misiek4111
01.09.09, 00:00
Już kilka razy pisałem, że w Polska to kraj gdzie chyba najłagodniej
traktuje się piratów drogowych. W każdym innym znanym mi kraju
wyczynowcy z filmu natychmiast straciliby PJ, sprawa trafiłaby do
sądu, a często delikwenci mieliby czas na ochłonięcie w areszcie.
Tymczasem u nas puszcza się ewidentnych bandytów wolno, jest tylko
kwestią czasu kiedy kogoś zabiją. Mandat 1000 zł i 16 pkt. w
pierwszym przypadku to pomimo pozorów surowości, kpina z
wychowawczego oddziaływania kary, nie mówiąc już o dugim przypadku
500zł i 10 pkt.
Jak długo jeszcze bandyci będą traktowani z taką pobłażliwością?
ww6.tvp.pl/6287,20090803922848.strona