Dodaj do ulubionych

SĄD GRODZKI

IP: *.dmz.infor.pl / 192.168.6.* 16.05.03, 15:00
W STYCZNIU WPADŁEM W POSLIZG I WPADLEM NA SLUP.MOJA DZIEWCZYNA ODNIOSLA
NIEWIELKIE OBRAZENIA.SPRAWE (W KONTEKSCIE ZASZKODZENIA OSOBIE TRZECIEJ)
PRZEJELA PROKURATURA I UMOZYLA ZE WZGLEDU NA BLISKOSC OSOBY
POSZKODOWANEJ.DOKUMENTY PRZESLANO DO SADU GRODZKIEGO.POLICJANTKA Z WYDZIALU
RUCHU DROGOWEGO UDZIELILA MI DOBREJ RADY ABYM PROBOWAL UTARGOWAC TROCHE Z
MANDATU KTORY MI SAD DA, BO JEZELI TEGO NIE ZROBIE TO SAD WALNIE MI NAWET 2
TYS ZL I NIE BEDE MOGL SIE ODWOLAC.PYTANIE MOJE BRZMI:JAKA JEST WYSOKOSC
MANDATU O KTORY MOGE PROSIC/ ZASUGEROWAC SADOWI ABY NIE PRZEGIAC...???
JECHALEM OBLODZONA DROGĄ ,POKRYTA SWIEZYM SNIEGIEM, NIE SWOIM SAMOCHODEM (NIE
WIEDZIALEM NA PRZYKLAD ZE NIE MA ON OPON ZIMOWYCH A TO PROSZE MI WIERZYC
WPLYNELO WTEDY NA SPOSOB MOJEJ JAZDY-JECHALBYM O WIELE WOLNIEJ),NIE
STWORZYLEM ZAGROZENIA DLA INNYCH UCZESTNIKOW RUCHU ,ZROBILEM WSZYSTKO ABY
SAMOCHOD Z POSLIZGU WYPROWADZIC /WPADLEM PRZY SKRECIE W LEWO - KONTORWALEM
ALE ZA MOCNO (JAK SIE OKAZALO) I PRZEGIELO MNIE NA DRUGA STRONE KTORA TO
WLASNIE UDERZYLEM/.DROGA MALO UZYWANA I NIGDY NIE ODSNIEZANA (JAK SIE PO
ZDARZENIU DOWIEDZIALEM - NIE TYLKA JA MIALEM TAM "PRZYGODE").PROSZE O
PODPOWIEDZI...




Obserwuj wątek
    • Gość: Prezes Re: SĄD GRODZKI IP: *.ces.clemson.edu 17.05.03, 00:13
      Gość portalu: FROGMAN napisał(a):

      > W STYCZNIU WPADŁEM W POSLIZG I WPADLEM NA SLUP.MOJA
      DZIEWCZYNA ODNIOSLA
      > NIEWIELKIE OBRAZENIA.SPRAWE (W KONTEKSCIE ZASZKODZENIA
      OSOBIE TRZECIEJ)
      > PRZEJELA PROKURATURA I UMOZYLA ZE WZGLEDU NA BLISKOSC
      OSOBY
      > POSZKODOWANEJ.DOKUMENTY PRZESLANO DO SADU
      GRODZKIEGO.POLICJANTKA Z WYDZIALU
      > RUCHU DROGOWEGO UDZIELILA MI DOBREJ RADY ABYM PROBOWAL
      UTARGOWAC TROCHE Z
      > MANDATU KTORY MI SAD DA, BO JEZELI TEGO NIE ZROBIE TO
      SAD WALNIE MI NAWET 2
      > TYS ZL I NIE BEDE MOGL SIE ODWOLAC.PYTANIE MOJE
      BRZMI:JAKA JEST WYSOKOSC
      > MANDATU O KTORY MOGE PROSIC/ ZASUGEROWAC SADOWI ABY NIE
      PRZEGIAC...???
      > JECHALEM OBLODZONA DROGĄ ,POKRYTA SWIEZYM SNIEGIEM, NIE
      SWOIM SAMOCHODEM (NIE
      > WIEDZIALEM NA PRZYKLAD ZE NIE MA ON OPON ZIMOWYCH A TO
      PROSZE MI WIERZYC
      > WPLYNELO WTEDY NA SPOSOB MOJEJ JAZDY-JECHALBYM O WIELE
      WOLNIEJ),NIE
      > STWORZYLEM ZAGROZENIA DLA INNYCH UCZESTNIKOW RUCHU
      ,ZROBILEM WSZYSTKO ABY
      > SAMOCHOD Z POSLIZGU WYPROWADZIC /WPADLEM PRZY SKRECIE W
      LEWO - KONTORWALEM
      > ALE ZA MOCNO (JAK SIE OKAZALO) I PRZEGIELO MNIE NA
      DRUGA STRONE KTORA TO
      > WLASNIE UDERZYLEM/.DROGA MALO UZYWANA I NIGDY NIE
      ODSNIEZANA (JAK SIE PO
      > ZDARZENIU DOWIEDZIALEM - NIE TYLKA JA MIALEM TAM
      "PRZYGODE").PROSZE O
      > PODPOWIEDZI...
      >
      >
      >
      >

      i to jest wlasnie przyklad glupiego prawa.
      Jak rozumiem kolizja byla spowodowana
      kiepskim stanem drogi/warunkami atmosferycznymi,
      a nie twoja zla wola, czy niebezpieczna jazda.
      Jesli dziewczyna nie wnosi o odszkodowanie,
      to czemu maja cie karac ??
      To przeciez kazdemu moze sie przydarzyc ?
      Czy jak niechcacy przytrzanse dziecku reke w drzwiach,
      to pojde za to do wiezienia ???
      • Gość: max Re: SĄD GRODZKI IP: *.nsm.pl 17.05.03, 15:53
        aczemu wszyscy nie wpadaja w poslizg na tej drodze?? bo uważają..więc wina jest
        bezsporna ,po stronie kierujacego pojazdem.
        a jak dziecko sobie przytrzasnie reke to tez będzie twoja wina bo za dziecko i
        jego bezpieczeństwo ty odpowiadasz i trzeba przewidziec co sie może stac z
        otwrtymi drzwiami+reka małego dizciaka.
        • Gość: FROGMAN Re: SĄD GRODZKI IP: *.dmz.infor.pl / 192.168.6.* 19.05.03, 10:59
          JA NIE ZAPRZECZAM IZ DO ZDARZENIA DOSZLO Z MOJEJ WINY...!!!CHODZI MI TYLKO O TO
          JAKIEJ WYSOKOSCI MANDAT MAM ZASUGEROWAC SADOWI KTORY ZAPEWNE ZAPYTA JAKA KARE
          SOBIE MAM WYMIERZYC...???JEZELI TEGO NIE ZROBIE SAD WALNIE MI NP 1000 ZL I JUZ
          SIE OD TEGO NIE ODWOLAM... A NA TO MNIE NIE STAC...POWTARZAM PYTANIE - JAK
          WYSOKI MA BYC TO MANDAT ABY NIE PRZEGIAC,ABY SIE PRZED SADEM NIE OKPIC...?
          • Gość: Prezes Re: SĄD GRODZKI IP: *.ces.clemson.edu 19.05.03, 20:56
            Gość portalu: FROGMAN napisał(a):

            > JA NIE ZAPRZECZAM IZ DO ZDARZENIA DOSZLO Z MOJEJ
            WINY...!!!CHODZI MI TYLKO O TO
            >
            > JAKIEJ WYSOKOSCI MANDAT MAM ZASUGEROWAC SADOWI KTORY
            ZAPEWNE ZAPYTA JAKA KARE
            > SOBIE MAM WYMIERZYC...???JEZELI TEGO NIE ZROBIE SAD
            WALNIE MI NP 1000 ZL I JUZ
            > SIE OD TEGO NIE ODWOLAM... A NA TO MNIE NIE
            STAC...POWTARZAM PYTANIE - JAK
            > WYSOKI MA BYC TO MANDAT ABY NIE PRZEGIAC,ABY SIE PRZED
            SADEM NIE OKPIC...?

            powiedz, ze mozesz im dac 50 zl na pol litra i niech
            sie odpierdola.
        • Gość: Prezes Re: SĄD GRODZKI IP: *.ces.clemson.edu 19.05.03, 20:55
          Gość portalu: max napisał(a):

          > aczemu wszyscy nie wpadaja w poslizg na tej drodze??
          bo uważają..

          he, he ,he - jak droga jest naprawde sliska
          to mozesz uwazac ile chcesz
          moze inni maja lepsze samochody, moze maja wiecej
          szczescia - to nie ma nic do rzeczy.
          W normalnym panstwie wine nalezy udowodnic,
          a nie ja domniemywac.


          >więc wina jest
          >
          > bezsporna ,po stronie kierujacego pojazdem.

          oczywiscie nie masz racji - patrz wyzej

          Jesli wjezdzajac do garazu nie trafie z nieuwagi
          w drzwi i rozbije sobie samochod i nos,
          to konsekwencje ponosze wylacznie ja
          (jako wlasciciel rozbitego garazu, samochodu i nosa)
          i nie ma powodu, zeby o to mnie sadzic.

          Oczywiscie sytuacja na drodze publicznej jest inna,
          bo wpadajac w poslizg moge uszkodzic czyjes auto,
          czy ranic kogos czy uszkodzic np. mienie miasta
          (latarnie) itp. Ale jesli takiej szkody nie bylo,
          tzn, jedyna poszkodowana osoba nie wnosi pozwu,
          to w czym problem ??

          > a jak dziecko sobie przytrzasnie reke to tez będzie
          twoja wina

          wina moze byc i moja, ale czy za to pojde do wiezienia ??
          a jesli dziecko sie przewroci i rozbije sobie nos,
          to dostane 2 lata w zawieszeniu ???

          >bo za dziecko i
          > jego bezpieczeństwo ty odpowiadasz i trzeba przewidziec
          >co sie może stac z
          > otwrtymi drzwiami+reka małego dizciaka.


          ty chyba nigdy nie miales dzieci...
    • Gość: najm Re: SĄD GRODZKI IP: *.chello.pl 21.05.03, 00:07
      I znowu pełno debilo-prezesa.W innym miejscu na tym forum już zasugerowałem jak
      wypada go traktować.
      Uważam,że w opisanej sytuacji,decydujący głos należy do Twojej dziewczyny
      i jeśli ona nie wniesie skargi,to nie powinno być żadnej sprawy,a co za tym
      idzie winy i kary.
      Dopytaj w kancelarii adwokackiej.
      • Gość: Prezes Re: SĄD GRODZKI IP: *.ces.clemson.edu 21.05.03, 00:30
        Gość portalu: najm napisał(a):

        > I znowu pełno debilo-prezesa.W innym miejscu na tym
        forum już zasugerowałem jak
        > wypada go traktować.

        uwazaj szczylu, zebym ja cie zaraz nie potraktowal...

        > Uważam,że w opisanej sytuacji,decydujący głos należy do
        Twojej dziewczyny
        > i jeśli ona nie wniesie skargi,to nie powinno być
        żadnej sprawy,a co za tym
        > idzie winy i kary.

        i wlasnie od poczatku o tym mowilem


        > Dopytaj w kancelarii adwokackiej.
        • Gość: wamal Re: SĄD GRODZKI IP: *.proxyplus.cz / 192.168.0.* 22.05.03, 08:20
          Nie do końca dalszy przebieg sprawy zależy od poszkodowanej. Jeśli wskutek
          wypadku miała zwolnienie powyżej siedmiu dni, sprawą "z automatu" zajmuje się
          prokurator. Zajrzyjcie do odp.paragrafów, to czasem nie boli.
          • Gość: FROGMAN Re: SĄD GRODZKI IP: *.dmz.infor.pl / 192.168.6.* 22.05.03, 11:39
            SPRAWA WYGLADA TAK....JESLI CHODZI O MOJA DZIWCZYNE ONA NIE ROSCI DO MNIE
            ZADNYCH PRETENSJI ...A PROKURATURA UMOZYLA SLEDZTWO W TEJ SPRAWIE...DOKUMENTY
            ZOSTALY WYSLANE JUZ DO ARCHIWUM PROKURATURY I JUZ NIE UJRZA MIEJMY NADZIEJE
            SWIATLA DZIENNEGO.TO BYLO POD KONIEC MARCA.TYMCZASEM NA POCZATKU MAJA DOSTALEM
            KOLEJNE WEZWANIE DO STAWIENIA SIE W WYDZIALE RUCHU DROGOWEGO NA WALICOW I TU
            DOWIEDZIALEM SIE ZE SPRAWA JEST SKIEROWANA DO SADU GRODZKIEGO ALE NIE W
            KONTEKSCIE SPRAWY Z MOJA DZIWCZYNA ALE Z POWODU NARUSZENIA ZASAD RUCHU LADOWEGO
            CZY JAKOS TAK.PANI ASPIRANT W. ZASUGEROWALA MI ABYM ZAPYTANY PRZEZ SAD SAM
            ZASUGEROWAL WYSOKOSC KARY JAKA BYLBYM W STANIE PONIESC...JESLI NIC NIE POWIEM
            ONI MI SAMI NARZUCA WYSOKOSC MANDATU I DOWIDZENIA...NIE ODWOLAM SIE JUZ BO
            TAKIEJ MIOZLIWOSCI MIEC NIE BEDE.
            • Gość: Prezes Re: SĄD GRODZKI IP: *.ces.clemson.edu 22.05.03, 18:53
              Gość portalu: FROGMAN napisał(a):

              > SPRAWA WYGLADA TAK....JESLI CHODZI O MOJA DZIWCZYNE ONA
              NIE ROSCI DO MNIE
              > ZADNYCH PRETENSJI ...A PROKURATURA UMOZYLA SLEDZTWO W
              TEJ SPRAWIE...DOKUMENTY
              > ZOSTALY WYSLANE JUZ DO ARCHIWUM PROKURATURY I JUZ NIE
              UJRZA MIEJMY NADZIEJE
              > SWIATLA DZIENNEGO.TO BYLO POD KONIEC MARCA.TYMCZASEM NA
              POCZATKU MAJA DOSTALEM
              > KOLEJNE WEZWANIE DO STAWIENIA SIE W WYDZIALE RUCHU
              DROGOWEGO NA WALICOW I TU
              > DOWIEDZIALEM SIE ZE SPRAWA JEST SKIEROWANA DO SADU
              GRODZKIEGO ALE NIE W
              > KONTEKSCIE SPRAWY Z MOJA DZIWCZYNA ALE Z POWODU
              NARUSZENIA ZASAD RUCHU LADOWEGO
              >
              > CZY JAKOS TAK.PANI ASPIRANT W. ZASUGEROWALA MI ABYM
              ZAPYTANY PRZEZ SAD SAM
              > ZASUGEROWAL WYSOKOSC KARY JAKA BYLBYM W STANIE
              PONIESC...JESLI NIC NIE POWIEM
              > ONI MI SAMI NARZUCA WYSOKOSC MANDATU I DOWIDZENIA...NIE
              ODWOLAM SIE JUZ BO
              > TAKIEJ MIOZLIWOSCI MIEC NIE BEDE.

              teraz na serio.
              zastrzegam sie, ze nie znam sie na polskim prawie,
              i zdaje sobie sprawe, ze moje rady pewnie niewiele ci
              pomoga, ale ja na twoim miejscu skontaktowalbym sie z
              jakims prawnikiem znajacym sie na rzeczy i przede
              wszystkim dowiedzial sie jaka kara za to ci grozi.
              O ile sie nie myle w Polsce jest tak, ze za takie a takie
              wykroczenie kara wynosi od tylu do tylu i wydaje mi sie
              ze sad musi stosowac sie do tych regul.
              Dowiedz sie jaka jest minimalna wysokosc kary i czy
              w tym wypadku w ogole mozliwe jest umorzenie/dostanie kary
              w zawieszeniu i pros albo o umorzenie kary albo
              o minimalna.

              A tak na marginesie to jakos dziwnie w tej kochanej
              Polsce, ze oskarzony a nie sad ma wyznaczac wysokosc kary
              i ze od decyzji magistratu nie mozna sie odwolywac ???

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka