Gość: g@mdan
IP: 217.149.244.*
06.02.05, 15:05
... zatrzymuję się przed przejściem dla pieszych i ich przepuszczam. Nawet nie
przypuszczałem, że tak wielu kierowców będzie mnie wtedy wyprzedzać. Czasem
stwarza to niebezpieczne sytuacje dla pieszych. Raz nawet niemal pieszy został
potracony na przejściu, gdy ja stanąłem, a ten obok mnie przejechał.
Czy ja powinienem zmienić swoje hobby?