Dodaj do ulubionych

Bezpieczna osemka.

04.01.08, 12:33
Co ja bede duzo pisal?
Obserwuj wątek
    • tiges_wiz Re: Bezpieczna osemka. 04.01.08, 13:04
      no mialem nadzieje, ze cos sie uda, ale co tam teraz jest to porazka.
      Oslepiajace migajace pomaranczowe swiatla, zamiast kladek czy nawet przejsc na
      guzik, zle zaprojektowane wysepki, fotoradary czasem w dziwnych miejscach, gdzie
      wielu kierowcow hamuje nie wiedzac jaka predkosc obowiazuje (najgorzej jak na
      100 hamuja do 60) ... na razie porazka :/
      • emes-nju Re: Bezpieczna osemka. 04.01.08, 13:09
        Ale PODOBNO ilosc ofiar czy wypadkow spadla tam o ponad 30% (zaslyszana cyfre pamietam, nie pamietam czego dotyczyla)...

        Wyglada na to spadla liczba ofiar. Za cene spowolnienia i utrudnienia ruchu :-/ Pisalem juz gdzies, ze coraz wiecej wskazuje na to, ze waaaadza zaczyna akceptowac metode zmniejszenia liczby ofiar poprzez zmniejszanie liczby aut - zmniejszanie poprzez organizacje ruchu sprzyjaca kolizjom :-(
        • wacatko Re: Bezpieczna osemka. 08.01.08, 08:30
          Nie przesadzaj z tym spowolnieniem ruchu. Notorycznie jezdze ta
          trasą na odcinku Warszawa-Białystok i mimo radarów i robót drogowych
          miedzy Radzyminem i Wyszkowem czas przejazdu mi się nie wydłużył
          zauważalnie. Jeżdze w trasie zazwyczaj 100-110 km/h, wiec
          praktycznie nie musze nawet zwalniac przed radarami poza terenem
          zabudowanym. A ograniczeń prędkosci do 70 km/h lub 50 km/h tez wbrew
          pozorom nie jest tak duzo i nie ciagna sie one dziesiatkami
          kilometrów.
          • emes-nju Re: Bezpieczna osemka. 08.01.08, 10:57
            To zamiast na polnoc, w dzicz (nie jest to przytyk - polnocny-wschod jest zdecydowanie mniej zurbanizowany niz poludniowy-zachod i centrum), pojedz na poludnie...
            • wacatko Re: Bezpieczna osemka. 08.01.08, 16:19
              Pewnie masz rację jeśli chodzi o południowo-zachodnią część "8",
              jeżdże tamtedy tylko na wakacje, to się nie wypowiadam. Ale na
              przyszłość spróbuj nie generalizować - rzeczywistosc zazwyczaj nie
              jest czarno-biała...
              pozdrawiam
              • emes-nju Re: Bezpieczna osemka. 08.01.08, 16:37
                wacatko napisała:

                > Ale na przyszłość spróbuj nie generalizować

                Ta jes szanowna pani!!! :-D

                Z tym, ze w odniesieniu do osemki (i w ogole ideologii polskich drog) nie generalizuje. Bezpieczenstwo na osemce zapewniono poprzez budowe szykan i fotoradarow. Nie zmieniono koncepcji drogi. Jest IDENTYCZNA jak wtedy, gdy ja tyczono (kiedy to bylo? Przed czy juz po II Wojnie...?). To co dla kierowcy "cywilnej" osobowki jest dyskomfortem czyli zwalnianie z 90 do 50 km/h z powodu tseh halop pode lasem, dla kogos pracujacego samochodem jest REALNA strata pieniedzy. A dla kierowcy TIRa jest po prostu meczace. Kierowca osobowki jadacej 90-50-90 zmienia bieg dwa razy - z 5 na 4 i znow na 5. Kierowca TIRa macha wajcha wielokrotnie. Do tego bilans energetyczny takiej jazdy jest katastrofalny - mieszkancy tseh halop pode lasem moze nie zgina pod kolami TIRa, ale wachajac tony spalin wyrzucanych z jego rury przy kazdym przyspieszaniu maja szanse na inne dolegliwosci...

                Rzeczywistosc nie jest czarno-biala - ciagle o tym pisze walczac ze stereotypem, ze tylko predkosc zabija, i ze wszystkiemu winni sa kierowcy!
                • habudzik Re: Bezpieczna osemka. 08.01.08, 16:44
                  emes-nju napisał:

                  > wacatko napisała:
                  >
                  > > Ale na przyszłość spróbuj nie generalizować
                  >
                  > Ta jes szanowna pani!!! :-D
                  >
                  > Z tym, ze w odniesieniu do osemki (i w ogole ideologii polskich drog) nie gener
                  > alizuje. Bezpieczenstwo na osemce zapewniono poprzez budowe szykan i fotoradaro
                  > w. Nie zmieniono koncepcji drogi. Jest IDENTYCZNA jak wtedy, gdy ja tyczono (ki
                  > edy to bylo? Przed czy juz po II Wojnie...?).

                  We Francji sa jescze starsze bo wojna nie zniszczone drogi . Co Ty pleciesz .




                  To co dla kierowcy "cywilnej" oso
                  > bowki jest dyskomfortem czyli zwalnianie z 90 do 50 km/h z powodu tseh halop po
                  > de lasem, dla kogos pracujacego samochodem jest REALNA strata pieniedzy.

                  I szczerze powiedziawszy mam to w duuuuużym poważaniu gdy wiem że dzieki temu
                  jakieś dziecko spokojnie poszło i wróciło ze szkoły w jakiejś pipdówie której
                  nawet nazwy nie znam .
                • jureek Re: Bezpieczna osemka. 08.01.08, 17:15
                  emes-nju napisał:

                  > Rzeczywistosc nie jest czarno-biala - ciagle o tym pisze walczac ze stereotypem
                  > , ze tylko predkosc zabija, i ze wszystkiemu winni sa kierowcy!
                  >

                  Walczysz z jednym stereotypem powielając inne stereotypy. Ile razy pisałeś o
                  tym, że na naszych drogach aż roi się od ograniczeń prędkości stawianych bez
                  żadnego uzasasadnienia lub białych tablic oznaczających teren zabudowany
                  stawianych z powodu trzech chałup pod lasem. Owszem, bywają takie ograniczenia
                  (o jednym takim piszę w innym wątku), ale nie jest to zjawisko masowe. Gdy
                  wracałem ostatnio do Niemiec, specjalnie zwróciłem na to uwagę. Na odcinku od
                  autostrady A4 do Zgorzelca (około 60 km) nie zauważyłem ani jednej takiej
                  sytuacji, która według Twoich wpisów, miałaby występować masowo. Może ktoś, kto
                  zna ten odcinek drogi mnie poprawi i napisze, w którym miejscu jest tam znak
                  ograniczenia prędkości lub oznaczenie terenu zabudowanego "od czapy". Kiedyś
                  było tak, gdy wyjeżdżało się z Bolesławca - teren zabudowany kończył się dopiero
                  po przejechaniu około kilometra przez las. Teraz i to się zmieniło na korzyść i
                  teren zabudowany kończy się tam, gdzie kończą się zabudowania, co przeczy
                  kolejnemu powielanemu przez Ciebie stereotypowi, że jeśli już są jakieś zmiany,
                  to tylko na gorsze (czytaj - spowalniające ruch).
                  Pozdrawiam
                  Jura
                  • emes-nju Re: Bezpieczna osemka. 08.01.08, 17:21
                    Piszesz o AUTOSTRADZIE, a ja o zwyklej drodze. Autostrad w Polsce sa sladowe ilosci...
                    • jureek Re: Bezpieczna osemka. 08.01.08, 17:24
                      emes-nju napisał:

                      > Piszesz o AUTOSTRADZIE, a ja o zwyklej drodze. Autostrad w Polsce sa sladowe il
                      > osci...

                      Nie, właśnie specjalnie nie piszę o autostradzie, żebyś mi tego nie zarzucił.
                      Chyba nie przeczytałeś postu, na który odpowiadasz.
                      Jura
                      • emes-nju Re: Bezpieczna osemka. 09.01.08, 10:46
                        jureek napisał:

                        > Nie, właśnie specjalnie nie piszę o autostradzie, żebyś mi tego nie
                        > zarzucił. Chyba nie przeczytałeś postu, na który odpowiadasz.

                        Mea culpa!

                        Czytalem i zadzwonil telefon. Akurat wzrok zatrzymal mi sie na "A4". A potem czytalem dalej. Tylko, ze cos mi umklo :-)

                        Z tym, ze licytowanie sie i opisywanie konkretnych drog nie ma wiekszego sensu. Jestem calkowicie pewien, ze kazdy z nas moze podac przyklady idealnej i koszmarnej organizacji ruchu. Ale nie tedy droga - dla mnie bardziej miarodajne jest to, co w swoim raporcie nt. stanu drog napisala policja. Robiac przeglad nie jechali jedna, dwiema, dziesiacioma drogami - pojezdzili troche wiecej i dopiero ich obserwacje sa miarodajne. Chocby dlatego, ze jezdzili w celu obserwowania drogi, a nie przemieszczanie sie z punktu A do punktu B.
                      • tiges_wiz Re: Bezpieczna osemka. 10.01.08, 08:34
                        akurat u nas sporo poprawili .. jak jechalem w karkonosze, to w wielu
                        miejscowosciach pozdejmowali tablice teren zabudowany, a zostawili tylko 70 jak
                        byla krzyzowka.
                      • tiges_wiz ciekawostka 10.01.08, 08:35
                        Dolnoslazaki sa ogolnie zadowoleni, mazowszanie narzekaja ;)
                        • emes-nju Re: ciekawostka 10.01.08, 11:48
                          tiges_wiz napisał:

                          > Dolnoslazaki sa ogolnie zadowoleni, mazowszanie narzekaja ;)

                          A wiesz, ze to dosc symptomatyczne? Wczoraj do "Szkla Kontaktowego" dwonilo kilka osob z informacjami, ze w ich rejonie lecznictwo dziala dobrze. Mazowszanie nie dzwonili... Slazacy i owszem.
                          • edek40 Re: ciekawostka 10.01.08, 11:57
                            Ano Gierek wybudowal zreby nowoczesnej infrastruktury swoim gornikow. W miastach jest ciasno, ale na wieksze odleglosci mozna wybrac drogi wyzszej klasy. Warszawiak zawsze musi przebijac sie przez miasto. Zadna droga tranzytowa u nas nie ma ani poczatku ani konca. Z reguly albo nie jest bezposrednio polaczona z wjazdem/wyjazdem z miasta, albo ma waskie gardla, ktore niweluja ich charakter.
                            • tiges_wiz Re: ciekawostka 10.01.08, 12:02
                              hehehe .. ja tu mowie o Wroclawiu i okolicach .. miescie permanentnych korkow,
                              dziur i drodze nr 8 do warszawy i komplentnym braku obwodnic ;) moze dlatego
                              bardziej sie staraja, ze jest tak ciasno na drogach ;)
                              • edek40 Re: ciekawostka 10.01.08, 12:12
                                A tosmy sie nie zrozumieli. Pozdrawiam Wroclaw. Moj brat, ktory zamieszkuje ten zacny grod, twierdzi, ze Wroclaw sam sobie jest winien korkow. Wystepujac bowiem do UE o dotacje, tak dobrze sporzadzili wnioski, ze prawie wszystkie zostaly zaakceptowane. Ofiary... Oczywiscie swojego sukcesu :))
                                • tiges_wiz Re: ciekawostka 10.01.08, 12:46
                                  teraz jezdze po warszawie glownie. Zauwazylem kilka dziwnych miejsc ;) Jak sie
                                  zjezdza na czerniakowska, to nie odzielono pasa wy wlaczania sie do ruchy i
                                  zjazdu za wiaduktem .. pelno tam stluczek, wiele ludzi zjezdza na
                                  czerniakowskiej z przystanku (myla to z pasem ruchu). Ale po za tym to jest ok.
                                  najsmieszniej jest na trasie lazienkowskiej, gdzie wczesniej bylo 70 i ha sobie
                                  tak jechalem i mnie wiekszosc wyprzedzala .. teraz jest 80 i fotoradar i ja jade
                                  80 i wiekszosc wyprzedzam ;) Widac nerwowe reakcje na radar. Sa nagle hamowania
                                  zupelnie niepotrzebne. Ludzie nie wiedza jaka predkosc obowiazuje na odcinku.
                                  Podobnie jest na gierkowce.
                                  • habudzik Re: ciekawostka 10.01.08, 12:51
                                    tiges_wiz napisał:
                                    teraz jest 80 i fotoradar i ja jad
                                    > e
                                    > 80 i wiekszosc wyprzedzam ;) Widac nerwowe reakcje na radar. Sa nagle hamowania
                                    > zupelnie niepotrzebne. Ludzie nie wiedza jaka predkosc obowiazuje na odcinku.
                                    > Podobnie jest na gierkowce.

                                    Najśmieszniejsze jest to że radary są ustawiane na sporo wyższą prędkość niż ta
                                    na znaku bo nie obrobiliby się z papierami . No cóż na złodzieju czapka gore . A
                                    wystarczy jechać tam 90km/h i bedzie ok no ale musi się polski kierowca nauczyć
                                    jeździć .

                  • habudzik Re: Bezpieczna osemka. 08.01.08, 17:28
                    jureek napisał:

                    > emes-nju napisał:
                    >
                    > > Rzeczywistosc nie jest czarno-biala - ciagle o tym pisze walczac ze stere
                    > otypem
                    > > , ze tylko predkosc zabija, i ze wszystkiemu winni sa kierowcy!
                    > >
                    >
                    > Walczysz z jednym stereotypem powielając inne stereotypy. Ile razy pisałeś o
                    > tym, że na naszych drogach aż roi się od ograniczeń prędkości stawianych bez
                    > żadnego uzasasadnienia lub białych tablic oznaczających teren zabudowany
                    > stawianych z powodu trzech chałup pod lasem. Owszem, bywają takie ograniczenia
                    > (o jednym takim piszę w innym wątku), ale nie jest to zjawisko masowe. Gdy
                    > wracałem ostatnio do Niemiec, specjalnie zwróciłem na to uwagę. Na odcinku od
                    > autostrady A4 do Zgorzelca (około 60 km) nie zauważyłem ani jednej takiej
                    > sytuacji, która według Twoich wpisów, miałaby występować masowo.


                    Otóż to . Cały czas chce im wytłumaczyć że zdarzaja się nieprawidłowości ale nie
                    tylko w Polsce i nie są on na taka skale jak chce to widzieć Edek/Emes i podobni
                    . Nie ma na swiecie kraju gdzie nie byłby błędów ale sa to sporadyczne przypadki
                    i w żadnej mierze nie moga one być odpowiedzialne za taka dysproporcje
                    bezpieczeństwa jak dzieli nas od Starej Unii . U nas wielu kierowców nie rozumie
                    przepisów quod vide Ediego i jego zasada jazdy na skrzyżowaniu w Krakowie .
    • klemens1 Re: Bezpieczna osemka. 04.01.08, 13:23
      "Jak widać jednak, nadmierna prędkość nie jest jedyną przyczyną wypadków..."

      A od kiedy to ideologia zapewniania bezpieczeństwa ma cokolwiek wspólnego z
      bezpieczeństwem? Ideologia dobrobytu też miała kiedyś zapewnić pewnej grupie
      państw dobrobyt. Efekt podobny.
      • habudzik Re: Bezpieczna osemka. 04.01.08, 21:25
        Bo kretynom się wydaje że można wyeliminować wypadki w 100% . Normalnym
        wystarczy ich ilość ograniczyć o kilkanaście pro cent .
    • habudzik Re: Bezpieczna osemka. 04.01.08, 21:23
      Jak na razie wyczytałem ( choć pod wpływem jestem ) że nikt nie zginął . Gdyby
      nie radary kierowca-śpioch nie jechałby 40km/h tylko 80km/h a wtedy zasypiajac
      za kierownica nie przeżyłby ani on ani ci na tylnych fotelach autokaru . Taki
      wypadek na nieoradarowanej drodze nr 2 wyglądałby tak : "kierowca tira został
      rozsmarowany po podłodze naczepy a 5 z 22 pasażerów autokarów zmarło w drodze do
      szpitala , reszta 17 odniosło rany i w stanie ciężkim lecz stabilnym leżą w
      łódzkim szitalu Miłosierdzia Jezus ."
      • edek40 Re: Bezpieczna osemka. 05.01.08, 12:54
        Co Ty wypisujesz!? Kierowca-spioch moze rownie dobrze zwalniac, gdy zsunie mu sie noga z gazu, lub przyspieszac, gdy o niego sie oprze. Moze rowniez utrzymywac predkosc, gdy ma wlaczony tempomat. Najwazniejsze jest jednak to, ze kazdy spioch przespi ograniczenie predkosci. Moze rowniez, co tez jest niezalezne od radarow, w ogole w nikogo nie trafic i wyladowac spokojnie w rowie. W opisanym wypadku mielismy niewatpliwie do czynienia ze spiochem, ktory przestal naciskac na gaz i tyle. Radary i ograniczenia nie mialy na to zadnego wplywu.

        Czasem dokladnie sie zastanow, zanim cos palniesz, bo sie osmieszasz. Pomimo bowiem usilnych staran znakologow-sabotarzystow, na osemce, na calkiem sporych wciaz kawalkach, mozna smigac 100 km/h osobowymi i 80 km/h ciezarowymi. Skad wiec wziales 40 km/h? Na jakim odcinku (poza robotami drogowymi) mamy takie zaradarowane ograniczenia?
        • habudzik Re: Bezpieczna osemka. 05.01.08, 16:08
          Musiałby długo sp[ać by przyspieszyć z 40 do 80km/h lub zwolnic do
          40 z 80 . Wypadek ten był dlatego taki mizerny w skutkach bo
          predkość była niska z powodu tego iż jechali przez teren zabudowany
          i jechali wolno bo nawet dzieci wiedza że stoja tam radary .

          Skad wiec
          > wziales 40 km/h? Na jakim odcinku (poza robotami drogowymi) mamy
          takie zaradar
          > owane ograniczenia?

          W Przewodowicqach gdzie doszło do wypadku
          • kozak-na-koniu Re: Bezpieczna osemka. 05.01.08, 16:12
            habudzik napisał:

            > W Przewodowicqach gdzie doszło do wypadku

            Co to są "przewodowicqi"?
            • habudzik Re: Bezpieczna osemka. 05.01.08, 16:17
              Domyśl się lub przeczytaj link .
              • kozak-na-koniu Re: Bezpieczna osemka. 05.01.08, 17:31
                Jaki link - ten na wstępie? Tam takie słowo nie występuje.
                • Gość: tomek Dziecko neostrady, cd IP: *.chello.pl 06.01.08, 11:59
                  Kolejny objaw urodzenia po roku, w którym Ayrton Senna zakończył karierę oraz Roberto Baggio przestrzelił karnego: wypowiadanie się w temacie bez znajomości tego, o czym ten temat jest.

                  Pomagam: nazwa tej miejscowości występuje w pierwszym akapicie tekstu, do którego prowadzi ten odnośnik. Warto przeczytać ten artykuł zanim zacznie się wypowiadać w temacie. Unika się wtedy głupkowatych pytań.
          • edek40 Re: Bezpieczna osemka. 06.01.08, 10:09
            To chyba pierwszy wypadek w historii motoryzacji - zdyscyplinowany (przez fotoradary) spioch za kierownica. Zapewne, wiedzac ze w okolicy roi sie od radarow, ten spioch zwolnil w terenie zabudowanym i w poczuciu spelnienia swojego obywatelskiego obowiazku udal sie na zasluzony wypoczynek. Z przepisowa predkoscia...

            Proponowalem Ci juz, abys nieco bardziej zastanawial sie, gdy cos piszesz. Zachlystywanie sie przestrzeganiem predkosci spiocha w kontekscie licznych fotoradarow jest naprawde szalenie zabawne. Moze zaczniesz wychwalac poprawe bezpieczenstwa, bo teraz pijacy jezdza wolniej i wolniej sie rozbijaja. No chyba, ze fotoradary na osemce potrafia juz ocenic przekroczenie czasu pracy oraz wyczuc pijanego. Do tego potrafia go skutecznie wyeliminowac z ruchu. Jesli tak jest, to moje zlosliwe komentarze sa nie na miejscu. Fotoradar zrobil swoje. Spowolnil ruch spiacego kierowcy i tylko przez fizyczny brak mozliwosci nie zdarzyl go calkowicie zatrzymac, zanim ten zatrzymal sie na autobusie.
    • Gość: miecio Re: Bezpieczna osemka. IP: *.aster.pl 04.01.08, 22:22
      Zasłyszane z tv- Bełchatów 25 tyś/dziennie czyli 9150000 w ciągu
      roku a wypadków około 150 rocznie. Warszawa dziennie jeździ po niej
      około 3 milionów samochodów.
      Na marskość wątroby umiera w Polsce kilkanaście tysięcy osób rocznie-
      też z tv nie dawno
      • Gość: rekrut1 Re: Bezpieczna osemka. IP: *.chello.pl 05.01.08, 11:53
        "A świstak siedzi bo sreberka były kradzione"
    • rapid130 Re: Bezpieczna osemka. 05.01.08, 17:14
      Ten oklepany i "deczko" przerysowujący filmik, ślicznie pokazuje
      główne źródło problemu z tirami:
      www.youtube.com/watch?v=brDMWIr_EQQ
      • kozak-na-koniu TIRy... 05.01.08, 17:36
        ...BMW, skody, busy, motocykliści, "kapeluszowi", blondynki, nadęte
        fajfusy w SUVach... Dajcie już spokój!:-(
      • habudzik Re: Bezpieczna osemka. 05.01.08, 19:34
        Spadłem z krzesła . Dobreeeeeee
        • edek40 Re: Bezpieczna osemka. 06.01.08, 12:25
          A najbardziej cieszy, ze obaj jechali z przepisowa predkoscia, co znacznie zmniejszy skutki ewentualnego wypadku. Radary spelnily swoja role :/
          • habudzik Re: Bezpieczna osemka. 08.01.08, 10:09
            To zapewne też . Wyeliminowały one jeszcze jeden groźny powód wypadków .
    • jureek chwyty godne tabloidu 05.01.08, 19:38
      1. Zdarzyl sie wypadek = droga nie jest bezpieczna.
      Polemika z czyms, czego nikt nie napisal. Ktos napisal, ze osemka stala sie
      bardziej bezpieczna, bo spadla na niej liczba smiertelnych wypadkow. Na to
      Interia - no co Wy, wcale nie jest tak znowu bezpiecznie, bo jednak wypadek sie
      jakis zdarzyl i nawet droga przez jakis czas zablokowana byla. A czy ktos pisal,
      ze na osemce nie ma juz w ogole wypadkow?
      2. "Jak widać jednak, nadmierna prędkość nie jest jedyną przyczyną wypadków...".
      I znowu polemika z czyms nienapisanym. Wielu ludzi twierdzi bowiem, ze jedna z
      glownych, jesli nienajglowniejsza przyczyna jest nadmierna predkosc, ale nie
      spotkalem sie nikim, kto twierdzilby, ze jest to przyczyna jedyna.

      Tanie chwyty erystyczne, na poziomie krzyczacych tytulow tabloidow. Efekciarstwo.
      Jura
      • edek40 Re: chwyty godne tabloidu 06.01.08, 09:57
        1. i 2. Jednoczesnie. Drogi kolego, zwroc uwage na pewna prawidlowosc. Otoz policja, moim zdaniem w duzym uproszczeniu, wina za 30% wypadkow obarcza nadmierna predkosc. Powiedzmy, ze sie z tym zgadzam. Czyli z logicznej analizy tych zdarzen, okolo 30% swoich watlych sil powinni kierowac na walke z predkoscia, a pozostale 70% na inne przyczyny. Podkreslam 70 procent. Nie 7 procent. Jednak gdy czyta sie lub po prostu obserwuje sie ciezka prace naszych strozow prawa wychodzi, ze tak okolo 90% to predkosc. Po prostu najczestszym zajeciem policji jest "suszenie". Teraz, gdy maszty fotoradarow rosna szybciej niz drzewa, krzewy i trawa nawet, powinnismy byc nekani licznymi zatrzymaniami za inne, liczne drobne i niedrobne wykroczenia. Napisz mi, kolego, jak czesto widujesz policje, ktora zatrzymuje chama, ktory wprawdzie lamie przepis za niewielka ilosc zlotowek i punktow, ale moze stanowic smiertelne zagrozenie dla innych kierowcow? Gdybys gubil watek, spiesze z wyjasnieniem: to dzialania policji, pismakow i tzw. "czynnikow" robia atmosfere, z ktora (slusznie) polemizujesz. Jednak w kwestii poprawy bezpieczenstwa na osemce, na pierwszy plan wybijaja sie informacje o dzialaniach typu pulapki radarowe w liczbie zaiste powalajacej. Raczej malo mowi sie o przebudowie niebezpiecznych odcinkow, zmianie organizacji ruchu, barierach, ktorych przecietny pijak nie da rady przeskoczyc, o walce ogniem i mieczem z nieoswietlonymi pieszymi czy rowerzystami czy tubylcami, ktorzy o przepisach dotyczacych pierwszenstwa przejazdu slyszeli bardzo dawno i juz zapomnieli.

        Na pijanych kierowcow wytacza sie bron najwyzsze kategorii. Poniekad slusznie, choc, jak juz gdzies pisalem, kuriozalne jest wpisywanie do rejestru skazanych garniturowca, ktoremu zmierzono 0,25 promila. Tak na oko debiutant i to z malym przekroczeniem powinien dostawac zakaz i wysoki mandat. Dopiero recydywa powinna owocowac takimi sankcjami. Nieoswietlony rowerzysta czy pieszy dostaje 50 zl. Taki typ moze kogos zabic i g... mnie obchodzi, ze sam zginie. Istnieje przepis, mowiacy o sprowadzeniu niebezpieczenstwa w ruchu ladowym. Powiedz mi, kolego, dlaczego taki gostek nie trafia przed oblicze Temidy? On moze byc grozniejszy niz garniturowiec z 0,25 promila. Gdzie rownowaga i systematyczne eliminowanie wszelkich patologii? Dlaczego mamy calodobowa "opieke", gdy przekraczamy predkosc, a pijakow to juz sciga sie jak jest akcja. To nie moj wymysl. Kilka lat temu zycie zmusilo mnie do powrotu z wyjazdowego Sylwestra o godzinie 8 rano 1 stycznia. W zasadzie przecietny rodak nie ma wtedy jeszcze nawet objawow kaca. Jest pijany jak bela. Przejechalem ponad 400 km, w zaskakujaco gestym ruchu, i nie widzialem, nawet z daleka, policji. W tym roku w Wigilie zabronilem ojcu nawet patrzenia na butelke, choc bezkarnie mogl choc umoczyc usta w winie. Przyznal mi racje. Wrocil do domu, najpierw przez moje pierdziszewo, a potem przez cala Warszaewe, niespotkawszy zadnego radiowozu. Zapewne dlatego, ze w dzienniku nie podano informacji o akcji "pijak swiateczny". Fotoradary jednak dzielnie susza i pilnuja ladu spolecznego. Pijak swiateczny moze spowodowac straszny wypadek, byleby z przepisowa predkoscia...

        Ktos napisal, ze postawiono setki fotoradarow w celu poprawy bezpieczenstwa. Nikt nie napisal o innych dzialaniach. Co sie dziwisz, ze skoro tak ujmuje sie sprawe, to ktos uzywa dokladnie takich samych uproszczen, komentujac wypadek spiocha?
      • emes-nju Re: chwyty godne tabloidu 07.01.08, 11:43
        jureek napisał:

        > 1. Zdarzyl sie wypadek = droga nie jest bezpieczna.

        Nie jest bezpieczna z racji tego ze nawet po przebudowie i modernizacji z trudem pokrylaby zapotrzebowanie sprzed 15-20 lat. Ta miedzynarodowa tranzytowka biegnie przez niekonczacy sie teren zabudowany, jest waska (glownie jednojezdniowa) i ostatnio, zeby jeszcze trudniej sie wyprzedzalo (nie pisz mi o "sraczce wyprzedzaczce", zebym nie czul sie zmuszony KOLEJNEGO do wylozenia Ci prawdy na temat koniecznosci wyprzedzania jezeli chce sie przejechac bez noclegu dystans dluzszy niz 300-400 km), pobudowano na niej wysepki w celu wpuszczania naiwniakow na SRODEK miedzynarodowej tranzytowki (w normalnym swiecie, dla zapewnienia bezpieczenstwa, IZOLUJE sie ruch kolowy od pieszego - u nas piszych wpuszcza sie na srodek ruchliwej drogi nie bydujac murow oporowych zdolnych powstrzymac auto!).

        Ta droga nie jest bezpieczna TYLKO dlatego, ze pobudowano na niej fotoradary!
        • jureek Re: chwyty godne tabloidu 08.01.08, 10:44
          Te przejścia dla pieszych z wysepkami pobudowano w szczerym polu?
          Jura
          • emes-nju Re: chwyty godne tabloidu 08.01.08, 11:03
            jureek napisał:

            > Te przejścia dla pieszych z wysepkami pobudowano w szczerym polu?

            Nie.

            Ale trasa z Warszawy do Wroclawia biegnie glownie przez tereny zabudowane, a tam wysepek ci dostatek.

            A "najsmieszniejsze" jest to, ze od czasu pobudowania tego typu urzadzen nie widzialem na takiej wysepce i w rejonie wyposazonego w nie przejscia ZADNEGO pieszego. Przechodza tam, gdzie im wygodnie, a nie tam, gdzie jakis morderca ustawil urzadzenia majace NAIWNIAKOW wpuszczac pomiedzy dwa sznury jadacych aut. Niech jada nawet 50 km/h! Dla pieszego to bardzo szybko.

            Wracajac do tematu. Osemka nie stala sie bezpieczniejsza dlatego, ze pobudoano na niej szykany i fotoradary. Nie moze sie taka stac dlatego, ze od lat (ilu?) nie zmienila sie jej idea - nadal jest w wiekszosci jednojezdniowa i nadal prowadzi przez permantny teren zabudowany z masa kolizyjnych skrzyzowan i przejsc dla pieszych.
            • habudzik Re: chwyty godne tabloidu 08.01.08, 12:17
              emes-nju napisał:

              Osemka nie stala sie bezpieczniejsza dlatego, ze pobudoano
              > na niej szykany i fotoradary.

              To dlaczego stała się bezpieczniejsza ? Bo wiecej jest skrzyżowań bezkolizyjnych
              ? Faktem jest że zmniejszyła się liczba wyppadków śmiertelnych , no moze nie o
              tyle ile byśmy sobie życzyli ale jednak zauważalnie .
            • habudzik Re: chwyty godne tabloidu 08.01.08, 12:19
              Bezpieczeństwo 8ki to jeszcze także i to iż omijaja ją debile bo się na niej już
              poszalec nie da . Mi w to graj . Jechałem nią niedawno i całkiem przyjemnie się
              działo .
              • edek40 Re: chwyty godne tabloidu 08.01.08, 12:26
                Slusznie. Jada przystosowana do wielkiego ruchu siodemka.

                To sluszna koncepcja. Miec taki krajowy breloczek do pokazywania zagranicznym delegacjom. Zupelnie jak skret z Prymasa w Gorczewska, od strony Wisly, bez strzalki, ktory powoduje wyciekanie skrecajacych na uliczki osiedlowe, ktore sa dokladnie do tego przeznaczone. Juz zaden pieszy nie polegnie na przejsciu przy Gorczewskiej. Prasa nie przyjedzie i nie sfilmuje zlego TIRa, ktory zamordowal. A na lokalna, gdy dojdzie do tragedii, nikt nie przyjedzie, bo nawet ja nie wiem jak sie nazywa...
                • emes-nju Re: chwyty godne tabloidu 08.01.08, 12:42
                  edek40 napisał:

                  > Slusznie. Jada przystosowana do wielkiego ruchu siodemka.
                  >
                  > To sluszna koncepcja. Miec taki krajowy breloczek do pokazywania
                  > zagranicznym delegacjom.

                  Raczej ekipom etnografow badajacych skansen.

                  Nie oszukujmy sie - osemka jest projektem pilotazowym i w dajacej sie przewidziec przyszlosci wiekszosc polskich tranzytowek zostanie przebudowana w ten wlasnie sposob w celu zmniejszenia predkosci srednich w Polsce z 50-70 km/h do predkosci grubo ponizej 50 km/h. Wtedy nie beda do Polski przyjezdzac delegacje...

                  Teraz da sie osemke ominac i jeszcze sie jakos kreci. Jak nie da sie po Polsce wygodnie i szybko jezdzic, to biznas zacznie sie od nas wyprowadzac, a przyjezdzac zaczna tylko badacze :-(
                • habudzik Re: chwyty godne tabloidu 08.01.08, 12:50
                  edek40 napisał:

                  > Slusznie. Jada przystosowana do wielkiego ruchu siodemka.
                  >
                  > To sluszna koncepcja. Miec taki krajowy breloczek do pokazywania zagranicznym d
                  > elegacjom.

                  Nie jest tak łatwo oszukać zagraniczna delegacje co do tego jak tu jest pięknie
                  . Oni wiedza przeciez jak u nas jest . Taki breloczek jak słusznie przyznałeś
                  teraz trzeba sklonować . Czyli jednak uznajesz 8 za breloczek . Prawda ?



                  Zupelnie jak skret z Prymasa w Gorczewska, od strony Wisly, bez strz
                  > alki, ktory powoduje wyciekanie skrecajacych na uliczki osiedlowe, ktore sa dok
                  > ladnie do tego przeznaczone.

                  Postawić patrol który zmieni przyzwyczajenia cwaniaczków .
                  • edek40 Re: chwyty godne tabloidu 08.01.08, 13:30
                    > Czyli jednak uznajesz 8 za breloczek . Prawda ?

                    Nie. Pisze o tym ciagle. Pirat, znajacy droge, piratuje po prostu pomiedzy radarami. To zawsze jest kwestia nakladow panstwa na drogi, edukacji spolecznej (nie tylko drogowej) i na samym koncu karania. Generalnie chodzi o trwale wyrobienie nawyku poszanowania prawa, a nie tylko wtedy, gdy grozi za to kara. Breloczkiem osemka bylaby wtedy, gdyby zakres pracy radarow pokrywal sie. Wtedy sterroryzowani kierowcy jechaliby zgodnie ze znakami, nawet gdyby jakis zlosliwiec kazal jechac tylem. Naturalnie, breloczkiem bylyby wszystkie drogi, gdyby bylo ich wiecej, bylo rzetelnie oznakowane, wszyscy obywatele (piesi i rowerzysci tez) mieli swiadomosc wspolkorzystania z drog, a radary sluzyly do eliminowania sporadycznych patologii. Ty tego nie rozumiesz. Wolisz bic, zamiast wyjasnic.

                    Z tymi delegacjami to ostroznie. Gdy wchodzisz do kogos do domu i zalatuje cos z niedomytego kibla, natychmiast o tym informujesz goszczacego? Chyba nie. Uraze powonienia chowasz do kieszeni i... nie przychodzisz wiecej. Chyba, ze z roznych powodow musisz. Na przyklad tacy zachodni przewoznicy wymyslili sposob na nasze drogi (breloczki tez). Odczepiaja naczepe w okolicach Ordy lub Nysy i dalej ciagnione sa one przez naszych kierowcow. Odwiedzaja wiec nasz kraj licznie...

                    > Zupelnie jak skret z Prymasa w Gorczewska, od strony Wisly, bez strz
                    > > alki, ktory powoduje wyciekanie skrecajacych na uliczki osiedlowe, ktore
                    > sa dok
                    > > ladnie do tego przeznaczone.
                    >
                    > Postawić patrol który zmieni przyzwyczajenia cwaniaczków .

                    Czys Ty zupelnie z rozumem sie rozminal? Jak by taki patrol mial funkcjonowac? Zatrzymywac kazdego, kto opuszcza Prymasa i pytac czy jedzie co cioci Ziuty, czy bedzie sie przedzieral do Gorczewskiej? To jest wlasnie Twoje podejscie do prawa. Niewazne jak poj...ne prawo. Im bardziej tym lepiej. A ze nie da sie go skutecznie egzekwowac, to nalezy go zaostrzyc i jeszcze bardziej zagmatwac. Ja proponowalbym zastanowic sie nad przyczyna, choc jestes zdrowy, wiec nie myslisz.
                    • habudzik Re: chwyty godne tabloidu 08.01.08, 16:34
                      edek40 napisał:

                      > > Czyli jednak uznajesz 8 za breloczek . Prawda ?
                      >
                      > Nie. Pisze o tym ciagle. Pirat, znajacy droge, piratuje po prostu pomiedzy rada
                      > rami. To zawsze jest kwestia nakladow panstwa na drogi, edukacji spolecznej (ni
                      > e tylko drogowej) i na samym koncu karania. Generalnie chodzi o trwale wyrobien
                      > ie nawyku poszanowania prawa, a nie tylko wtedy, gdy grozi za to kara. Breloczk
                      > iem osemka bylaby wtedy, gdyby zakres pracy radarow pokrywal sie.


                      Wtedy pisałbyś ze to bzdura . Radary można przestawiac i ukrywac wtedy nawet
                      znający droge pirat nie odważy się i nie zaryzykuje prawa jazdy . Bedzie to
                      tylko wtedy możliwe gdy radary bedą ukryte a jedynie tablica niebieska wskaże że
                      "być może w tym rejonie stoja radary o czym ew. dowiesz sie szanowny kierowco za
                      2 tygodnie"






                      Wtedy sterror
                      > yzowani kierowcy jechaliby zgodnie ze znakami, nawet gdyby jakis zlosliwiec kaz
                      > al jechac tylem. Naturalnie, breloczkiem bylyby wszystkie drogi, gdyby bylo ich
                      > wiecej, bylo rzetelnie oznakowane, wszyscy obywatele (piesi i rowerzysci tez)
                      > mieli swiadomosc wspolkorzystania z drog, a radary sluzyly do eliminowania spor
                      > adycznych patologii. Ty tego nie rozumiesz. Wolisz bic, zamiast wyjasnic.
                      >
                      > Z tymi delegacjami to ostroznie. Gdy wchodzisz do kogos do domu i zalatuje cos
                      > z niedomytego kibla, natychmiast o tym informujesz goszczacego?

                      Ja nie ale gdy gośc to nie kolega tylko sanepid to kto wie .




                      • edek40 Re: chwyty godne tabloidu 08.01.08, 16:45
                        Ty naturalnie lepiej wiesz co bym pisal.

                        A propos radarow. To juz nie tylko potrafia rozpoznac brak pasow, zmiane pasa bez kierunku, oczywiscie predkosc, potrafia spowolnic spiocha za kierownica, to jeszcze do tego potrafia chodzic. A ja myslem, ze maszty sa przykrecone do murowanych fundamentow.
                        • habudzik Re: chwyty godne tabloidu 08.01.08, 16:59
                          edek40 napisał:

                          > Ty naturalnie lepiej wiesz co bym pisal.

                          No a co byś wtedy napisał ? Też b było źle .


                          >
                          > A propos radarow. To juz nie tylko potrafia rozpoznac brak pasow, zmiane pasa b
                          > ez kierunku, oczywiscie predkosc, potrafia spowolnic spiocha za kierownica, to
                          > jeszcze do tego potrafia chodzic. A ja myslem, ze maszty sa przykrecone do muro
                          > wanych fundamentow.

                          To źle myślałeś bo jak już wiesz ze zdjęć radary można ukryć gdzie tylko dusza
                          zapragnie .
                          A tak przy okazji . Niedawn zmawialiśmy o fototrapach . Już są . C prawda nie na
                          drogach ale też o bezpieczeńtwo dbają . Na Kasprowym zamontowano po to by
                          turysty nie sikały po lasach jak zjeżdżać beda na nartach . Radio ZET .
                          • edek40 Re: chwyty godne tabloidu 09.01.08, 11:13
                            Ten radar ocenia predkosc moczu? Myli Ci sie cokolwiek. Masz zapewne najprostszy w swiecie monitoring.
                            • emes-nju Re: chwyty godne tabloidu 09.01.08, 12:07
                              A mi sie zawsze wydawalo, ze zeby wyeliminowac obszczywajacych Park Narodowy lepiej jest pobudowac KIBLE zamiast fototrapow...

                              Ale ja to glupawy jestem :-P
                              • edek40 Re: chwyty godne tabloidu 09.01.08, 12:08
                                Nie. Trzeba zakazac wstepu.
                                • emes-nju Re: chwyty godne tabloidu 09.01.08, 12:17
                                  Nie! Nie wstepu! Wstepowac mozna - nie mozna sikac. A skoro nie ma kibli, to turysci maja lac do kieszeni. Tylko czyjej? :-)
                                  • jureek Re: chwyty godne tabloidu 09.01.08, 12:38
                                    Kible są. I na górze, i na dole. Twoim zdaniem powinny być co 50m?
                                    Jura
                                    • emes-nju Re: chwyty godne tabloidu 09.01.08, 12:51
                                      No wiesz... Jezeli turysci leja na kosodrzewine, to chyba tych kibli jest za malo (wiem, ze jest za malo - jak ktos chodzi dalej niz na Kalatowki, dramatycznie za malo!). Zamiast wiec instalowac elektrycznego pastucha, warto moze byloby zastanowic sie nad tym DLACZEGO ludzie leja pod krzakami i poszukac rozwiazania innego niz elektryczny pastuch...

                                      Tak jak nie podobaja mi sie fotoradary zamiast porzadnych drog, tak nie podoba mi sie pastuch zamiast kibla. Taki juz jestem :-)
                                      • jureek Re: chwyty godne tabloidu 09.01.08, 13:23
                                        emes-nju napisał:

                                        > Tak jak nie podobaja mi sie fotoradary zamiast porzadnych drog, tak nie podoba
                                        > mi sie pastuch zamiast kibla. Taki juz jestem :-)

                                        I znowu mamy ulubione Twoje słówko "zamiast". Nieważne, że nie na miejscu,
                                        ważne, że robi wrażenie. Gdyby kibli nie było, mógłbyś napisać "zamiast", ale
                                        jeśli kible są, to bardziej pasuje "obok" niż "zamiast", tylko wtedy wrażenie
                                        mniejsze.
                                        Jura

                                        P.S. Przypomniał mi się dowcip. Policjant (nie represyjny, tylko taki przyjaciel
                                        obywatela) zwraca się do pijaka lejącego pod murkiem: Panie, musisz pan tutaj
                                        się załatwiać, przecież 50 m stąd jest publiczna ubikacja? Na to pijak: A co pan
                                        myśli, że ja mam szlauch?
                                        • emes-nju Odpowiem "habudzikiem" ;-P 09.01.08, 13:55
                                          Rozumiem, ze w Tatrach kible sa nie rzadziej niz co 100 m?
                                          • kozak-na-koniu Wam to już wali 09.01.08, 14:02
                                            ...Na mózgi!
                                            sprezystalydka.wrzuta.pl/audio/i0KWb1tGZy/big_cyc_-_najglupsza_piosenka_swiata_-kibel

                                            :-DDD
                                        • edek40 Re: chwyty godne tabloidu 09.01.08, 14:13
                                          Czy ty jestes absolutnie pewny, ze rozmawiamy o tych samych gorach? Bo w Tatrach kible sa w dolinkach. Sa do tego na zime zabierane. Sprawdzalem w listopadzie roku 2007. Nawet jednak gdy sa, to czesto sa grubo poza zasiegiem czasowym przypartego do muru turysty. Jestes pewien, ze na Orlej Perci stoja kibelki? Zaloze sie, ze trzeba mykac do dolin i schronisk. Przyparty nie doniesie. Co wiecej, nie sadze, aby lejacy turysta szczegolnie szkodzil przyrodzie, a na szlakach wysokogorskich po prostu nie da sie postawic kibli, a ludzie mimo to maja swoje potrzeby.
                                          • jureek Re: chwyty godne tabloidu 09.01.08, 14:25
                                            Pisałem nie o Orlej Perci, a o rejonach narciarskich Kasprowego. Tam i na górze
                                            i na dole są kibelki. Masz rację, że pojedynczy turysta sikający w krzakach
                                            żadnych szkód nie narobi, jednak narciarstwo to zjawisko masowe i to już wygląda
                                            inaczej.
                                            Jura
                                            • edek40 Re: chwyty godne tabloidu 09.01.08, 14:44
                                              Nie bylo to oczywiste ;)

                                              Naturalnie masz slusznosc. A tak w ogole to habudzik namieszal, okreslajac monitoring radarem :) Z reszta wracamy do kwestii edukacji, w ktora habudzik nie wierzy, bo wierzy wylacznie w kary i elektryczne pastuchy dla bydla. Moim skromnym zdaniem szeroko pojeta edukacja daje duzo lepsze efekty niz najlepszy monitoring czy system fotoradarowy. Nasi wladcy ida jednak na skroty i po bolszewicku, obywatela majac za kawal gnoju, nie wartego ich bardzo waznych slow. Mamy wiec piratow drogowych, ktorzy swoje wyczyny oceniaja wylacznie z punktu widzenia SWOJEGO bezpieczenstwa, mamy sikajacych po krzakach itp. I kosztowne formy "zaganiania do zagrody".
                                              • habudzik Re: chwyty godne tabloidu 09.01.08, 22:16
                                                edek40 napisał:

                                                > Nie bylo to oczywiste ;)
                                                >
                                                > Naturalnie masz slusznosc. A tak w ogole to habudzik namieszal, okreslajac moni
                                                > toring radarem :


                                                I znowu kłamiesz . To ani nie radary ani nie monitoring w sensie permanentnie
                                                działajacej kamery . Czego kłamiesz poraz kolejyny chamie .
                                                • edek40 Re: chwyty godne tabloidu 10.01.08, 11:40
                                                  Elementarna kultura nakazuje w dyskusji, nawet glupiej, jak automatyczna kamera ustawiona na mocz (bo ja inaczej rozrozni czy gosc po prostu stoi czy juz sie odlewa?), do minimalnego choc CHAMowania sie.
                                                  • habudzik Re: chwyty godne tabloidu 10.01.08, 12:32
                                                    Pisałem Kozakowi że nigdy pierwszy nie atakuje . Nie kłam wiec i nie zmyślaj
                                                    tego czego nie napisałem a na pewno bede się CHamował .
                                                  • kozak-na-koniu Re: chwyty godne tabloidu 10.01.08, 12:39
                                                    No jasne, Ty jak ruski sałdat - nie agriesor. Chyba, że ktoś ośmiela
                                                    się mieć inne zdanie.:-P
                                                  • habudzik Re: chwyty godne tabloidu 10.01.08, 12:44
                                                    kozak-na-koniu napisał:
                                                    > Chyba, że ktoś ośmiela
                                                    > się mieć inne zdanie.:-P

                                                    A możesz mieć sobie inne zdanie ale jak moja żona - zachowaj je dla siebie .
                                                  • tiges_wiz Re: chwyty godne tabloidu 10.01.08, 12:50
                                                    zaraz tu bede cial rowno z trawa i nie bede patrzyl kto zaczal :P
                                                  • habudzik Re: chwyty godne tabloidu 10.01.08, 12:52
                                                    Mnieeee? Za co ? Grzeczny jestem .
                                                  • kozak-na-koniu Re: chwyty godne tabloidu 10.01.08, 12:57
                                                    Ta-jest!:-)))
                                      • habudzik Re: chwyty godne tabloidu 09.01.08, 22:10
                                        Jesteś chory ? To do urologa . Dorosły człowiek który myśli nie pójdzie z pełnym
                                        pęcherzem w góry a z pustym wytrzyma połowe dnia ( kobiety wiecej ) . Coż z tego
                                        skoro Polacy w góry oprócz sprzetu ( stereo bo nie górskiego ) zabieraja jeszcze
                                        browar . Mało razy pokazywali debili którzy zostali zaskoczeni zimą w krótkich
                                        spodenkach i pantoflach ślubnych .
                                        Dobra , koniec tego wyżywania się nad naszym cienogrodem , wracajmy do
                                        bezpieczeństwa na drogach .
                                    • habudzik Re: chwyty godne tabloidu 09.01.08, 22:06
                                      Wg nich kible powinny być co 50 metrów choć i to nie pomoze bo po kilku
                                      braowarach z czego znowu słyniemy co słabszy organizm domaga się odwodnienia
                                      znacznie częściej .
                              • habudzik Re: chwyty godne tabloidu 09.01.08, 22:04
                                emes-nju napisał:

                                > A mi sie zawsze wydawalo, ze zeby wyeliminowac obszczywajacych Park Narodowy le
                                > piej jest pobudowac KIBLE zamiast fototrapow...
                                >
                                > Ale ja to glupawy jestem :-P


                                Niestety jesteś . W miejscach gdzie nie wiodą trasy ( a o takie miejsca tu
                                chodzi ) kibli się nie buduje nigdzie na świecie .
                                Byłeś w Yellowstone ? Widziałeś kible poza obszarem gdzie białemu człowiekowi
                                wolno łazić ?
                            • habudzik Re: chwyty godne tabloidu 09.01.08, 21:59
                              edek40 napisał:

                              > Ten radar ocenia predkosc moczu? Myli Ci sie cokolwiek. Masz zapewne najprostsz
                              > y w swiecie monitoring.

                              No właśnie nie . To nie jest monitoring w sensie stałej kamery rejestrujacej
                              zachowanie , to jest typowy fototrap który wykrywa ruch i robi zdjecie . Takie
                              fototrapy można stosowac z powodzeniem na drogach . Można tak ustawić kamere by
                              robiła zdjecia tylko tym którzy zawracaja tam gdzie tego robić nie wolno lub tym
                              którzy przekroczą podwójną ciagła . Ustawień może być nieskończenie wiele a
                              zależą one jedynie od wyobraźni kogoś kto może podjąć taką decyzję .
                              • edek40 Re: chwyty godne tabloidu 15.01.08, 17:41
                                Teraz dopiero wylapalem kolejny smaczek w Twoim rozumowaniu. Uzyles swietnego okreslenia: wyobraznia tego kto stawia fototrap. Otoz jego wyobraznia, wychowana na prasie popularnej, wystarcza wylacznie do lapania za predkosc.

                                Naturalne jest to, ze, jak zwykle, znajde wielka dziure w Twoich domyslach na temat elektronicznej inwigilacji. Wez takiego habudzika, ktory jedzie pokornie swoim pasem. W oddali ktos myslacy inaczej niz habudzik i inni od badania predkosci, ustawil fototrap od przekraczania linii ciaglej. Jedzie sobia habudzik i nagle widzi dziure w jezdni. Omija wiec ja. Pechowo. Mogl bowiem tylko wygiac felge, a zostal zlapany, obliczony i zapunktowany. Niestety fototrap zostal zasloniety przez Twoj samochod i na fotce nie widac dziury. W ciagu jednej doby zlapal 1245 zloczyncow. Naturalnie po dwoch tygodniach ktos sie polapal i zalatal dziure. Pekajacy ze zlosci habudzik nic nie wskoraj na wizji lokalnej, a zarzadca drogi w ogole nie przyznal sie do istnienia dziury, poniewaz groza mu liczne procesy za uszkodzenia samochodow tych, ktorym fototrap fotki nie strzelil. Tuszuja wiec sprawe.

                                Czy Ty naprawde tak wierzysz w niezawodnosc elektronicznego sledzenia obywateli? To straszne. Byc moze takich habudzikow jest wiecej i beda mandaty za cos, co glupia maszyna wziela za przestepstwo. Ot chocby za wpadniecie w kosowke w wyniku potkniecia na kamieniu.

                                Totalna inwigilacja!!!
                                • habudzik Re: chwyty godne tabloidu 15.01.08, 21:53
                                  Już nawet Twój koleś po fachu chcąc chyba mi przyjeb...ć napisał że zna
                                  rozwiazanie które z dwu pojazdów jadacych w tym samym kierunku rozpozna pojazd
                                  który jedzie szybciej i już nawet nie o to chodzi ile takich maszyn jest i gdzie
                                  , ważne ze robią zdjęcia . Reszty sie domyśl . Błedy sie zdarzały , zdarzają i
                                  bedą zdarzały ale nie może to być powodem zaniechania .
                                  • edek40 Re: chwyty godne tabloidu 16.01.08, 10:52
                                    > Błedy sie zdarzały , zdarzają i bedą zdarzały ale nie może to być powodem zaniechania .

                                    Nie tylko moze, a nawet musi. To chyba Dzierzynski powiadal, ze aby zlapac jednego wroga klasowego gotow jest poswiecic tysiace niewinnych. Nie czepiaj sie szczegolow. Moze to nie byl Dzierzynski i moze nie chodzilo o tysiace niewinnych - nie chce mi sie szperac, a nie mam pamieci do takich detali. Wazne, ze lepiej abysmy w zadnej formie sie do tego nie wracali. Inaczej panstwo prawa bedzie przez coraz wieksza ilosc nabitych w butelke "przez pomylke maszyny", uznawane za panstwo bezprawia i wyciagania kasy. Mam nadziej, ze twoje bolszewickie zapatrywania w tzw. czynnikach umarly wraz z PZRP i PiS.
                                    • habudzik Re: chwyty godne tabloidu 16.01.08, 13:10
                                      edek40 napisał:
                                      Inaczej panstwo prawa bedzie p
                                      > rzez coraz wieksza ilosc nabitych w butelke "przez pomylke maszyny", uznawane z
                                      > a panstwo bezprawia i wyciagania kasy.

                                      Przesadzasz . Pomyłki maszyn to promil , to nie ma znaczenia dla całej sprawy .
                                      Ktos siedział nad tym i pozbierał do kupy błedy i dlatego inny to użył w
                                      dyskusji . Samoloty też spadaja i co zakazać lotów ? Nie bo błędy najczęściej
                                      popełnia człowiek a nie maszyna . Ten fotoradar też źle może zmierzyc Twoja
                                      akurat prędkość bo źle został umieszczony ale to nie powód żeby nie stosować
                                      radarów skoro wszedzie tam gdzie sie pojawiają przynoszą zysk w pastaci spadku
                                      liczby zabitych i rannych a to oznacza mniejsze wydatki społeczne .



                                      Mam nadziej, ze twoje bolszewickie zapat
                                      > rywania w tzw. czynnikach umarly wraz z PZRP i PiS.

                                      Daruj mi tą polityke , mam jej od H ... w pracy i nie jestem nią zainteresowany .
                                      • edek40 Re: chwyty godne tabloidu 16.01.08, 14:18
                                        Ty swiat widzisz tylko w dwoch odcieniach. Czarnym i bialym. Bezskutecznie probuje wbic Ci do glowy, ze istnieja rowniez odcienie inne i to duzo. I nie stanowia one promila. Pomiar predkosci to bardzo prosta i opanowana sprawa. Pomiar innych parametrow ruchu na pozor jest prosty. Daje Ci przyklady z glowy, podwazajace Twoja wiare w technike. Generalnie moja wiedza techniczna widzi caly szereg powaznych problemow, ktore opisuje. Sprobuj na poczatek dokladnie opisac mi przypadek automatycznego wlepienia mandatu z pojedynczej fotki z fototrapu. Skup sie na zmianie pasa bez kierunku ze szczegolnym uwzglednieniem zapalania sie i gasniecia zarowki.
          • edek40 Re: chwyty godne tabloidu 08.01.08, 12:02
            Za Grojcem, na osomce stoja nieomal w szczerym polu. Najgorsze jest to, swieca jak oszalale i oslepiaja do tego stopnia, ze nikt nie zauwazy pieszego. Dalej, jesli ktos z roznych przyczyn zignoruje te wysepke, to spokojnie przez nia przejedzie i walnie w pieszego, ktory czuje sie w jak azylu. Jezeli los pieszych lezal na sercu budowniczych, to powinni oswietlic samo przejscie, a nie oslepiac zblizajacych sie kierowcow, a uklad betonowych barier powinien moc zepchnac jadacy samochod spowrotem na pas. Tu sprawa jest o tyle powazna, ze przejscia te sa ustawione raczej czesto. Wyprzedzanie TIRow jest tam dozwolone. Taki TIR zaslania widok dosc dobrze. Jadacy z przeciwka moze zaslonic oznakowanie wysepki. O wypadek nie trudno. Na cale szczescie te wysepli to przejaw nadmiernej troski. Piesi tam nie dosc, ze pojawiaja sie rzadko, to jeszcze uwazaja jak diabli i nie wierza w moc wysepek. Wiem, bo mam tam rodzine. Zebys slyszal ich komentarze na temat wydawania pieniedzy na pierdoly, ktore nic nie zalatwiaja, poza dobrym samopoczuciem projektanta i zatwierdzajacego.
            • emes-nju Re: chwyty godne tabloidu 08.01.08, 12:07
              edek40 napisał:

              > Zebys slyszal ich komentarze na temat wydawania pieniedzy na
              > pierdoly, ktore nic nie zalatwiaja, poza dobrym samopoczuciem
              > projektanta i zatwierdzajacego.

              Ja bym tym kretynom samopoczucie i fryzurki popsul ;-)

              Niech sobie stana na wysepce i poczekaja az na ich wysokosci mina sie dwa TIRy. Nawet jadace "tylko" 50 km/h :-P Mysle, ze po takim doswiadczeniu zmienia swoje zdanie na temat wysepek!
            • edek40 Re: chwyty godne tabloidu 08.01.08, 12:07
              Ech. Napisalem spowrotem, a przeciez nawet dzieci wiedza, ze pisze sie zpowrotem ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka