Gość: ASTRA
IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl
13.09.07, 17:57
poruszam ten watek,aby dowiedziec sie co takiego faceci maja w sobie,ze nie
moga pozwolic aby jechala przed nami kobieta??? Kiedys jade sobie z mama droga
srednio kreta,jedzie za mna pan i zaczyna wyprzedzac,troche mu to nie szlo,
wiec przyhamowalam bo juz byl zakret prawie,ale gosc chcial dopiac swego.
wyprzedzil mnie tak ochoczo,a potem i tak jechal jakies 1,5km/h szybciej!
Niestety pod [pierwsza wieksza gorka jego FURA (dodam,ze jezdze wcale nie
lepsza w dodatku z silnikiem diesla) zaczela niedomagac i teraz to ja musialam
wlec sie za tym dupkiem.Chlopcy powiedzcie jak to jest z wami? Pamietajcie,ze
nie kazda kobieta jezdzi jak baba....