patyczako
23.11.04, 16:45
a co wy na takich przyjemniaczkow ktorym sie spieszy (czyt. popisuja sie
predkoscia) i przy wskazniku na 160 km/h wyprzedzaja tych ktorzy grubo
wczesniej sygnalizuja zjazd z głownej drogi... własnie o mały wlos
straciłabym znajomych przez takiego pospieszalskiego (nie mylic ze znanym
nazwiskiem) nie patrza ze ktos wrzuca lewy kierunkowskaz... gdyby znajomy nie
spojrzal w ostatniej chwili w lusterko i wykonal obrot kierownicy w
lewo...brr az strach pomyslec...takich debili powinno sie od razu
rozstrzeliwac bo odebranie prawka nie pomoze...