Gość: martusia
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
20.11.06, 11:55
Mam taką wątpliwość. Jeśli podjeżdżam na skrzyżowanie i ustawiam się przy
lewej krawędzi pasa, tak, żeby ewentualni skręcający w prawo mogli wykonać
swój manewr przy włączonej zielonej strzałce i podjeżdża jakiś lepszy
cwaniak, który jedzie prosto tak jak ja, ale ustawi się z mojej prawej
strony. Powiedzcie mi, kto po ruszeniu ma pierwszeństwo? Czy on, bo jest z
mojej prawej? Czy też ja, bo on zajął miejsce, które ja zostawiłam uprzejmie
dla skręcających w prawo?
Chodzi mi o to, czy w przypadku ewentualnej stłuczki z tym samochodem, rację
mam ja, czy on? Mam nadzieję, że to przedstawiłam logicznie i ktos mi odpowie.