Dodaj do ulubionych

Sprawa fotoradarów

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.07, 15:16
Drodzy forumowicze. Czy jest ktoś w stanie udzielic mi odpowiedzi na
następujące pytania,ale najpierw historia zdarzenia.Jadąc w Krakowie
ulicą dwupasmową,przekroczyłem prędkość (byłem sam na drodze we
wczesnych godzinach porannych) i nie neguję tego faktu -
dopuszczalne 70km/h, ja miałem lekko ponad 90km/h.W ostatniej chwili
zauważyłem jak już mijałem,mały przenoośny fotoradar. Urządzenie to
było ustawione za ostatnim ekranem akustycznym, przy krawężniku.
Zdziwiło mnie, że nie widzę policji. Nawróciłem i z drugiego pasa,
jadąc z powrotem, zobaczyłem radiowóz policyjny,skrzętnie schowany
za ekranami akustycznymi, czyli nie widoczny dla nadjeżdżających na
fotoradar, w dodatku,radiowóz ten stał na trawniku za ekranem i
niszczył zieleń. Policjanci byli wewnątrz radiowozu.dzisiaj do firmy
zadzwonili z policji i kazali ustalić w firmie,kto kierował tym
pojazdem,bo nie mają zdjęcia kierowcy,tylko markę i numer
rejestracyjny auta.No i z tego powodu mam kilka pytań.
1.Jakie przepisy regulują sprawę używania przenośnych fotoradarów
przez policję - bo próbowałem znaleść coś o tym,ale nigdzie nie ma o
tym mowy?
2.Czy policja może ukarać sprawcę wykroczenia,jeśli nie dysponuje
zdjęciem kierujacego.W naszej firmie akurat nie prowadzi się
ewidencji użytkowania pojazdów?
3.Jeśli jest to urządzenie precyzyjno-pomiarowe,to zgodnie z
przepisamu Głównego Urzędu Miar i Wag, urządzenie takie powinno byc
podłączone do prądu zmiennego o napięciu 230V,ale jeśli nie jest
podłączone do takiego napięcia,tylko do napięcia stałego pobieranego
z samochodu,to wg tych przepisów, kable i akumulator powinny
posiadać adest z homolagacją. Czy mylę się w tym temacie?
Podsumowując, czy policja ma prawo używać przenośnych fotoradarów i
na podstawie ich odczytów karać sprawców wykroczeń.
Będę wdzięczny za wszelkie uwagi w tym bardzo powszechnym
temacie,zważywszy, że policja wręcz poluje na sprawców wykroczeń.
Nie mam nic przeciw,ale jesli droga jest pusta i troszkę przekroczy
się tą dozwolona prędkość o te 20 km/h, to przeciez nie stwarza się
az tak wielkiego zagrożenia dla ruchu drogowego.
Obserwuj wątek
    • edgar22 Re: Sprawa fotoradarów 10.09.07, 15:21
      > radiowóz ten stał na trawniku za ekranem i niszczył zieleń.

      W takim razie pomiar był nieważny.
      • Gość: coib Re: Sprawa fotoradarów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.07, 15:43
        re.Edgar22.Dlaczego pomiar jest nieważny jesli przy fotoradarze nie
        było policjanta? reguluje to jakis przepis?
      • mejson.e Re: Sprawa fotoradarów 10.09.07, 17:37
        edgar22 napisał:

        > > radiowóz ten stał na trawniku za ekranem i niszczył zieleń.
        >
        > W takim razie pomiar był nieważny.

        Ale może stał na zieleni tylko jedną stroną?
        Wtedy pomiar byłby ważny.

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • tiges_wiz Re: Sprawa fotoradarów 10.09.07, 15:37
      >Nie mam nic przeciw,ale jesli droga jest pusta i troszkę przekroczy
      >się tą dozwolona prędkość o te 20 km/h, to przeciez nie stwarza się
      >az tak wielkiego zagrożenia dla ruchu drogowego.

      ale zdajesz sobie z tego sprawe, ze droga hamowania rosnie nie liniowa, ale z
      kwadratem predkosci? i tak z 50 do 70 km/h droga hamowania wydluza sie dwukrotnie?
    • mejson.e Re: Sprawa fotoradarów 10.09.07, 17:42
      Gość portalu: coib napisał(a):

      "2.Czy policja może ukarać sprawcę wykroczenia,jeśli nie dysponuje
      zdjęciem kierujacego.W naszej firmie akurat nie prowadzi się
      ewidencji użytkowania pojazdów?'

      Nie może - nie ma komu naliczyć punktów.
      Miała być zmiana przepisów umożliwiających karanie grzywną
      właściciela pojazdu bez naliczania punktów przy braku identyfikacji
      kierujacego, ale nie sądzę, by to już weszło.


      "Nie mam nic przeciw,ale jesli droga jest pusta i troszkę
      przekroczy się tą dozwolona prędkość o te 20 km/h, to przeciez nie
      stwarza się az tak wielkiego zagrożenia dla ruchu drogowego."

      Aż tak wielkiego jak co?

      Bo zagrozenie stwarzasz, a czy wieksze czy mniejsze od innego, to
      inna sprawa.

      Dobrze, że "nie masz nic przeciw"...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • derduch Re: Sprawa fotoradarów 10.09.07, 19:44
      Niech Cię psy pocałują w d...
      Nie mam obowiązku prowadzenia ewidencji kiedy i kto prowadził mój pojazd; jeżeli
      mają jakieś podejrzenia to MUSZĄ udowodnić mi winę, NIE MAM obowiązku udowadniac
      swojej niewinności.
      Mało tego, zgodnie z Kodeksem Postępowania Karnego mam prawo odmówić zeznań gdy
      mogą obciążyć kogoś z moich bliskich. I niech mnie też pocałują... art. 182 § 1
      i 2 k.p.k, art. 185 kpk, art. 183 § 1 kpk.
    • Gość: coib Re: Sprawa fotoradarów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.07, 00:52
      Re.do mojego wątku.Kto odpowie mi na pytanie.
      1.Jakie przepisy,przepis lub ustawa reguluje używanie fotoradarów
      przenośnych?
      2.jakie przepisy regulują wcześniejsze oznakowanie o fotoradarze np.
      stacjonarnym,a dlaczego nie ostrzega się przed przenośnymi
      fotoradarami?
      3.Czy prawda jest, że radary i fotoradary przenośne,które są
      zasilane z bateri prądu stałego (akumulator)- czy ich żródła
      zasilania i przewody zasilające powinny posiadać atest?
      4.No i na koniec,jak to jest z tymi widocznymi patrolami policji?
      jeszcze w tym roku zapowiadano publicznie,że policja nie będzie się
      chować po krzakach,tylko będzie stać w widocznym miejscu! Jak na
      razie,to w większości przypadków ich radiowozy sa skutecznie
      pochowane za różnego rodzaju krzakami,drzewami,tablicami i innymi
      rzeczami!
      Sorry, że zawracam głowę tym tematem,ale od tego roku (a jeżdże po
      kraju bardzo dużo)nasiliły się kontrole fotoradarami i "suszarkami",
      że wyglada to wręcz jak zbiorowa histeria. Każdy i gdzie tylko się
      da,próbuje złapać kierowcę, który przekroczy nawet o te 10km/h
      prędkość>
      • Gość: tbernard Re: Sprawa fotoradarów IP: *.wcss.wroc.pl 11.09.07, 08:26
        > Sorry, że zawracam głowę tym tematem,ale od tego roku (a jeżdże po
        > kraju bardzo dużo)nasiliły się kontrole fotoradarami i "suszarkami",
        > że wyglada to wręcz jak zbiorowa histeria. Każdy i gdzie tylko się
        > da,próbuje złapać kierowcę, który przekroczy nawet o te 10km/h
        > prędkość>

        Jest na to prosta rada. Nie przekraczać o więcej niż 10km/h.
        Już parę razy przytrafiły mi się licznikowe 60|50 i 50|40 przy suszarkach
        i nie było problemów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka