klemens1
14.08.03, 13:27
Przy zjeździe z mostu Grota w kierunku Łomianek znajduje się znak
ograniczający prędkość do 80 km/h (faktycznie zezwalający na jazdę z wyższą
prędkością, bo generalnie jest 60). Zaraz za znakiem umieszczona jest tablica
z apelem do kierowców w stylu "Zwolnij 50". Tablice takie bywają bardziej w
Centrum gdzie wprowadzono ograniczenie prędkości do 50 km/h.
Jaki jest sens umieszczania takiej tablicy w miejscu gdzie ograniczenie
którego ona dotyczy nie obowiązuje i na odcinku którym kierowca będzie jechał
obowiązywać nie będzie (chyba że zawróci)? Czy ma to służyć umacnianiu w
kierowcach przekonania że umieszczający zarówno takie tablice jak i inne
znaki nie czują się zbyt pewnie w tematach dotyczących przepisów drogowych?
Bo o lokalizacji tego tupu tablic decydują chyba fachowcy?