnerstwa publiczno-prywatnego ( sam koncesyonariusz pewnie rychło by zbankrutował ..i dobrze ) i zaoszczedzone kase przeznaczyć na drogę naprawdę niezbedną
          albo sprowadzić gwarantowany standard na nich do poziomu co najwyżej ekspresówek i tym samym próbować ograniczyć koszta utrzymania
          wybór rozwiazana w zaleznosci od kosztów

          > Oraz zwroc uwage ze zasady te tycza sie nie tylko autostrad.
          W rzeczy samej , opisane pobłażliwości dla szybkowściekłych są wyrazem patlogji włatcuf , którzy sami do tej zdegenerowanej grupy należą, więc na państwowych drogach winny być czem prędzej zniesione

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka