Dodaj do ulubionych

Mandat od stra

IP: *.cargo-partner.com 08.06.05, 09:17
Dostalem list polecony ze strazy miejskiej w Czluchowie, domyslam sie, ze to
mandat z fotoradaru, wiec go nie odebralem. Potem dzwonili pod moj adres
zameldowania, ale ja juz tam nie zamieszkuje. Czy w zwiazku z tym cos mi
grozi, tzn czy moga egzekwowac mandat skoro mi go nie doreczyli?
Obserwuj wątek
    • Gość: cc12 Re: Mandat od strazy miejskiej IP: *.cargo-partner.com 08.06.05, 09:20
      ucielo mi temat
    • wichura Re: Mandat od stra 08.06.05, 12:42
      Mandat Ci doręczyli - w postępowaniu administracyjnym poprawnie wysłany list
      polecony ma skutek doręczenia. Grozi Ci (już prawdopodobnie złożony został
      wniosek o ukaranie) postępowanie przed sądem grodzkim.
      • Gość: cc12 Re: Mandat od stra IP: *.cargo-partner.com 09.06.05, 08:29
        i co wtedy? Mandat + odsetki?
        • wichura Re: Mandat od stra 09.06.05, 09:46
          Żadnych odsetek. Po uprawomocnieniu się wyroku będziesz musiał zapłacić:
          a) grzywnę (zamiast mandatu, kwota może być inna niż na mandacie),
          b) koszty postępowania,
          c) koszty egzekucyjne (to są na ogół grosze).
          Brzmi groźnie, ale nie ma co się bać - jeśli odpowiednio się postarasz, sprawa
          się przedawni (grunt to nie pozwolić jej się zacząć).
    • Gość: FigoFago Re: Mandat od stra IP: 80.51.233.* 09.06.05, 10:06
      > Dostalem list polecony ze strazy miejskiej w Czluchowie, domyslam sie, ze to
      > mandat z fotoradaru, wiec go nie odebralem.

      Co to znaczy, że nie odebrałeś?
      Powiedziałeś doręczycielowi, że nie chcesz go?
      Powiedziałeś, że taki tu nie mieszka?
      • Gość: cc12 Re: Mandat od strazy miejskiej IP: *.cargo-partner.com 09.06.05, 11:03
        Ja poprostu juz tam nie mieszkam, a rodzice nie odbieraja moich listow. A potem
        uprzedzilem mame, zeby mowila, ze nie zna nowego adresu.
        A jak mam to zrobic, zeby sprawa sie nie rozpoczela?
        • Gość: FigoFago Re: Mandat od strazy miejskiej IP: 80.51.233.* 09.06.05, 14:32
          Gość portalu: cc12 napisał(a):
          > Ja poprostu juz tam nie mieszkam, a rodzice nie odbieraja moich listow. A potem
          > uprzedzilem mame, zeby mowila, ze nie zna nowego adresu.
          > A jak mam to zrobic, zeby sprawa sie nie rozpoczela?
          Wbrew temu co pisła kolega wyżej wezwanie nie zostało doręczone.
          Jeśli dopełniłeś obowiązku meldunkowego, to mają twój obecny adres (choćby z
          wydziału ewidencji urzędu miasta). Jeśli nie dopełniłeś, to popełniłeś wykroczenie.
          Jak się uprą to cię znajdą. Jeśli nie w domu to w zakładzie pracy, a tam będzie
          większy wstyd.
          Na twoim miejscu zadzwoniłbym do SM i dowiedział się o co chodzi. Może to inna
          sprawa, może mandat szykuje się symboliczny. Warto mieć czyste sumienie....
          Szanse na ukrycie się przed mandatem oceniam 50/50. Z jednej strony strażnicy
          mają koszmarnie dużo doręczeń, z drugiej, jeśli są twardzi to cię znajdą.

          • wichura Re: Mandat od strazy miejskiej 09.06.05, 16:04
            Art.44 KPA §4. Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia
            okresu, o którym mowa w §1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy.
            §1 mówi, że list leży na poczcie do 14 dni.
            Pytanie, co oznacza "nie mieszkam": czy tylko stan faktyczny (bez znaczenia dla
            sprawy), czy fakt wymeldowania?
            Postępowanie mandatowe nie jest już zapewne możliwe - teraz sprawa będzie w
            grodzkim. Przedawni się z upływem dwóch lat od dnia wykroczenia - jeśli nie
            jesteś zameldowany tam, gdzie doręczają Ci listy, to na samym ustalaniu adresu
            zejdzie ponad rok.
            • Gość: kuku Re: Mandat od strazy miejskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 22:24
              hohoho, z tym przedawnieniem sprawy to nie tak szybko. Najczesciej jest tak, ze
              jesli sprawa bedzie w sadzie a ty sie nie stawisz, to sad moze wydac wyrok
              zaoczny
              • Gość: cc12 Re: Mandat od strazy miejskiej IP: *.cargo-partner.com 10.06.05, 07:49
                Niestety jestem tam zameldowany. A moze wysla ten list jeszcze raz? Sprawa w
                sadzie troche mnie przeraza.
                • Gość: FigoFago Re: Mandat od strazy miejskiej IP: 80.51.233.* 10.06.05, 10:24
                  Gość portalu: cc12 napisał(a):
                  > Niestety jestem tam zameldowany. A moze wysla ten list jeszcze raz? Sprawa w
                  > sadzie troche mnie przeraza.

                  Zupełnie niepotrzebnie.
                  Jak będziesz dobrze gadał, to dostaniesz najniższy mandat, albo wcale nie
                  zapłacisz kasy.
                  Musisz trochę być aktorem: połakać, pokłamać (że biedny i sierota np),
                  przeprosić, udać skruchę, powiedzieć, że się do kochanki spieszyłeś.....
                  Jak sędzia ludzki albo jajcarz to ci przepuści. Spoczko.
                  • Gość: Roberto Re: Mandat od strazy miejskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 11:09
                    Widze, ze z ciebie niezly jajcarz. Moze i to jest sposob na sedziego ale ja
                    jeszcze nigdy nie trafilem na rozrywkowego sedziego a bylem juz na niejednej
                    rozprawie na szczescie jak do tej pory tylko w roli swiadka.
                    Zatem jesli wiesz jak wyglada sprawa w sadzie grodzkim to wiesz, ze SM w takim
                    przypadku jest strona (swiadkiem) a wowczas dla sedziego powazne zeznania SM sa
                    bardziej wiarygodne niz dowcpkowanie ze strony oskarzonego.

                    Tak wiec mam rade:
                    1. Odbierz to zeznanie gdyz SM bedzie ci posylac co 2 tygodnie przez 2 lata
                    2. Jak sprawa trafi do Sadu Grodzkiego to sad sie nie patyczkuje i wezwanie ci
                    dostarczy dzielnicowy a wowczas jak mamuska sklamie to bedzie zamieszana w
                    sprawe
                    3. Przyznaj sie do popelnionego wykroczenia i zarzadaj dobrowalnego ukarania
                    gdyz jak bedziesz ukarany przez sad grodzki to wowczas kara wzrosnie o koszty
                    postepowania w wysokosci conajmniej 50 pln

                    I na przyszlosc...jezdzij zgodnie z przepisami chyba, ze jedziesz ratowac zycie
                    ludzkie.
                    • Gość: Fan ZDM Re: Mandat od strazy miejskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 21:14
                      > I na przyszlosc...jezdzij zgodnie z przepisami chyba, ze jedziesz ratowac zycie
                      >
                      > ludzkie

                      Napisał Rowert - donosiciel, który nie jeździ ścieżkami, bo mu niewygodnie zjechać z jezdni na ścieżkę obok. Kiedy doniesiesz na siebie?
                      • robertrobert1 Re: Mandat od strazy miejskiej 13.06.05, 10:49

                        Gość portalu: Fan ZDM napisał(a):

                        >...który nie jeździ ścieżkami, bo mu niewygodnie zjec
                        > hać z jezdni na ścieżkę obok. ...

                        Gdyby bylo tylko niewygodnie to pol biedy gorzej jak jazda po sciezce jest
                        niebezpieczna. A ze tak jest to mozesz latwo sie przekonac pokonujac ,
                        ktorakolwiek z ponizszych

                        www.fz.eco.pl/?t=sciezki
                        Po przejazdze nimi prosze cie o kilka slow "pochwaly" dla ZDMu.
                        • Gość: cc12 Re: Mandat od strazy miejskiej IP: *.cargo-partner.com 13.06.05, 14:48
                          czyli SM przysle mi to jeszcze raz?
                          • Gość: Roberto Re: Mandat od strazy miejskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 14:59
                            Zdecydowanie tak.
                        • Gość: Fan ZDM Re: Mandat od strazy miejskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 19:48
                          > Gdyby bylo tylko niewygodnie to pol biedy gorzej jak jazda po sciezce jest
                          > niebezpieczna. A ze tak jest to mozesz latwo sie przekonac pokonujac ,
                          > ktorakolwiek z ponizszych
                          >
                          > www.fz.eco.pl/?t=sciezki
                          > Po przejazdze nimi prosze cie o kilka slow "pochwaly" dla ZDMu.

                          To jeździj wolniej. Jak na jezdni są dziury, to nie upoważnia mnie do jeżdżenia chodnikiem.
                          • Gość: Roberto Re: Mandat od strazy miejskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.05, 10:13
                            Jak jezdze rowerem po miescie to tylko po to aby moc szybko przemieszczac sie
                            bez straty czasu na stanie w korkach wiec twoja rada "jezdzij wolniej" ni jak
                            nie trzyma sie z moim interesem.

                            A jezdnie i tak sa w o wiele lepszym stanie niz chodniki wiec twoje biadolenie
                            o zlym stanie nawierzchni jest calkowicie bezpodstawne.
                            • pascalek Re: Mandat od strazy miejskiej 14.06.05, 13:09
                              > Jak jezdze rowerem po miescie to tylko po to aby moc szybko przemieszczac sie
                              > bez straty czasu na stanie w korkach wiec twoja rada "jezdzij wolniej" ni jak
                              > nie trzyma sie z moim interesem.

                              Zamień sobie słowo "rowerem" na "samochodem" i odpatyczkuj się raz na zawsze od przekraczających ograniczenia prędkości.

                              > A jezdnie i tak sa w o wiele lepszym stanie niz chodniki wiec twoje biadolenie
                              > o zlym stanie nawierzchni jest calkowicie bezpodstawne.

                              Ktoś tu poza tobą biadoli?
                              A niedawno pisałeś, że przez dziury na jezdni musisz jeździć środkiem? A chodnikami jeździ tylko twój syn? Zdecyduj się, kłamczuszku, bo się coraz bardziej plączesz w zeznaniach.
                              • Gość: Roberto Re: Mandat od strazy miejskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.05, 14:36
                                Chlopie, czy ty nie masz nic lepszego do roboty jak tylko szpiegowanie mnie na
                                sieci? Idz i pojezdzij sobie dookola jakiegos ronda! Moze ci pomoze.
                                • pascalek Re: Mandat od strazy miejskiej 14.06.05, 15:16
                                  Co ja poradzę na to, że bzdurzysz na tylu forach...

                                  Natomiast w tym wątku, jak rozumiem, nie masz już nic merytorycznego do powiedzenia?

                                  • Gość: szarlatan Re: Mandat od strazy miejskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 10:49
                                    olac ograniczenia... 60 na niektorych drogach to jakby stac w miejscu.. dajecie
                                    spokoj dostane zaplace, a i tak sie nic nie zmieni
                                    POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH LAMIACYCH ZAKAZY!!
                                    • Gość: Roberto Re: Mandat od strazy miejskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 15:24
                                      "Nie zabijaj!"

                                      Czy chcesz sie spotkac z takim dla ktorego ten zakaz bedzie absurdalny?
                                      • Gość: cc12 Re: Mandat od strazy miejskiej IP: *.jerozolimskie.pl 23.06.05, 21:56
                                        wrocmy do tematu. Minelo juz sporo czasu i nie dostalem drugiego listu w tej
                                        sprawie. czyli sprawa w sadzie?
                                      • pascalek Re: Mandat od strazy miejskiej 23.06.05, 22:32
                                        Gość portalu: Roberto napisał(a):

                                        > "Nie zabijaj!"
                                        >
                                        > Czy chcesz sie spotkac z takim dla ktorego ten zakaz bedzie absurdalny?

                                        Ty zapewne spotykasz się "z takim" w lustrze przy codziennym goleniu:

                                        "Autor: Gość: Roberto IP: *.internetdsl.tpnet.pl
                                        Data: 22.06.2005 10:46

                                        Tak wiem, ze obowiazuje tam ograniczenie predkosci do 90 km/h jednak
                                        przekraczam ja swiadomie gdyz wiem, ze po za miastem jadac z taka predkoscia
                                        stwarzam mniejsze zagrozenie niz kierowcy-rajdowcy synacy po miescie z
                                        predkosciami 80-100 km/h. Ja w miescie jade 50 km/h gdyz prawdopodobienstwo
                                        spotkania pieszego na jezdni jest nieporownywalnie wieksze niz po za miastem."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka