iberia.pl
31.10.07, 10:02
Tak sie zastanawiam skad sie biore te problemy kobiet z parkowaniem
tudziez z cofaniem?
Pomijam swiezych kierowcow bo jest to zrozumiale.
Ale jak to jest, ze jedna z druga calkiem niezle sobie radza za
kolkiem a jak przychodzi do parkowania to czesto z tym maja problem?
I do tego to mylne -wg mnie- przekonanie, ze malym autem parkuje sie
latwiej, przeciez parkujac maluchem tez mozna komus auto zarysowac...
Czy to nie jest tak, ze panowie nam wmawiaja, ze sie nie nadajemy za
kierowcow i powinnismy jezdzic malymi pudelkami bo bedzie prosciej?