Dodaj do ulubionych

Pierwszeństwo na rondzie

23.12.06, 09:23
Mam do was pytanie. Chodzi mi o rondo na e77 w Radomiu. To jest tzw chyba
rondo mimośrodowe, jedzie się z niego na Warszawę, na Lublin i na Kraków.
Wjechałem sobie wczoraj na rondo, jadę zewnętrznym pasem i nie chcąc zjeżdzać
z ronda dałem kierunkowskaz w lewo sygnalizując że będą tym pasem jechał
dalej, a tymczasem ktoś kto jechał obok mnie po wewnętrznym pasie zaczął
trąbić na mnie że on ma pierwszeństwo zjężdzając z ronda i że powinienm mu
ustąpić pierwszeństwa.
Aż mnie ciarki przeszły jak pomyślałem że z mojej winy wypadek mógłby być
jakby do mnie walnął. No ale teraz taK myślę czy dobrze zrobiłem czy nie, Nie
wiem czy dobrze opisałem sytuacją.szukałem tutaj podobnych tematów ale ni
potrafiłem znaleźć.Może ktoś napisze kto ma pierwszeństwo na rondzie,
zjeżdzający z ronda z wewnętznego pasa czy jadący sobie zewnętrznym.
Obserwuj wątek
    • wojtek33 Re: Pierwszeństwo na rondzie 23.12.06, 09:53
      nikon74 napisała:

      > Mam do was pytanie. Chodzi mi o rondo na e77 w Radomiu. To jest tzw chyba
      > rondo mimośrodowe, jedzie się z niego na Warszawę, na Lublin i na Kraków.
      > Wjechałem sobie wczoraj na rondo, jadę zewnętrznym pasem i nie chcąc zjeżdzać
      > z ronda dałem kierunkowskaz w lewo sygnalizując że będą tym pasem jechał
      > dalej, a tymczasem ktoś kto jechał obok mnie po wewnętrznym pasie zaczął
      > trąbić na mnie że on ma pierwszeństwo zjężdzając z ronda i że powinienm mu
      > ustąpić pierwszeństwa.

      Jak tam ostatnio jechałem, to było zwykłe rondo.
      Czy dobrze rozumiem, że zasygnalizowałeś chęć wjechania na jego pas i w jego
      samochód? I dziwisz się, że trąbił? Wystawiłeś mu przez szybę tablicę z wypisaną
      swoją interpretacją tego kierunkowskazu? Bo to mógł być prosty człowiek
      poruszający się wg PoRD, gdzie nie ma paragrafu o tym, że jeśli nie zjeżdżasz w
      prawo, to masz wrzucić lewy kierunek.
      Będziesz już pamiętał do czego służy lewy kierunkowskaz na rondzie?

      PS Dopuszczam sytuację, że tamten chciał zjechać z ronda z wewnętrznego pasa
      Tobie przed nosem, ale nawet jeśli tak było, to opisałeś to strasznie nieudolnie
      a lewy kierunek nadal był bez sensu i wprowadzający w błąd, a w przypadku ew.
      kolizji przenoszący winę na Ciebie.
    • Gość: prawdziwy tebe Re: Pierwszeństwo na rondzie IP: *.aster.pl 23.12.06, 10:27

      > Mam do was pytanie. Chodzi mi o rondo na e77 w Radomiu. To jest tzw chyba
      > rondo mimośrodowe,

      a na znaki sie patrzylo, czy nie, hę? tak, to rondo jest mimosrodowe.

      > jedzie się z niego na Warszawę, na Lublin i na Kraków.
      > Wjechałem sobie wczoraj na rondo, jadę zewnętrznym pasem i nie chcąc zjeżdzać
      > z ronda dałem kierunkowskaz w lewo sygnalizując że będą tym pasem jechał
      > dalej,

      dalej tym pasem, to mogles jechac PROSTO, czyli zjezdzac z ronda, jak chciales
      dalej jechac po rondzie, to pas zmienic musiales, kolego...

      > a tymczasem ktoś kto jechał obok mnie po wewnętrznym pasie zaczął
      > trąbić na mnie że on ma pierwszeństwo zjężdzając z ronda i że powinienm mu
      > ustąpić pierwszeństwa.

      no i mial racje - on nie zmienial pasa, a ty jego pas chciales przeciac.

      swoja droga - na cholere sie ustawiles na zewnetrznym pasie, skoro miales
      zamiar skrecac w lewo?
      • nikon74 Re: Pierwszeństwo na rondzie 23.12.06, 12:33
        Ok, już zrozumiałem błąd.
        Ja nie chciałem zmieniać pasa na rondzie. Nie chciałem skręcać z prawego pasa na
        lewy, tylko sygnalizowałem kierunkowskazem to że nie będę zjeżdzał z ronda tylko
        dalej prosto pojadę, Widziałem że tak wiele osób właśnie robi.Dając lewy
        kierunkowskaz że jadą dalej prosto.I tak ja zrobiłem.
        A dlaczego ustawiłem się za zewnętrznym pasie?
        No kilka razy jechałem po tym rondzie, i tak zawsze jechałem.Ale widzocznie po
        tym co napisaliście źle robiłem.
        • nikon74 Re: Pierwszeństwo na rondzie 23.12.06, 12:51
          A, no i ten kierowca zjeżdzał z prawego pasa z ronda.No moja wina widzę.Będę już
          w takim razie pamiętał.
          • Gość: pro Re: Pierwszeństwo na rondzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 21:15
            Do wszystkich moich poprzedmówców:
            następnym razem jak bedziecie przejeżdżać przez to rondo zwróćcie uwagę na
            oznakowanie poziome i pionowe znajdujące się przed rondem. Znaki zabraniają np.
            jazdy w lewo na rondzie z prawego pasa czyli pospolite objeżdżanie ronda prawym
            pasem dla rzekomego bezpieczeństwa. poziome na rondzie mówią także że nie wolno
            na nim zmieniać pasa ruchu.
            • Gość: kontra Re: Pierwszeństwo na rondzie IP: 195.205.191.* 24.12.06, 11:41
              Proszę mnie oświecić,bo jestem z prowincjonalnej dziury,są ronda których nie
              można objechać prawym pasem ? Co to za wynalazek rondo mimośrodowe ? Bo ja ze
              swojego doświadczenia,gdy mam objechac połowę i więcej,i mam możliwość,to od
              razu ustawiam się na lewym dojazdowym i od razu wjeżdżam na lewy wewnętrzny.I
              dobrze wychodzę na tym,bo bez problemów i szybciej mam rondo z głowy,bo na
              prawym dojazdowym i prawym na rondzie to istna Sodoma i Gomora dla masochistów.
              • nikon74 Re: Pierwszeństwo na rondzie 24.12.06, 13:18
                Jest to takie rondo na którym jak wjedziemy powiedzmy na prawym pasie to z tego
                prawego pasa zjeżdzamy.Nie ma możliwości zmieniania na takich rondach pasów.
                Tu dam link,
                akson.sgh.waw.pl/~lf28370/rondo.jpg
                Ja byłem w takiej sytuacji Ja byłem tym zielonym autem, a gość jechał troszkę za
                mną.I nie wiedziałem kto ma pierwszeństwo, On przy zjeżdzaniu z ronda czy ja
                jadąc dalej.Mało brakowało aby doszło do kolizji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka