Gość: na zimno
IP: *.dip0.t-ipconnect.de
31.05.07, 12:33
Przebrnalem przez te wszystkie wypowiedzi! O moj Boze ( mowila moja Babcia)!
Panie, ktore upieraja sie przy szpilkach lub klapkach, sa takze niewrazliwe
na zadne racjonalne i logiczne argumenty dotyczace hamowania awaryjnego i
innych takich podobnych "warunkow brzegowych" zwiazanych z technika i fizyka.
Szkoda wiec czasu na tlumaczenie im, na czym polega blad ich rozumowania,
ktore stawia kryteria mody i wygladu ponad zimna logika techniki.
Zadziwia mnie jedynie i jednoczesnie daje mi wiele do myslenia sposob
pojmowania spraw bezpieczenstwa za kolkiem.
Dlaczego nie widzi sie bezposredniego zwiazku pomiedzy skutecznoscia i
sprawnoscia wykonywanych czynnosci (naglym hamowaniem), a czynnikami (rodzaj
butow), od ktorych ona zalezy? Czy czjes zycie ma zalezec od butow,
przynajmniej w przypadku szpilek lub klapek?
Jak mozna miec takie "klapki" na oczach!
Ciekawe, ze Panie, ktore doskonale wiedza jak maja sie ubrac na konkretna
okazje (randka, wizyta, impreza rodzinna), nie maja zielonego pojecia o tym,
ze jazda samochodem nie jest prostym spacerkiem na parkiecie.
No, ale swiat jest juz tak widocznie urzadzony.
Przynajmniej dla niektorych istot.
PS.
Nie komentuje postow rozsadnych, poniewaz nie wymagaja one komentarza.
Moge tylko tym, ktorzy je napisali wyrazic moje uznanie.