Gość: tadek
IP: *.centertel.pl
11.05.07, 20:08
Mam juz tego dość!Może mam pecha,albo zbyt dużo kilometrów robię...
W tym roku miałem już 3 wypadki spowodowane wtargnięciem na jezdnie sarny!
W tym tygodniu rozbiłem (a raczej sarna) auto, którym niedawno wyjechałem z
salonu.
Jestem użytkownikiem naszych dróg i samochodów od 12 lat i nigdy nawet nie
zarysowalem auta, nie mówiąc juz o wypadku z mojej winy.
Dochodzi do tego,że po ostatnim spotkaniu z "naturą" boję sie jeździć!
Wszędzie widzę jakies czające sie zwierzę!
Jak jest u was?Jak można temu zapobiec?
pzdr.