Dodaj do ulubionych

Czemu kobiety leżą na kierownicy?

IP: *.chello.pl 20.05.06, 11:32
3/4 spotkanych przeze mnie na drodze kobiet "leży" na kierownicy. Mają taki
dziwny styl prowadzenia - twarz jak najbliżej szyby. Czy tacy kierowcy powinni
być w ogóle dopuszczani do ruchu? Przecież to znaczy, że nie panują nad wozem
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: Czemu kobiety leżą na kierownicy? 20.05.06, 12:25
      Wiekszosc samochodow projektowana jest z mysla o przecietnych meskich
      wymiarach. Kobiety, nie dosc, ze przecietnie nizsze, maja tez nieco inne
      proporcje ciala. Skutkiem tego, niska kobieta, zeby dosiegac do pedalow, musi
      siedziec bardzo blisko kierownicy.
      • Gość: mundry Re: Czemu kobiety leżą na kierownicy? IP: *.chello.pl 20.05.06, 12:43
        To, że muszą przysuwać fotel, to zrozumiałe. Chodzi mi o mocne pochylanie się i
        trzymanie kurczowo kierownicy,tak z głową ponad kierownicą:)
        • emes-nju ??? n/t 20.05.06, 13:00

    • stefan4 Re: Czemu kobiety leżą na kierownicy? 20.05.06, 13:02
      mundry:
      > 3/4 spotkanych przeze mnie na drodze kobiet "leży" na kierownicy. Mają taki
      > dziwny styl prowadzenia - twarz jak najbliżej szyby. Czy tacy kierowcy powinni
      > być w ogóle dopuszczani do ruchu? Przecież to znaczy, że nie panują nad wozem

      Panowania nie ocenia się po sylwetce. To znaczy instruktor może z niej wyciągać
      jakieś tam wnioski i starać się pomóc, ale egzaminatorowi powinno już być
      wszystko jedno, czy zdający leży na kierownicy, czy wisi za nogi na osłonce
      przeciwsłonecznej. Samochód pod jego wodzą ma poruszać się zgodnie z poleceniem
      egzaminującego i zasadami ruchu
      • zbychuro Re: Czemu kobiety leżą na kierownicy? 04.06.06, 15:24
        drogi stefanie aby panowac nad somochodem trzeba go czuc byc znim zespolonym
        ato osiagniesz bedac mocno podpartym ledzwiami i lopatkami o fotel czego te
        panie nie robia ,one siedza jak na fotelu obrotowym,a juz sprawnie krecic
        kierownica ,w tej pozycji to i gibbon nie potrafi.Oczywiscie chodzi mi tu o
        profesjonalna jazde ,bo do magla to tak mozna bylebym ja tam o tej porze nie
        jechal
    • Gość: kaqkaba Re: Czemu kobiety leżą na kierownicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 14:01
      Mało kobiet spotykasz. Tylko współczuć.
    • dorianne.gray Kolejny idiotyczny wątek 20.05.06, 14:45
      Mundry, ty jak coś napiszesz to ręce opadają. Milcz lepiej...
    • agnieszka_z-d Re: Czemu kobiety leżą na kierownicy? 20.05.06, 15:50
      Jestem kobietą, ale nie jeżdżę w ten sposób:-) Mnie również zawsze zastanawiała
      ta technika jazdy, aż... w końcu mnie oświeciło!!! Te kobiety po prostu lubią
      jak je kierownica smyra po piersiach:-))) Wiem, że to bardzo złośliwe, za co od
      razu przepraszam, ale naprawdę do tej pory nie znalazłam mądrzejszego
      wytłumaczenia;-)
      • Gość: Pelissa Re: Czemu kobiety leżą na kierownicy? IP: 82.160.255.* 24.05.06, 13:24
        tez nigdy tak nie jezdze, zawsze sobie wrecz odchylam fotel i lekko trzymam
        kierownice, opieram na niej dlonie praktycznie. Czy ja wiem czy duzo kobiet
        "lezy"? Widzialam kilka, ale zeby od razu 3/4? Oj panowie...dowartosciowujecie
        sie troche chyba
      • Gość: orchid Re: Czemu kobiety leżą na kierownicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 15:31
        Ciekawe po czym kierownica smyra panów jeżdżących w ten sposób? Hm... ;-D
    • iberia30 Re: Czemu kobiety leżą na kierownicy? 20.05.06, 16:07
      no widzisz, a ja popelniam inny blad i siedze zbyt daleko od
      kierownicy....swego czasu jezdzilam w pozycji polezacej bo tak mi bylo
      najwygodniej.
      Rownie dobrze mozna by zadac pytanie:czemu faceci jezdza z lokciem na lub za
      oknem?Itd itp, tylko po co?
    • Gość: rety Pozycja za kierownicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 18:17
      Pozycja głową do przodu jest prawidłowa i naturalna we wszechświecie.
      Wszystkie zwierzątka, ptaki, gady poruszają się z głową z przodu !!!
      Kto kazał człowiekowi poruszać się odwrotnie do tej pory nie mogę zrozumieć.
      W obserwacji i zauważeniu zagrożenia w zależności od wzrostu można zyskać 1 do
      2 metrów.
      Tak więc taka pozycja nos na szybie jest wskazana w sytuacjach zagrożeń.
      Po przejsciu w stan hamowania - nogi do przodu ...
      Układ bardzo poziomy z nogami do przodu odpowiada układowi w trumnie.
      Dobrze by było o tym wiedzieć zajmując miejsce w "blachosmrodzie".
      pozdr
      • Gość: Jurek Re: Pozycja za kierownicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 18:32
        No tak, ale niektórych ludzi dotknął proces ewolucji i wybrano pozycję nogami do
        przodu jako bezpieczniejszą. Różnica w widoczności jest praktycznie żadna
        (jeżeli jest dobra to i tak jest rzędu kilometrów, jak nie, to zwykle wynika to
        z ograniczonej przejrzystosci powietrza, co nie dotyczy wnetrza samochodu, albo
        zasloniecia przez jakis obiekt terenowy, co takze nie ma zastosowania).
        • Gość: rety Re: Pozycja za kierownicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 20:13
          Własnie ta różnica widoczności decyduje o postawie.
          Autostrady, drogi ekspresowe zgoda - tam przygotowanie na lądowanie.

          Pozostałe drogi to nos na szybę gdy zbliżając się do skrzyżowania, przejścia
          zagrożenie zobaczysz w odległości 2 m od potencjalnego zdarzenia.
          pozdr
          • o-l-o Re: Pozycja za kierownicą 20.05.06, 20:40
            Jedyny argument jaki do tej pory słyszałem, od ekspertów, za odunięciem ciała od
            kierownicy to taki, ze należy być odsuniętym od kierownicy na odległość >30 cm,
            ale tylko z uwagi na prawidłowość zadziałania poduszki powietrznej. Nie ma
            innych przeciwskazań, oprócz chyba tylko tego, ze drażni to co poniektórych idiotów.
            • Gość: tom Re: Pozycja za kierownicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 21:32
              jeździsz w ogóle samochodem czasem?
              • Gość: aaaaa Re: Pozycja za kierownicą IP: *.c29.msk.pl 22.05.06, 02:55
                Gość portalu: tom napisał(a):

                > jeździsz w ogóle samochodem czasem?

                jezdzi ale tylko na monitorze i to bez kierownicy - myszka i klawiatura
                przynajmniej rece mu sie nie zaplacza :-))
          • Gość: aaaaa Re: Pozycja za kierownicą IP: *.c29.msk.pl 22.05.06, 02:52
            Gość portalu: rety napisał(a):

            > Pozostałe drogi to nos na szybę gdy zbliżając się do skrzyżowania, przejścia
            > zagrożenie zobaczysz w odległości 2 m od potencjalnego zdarzenia.

            jasne ,a jak wtedy bedzie trzeba szybko zakrecic kierownica to ci sie raczki
            poplataja i sie zes...asz a nie ominiesz - przynajmniej lepiej zobaczysz w co
            przywalasz !!!!
    • Gość: akodo Re: Czemu kobiety leżą na kierownicy? IP: 194.150.97.* 20.05.06, 20:07
      bo tak im wygodniej, lepiej widzą, łatwiej im prowadzić?
    • Gość: alienor Re: Czemu kobiety leżą na kierownicy? IP: *.crowley.pl 24.05.06, 17:42
      Powalająca logika!
    • jusytka to proste 03.06.06, 18:20
      Jak ja siadam do auta w którym siedział mój mąż to nawet do pedałów nie sięgam ;)
      Czy to tak ciężko zrozumieć?
    • Gość: kolowr bo są bezmyślne.... IP: *.kom / *.os1.kn.pl 04.06.06, 00:00
      widziałem raz jak babka zatrzymała się (taka przyklejona do kierownicy), otweira
      drzwi i aby wysiąść, musiała fotel cofnąć sporo i dopiero wstała z auta, hihihih :)
      no cóż, ja myślę, zę jedną temu przyczynę:
      jak się przysuną, to widzą kawałek maski więcej, a wiec im się wydaje, zę widzą
      więcej drogi i niby łatwiej na parkingu

      niestety problem tego taki, że jak za bardzo mają zgięte ręce, to nie są w
      stanie rozbić szybkiego manewru np. jak przy "teście łosia", więc raczej wjadą
      komuś w tyłek niż przy gwałtownym hamowaniu odbiją w bok.
      w dodatku ciężko jest kręcić kierownicą na przekładkę więc robią to opornie,
      wolno i beznajdziejnie w sytuacji parkingowej właśńie....
    • izka-kr nie tylko kobiety leżą na kierownicy? 04.06.06, 18:26
      :)ale kogo innego zauwazył by facet
    • zlakobieta a ja mam inny troche problem 04.06.06, 21:43
      mam długie nogi, więc jak odsune sobie fotel tak, żeby wygodnie mi bylo
      naciskać pedały, to kierownicę mam za daleko :(
      Nie wiem. Może ręce mam za krótkie, czy co?
      Kierownica w moim samochodzie ma regulację tylko w górę i w dół, więc kicha.
      Ostatecznie nie leżę na kierownicy ale mam niewygodnie podgięte nogi i na
      długiej trasie prawe kolano boli mnie jak cholera.
      • Gość: ania Re: a ja mam inny troche problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 11:21
        Fotele zazwyczaj są regulowane na odległość od pedałów, i na pochylenie siedzenia. Mnie istruktor dawno temu uczył tak: wciśnij lewą nogą pedał sprzęgła do dechy, i odsuń tak fotel, zeby noga była już tylko lekko zgięta. Teraz oprzyj się wygornie, półóż prawą rękę na godzinie 10 (lub lewą na 14) i tak wyreguluj pochylenie siedzenia, zeby ręka była prosta. I wszystko powinno być okej. Aha - uczył jeszcze jednego - nogi na fotelu powinny być jednak lekko rozchylone, więc prowadzenie w miniówce raczej odpada, koleżanki ;)
    • Gość: kojot na prerii To czasem z powodu zbyt ciężkiego biustu ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.06.06, 22:03
      Grawitacja ma swoje prawa.
    • 2pac8 Re: Czemu kobiety leżą na kierownicy? 11.06.06, 00:52
      moja ciocia dokladnie tak jezdzi, poprostu wogole plecami nie dotyka oparcia! jest przechylona do kierunku jazdy, raz jechalem z nia ok. 2h w trasie i pytam sie jej jak ona moze tak jechac, czy nie bola ja plecy czy to nie jest meczace, ale ona powiedziala ze tak jest jej wygodnie.
      he he

      sam lubie jezdzic wygodnie oparty i odchylony do tylu, jak w fotelu, fakt kregoslup mam raczej krzywy, moze to dlatego?

      zauwazylem ze ludzie ktorzy maja prosty kregoslup siedza na prostopadle odchylonym fotelu, dla mnie to by byla meczarnia..
      • zlakobieta Re: Czemu kobiety leżą na kierownicy? 11.06.06, 14:39
        > sam lubie jezdzic wygodnie oparty i odchylony do tylu, jak w fotelu, fakt
        krego
        > slup mam raczej krzywy, moze to dlatego?
        >
        > zauwazylem ze ludzie ktorzy maja prosty kregoslup siedza na prostopadle
        odchylo
        > nym fotelu, dla mnie to by byla meczarnia..

        Zapewne jeszcze zbyt mało godzin spędzasz w samochodzie i nie dopadły Cię
        dolegliwości związane z kręgosłupem.
        Oparcie fotela powinno być jak najbardziej prostopadle ustawione. Odległość do
        kierownicy powinna być na długość ramienia do nadgarstka, a pod odcinek
        lędźwiowy kręosłupa warto wsunąć np zrolowany ręcznik, o ile fotel nie posiada
        odpowiedniego profilu lub regulacji w tym miejscu.
        Oczywiście niektóre osoby mogą nie stosować sie do tych zaleceń i nie odczuwać
        żadnych problemów jeśli na przykład regularnie ćwiczą i mają silne mięśnie
        posturalne trzymające kręgosłup. W innej sytuacji po jakimś czasie zmiany
        zwyrodnieniowe są praktycznie nieuniknione (mówię oczywiście o osobach
        spędzających naprawdę dużo czasu za kółkiem, a nie dojeżdżających do pracy
        przez godzinkę dziennie). Objawem będzie na przykład atak rwy kulszowej, czy po
        prostu przewlekły ból kręgosłupa w odcinku szyjnym bądź lędźwiowym. Trudno to
        leczyć, bo jedynym sposobem jest długotrwała i systematyczna rehabilitacja.
    • edytkus Re: Czemu kobiety leżą na kierownicy? 16.06.06, 17:04
      1. a ja wczoraj przylapalam siebie na takiej wlasnie pozycji - po godzinie jazdy potrzebowalam zmiane
      a przeciez nie wysiade na autostradzie ;)
      2. czasem ludzie parkuja na rogach tak ze wyjezdzajacy nie jest w stanie zobaczyc czy akurat nic nie
      nadjezdza, autem mozna wyjechac o tyle o ile i niestety ale maksymalne wylozenie sie na kierownicy to
      jedyny sposob zeby ocenic sytuacje.
      3. kobiety nie sa tak blisko kierownic jak sie niekotrym wydaje, to tylko ich biusty ;)
      4. ktos wyzej napisal ze jakas kobieta musiala odsunac siedzenie w aucie aby z niego wysiasc - w moim
      samochodzie po wylaczeniu silnika fotel sam odjezdza do tylu
      5. jestem przecietnego wzrostu i niestety ale, pomimo mozliwosci regulacji polozenia fotela, kierownicy
      i pedalow, w optymalnej ich pozycji nie jestem w stanie oprzec stopy o podloge auta gdy naciskam na
      pedal gazu - za daleko (co nie znaczy ze prowadze z nosem w szybie)


      Pkt. 1 i 2 jak najbardziej dotycza zarowno mezczyzn jak i kobiet!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka