Dodaj do ulubionych

Zielone strzałki zabijają

19.07.09, 22:21
Chyba z 10 razy w ostatnim roku zdarzyła mi się taka sytuacja na skrzyżowaniu
z zieloną strzałką:

Stoją 2 auta przede mną jeden skręca na strzałeczce - a następny jedzie od
razu za nim ale PROSTO, tudzież W LEWO, w ogóle nie upewnia się jakie jest
światło. 2 razy prawie się nadziałem na takiego jadącego prosto ( brak
widoczności w lewo i prawo więc nie mogłem wcześniej widzieć, że jedzie). A
ostatnia sytuacja jak gościu pojechał to uratowało go tylko to, że nikt z
drugiego kierunku na zielonym nie jechał bo byłoby niezłe bum)

Wam też zdarzają się takie sytuacje? Przecież to jest cholernie niebezpiecznie
bo taki kierowca jest święcie przekonany, że ma zielone i leci na pewniaka
Obserwuj wątek
    • mejson.e Szczęściarz 19.07.09, 23:48
      jarod17 napisał:


      > Wam też zdarzają się takie sytuacje?

      Jeszcze nigdy nie zaobserwowałem czegoś takiego.

      Musisz być wyjątkowym szczęściarzem/pechowcem...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      • rapid130 Re: Szczęściarz 20.07.09, 00:53
        mejson.e napisał:

        > Jeszcze nigdy nie zaobserwowałem czegoś takiego.

        W mniejszych miastach wielu kierowców traktuje zieloną strzałkę, jak
        sygnalizator kierunkowy. :/

        Dwa razy na jednym i tym samym skrzyżowaniu (sic!) zwróciłem uwagę -
        mruganiem długimi - komuś kto skręcał w prawo przy zielonej strzałce i
        władował się przede mnie, mającego 100-procentowe zielone z
        sygnalizatora kierunkowego. Torem kolizyjnym bez mojego
        hamowania/przepuszczenia.

        Z czego raz pańcia w Renaulcie 19 spojrzała się na mnie oburzona, z
        wyrazem twarzy "Czego mrugasz, idioto?!" :PPPPPPPPPPP
        • starypryka Re: Szczęściarz 20.07.09, 01:07
          Np. takie sygnalizatory:

          www.tvn24.pl/0,2238938,galeria.html
          • tomek854 Re: Szczęściarz 20.07.09, 02:19
            Ale o co chodzi? Sprawa jest jasna:
            teraz możesz skręcić po zatrzymaniu się i ustąpieniu pierwszeństwa, jak się
            będzie palić strzałka na głownym sygnalizatorze zielona to masz bezkolizyjnie.
            • starypryka Re: Szczęściarz 20.07.09, 03:02
              Ależ mi nie chodziło o interpretację ale czy o ten typ sygnalizatora chodzi.
              Drzewniej było tak że ta strzałka była w prostokątnej obudowie teraz jest
              zazwyczaj w okrągłej. Wielu nie rozróżnia strzałki kierunkowej od warunkowej.
              • tomek854 Re: Szczęściarz 20.07.09, 16:00
                A, no tak.
              • tbernard Re: Szczęściarz 21.07.09, 09:34
                Najlepiej jakby strzałki do jazdy warunkowej były namalowane, to by ci mniej
                zaradni intelektualnie nie mieli wątpliwości. Nie ma sensu świecić. Przy okazji
                trochę mniej prądu zostanie zmarnowanego oraz żarówek.
                • nazimno Buhaha, tak wlasnie jest w (D)... 21.07.09, 10:35
                  • nazimno Tu jest wyjasnienie. 21.07.09, 10:41
                    Dzieki temu "namalowana" odroznia sie od "podswietlanej".
                    Przy namalowanej musimy sie zatrzymac, a przy pdswietlanej jedziemy!

                    • nazimno Tak to wyglada: 21.07.09, 10:43

                      de.wikipedia.org/wiki/Gr%C3%BCnpfeil
                      images.google.de/images?hl=de&q=gr%C3%BCnpfeil&um=1&ie=UTF-8&ei=o39lSpjCHMT5_Aaqs9RR&sa=X&oi=image_result_group&ct=title&resnum=
                      4
                      • rekrut1 Re: Tak to wyglada: 21.07.09, 12:18
                        Pamiętam te czasy kiedy i u nas byli tacy co potrafili podobne
                        strzałki malować. Niestety dziś coraz trudniej o fachowców.:))
                        Pozdr.
                        Pazdzioch
                        • nazimno Jasne, wyjechali do "arbeitu"! 21.07.09, 12:20
                          I teraz maluja w (D)!
          • sokolasty Re: Szczęściarz 20.07.09, 08:14
            starypryka napisał:

            > Np. takie sygnalizatory:
            >
            > www.tvn24.pl/0,2238938,galeria.html


            Pytanie przy zdjęciu mnie rozczuliło.
        • sokolasty Re: Szczęściarz 20.07.09, 08:13
          rapid130
          W mniejszych miastach wielu kierowców traktuje zieloną strzałkę, jak
          sygnalizator kierunkowy. :/


          Częściej widzę interpretację sygnalizatora kierunkowego jako zieloną strzałkę.
          Więc trzeba się zatrzymać.
    • tomek854 Re: Zielone strzałki zabijają 20.07.09, 02:19
      Odważny tytuł :)

      Czyli jak ktoś jest idiotą i wjeżdża na skrzyżowanie niesprawdziwszy jakie jest
      światło to jest to wina zielonej strzałki?
      • staszek585 Re: Zielone strzałki zabijają 20.07.09, 08:29
        Z dotychczasowych interpretacji mogę przypuszczać, że
        nawet "specjaliści" od sygnalizacji świetlnej mają problemy z
        rozróżnieniem strzałki warunkowej od strzałki bezkolizyjnej. I to
        poważne problemy. Więc nie usprawiedliwiam kierowców, ale w tym
        bałaganie można sie zgubić.
        Przykłady z tego forum: skoro jest sygnał zezwalający na jazdę
        bezkolizyjną (Strzałka bezkolizyjna) to dlaczego organizator ruchu
        włącza w tym samym czasie strzałkę zezwalającą na warunkowy skręt na
        tą samą jezdnię?
        Spoza forum: długi czas wymagano, aby strzałki warunkowe
        działały wtedy, kiedy przejazd jest bezkolizyjny !
        Mimo że wprowadzono przepis, aby przed skrętem na warunkowej
        strzałce obowiązkowo się zatrzymać! Teraz to zmieniono.
        Uzasadniano to "wymogami Unii Europejskiej". Mi sie wydaje, że
        tłumacz miał problemy ze zrozumieniem tekstu, który tłumaczył.
        PS:
        Dawno temu była książka "Jak nie tłumaczyć tekstów technicznych".
        Tam podano przetłumaczone zdanie: "Goły konduktor biegnie wzdłuż
        pociągu". Kto zgadnie o co chodziło?



        Odpowiedź zadziwająca: "Wzłuż pociągu poprowadzony był
        nieizolowany przewód" :-)
        • tiges_wiz Re: Zielone strzałki zabijają 20.07.09, 09:48
          jak przejazd jest bezkolizyjny to po co dodatkowa zielona strzalka
    • nazimno Auto samo nie jezdzi. 20.07.09, 09:37
      Takie manewry sa "dzielem" idiotow za kierownica.
      A "z idiota - jak to z idiota".
      Nic sie nie da zrobic.
      Bo idiota zostaje sie na wlasny rachunek.
      • rekrut1 Re: Auto samo nie jezdzi. 20.07.09, 09:53
        A "z idiota - jak to z idiota". Nic sie nie da zrobic. - samo życie!

        Mam tylko wątpliwości czy sygnały lub znaki drogowe powinny być dla
        kierowców z IQ 160 czy wszystkich? Może nie zupełnie o IQ chodzi a
        bardziej o refleks. Znak powinien być jednoznaczny i nie wymagać
        interpretacji.
        Pozdr.
        Pazdzioch
        • emes-nju Re: Auto samo nie jezdzi. 21.07.09, 13:52
          rekrut1 napisał:

          > Znak powinien być jednoznaczny i nie wymagać interpretacji.

          Swiete slowa!
    • wichura Re: Zielone strzałki zabijają 20.07.09, 10:08
      A co to ma wspólnego z zieloną strzałką? Ktoś jedzie nie patrząc na
      sygnalizator lub totalnie nie znając przepisów.
      Zielona strzałka to dobrodziejstwo (ja stosuję zasadę "domniemania
      zielonej strzałki", tzn. skręcam w prawo niezależnie od aktualnego
      światła, bo ZAWSZE POWINNA BYĆ zielona strzałka). Znacznie częściej
      do groźnych sytuacji doprowadzają zbyt skomplikowane sygnalizacje -
      wielozmianowe, z sygnalizatorami kierunkowymi (co za debil wymyślił
      coś takiego na rondach???), ze źle dostosowanymi do potrzeb (ruchu)
      fazami "zielonego" dla poszczególnych kierunków.
      • sokolasty Re: Zielone strzałki zabijają 20.07.09, 10:55
        Trochę ryzykowne to Twoje domniemanie (zawsze może być nieoznakowana Vectra w
        pobliżu :)). Rozumiem je, ale nie usprawiedliwiam.
      • rekrut1 Re: Zielone strzałki zabijają 20.07.09, 18:46
        "A co to ma wspólnego z zieloną strzałką?"
        Miałem na myśli ten "podwójny" sygnalizator.
        • staszek585 Re: Zielone strzałki zabijają 22.07.09, 21:55
          Jak widać, nawet najprostszą rzecz można dowolnie skomplikować.
          Dlaczego nasi specjaliści nie mogą przyjąć za pewnik prostej zasady: Oznaczenie ma być proste i jednoznaczne? Podobnie jak i przepisy.
          • staszek585 Re: Zielone strzałki zabijają 22.07.09, 21:58
            Jeszcze jedno, tym razem do tytułu : "Zielone strzałki zabijają".
            Zielona strzałka może zabić, ale chyba tylko jak spadnie komuś na głowę z dużej wysokości. W innych przypadkach raczej strzałka nie zabije.
            • vtec_z Re: Zielone strzałki zabijają 23.07.09, 11:08
              staszek585 napisał:

              > Zielona strzałka może zabić, ale chyba tylko jak spadnie komuś na
              > głowę z dużej wysokości. W innych przypadkach raczej strzałka nie
              > zabije.

              Mylisz się. Zabijająca strzałka może się poruszać w dowolnym
              kierunku byleby z odpowiednią energią. Aha, jeszcze jedno - jej
              kolor nie będzie miał żadnego wpływu na efekt uśmiercania ;)
              • staszek585 Re: Zielone strzałki zabijają 25.07.09, 21:56
                vtec_z jeżeli chcesz być dokładny to bądź.
                Bo też nie masz racji. Nie wystarczy, że strzałka porusza się z odpowiednią energią w dowolnym kierunku !
                Dopóki nie trafi w żywe stworzenie to go nie zabije. A kolor rzeczywiście jest mało ważny, ale w tym wątku omowiane są zielone :-)
    • naprawdetrzezwy Tak, zabijają. 25.07.09, 20:18
      Czają się za węgłem i zabijają - kolorem.
      ;>>>


      jarod17 napisał:

      > Stoją 2 auta przede mną jeden skręca na strzałeczce - a następny
      jedzie od
      > razu za nim ale PROSTO, tudzież W LEWO

      I tak sobie jedzie prosto oraz w lewo?
      Przestań pić - albo przy jeżdzeniu, albo przy pisaniu.
    • tymon99 Re: Zielone strzałki zabijają 05.08.09, 19:06
      nie widziałem czegoś takiego.. ale zgadzam się: zielone strzałki należy skasować!
      • staszek585 Re: Zielone strzałki zabijają 06.08.09, 10:28
        Nie podpowiadaj urzędnikom.
        Już skasowano i to kilka razy:
        1.skasowano blaszane,
        2.wprowadzono świecace,
        3.dodano wymóg, że mogą być tylko w fazie bezkolizyjnej. I dodano obowiązek zatrzymania sie wcześniej przed takim sygnalizatorem !
        4.Usunięto wymóg, ze mogą być tylko w fazie bezkolizyjnej.
        Przed zatrzymują się niektóre nauki jazdy.
        5.Ze zdjęć wynika, ze można warunkową dołożyć do bezkolizyjnej.

        Jak na jedną małą strzałkę to wystarczy.
        • tymon99 Re: Zielone strzałki zabijają 06.08.09, 17:12
          strzałka to samo zło. bez strzałek sprawa jest na tyle prosta, że nawet
          przeciętny słowianin zrozumie: na czerwonym nie jadę. istnienie strzałek (nawet
          niekoniecznie na tym skrzyżowaniu) słowianin interpretuje po swojemu: mogę
          jechać na czerwonym. howgh.
    • edek40 Re: Zielone strzałki zabijają 06.08.09, 10:45
      Tiaaaa...

      Byl tu tez taki, na ktorego stale trabiono, gdy jechal zgodnie z przepisami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka