Dodaj do ulubionych

"To dziecko mogło być Twoje"

05.09.06, 19:26
tinyurl.com/fszo6
To dziecko mogło być twoje...

INTERIA.PLWtorek, 5 września (08:30)

Kontury dzieci - ofiar wypadków - leżących na drodze namalowali łódzcy
drogowcy w pobliżu 10 szkół, znajdujących się przy najbardziej ruchliwych
trasach. W ten sposób rozpoczęli oni akcję "To dziecko mogło być twoje".

Jak powiedziała Monika Gałązka z Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi,
pomysłodawcy akcji mają nadzieję, że rysunki zwrócą uwagę kierowców. "Od
czterech lat malowaliśmy przed szkołami biało-czerwone przejścia, które,
niestety, już się opatrzyły. Z naszych obserwacji wynika, że kierowcy już na
nie nie reagują i nie zawsze zwalniają" - powiedziała Gałązka.

Dlatego - jak dodała - łódzcy drogowcy postanowili zrobić coś nowego. Przed
wybranymi szkołami namalowali na jezdni zarysy leżących dzieci - ofiar
wypadków. "Zdajemy sobie sprawę, że rysunki mogą szokować, ale wydaje nam
się, iż należy stosować każdą metodę, która mogłaby zwiększyć bezpieczeństwo
uczniów" - powiedziała.

Także policja jest zdania, że każdy pomysł, który zwiększa bezpieczeństwo
przed szkołami, jest godny uwagi. Uważa jednak, że akcję zaproponowaną przez
drogowców należało wcześniej poprzedzić kampanią informacyjną.

"Obawiamy się, że zarysy leżących na drodze dzieci mogą zostać przyjęte przez
kierowców jako zrobiony przez kogoś żart. Mogą również stwarzać pewne
niebezpieczeństwo w ruchu, bo jadący będzie chciał te rysunki ominąć i zrobi
gwałtowny manewr" - powiedziała Joanna Kącka z Komendy Wojewódzkiej Policji w
Łodzi.

Źródło informacji: PAP

Obserwuj wątek
    • kicia7 Re: "To dziecko mogło być Twoje" 05.09.06, 19:49
      > Także policja jest zdania, że każdy pomysł, który zwiększa bezpieczeństwo
      > przed szkołami, jest godny uwagi. Uważa jednak, że akcję zaproponowaną przez
      > drogowców należało wcześniej poprzedzić kampanią informacyjną.
      >
      > "Obawiamy się, że zarysy leżących na drodze dzieci mogą zostać przyjęte przez
      > kierowców jako zrobiony przez kogoś żart. Mogą również stwarzać pewne
      > niebezpieczeństwo w ruchu, bo jadący będzie chciał te rysunki ominąć i zrobi
      > gwałtowny manewr" - powiedziała Joanna Kącka z Komendy Wojewódzkiej Policji w
      > Łodzi.

      Podpisuję się rękami i nogami. Dzisiaj widziałam to dzieło w naturze, moim
      zdaniem z pozycji kierowcy nie jest podobne do czegokolwiek. Gdybym nie
      przeczytała wcześniej artykułu, a że przeczytałam to był czysty przypadaek, za
      nic nie wpadłabym, co jest wymalowane na jezdni. Pozostaje mieć nadzieję, że
      nikt nie potrąci dziecka, bo przez moment się będzie zastanawiał, co to za
      dziwne oznakowanie poziome. Tym bardziej, że obecnie w Łodzi, z powodu
      ożywionej działalności ekip remontujących drogi, trzeba się czasem ciężko
      zastanowić, o co chodzi w "pikasach" na jezdni.
    • Gość: prawdziwy tebe ale jak to dziecko moglo byc moje... IP: *.aster.pl 05.09.06, 23:30

      ...skoro moje dziecko siedzi teraz z tylu?

      widze, ze bolszewicy sie juz nie kryja ze swoimi pomyslami a la mis :o)))))))
      • iberia30 Re: ale jak to dziecko moglo byc moje... 06.09.06, 09:10
        Gość portalu: prawdziwy tebe napisał(a):

        >
        > ...skoro moje dziecko siedzi teraz z tylu?

        i siedzi tam 24h/dobe?Nie chodzi do szkoly???


        > widze, ze bolszewicy sie juz nie kryja ze swoimi pomyslami a la mis :o)))))))

        a ja widze, ze ty masz schize-to sie leczy.
    • Gość: jasiek Rzetelna informacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 11:57
      dla kierowcy jest w wysokiej cenie.
      Gdyby te obrysy były malowane w miejscach rzeczywistych wydarzeń - pochwalam i
      zachęcam tak uczynić w całej Polsce.
      Malowanie tego przed każdą szkołą jest WIELKĄ GŁUPOTĄ.
      Kłamstwo nie popłaca.

      Przy ograniczonej widoczności nawet niefortunnie wykonane łaty na jezdni mogą
      powodować złudzenie "człowieka na jezdni" z nieobliczalną reakcją.
      O bezpieczeństwo zadbacie wyposażając dzieci w światełka, odblaski,
      opaski ...., ucząc ich na lekcjach wychowania komunikacyjnego zasad korzystania
      z chodnika, przejścia, jezdni, pobocza.
      Czasem im nie mówcie, że mają gdziekolwiek pierwszeństwo !
      pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka