Dodaj do ulubionych

głupia baba

09.09.05, 17:34
Jestem krótko kierowcą i wiem że na razie nie najlepszym,ale już nie raz
ztitałm dzieci i raz takiego co to mi skuterkiem droge zajechał.
Ale dziś to myślałam że babe rozjade.
Jade od nas z osiedla i idzie baba od 30 lat z wózkiem i z dzieciacziem w
środku.Idzie sobie z prawej strony ulicy(nie przy krawężniku,ale tak na
środek maski by pasowała),a chodnik wony.No niestety nie mogłam ją ominąć bo
jechał samochód z naprzeciwka no i musiałam stanąć zanim łaskawa pani się z
łaską odsuneła.Nic nie zrobiłam tylko rzuciłam jej "miłe spojrzenie" i
pokiwałam głową.
Jade spowrotem i prawie ta sama sytuacja z tym że już bez drugiego
samochodu,ja na babe klaksonem i wrzeszcze a ta mi "fuck off".
Doznałam szoku i gdyby nie moja matak,to chyba bym z auta wyszła.
Czy na takie idiotki jest jakaś rada,bo ona nie zagraża tylko mnie,innym
kierowcą ale i swojemu dziecku.
Obserwuj wątek
    • saracen1608 Re: głupia baba 09.09.05, 18:16
      trzeba było rozjechac i ją i dziecko - nie mozna pozwalac aby takie geny brały
      dalej udział w reprodukcji !!!!
    • czulaglista dziecko i samochod 09.09.05, 18:28
      jak w tytule - chodzi osamochody i bezpieczeństwo dzieci


      Drogie Mamy!
      Błagam Was uświadomcie waszych facetów, ze dziecka nie mozna spuszczac z oczu
      ani na chwilę. Dziś znów łapałam 2latka, którego tata wysiadal z samochodu a
      dziecko szlo za nim " luzem"..po ulicy w kierunku krawężnika.

      Wczoraj złapałam za kierownicę hulajnogę 4latka, za którym tata podążał
      niespiesznie w kierunku przejścia, gdzie ludzie stali na pasach. Gdybym tego
      nie zrobiła dziecko wjechałoby zza grupy przechodniów prosto pod samochód.
      Obie sytuacje miały miejsce w Warszawie.

      Tatusiowie nie mają tego instynktu co my.

      Trzecia historia - radio ZET podało 2 tygodnie temu informację o 2,5letnim
      dziecku, które wpadło pod dostawczy samochód na stacji benzynowej, bo tata
      spuścil je na chwilę z oczu.

      Dziś złapałam tego 2latka za łapkę ze słowami do ojca"niech pan tak nie
      zostawia dziecka" i opowiedzialam mu te 2 historie - faceta zamurowało i nic
      nie powiedział.

      Sama nie mam jeszcze dziecka, ale wiem, jak taki 2-3latek potrafi
      nagle "wyrwać"w niespodziewanym kierunku.

      Odnówcie ten topik co jakiś czas.

      UCZĘ RYTMIKI, NIE MAM DZIECKA, ALE JESZCZE MAM PODNIESIONE CIŚNIENIE OD TEJ
      PRZYGODY.
      Ania
      • grosikk Re: dziecko i samochod 09.09.05, 21:08
        Czy sądzisz że to coś da??
        Ty się plujesz i denerwujesz,a taki tatusiek czy mamuśka mają wszystko w dupie.
        Moje dziecko zawsze wysadzam prosto na chodnik do drugiej osoby,a jeżeli jestem
        sama to trzymam go blisko tak jakby między nagami.Mimo że mały ma trzy lata i
        ledwo gada sam mówi ludzią "na chodnik".Zawsze mu mówie że jak będzie chodził
        po ulicy to auto mu garaż w dupie zrobi,to chyba podziałało.
        Boi się samochodów i nawe pod domem jak nic nie jedzie to krzyczy auto,boi
        się.Nie wiem na ile to dobre ale na razie mi to pasuje.
        A ta krowa mając niemowle nie pomyślała że jest chodnik???
        Gdyby się coś stało to byłby płacz i wina kierowcy.
      • spin_spin_sugar Re: dziecko i samochod 09.09.05, 21:46
        mamusie też...niestety
        dziś widziałam w Krakowie na osiedlu babę, przed którą szło (ale zaczynało już
        biec) sobie kilkuletnie dziecko - i kto wie kiedyby mu się nie zachciało wejść
        na ulicę - a chodniczek był wąziutki

        to się nazywa matka z wyobraźnią:(
    • b-beagle Re: głupia baba 10.09.05, 10:51
      Dlatego dzieci wpadają pod samochoy, oblewają si wrzątkiem,topią się i wypadaja
      przez okna
      • kozak-na-koniu Re: głupia baba 10.09.05, 11:49
        ...A ja przypominam sobie z czasów mojego dzieciństwa takie policyjne (pardą -
        milicyjne) akcje jak "Stop - dziecko na drodze", "Nie oślepiaj", "Bądź
        widoczny", działalność MSR, egzaminy na kartę rowerową, kampanie edukacyjne w
        szkołąch itp. Niestety, była to jeszcze głęboka komuna. Dziś, mimo że natężenie
        ruchu na drogach zwiększyło się wielokrotnie a kultura oraz mentalność
        użytkowników tych dróg pozostała taka sama lub nawet się pogorszyły, mamy
        wyłącznie prędkość "wariatów drogowych". Ja to nawet rozumiem: policja oraz
        inne czynniki odpowiedzialne za porządek i bezpieczeństwo mają dość innych
        kłopotów (np. statystyki, paliwo do radiowozów...) i nie będą sobie zawracały
        głowy duperelami bo lepiej i łatwiej wszystko hurtem i do jednego worka, czegoś
        jednak żal...
    • zubr_zalogowany Re: głupia baba 10.09.05, 14:29
      jak to bylo osiedle to moze strefa zamieszkania?

      miala tak prawo isc - jest tam bewzwzgledne pierwszenstwo dla pieszych, a ruch
      kolowo-pieszy odbywa sie cala szerokoscia jezdni
      ty nie mialas prawa uzyc klaksonu
      • Gość: iza Re: głupia baba IP: *.torun.mm.pl 10.09.05, 19:48
        To samo przyszło mi do głowy. Autorko wątku, sprawdź dokładnie, czy Twoje
        osiedle nie jest strefą zamieszkania (stosowny znak). Poza tym, wiesz, lepiej
        trzymać nerwy na wodzy i każdą osiedlową uliczkę traktować jak potencjalny
        chodnik, a każdego pieszego w takich miejscach jak świętą krowę.
        • grosikk Re: głupia baba 10.09.05, 21:04
          To jest strefa zamieszkania.Osiedle domków jednorodzinnych i kilka familoków.
          Nie miała prawa,miała iść chodnikiem.Chyba po to one są?
          Mamy chodniki równe i czyste(nie ma kup itp.)No i chodnik był pusty!
          • zubr_zalogowany Re: głupia baba 10.09.05, 22:00
            poczytaj najpierw przepisy

            dowiesz sie co to jest strefa zamieszkania, jak jest oznakowana, jakie zasady
            ruchu tam obowiazuja, kiedy i gdzie mozna uzyc klaksonu itd

            najpierw zajmij sie swoimi bledami
            tak bedzie latwiej
          • Gość: Michal Re: głupia baba IP: *.agh.edu.pl 10.09.05, 22:41
            No proszę Pani... jeżeli to jest strefa zamieszkania to pani z wózkiem miała
            BEZWZGLĘDNE pierszeństwo - i co z tego, że chodnik pusty - a może krawężniki za
            wysokie (o dziwo to normalne w naszym państewku) - aby wepchać tam wózek. Warto
            byłoby troszkę poczytać kodeks drogowy.
            Pozdrawiam,
            Michał
            • Gość: grosikk Re: głupia baba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 23:04
              chodnik pusty,krawężnik niski.Baba idzie sobie ulicą i robi mine że musi mnie
              przepuścić.Nadal będę upierała się przy swoim,gdyby szły 4 baby z wózkami po
              dwie z każej strony i ani jedna nie ustąpi to może mamy jechać 3 na godzine czy
              proponować jej podwózka.
              Dla pieszych są chodniki!
              Ona nie przechodziła na drugą strone,nie była kulawa-spacerowała!
              • Gość: iza Re: głupia baba IP: *.torun.mm.pl 10.09.05, 23:09
                Przepraszam, ale czy to jakaś prowokacja? Bo aż trudno mi uwierzyć.
                Dziewczyno, daj spokój, odłóż kluczyki i wróć na jakiś czas do teorii, czyli
                studiowania znaków drogowych i zasad ruchu. To straszne, że jeździsz samochodem
                z taką znajomością przepisów, a chyba jeszcze gorsze, że z takim nastawieniem.
                • Gość: grosikk Re: głupia baba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 23:19
                  Nie,to nie jest prowokajca i aż trudno mi uwierzyć że jeżeli jest chodnik to
                  ona na ulicy ma pierszeństwo.Przyznaje się do błędu,jednak moim zdaniem ona w
                  jakiś sposób stwarza zagrożenie,dla siebie i innych.


                  Art. 11. 1. Pieszy jest obowiązany korzystać z chodnika lub drogi dla pieszych,
                  a w razie ich braku - z pobocza. Jeżeli nie ma pobocza lub czasowo nie można z
                  niego korzystać, pieszy może korzystać z jezdni, pod warunkiem zajmowania
                  miejsca jak najbliżej jej krawędzi i ustępowania miejsca nadjeżdżającemu
                  pojazdowi.

                  2. Pieszy idący po poboczu lub jezdni jest obowiązany iść lewą stroną drogi.

                  3. Piesi idący jezdnią są obowiązani iść jeden za drugim. Na drodze o małym
                  ruchu, w warunkach dobrej widoczności, dwóch pieszych może iść obok siebie.

                  4. Korzystanie przez pieszego z drogi dla rowerów jest dozwolone tylko w razie
                  braku chodnika lub pobocza albo niemożności korzystania z nich. Pieszy, z
                  wyjątkiem osoby niepełnosprawnej, korzystając z tej drogi, jest obowiązany
                  ustąpić miejsca rowerowi.

                  5. Przepisów ust. 1-4 nie stosuje się w strefie zamieszkania. W strefie tej
                  pieszy korzysta z całej szerokości drogi i ma pierwszeństwo przed pojazdem.

                  • Gość: iza Re: głupia baba IP: *.torun.mm.pl 10.09.05, 23:29
                    Ja wcale nie uważam, że takie zachowanie, jakie opisałaś, jest rozsądne. Pieszy
                    powinien szczególnie brać sobie do serca zasadę ograniczonego zaufania, bo w
                    razie czego wiadomo, kto ma mniejsze szanse. Gdyby zamiast Ciebie jechał tam
                    jakiś nastoletni wyścigowiec, to kobieta mogłaby być teraz w szpitalu.
                    Ale to zupełnie inna sprawa.
          • Gość: GOSC Re: głupia baba IP: *.roehlig.pl 15.09.05, 14:38
            POPIERAM , ROZJECHAC A OPUIEPRZYC TO JUZ MUS CHODNIK JESLI
            JEST TO MAJA TAM GIBAC A NIE PO JEZDNI / JA JADE TAK , ZE SPYCHAM
            Z DROGI A JAK MA "ALE" TO WYSIADAM I TLUMACZE KROWIE WYRAZNIE DO
            SLUCHU .
    • Gość: grosikk Re: głupia baba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 23:24
      Nie tu nie ma znaku strefa zamieszkania,jest tylko że dopuszczalna prędkość to
      30km/h

      • pepemikrobi Re: głupia baba 10.09.05, 23:39
        No to nie ma strefy zamieszkania...mozesz trabic na glupich pieszych ale musisz
        tez na nich uwazac.

        pozdrawiam,
        mikrobi
        • Gość: grosikk Re: głupia baba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 23:48
          Uważam,ale też i trąbie.
          Moi rodzice mieszkają ma takiej nienajlepszej ulicy,tam sobie czterolatki
          chodzą samopas.Ulubione miejsce do gry w piłke to ulica,miejsce do siedzenia to
          krawężnik.No ale to nie wina dziecka.Nawet jak raz zatrąbiłam to nawet sobie
          nie wzdrygneli,spojżeli na mnie i nic......ak jakby byli głusi:(
          • gotlama Re: głupia babo choć ja też baba 11.09.05, 01:40
            Głupia babo - uliczki dojazdowe i osiedlowe to NIE RAJDOWE.
            Wskazówka na prękościomierzu na "legnąć" a noga ma być gotowa do hamowania.
            Ja tez jestem "baba za kierownicą" ale pamiętam o takich uwarunkowaniach.
            • Gość: grosikk Re: głupia babo choć ja też baba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 13:36
              A gdzie głupia babo pisało że jechałam rajdowo.Wyjechałam ze zakrętu to
              jechcałm ok 30km/h.Dobrze że mi napisałaś że powinnam być gotowa do
              hamowania,bo bym nie wiedziała.
              • swan_ganz To Ty jeszcze nie wiesz, że w Polsce wszyscy 11.09.05, 17:29
                (z wyjątkiem kie) są ustawowo zwolnieni z myślenia?? I jakiejkolwiek
                odpowiedzialności z siebie.
                Duża już jesteś (masz PJ) więc przyjmij wreszcie do wiadomości, że;
                - pieszy w Polsce to "święta krowa". Może wyleźć na jezdnię jak chce i kiedy
                chce. Może nawet "przekimać" się na niej jeśli odczuje taką potrzebę...
                - dzieci mogą w Polsce wszystko. I nigdy ani one, anie tym bardziej ich rodzice
                czy opiekunowie nie są niczemu winni. Oni są od produkcji kolejnych pociech, Ty
                ntomiast od ich utrzymywania i wykształcenia (jako podatnik) oraz jako
                kierowca - masz "psi obowiązek" uważać i myśleć za wszystkich innych dlatego,
                że masz samochód. Choć Twoim najgorszym przewinieniem jest to, że wogóle go
                masz (im lepszy i droższy tym gorzej)W polsce to bardzo nie jest "trendy"..

                Na razie tyle z "mądrości życiowych" bo nie mam czasu by pociągnąć wątek
                • Gość: grosikk Re: To Ty jeszcze nie wiesz, że w Polsce wszyscy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 18:51
                  :)))
          • zubr_zalogowany Re: głupia baba 11.09.05, 21:01
            naduzywasz klaksonu w terenie zabudowanym...

            naprawde nie jestesmy w turcji, trabienie nie dodaje ci powagi, ani nie sprawi
            ze bedziesz lepszym kierowca

            na naszych dlugosciach geograficznych trabienie na wszystko co sie rusza jest
            raczej objawem chamstwa
            • vtec_z Re: głupia baba 15.09.05, 14:45
              zubr_zalogowany napisał:

              > na naszych dlugosciach geograficznych trabienie na wszystko co sie rusza jest
              > raczej objawem chamstwa

              Bo w Azji jest inaczej i w Ameryce też.
              A ja dodam:
              W naszych szerokosciach geograficznych trabienie na wszystko co sie rusza jest
              raczej objawem chamstwa - inaczej jest na południu, szczególnie w krajach
              arabskich
    • callafior Re: głupia baba 13.09.05, 14:45
      Taaak, powszechne na polskich "drogach". Co gorsza dużo takich "ludzi" kieruje
      pojazdami i dopiero stwarzają zagrożenie.
      • zofia35 Re: głupia baba 15.09.05, 16:34
        Lepiej ludzi rozjeżdżać???
        CZy może zatrzymać samochód,wysiąść i łądnie poprosić aby zeszli z drogi bo
        chcę gdzieś dziś dojechać???
        • callafior Re: głupia baba 17.09.05, 12:31
          A czy ja coś pisałem o rozjeżdżaniu?
    • balandis Re: głupia baba 15.09.05, 16:36
      Ludzie, czy Wy sobie rozumów nie przysiedliście?
      Grosikk opisała sytuację, jaka ją spotkała i nie ma powodu podejrzewać, że coś
      przed nami ukrywa.
      Co Wam daje asumpt do podejrzewania, że tam jest strefa zamieszkania? Co Wam
      daje asumpt do pouczania kobiety tonem "jak do smarkacza"? Że używa klaksonu??!
      Przecież napisała, że strefy nie ma, że "głupia baba" notorycznie chodziła po
      jezdni z dzieckiem. Czy musi to pisać dużymi literami w każdym poście, bo nie
      umiecie się tego doczytać??..

      Zubr_zalogowany tonem srogiego profesora wykłada, że na osiedlu Grosikka jest
      strefa zamieszkania, potem odsyła ją do przepisów by sobie o tej strefie na
      swoim (NIe JEGO OSIEDLU) poczytała. A wiesz ... gdzie Grosikk mieszka, że takim
      tonem do niej piszesz? Wiesz jak się taką postawę nazywa? Chamstwo...
      A Iza? Skąd wiesz co Grosikk wie o przepisach? Bazujesz na poniższym poście Z_Z?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=28835501&a=28876094
      O jakim nastawieniu pisałaś? O oczekiwaniu, że ludzie będą przestregać
      przepisów? Grosikk ma do tego prawo, to akurat jest w KD (potrafisz znaleźć??)
      Popaprało Was? (niewymienionych a ujadających na Grosikk przepraszam za
      ominięcie ich postów - nothing_personal)

      Mam wrażenie, że użycie klaksonu urosło ostatnio do rangi co najmniej
      brutalnego gwałtu, jeśli nie morderstwa z premedytacją.
      Używasz klaskonu, zasługujesz na karę, bez względu na to czemu tak robisz.
      Naprawdę nie ma większych przestępstw drogowych? Naprawdę KD zaczyna się od
      artykułu: ZABRANIA się używać klaksonu w mieście?
      Macie jakiś inny pomysł wyrażenia swej dezaprobaty dla łamania przepisów
      (innych niż "nieużywanie klaskonu w mieście"), dla bezmyślności, dla
      dysyplinowania zakochanych na drodze? Podajcie i oświećcie świat zamiast bic
      pianę i wielkodusznie besztać innych.
      • Gość: iza Re: głupia baba IP: *.torun.mm.pl 15.09.05, 19:21
        Człowieku, wyluzuj trochę... To jest forum internetowe i piszemy sobie tu
        wszyscy, co myślimy, wyrażamy opinie na różne tematy. Jeśli ktoś, jak autorka
        wątku, chce przedstawiać swoje żale, to musi się spodziewać różnych reakcji, tu
        nie herbatka u cioci, żeby sobie tylko dusery prawić.
        Skąd wiem o nastawieniu i znajomości przepisów w wykonaniu Grosikk? Żadna magia,
        po prostu czytam ze zrozumieniem. A konkretnie chodziło mi o nastawienie,
        którego posiadacze dostają wścieklizny na widok pieszego kalającego osiedlową
        uliczkę swoim nieuprawnionym chodzeniem. Litości. Osiedle (oraz ziemia) jest dla
        ludzi, nie samochodów. Rozumiem taką reakcję, gdyby kobieta spacerowała środkiem
        ruchliwej arterii w środku miasta, ale na osiedlu... A może ona trochę była
        upośledzona umysłowo, i co wtedy? Niech siedzi w domu, żeby miszczów kierownicy
        nie denerwować? Daj spokój.
        • Gość: maja Re: głupia baba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 20:14
          Grosikk napisała
          "Idzie sobie z prawej strony ulicy(nie przy krawężniku,ale tak na
          środek maski by pasowała),a chodnik wony.No niestety nie mogłam ją ominąć bo
          jechał samochód z naprzeciwka no i musiałam stanąć zanim łaskawa pani się z
          łaską odsuneła.Nic nie zrobiłam tylko rzuciłam jej "miłe spojrzenie" i
          pokiwałam głową."

          Do spaceru powinien służyć jej ten wolny chodnik,a nie "prawie"środek ulicy.
          POza tym za pierwszym razem podobno nie użyła klaksonu.
        • balandis Re: głupia baba 16.09.05, 10:00
          > To jest forum internetowe i piszemy sobie tu wszyscy, co myślimy, wyrażamy
          > opinie na różne tematy. Jeśli ktoś, jak autorka wątku, chce przedstawiać
          > swoje żale, to musi się spodziewać różnych reakcji
          Ciekawe podejście do relacji między ludzkich: anonimowość jako zachęta i
          usprawiedliwienie chamstwa.

          > Litości. Osiedle (oraz ziemia) jest dla ludzi, nie samochodów. Rozumiem taką
          > reakcję, gdyby kobieta spacerowała środkiem ruchliwej arterii w środku
          > miasta, ale na osiedlu...
          Takoż bardzo odkrywcze stwierdzenie: osiedle jest dla ludzi bez samochodów.
          Ludzie w samochodach pozostają wyjęci ze społeczeństwa, póki siedzą w swych
          morderczych maszynach.
          Nie dociera do Ciebie, że to była ulica? U L I C A, a nie chodnik, pole,
          ziemia, łąka, plac zabaw. Czy samo umiejscowienie ulicy zmienia jej status?
          Czy może ma na to wpływ sposób wykorzystania (spaceruje Pani z wózkiem ->
          deptak, dzieci grają w piłkę -> boisko, siedzą sobie maluchy -> plac zabaw)?
          Ja nie rozumiem takiego podejścia! Tak myśląc każdy może robić co chce i gdzie
          chce, bo nie zrozumiał, myślał, wydawało mu się. Przepisy są dla głupich.

          Postępowanie tytułowej baby z wózkiem to była czysta, niczym nie zbrukana
          głupota (poza tym narażała własne dziecko - na to są ostre paragrafy).
          Twojej postawy nie podejmuję się klasyfikować: lepperiada, cimoszkowatość?
          • Gość: iza Re: głupia baba IP: *.torun.mm.pl 16.09.05, 21:54
            A może zanim zaczniesz klasyfikować cudze postawy, zastanów się najpierw nad
            własną? Chyba by Ci to wyszło na dobre - jak na razie to przede wszystkim Ty
            traktujesz internetową anonimowość "jako zachętę do chamstwa".

            Więcej spokoju, to i jeździć będzie Ci się lepiej.
          • zubr_zalogowany Re: głupia baba 16.09.05, 22:47
            jesli nie bylo tam znaku strefa zamieszkania to raczej jest to blad zarzadcy drogi
            zreszta dosc prawdopodobne ze jest to byla droga niepubliczna, czyli wewnetrzna,
            a tam reguly ruchu sa bardzo zblizone do strefy zamieszkania (ograniczenie
            predkosci, pierwszenstwo pieszych)

            zreszta niezaleznie od charakteru drogi kierowca w stosunku do pieszego ma
            przewage masy, predkosci i twardosci blach
            pieszy jako slabszy powinien korzystac w wiekszego zakresu praw
            niekoniecznie zawartych w KD, ale wynikajacych z zasad kultury na drodze

            co do klaksonu - jakbys pracowala na nocnej zmianie to wiedzialabys dlaczego na
            osiedlach nie nalezy go uzywac
        • swan_ganz tak jest - "wyluzuj.." To forum jest już słynne w. 17.09.05, 11:15
          necie jako forum dla umysłowo sprawnych inaczej. Jak na jakimś innym forum
          chcesz komuś subtelnie przekazać, że jest debilem to odsyłasz go tu....
          Rozejrzyj się po postch i zobacz jakie, piszący tu, mają ciekawe problemy i
          spostrzeżenia..:DD

          Za to socjolodzy badający problem ludzi działających z niskich pobudek mają tu
          używanie... Gadziego materiału do obserwacji w bród...:))
          • Gość: iza Re: tak jest - "wyluzuj.." To forum jest już słyn IP: *.torun.mm.pl 17.09.05, 18:01
            Słowo daję, jeszcze kilka Twoich postów na takim poziomie i zacznę w to wierzyć...
            • Gość: Kibic Re: tak jest - "wyluzuj.." To forum jest już słyn IP: *.wroclaw.mm.pl 17.09.05, 19:52
              A co powiecie na taki przypadek: w zimie /chyba 2 lata temu/na mojej osiedlowej
              drodze,nieoznakowanej jako strefa zamieszkania /chociaz moze byc powinna tak
              oznakowana,bo to osiedle tylko domkow jednorodzinnych/ para mlodych malzonkow
              urzadzila sobie kulig! Mezus kierowal samochodem, a mamusia z pociecha na
              sankach przywiazanych jakims lichym powrozem slizgala sie od jednej krawedzi
              jezdni do drugiej i tak ja to podniecalo/slychac bylo tylko uchu i aha../,ze
              chyba przezywala jakis niespelniony orgazm.Kiedy za chyba trzecim nawrotem idac
              zatrzymalem to towarzystwo i zaczalem uswiadamiac, ze kierowcy nie wolno
              urzadzac takiej jazdy, to uslyszlem tylko smiech i odzywke typu: tez cos
              takiego, a kiedy mamy jezdzic jak taki ladny snieg i dawno go nie bylo.Na
              Zakopane nas nie stac. Zdebialem i dopiero postraszenie,ze sprowadze tu
              policje -poskutkowalo.Te glupki mieszkaja nawet na mojej ulicy, ale watpie zeby
              cos do nich dotarlo.Zobaczymy jak sie zachowaja tej zimy.
              • grosikk Re: tak jest - "wyluzuj.." To forum jest już słyn 17.09.05, 22:10
                Dobra to postawcie się(co niektórzy)w mojej sytuacji.Baba z wózkiem środek drogi
                i nawet nie można jej ominąć.
                Co robicie???
                POwiem wam,klniecie i trąbicie w najlepsze,no ale co tam przecież tu niektórzy
                tacy grzeczni i wychowani.
                NIE MA TAM STREFY ZAMIESZKANIA,JEST TYLKO OGRANICZENIE PRĘDKOŚCI!!!
                CHODNIKI MAJĄ PO PÓŁTORA METRA I SĄ RÓWNE(!!!
                A GŁUPIA KROWA SPACERUJE Z WÓZKIEM PO ULICY!

                Co do rodziny która zrobiła sobui kulig-to nie głupota to DEBILIZM!!!
    • kicia7 Durne mamuśki wrrr!!! 17.09.05, 23:39
      A co powiecie o mamuśce, która puszcza luzem dziecię na oko ok. dwuletnie i
      pozwala mu iść po krawężniku? A ulica bynajmniej nie osiedlowa, tylko normalna
      miejska ze średnim natężeniem ruchu samochodów. Niektóre durne babsztyle
      powinno się sterylizować natychmiast po osiagnięciu pełnoletności, wrrr!!!
    • wojtek33 Re: głupia baba 18.09.05, 09:00
      A obok macie wątek, w którym autor nazywa policjantów debilami, bo chcieli
      ukarać rodziców za niedopilnowanie dzieci przy ulicy...
      • foolproof Re: głupia baba 19.09.05, 21:38
        Kochani! Zapamiętajcie zasadę Nr 1 ;
        "Gó..arza* rozjedziesz, a za człowieka będziesz sądzony(a)"
        -------------------------------------------------------------
        *płeć g. dowolna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka