Dodaj do ulubionych

Krok wstecz...

05.07.11, 12:16
...wykonali Duńczycy. Jeżeli korzystają z dobrodziejstw przynależności do UE, to muszą próbować radzić sobie z pewnym negatywnymi skutkami powiękaszania się europejskiej rodziny.
Mogą opuścić UE kompletnie i przyglądać się jak np. ich rybacy będą przymierać głodem.

Obserwuj wątek
    • lepian4 Re: Krok wstecz... 05.07.11, 12:37
      Wlasnie radza sobie wysmienicie z "powiekszaniem sie" eurpejskiej rodziny. Na wiesc o tym wydarzeniu zabuchowalem nawet tegoroczny urlop w Danii. Mniej tego bylegowna der Kulturbereicherung bedzie sie przy mnie platalo, ot co!
      • artur666 Re: Krok wstecz... 05.07.11, 16:27
        Rozumiem, ze ty im wystarczysz ....
        • lepian4 Re: Krok wstecz... 05.07.11, 17:22
          Zle zrozumiales. Chce jedynie siasc z dupa na plazy, wypic piwko z widokiem na plaze, hmm plazowiczki. Chce tez wsluchac sie w szum morza, postekiwanie mew...
          Dunczycy sa bardzo milym i sympatycznym narodem. Po co im jest potrzebny jakis zasmarkany Ali z grillem na plazy i ... Ech, nic z tego nie zrozumiesz!
          • lepian4 Wracajac do tematu... 05.07.11, 17:28
            To jest dopiero krok wstecz dla wspolnoty europejskiej:

            https://i.wp.pl/a/f/jpeg/27118/dorn_happening_sejm_pap_550_3.jpeg
            • artur666 Re: Wracajac do tematu... 05.07.11, 17:53
              ....eeeeeee nudne.
              • lepian4 Re: Wracajac do tematu... 05.07.11, 17:56
                Co z tego, ze nudne, skoro prawdziwe?
                • gadupa Re: Wracajac do tematu... 05.07.11, 22:00
                  Zwalilem kupe do muszli. Tez jest prawdziwa chcesz lepianka powachac zanim spuszcze wode? Tylko musisz ostroznie sie nachylac bo moge razem z toba spuscic.

                  buahahahahahahahahahahahahahahahah
    • maria421 Re: Krok wstecz... 05.07.11, 17:52
      To jest krok we wlasciwym kierunku, czyli wylamanie sie z baraniego pedu.
      • koelscher Jeszcze wiekszy krok wstecz: 05.07.11, 18:50
        Lokatora, ktoremu wynajalismy mieszkanie tylko dlatego, ze przedstawil nam falszywe kwity o zarobkach, nie tylko nie wypierdalamy z mieszkania, ale pozyczamy mu jeszcze pieniadze na czynsz, ktorego nigdy nam nie placil... Cieawe, kiedy nastepni lokatorzy wypna sie na placenie czynszu?
        k-r
        • lepian4 Re: Jeszcze wiekszy krok wstecz: 05.07.11, 19:49
          Ale U-Booty maja kurde zajebiste!
          • koelscher Re: Jeszcze wiekszy krok wstecz: 05.07.11, 20:27
            Tak, dostali je w drodze wymiany za oliwki w stosunku 1kg : 1kg...

            k-r
    • jessi_a Re: Krok wstecz... 05.07.11, 22:12
      Wali sie ta lewacka Europa po malutku, I dobrze. Schumann sie w grobie przewraca, jak widzi jak wypaczono jego idee.
      • ja.nusz Re: Krok wstecz... 06.07.11, 08:29
        jessi_a napisała:

        > Wali sie ta lewacka Europa po malutku, I dobrze. Schumann sie w grobie przewra
        > ca, jak widzi jak wypaczono jego idee.

        Grecy mają poważne problemy, Duńczykom chwilowo odbiło, ale do walenia się jeszcze daleka droga - bez paniki Pani szefowo.
        A odnośnie "lewactwa" proponuję spojrzeć na poniższy grafik:


        https://www.dw-world.de/image/0,,4310938_1,00.jpg
        • lepian4 Re: Krok wstecz... 06.07.11, 10:06
          A Musterland Slowenia?
          • gadupa Re: Krok wstecz... 06.07.11, 11:47
            Ungarn.

            buahahahah
            • lepian4 Re: Krok wstecz... 06.07.11, 12:38
              To Ungarn tez bylo wzorem do nasladowania i jedynie finanse im pierdykly?
    • jureek Re: Krok wstecz... 06.07.11, 17:00
      ja.nusz napisał:

      > ...wykonali Duńczycy.

      To, co Duńczycy zrobili głośno, Niemcy robią po cichu już od dawna. Od oficjalnego zlikwidowania kontroli granicznych między Polską a Niemcami kilkanaście razy przekraczałem autobusem liniowym granicę na byłym przejściu granicznym Jędrzychowice - Ludwigsdorf. Z tych kilkunastu razy tylko jeden jedyny raz zdarzyło się, że nie byłem wyrywany ze snu, żeby pokazać dowód osobisty. To nie są sporadyczne i wyrywkowe kontrole, to są regularne kontrole autobusów, a to jest sprzeczne z układem z Schengen.
      Po dzisiejszej nocy zastanawiam się, czy nie zainteresować tą sprawą mediów (np. Monitor aus Mainz). To już były szczyty. Pogranicznikom nawet nie chciało się ruszyć d...ą i w autobusie przejść między siedzeniami, żeby sprawdzić paszporty, tylko kazali wszystkim po kolei wysiadać z dowodem, czy paszportem w ręku, a oni stali przy drzwiach i kontrolowali nas jak bydło. Godzina 2 w nocy i kilkadziesiąt ludzi pokornie (zaprotestował tylko jeden starszy, ponad 70-letni Niemiec i ja) poddaje się takim szykanom. Brakowało tylko psów i rozkazu, żeby dowody trzymać w zębach.
      Jura
      • ja.nusz Re: Krok wstecz... 06.07.11, 17:33
        Czy kontrola była dokładnie na granicy?
        Jaką otrzymałeś odpowiedź na swoją skargę?

        W Kołbaskowie np. wszystko co przypominało granicę zostało zrównane z ziemią.
        Ostatnio zwoliłem do ok. stówy i za chwilę przekraczałem Odrę.
        • jureek Re: Krok wstecz... 06.07.11, 17:51
          ja.nusz napisał:

          > Czy kontrola była dokładnie na granicy?

          W tym miejscu, gdzie kiedyś było przejście graniczne, a było on w całości na terenie Niemiec, paręset metrów na zachód od granicy przebiegającej wzdłuż Nysy.

          > Jaką otrzymałeś odpowiedź na swoją skargę?

          Ja się oficjalnie nie skarżyłem. Skomentowałem tylko sarkastycznie "Es lebe Europa ohne Grenzen", na co pogranicznik zabrał mój dowód do dokładniejszej kontroli.
          Dziadek Niemiec oburzał się, że traktuje się ludzi jak bydło, na co usłyszał, że mała przerwa w wielogodzinnej podróży autobusem tylko dobrze nam zrobi, po czym z przesadną (ironiczną) uprzejmością został poproszony o pokazanie dokumentów.

          > W Kołbaskowie np. wszystko co przypominało granicę zostało zrównane z ziemią.
          > Ostatnio zwoliłem do ok. stówy i za chwilę przekraczałem Odrę.

          Gdy jadę samochodem, też nie jestem kontrolowany. Oni uwzięli się na autobusy. Stówą nie da się tam przejechać, bo jest ograniczenie do trzydziestki. Policja stoi i przygląda się. Czasami kogoś zatrzymają, ale autobusy kontrolują regularnie. Z tego, co wiem, to Układ z Schengen nie pozwala na regularne kontrole.
          Jura
          • lepian4 Re: Krok wstecz... 07.07.11, 08:55
            Jureeku jestes zle poinformowany. Brak mi slow.
            • jureek Re: Krok wstecz... 07.07.11, 09:34
              lepian4 napisał:

              > Jureeku jestes zle poinformowany. Brak mi slow.

              To poinformuj mnie dobrze, skoro wiesz lepiej.
              Jura
              • lepian4 Re: Krok wstecz... 07.07.11, 09:49
                Sluze uprzejmie!
                • pierwszy-donosiciel Ma ktoś może digest z tego papierzyska? 07.07.11, 09:59
                  lepian4 napisał:

                  > Sluze uprzejmie!
                  =======================

                  Stanowczo za długie!

                  Myślisz może, że mój czas jest z gumy?

                  Ma ktoś może digest z tego papierzyska?
                • jureek Re: Krok wstecz... 07.07.11, 10:01
                  lepian4 napisał:

                  > Sluze uprzejmie!

                  No i? Gdzie konkretnie jestem źle poinformowany?
                  Okazuje się, że jeszcze jeden punkt układu z Schengen jest na przejściu w Ludwigsdorf naruszany. "Die EU-Mitgliedstaaten beseitigen alle Hindernisse für den flüssigen Verkehr an den Straßenübergängen."
                  Jura
                  • lepian4 Re: Krok wstecz... 07.07.11, 10:23
                    Powiedz mi lepiej, wktorym miejscu jest mowa, ze nie ma juz odpraw celnych?
                    Ponizsze fragmenty glosza zgola inna tresc:

                    Beim Überschreiten der Außengrenzen werden Unionsbürger und andere Personen, die das Recht auf freien Personenverkehr innerhalb der EU genießen (beispielsweise Familienangehörige eines Unionsbürgers), einer Mindestkontrolle unterzogen

                    Die Polizei ist befugt, in den Grenzgebieten Kontrollen wie im übrigen Hoheitsgebiet durchzuführen, sofern diese nicht die gleiche Wirkung wie Grenzkontrollen haben.

                    Im Falle einer schwerwiegenden Bedrohung der öffentlichen Ordnung oder inneren Sicherheit kann ein EU-Mitgliedstaat ausnahmsweise für einen begrenzten Zeitraum an seinen Binnengrenzen wieder Grenzkontrollen einführen.

                    Rumunscy cyganie, czarni romantycy sa najwyrazniej zagrozeniem dla Danii. Masz z tym problem? Gdzie podziala sie twa szeroko pojeta demokracja?
                    • jureek Re: Krok wstecz... 07.07.11, 10:39
                      lepian4 napisał:

                      > Powiedz mi lepiej, wktorym miejscu jest mowa, ze nie ma juz odpraw celnych?
                      > Ponizsze fragmenty glosza zgola inna tresc:

                      Czy ja pisałem coś o odprawach celnych, czy o kontroli osób (Personenkontrolle)? Po co więc mieszasz odprawy celne?

                      > Beim Überschreiten der Außengrenzen werden Unionsbürger und andere Personen, di
                      > e das Recht auf freien Personenverkehr innerhalb der EU genießen (beispielsweis
                      > e Familienangehörige eines Unionsbürgers), einer Mindestkontrolle unterzogen

                      Granica między Polską a Niemcami to nie jest Außengrenze, więc ten przepis nijak ma się do opisanej przeze mnie kontroli autobusów na przejściu w Ludwigsdorf.

                      > Die Polizei ist befugt, in den Grenzgebieten Kontrollen wie im übrigen Hoheitsg
                      > ebiet durchzuführen, sofern diese nicht die gleiche Wirkung wie Grenzkontrollen
                      > haben.

                      No właśnie. Sprawdzanie na granicy stale i regularnie każdego autobusu (a choćby nawet co drugiego) ma dokładnie "gleiche Wirkung" jak kontrola graniczna.

                      > Im Falle einer schwerwiegenden Bedrohung der öffentlichen Ordnung oder inneren
                      > Sicherheit kann ein EU-Mitgliedstaat ausnahmsweise für einen begrenzten Zeitrau
                      > m an seinen Binnengrenzen wieder Grenzkontrollen einführen.

                      Czy Niemcy wprowadziły coś takiego? Ostatni raz chyba w związku z WM 2006, ale o tych mistrzostwach już zapomniano, a autobusy w Ludwigsdorfie nadal kontrolowane są regularnie.

                      > Rumunscy cyganie, czarni romantycy sa najwyrazniej zagrozeniem dla Danii. Masz
                      > z tym problem? Gdzie podziala sie twa szeroko pojeta demokracja?

                      Nic nie pisałem o Danii. Ale oczywiście nie podoba mi się, gdy politycy dla zdobycia głosów cynicznie straszą wyborców zagrożeniem przez obcych.
                      Jura
                    • pierwszy-donosiciel Re: Krok wstecz... 07.07.11, 10:40
                      lepian4 napisał:

                      Rumunscy cyganie, czarni romantycy sa najwyrazniej zagrozeniem dla Danii. Masz
                      > z tym problem? Gdzie podziala sie twa szeroko pojeta demokracja?


                      Tym gorzej dla Twoich Paragrafów!

                      Ja chcę multikulti, Jurek chce multikulti, januszek chce multikulti, gadupa chce multikulti...

                      To jest bezwzględna większość na niniejszym forum!

                      Ot co...
                    • ja.nusz Re: Krok wstecz... 07.07.11, 10:48
                      Pierdolisz jak nie przymierzając asseikowiec.
                      Przytaczasz cytaty, których nie kumasz i przy okazji zaprzeczasz samemu sobie.
                      "Außengrenze" jest np. w Terespolu i w Dorohusku - i trudno, żeby tam nie było kontroli.
                      Dokształć się trochę, zanim zaczniesz się wymądrzać, brunatny matołku.
                      Każdy kraj, który podpisał Schengen ma prawo wprowadzić ponowne kontrole graniczne - ustalono w tym celu chyba najbardziej gumowy paragraf na świecie.
                      A jadąc do Danii na urlop, stanowisz dziesięciokrotnie większe zagrożenie niż cały tabor rumuńskich cyganów.
                      Poza tym ryzykujesz, że zostaniesz ze swoim mobilnym chlewem zawrócony przez te tłuste duńskie celniczki - widziałem je, jeżdżę przez tę granice przynajmniej 4 razy w miesiącu (mam tam filię hamburskiego burdelu). Ale ty gustujesz w maciorach, dlatego nie zapomnij się uśmiechnąć.


                      • pierwszy-donosiciel to be slightly off-topic 07.07.11, 11:08
                        ja.nusz napisał:

                        Poza tym ryzykujesz, że zostaniesz ze swoim mobilnym chlewem zawrócony przez te
                        > tłuste duńskie celniczki - widziałem je, jeżdżę przez tę granice przynajmniej
                        > 4 razy w miesiącu (mam tam filię hamburskiego burdelu). Ale ty gustujesz w maci
                        > orach, dlatego nie zapomnij się uśmiechnąć.


                        A kiedy obejmujesz >>Rzeczpospolitą<<?

                        Mógłbym u Ciebie dostać posadę NACZELNEGO?
                      • lepian4 Re: Krok wstecz... 07.07.11, 11:31
                        Januszki, Januszku, pobieznie przytoczylem fragmenty, ktore dowodza, ze kontrola graniczna nadal obowiazuje. Ciesze sie, ze twoja dzialanosc preznie sie rozwija. Niczego to jednak nie zmienia, wszak samopoczucie twych prostytutek nie jest w unijnych przepisach uwzglednione, Oproznij nogawke, moze ci ulzy
                        • jureek Re: Krok wstecz... 07.07.11, 11:35
                          lepian4 napisał:

                          > Januszki, Januszku, pobieznie przytoczylem fragmenty, ktore dowodza, ze kontrol
                          > a graniczna nadal obowiazuje.

                          Przytoczyłeś fragmenty dowodzące, że kontrola graniczna obowiązuje na zewnętrznych granicach państw, które przystąpiły do układu z Schengen. Tymczasem w wątku tym jest mowa o granicach wewnętrznych między tymi państwami.
                          Jura
                          • lepian4 Re: Krok wstecz... 07.07.11, 11:41
                            Poczytaj sobie dalej, nie zdziwisz sie pozniej, gdy zatrzymaja twoj autobus. Ja ostatnio zaprzyjaznilem sie z Zoll w drodze powrotnaj z Aachen. Fajna urzedniczka tak sexy wypinala tylek, gdy zagladala do zakamarkow w moim aucie! Ech. ze tez nie dostrzegacie takich urokow! Nie mialem jej za zle, ze nieslusznie uznlala, ze wracam z Holandii
                            • jureek Re: Krok wstecz... 07.07.11, 12:04
                              lepian4 napisał:

                              > Poczytaj sobie dalej, nie zdziwisz sie pozniej, gdy zatrzymaja twoj autobus.

                              Ja się nie dziwię, że zatrzymują autobus (przypominam jeszcze raz - nie celnicy, leczy policja, nie wiem więc po co opowiadasz o tej celniczce). Ja się dziwię i uważam za niezgodne z układem z Schengen, że autobusy są zatrzymywane do kontroli regularnie. Jest różnica między wyrywkową kontrolą, a regularnym zatrzymywaniem autobusów do kontroli na wewnętrznej granicy między państwami objętymi układem z Schengen.
                              Poza tym naruszeniem układu jest nieusunięcie przeszkód zakłócających płynny ruch pojazdów na byłym przejściu granicznym. Tak wynika z zacytowanych przez Ciebie przepisów. To nie jest tak, że tylko obywatele mają obowiązek przestrzegania przepisów. W państwie prawa tak samo organy państwa też muszą przestrzegać przepisów, a nie robić, jak im wygodnie.
                              Jura
                              • ja.nusz Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 12:33

                                Jurek, chyba znasz to powiedzenie "jak grochem o ścianę" - daj se więc spokój.
                                • jureek Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 13:09
                                  ja.nusz napisał:

                                  > Jurek, chyba znasz to powiedzenie "jak grochem o ścianę" - daj se więc spokój.

                                  Wiesz, ja mam dużo cierpliwości. Z Marią tę cierpliwość trenowałem big_grin
                                  Zainteresowałem właśnie tematem Report Mainz, zobaczymy, co z tego będzie.
                                  Jura
                                  • maria421 Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 13:41
                                    Jureek, pocwicz jeszcze troche cierpliwosc smile

                                    Na poczatek cwiczen cierpliwosci radzilabym cierpliwie poszukac w zrodlach i dowiedziec sie ilu nielegalnych imigrantow wyladowalo w tym roku tylko na Lampeduzie, jak Europa wypiela sie na Wlochy udajac ze to nie jest jej problem lecz tylko lokalny wloski problem, jak Wlosi na to wydali czesci nielegalnych imigrantow trzymiesieczne wizy Schengen, jak na to Francja zareagowala blokujac przejscie graniczne w okolicach Ventimiglia , wylapujac nielegalnych w pociagach i odstawiajac ich do Wloch bez udowodnienia ze oni naprawde przez Wlochy sie do Francji dostali.

                                    Dunczycy dbaja o bezpieczenstwo wlasnych granic, co jest ich obowiazkiem i prawem. Tylko glupi i slepi biurokraci w UE ciagle nie widza problemu , bo gdyby w koncu go dostrzegli to musieliby zareagowac, a nie wiedza jak. Latwiej jest krytykowac Wlochy czy Danie.
                                    • jureek Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 14:36
                                      maria421 napisała:

                                      > Jureek, pocwicz jeszcze troche cierpliwosc smile
                                      >
                                      > Na poczatek cwiczen cierpliwosci radzilabym cierpliwie poszukac w zrodlach i do
                                      > wiedziec sie ilu nielegalnych imigrantow wyladowalo w tym roku tylko na Lampedu
                                      > zie, jak Europa wypiela sie na Wlochy udajac ze to nie jest jej problem lecz ty
                                      > lko lokalny wloski problem,

                                      No właśnie. Ilu tych imigrantów tam wylądowało? A ile przyjęli Niemcy z Austrią i Szwajcarią na początku lat dziewięćdziesiątych, gdy wybuchła wojna na Bałkanach? Berlusconi histeryzuje, ale czego się spodziewać po tym starym satyrze. Sarkozy nie lepszy klugszajser-histeryk. Ta histeria antyimigrancka po prostu przydaje się w międzypartyjnych rozgrywkach wewnętrznych.
                                      Poza tym chciałbym przypomnieć, że Dania interesuje mnie marginalnie, bardziej interesuje mnie łamianie układów z Schengen przez Niemcy na przejściu w Ludwigsdorfie.
                                      Jura
                                      • lepian4 Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 14:38
                                        Dunczycy w zaden sposob nie naruszyli ikladow z Schengen. Ba, postepuja nawet zgodnie z tymi postanowieniami. W czym masz problem?
                                        • jureek Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 14:42
                                          lepian4 napisał:

                                          > Dunczycy w zaden sposob nie naruszyli ikladow z Schengen. Ba, postepuja nawet z
                                          > godnie z tymi postanowieniami. W czym masz problem?

                                          Chyba zbyt szybko czytasz i przez to nieuważnie:
                                          "Poza tym chciałbym przypomnieć, że Dania interesuje mnie marginalnie, bardziej interesuje mnie łamianie układów z Schengen przez Niemcy na przejściu w Ludwigsdorfie."
                                          • lepian4 Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 14:57
                                            Tematem tego watku jest "Krok wtecz Dunczykow" nie twoje autopsje i samopoczucie prostytutek januszka. Juz sam fakt, ze ten blazen cztery razy w miesiacy do nich do Danii popierdala jest juz wytlumaczeniem, dlaczego granice nalezy dokladniej strzec.
                                            • lepian4 Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 14:59
                                              A jednak nie wszystkie autobusy z Polski sa kontrolowane
                                              • jureek Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 15:20
                                                lepian4 napisał:

                                                > A jednak nie wszystkie autobusy z
                                                > Polski sa kontrolowane


                                                Widzę, że nie poduczyłeś się z geografii smile
                                                Ze Szczecina do Berlina nie jedzie się przez Ludwigsdorf.
                                                Jura
                                                • maria421 Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 19:13
                                                  jureek napisał:

                                                  > lepian4 napisał:
                                                  >
                                                  > > A jednak nie wszystkie auto
                                                  > busy z
                                                  > > Polski sa kontrolowane

                                                  >
                                                  > Widzę, że nie poduczyłeś się z geografii smile
                                                  > Ze Szczecina do Berlina nie jedzie się przez Ludwigsdorf.
                                                  > Jura

                                                  W Swiecku tez nie kontroluja. Najwyrazniej uwzieli sie na Jurka.
                                                  • jureek Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 21:21
                                                    maria421 napisała:

                                                    > W Swiecku tez nie kontroluja. Najwyrazniej uwzieli sie na Jurka.

                                                    Jeżeli uważasz, że zmyślam, to czemu nie napiszesz tego wprost?
                                                    Nie uwzięli się na mnie, ale faktem jest i każdy, kto jeździ A4 Ci to potwierdzi, że przez kilka lat nie zdążyli nawet posprzątać przeszkód na byłym przejściu granicznym i trzeba tam jeździć jakimiś dzikimi zygzakami, a nie prosto setką, jak w Kołbaskowie na przykład.
                                                    Jura
                                        • ja.nusz Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 14:59
                                          lepian4 napisał:

                                          > Dunczycy w zaden sposob nie naruszyli ikladow z Schengen. Ba, postepuja nawet z
                                          > godnie z tymi postanowieniami. W czym masz problem?

                                          A kto tu matołku jeden gdziekolwiek twierdził, że Dania naruszyła jakiekolwiek układy?
                                          Ich zachowanie jest dla mnie zwykłą dziecinadą - dzisiaj podpisujemy układ a jutro przestaje nam się podobać i wszystko odgwizdujemy. Zachowują się jak taka panienka, która nie może się zdecydować komu dać dupy.
                                          • lepian4 Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 15:55
                                            Poza twoimi burdelami, nic w tym jest zdroznego.
                                      • maria421 Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 16:06
                                        jureek napisał:


                                        > No właśnie. Ilu tych imigrantów tam wylądowało? A ile przyjęli Niemcy z Austrią
                                        > i Szwajcarią na początku lat dziewięćdziesiątych, gdy wybuchła wojna na Bałkan
                                        > ach?

                                        Roznica jest taka, ze w czasie wojny na Balkanach te kraje ustanowily kontyngenty czyli same okreslily ile osob sa w stanie przyjac. Uchodzccy z Balkanow znalezli sie tutaj legalnie.
                                        Wlochy nie ustalily zadnego kontyngentu , uchodzcy naplywaja nielegalnie, masowo i konca tego nie widac.

                                        >Berlusconi histeryzuje, ale czego się spodziewać po tym starym satyrze.
                                        > Sarkozy nie lepszy klugszajser-histeryk.
                                        Ta histeria antyimigrancka po prostu prz
                                        > ydaje się w międzypartyjnych rozgrywkach wewnętrznych.
                                        > Poza tym chciałbym przypomnieć, że Dania interesuje mnie marginalnie, bardziej
                                        > interesuje mnie łamianie układów z Schengen przez Niemcy na przejściu w Ludwigs
                                        > dorfie.
                                        > Jura

                                        Sam histeryzujesz z tymi kontrolami w autobusach.

                                        • jureek Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 16:15
                                          maria421 napisała:

                                          > Sam histeryzujesz z tymi kontrolami w autobusach.

                                          Tak? A konkretnie w czym histeryzuję? Miało nie być kontroli granicznych? Zapowiadano to? Więc dlaczego za każdym razem, gdy jadę autobusem, jestem budzony w środku nocy, żeby pokazać dowód? I potem niewyspany przyjeżdżam do roboty. Miały zostać zlikwidowane przeszkody na drogach? Zrobiono to?
                                          Dlaczego więc Niemcy oburzają się na Danię, a sami robią to samo, tylko po cichu.
                                          Jura
                                          • lepian4 Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 16:19
                                            Kontrole graniczne byly, sa i jeszcze dlugo beda. Nie opowiadaj bajek
                                            • jureek Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 16:31
                                              lepian4 napisał:

                                              > Kontrole graniczne byly, sa i jeszcze dlugo beda. Nie opowiadaj bajek

                                              Mogą być zwykłe kontrole policyjne "sofern diese nicht die gleiche Wirkung wie Grenzkontrollen haben". Tak wynika z zalinkowanego przez Ciebie dokumentu.
                                              Spytałem policjanta, dlaczego każą wysiadać ludziom z autobusu i pokazywać przy tym dowód, czy nie mogli by policjanci sami przejść między siedzeniami i sprawdzić dokumenty?
                                              Odpowiedział mi, że w piętrowych autobusach sufit jest nisko i gdy się przechodzi środkiem, to trzeba się schylać i po pięćdziesiątym skontrolowanym autobusie dostałby bólów w krzyżu. Już choćby ta odpowiedź świadczy o tym, że kontrole są regularne, a to jest sprzeczne z układem z Schengen.
                                              Jura
                                              • lepian4 Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 16:41
                                                Ja nie widze w tym sprzecznosci. Sprzeczna z logika jest twa postawa spoleczna: debatujesz podczas kontrolii granicznej, jak na tym forum- dlugo i bez glebszego sensu.
                                                • jureek Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 16:54
                                                  lepian4 napisał:

                                                  > Ja nie widze w tym sprzecznosci. Sprzeczna z logika jest twa postawa spoleczna:
                                                  > debatujesz podczas kontrolii granicznej, jak na tym forum- dlugo i bez glebsze
                                                  > go sensu.

                                                  Wiem, wiem, nie wykazuję wystarczającej pokory wobec władzy. Bo przecież władza ma zawsze rację, nie? Poza tym nie debatowałem, tylko grzecznie spytałem. I otrzymałem odpowiedź. Odpowiedź ta wyraźnie wskazuje, jak wiele takich kontroli jest przeprowadzanych, czyli nie są to żadne sporadyczne kontrole, lecz mają one charakter regularnej kontroli granicznej. Pogląd ten podzieliła także pani redaktor z Report Mainz, której naszkicowałem tę sytuację.
                                                  Jura
                                                  • lepian4 Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 18:11
                                                    Wspomnialem podczas kontroli...
                                          • maria421 Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 19:12
                                            jureek napisał:


                                            > Tak? A konkretnie w czym histeryzuję?

                                            W tym ze robisz z igly widly.


                                            • jureek Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 21:23
                                              maria421 napisała:

                                              > jureek napisał:
                                              >
                                              >
                                              > > Tak? A konkretnie w czym histeryzuję?
                                              >
                                              > W tym ze robisz z igly widly.

                                              Ty chyba nie wiesz, co znaczy konkret. Pisząc, że robię z igły widły nie wniosłaś niczego nowego tylko napisałaś innymi słowami, że histeryzuję. Faktycznie, można z Tobą potrenować cierpliwość big_grin
                                              Jura
                                  • jureek Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 15:34
                                    jureek napisał:

                                    > Zainteresowałem właśnie tematem Report Mainz, zobaczymy, co z tego będzie.

                                    Właśnie porozmawiałem sobie z panią redaktor.
                                    Jura
                                    • maria421 Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 19:23
                                      jureek napisał:

                                      > jureek napisał:
                                      >
                                      > > Zainteresowałem właśnie tematem Report Mainz, zobaczymy, co z tego będzie
                                      > .
                                      >
                                      > Właśnie porozmawiałem sobie z panią redaktor.
                                      > Jura

                                      "Komm ich jetzt in Fernsehen?"

                                      https://is5.myvideo.de/de/movie2/4f/thumbs/4441709_3.jpg
                                      • jureek Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 21:27
                                        maria421 napisała:

                                        > "Komm ich jetzt in Fernsehen?"

                                        A niby dlaczego ja miałbym być w telewizji? Chodziło mi tylko o zainteresowanie tematem. Pani redaktor obiecała mi, że nawet jeżeli nie podejmą tematu w telewizji, to poinformują mnie przynajmniej, co na to wszystko ma do powiedzenia saksońska policja. Gdybym ja zadzwonił do policji, to by mnie olali, pytań dziennikarzy już tak olać nie mogą.
                                        Jura
                                        • maria421 Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 21:42
                                          jureek napisał:


                                          > A niby dlaczego ja miałbym być w telewizji?

                                          Nalezy Ci sie za zaangazowanie smile

                                          • jureek Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 21:55
                                            maria421 napisała:

                                            > Nalezy Ci sie za zaangazowanie smile

                                            A to jakiś zaszczyt jest w telewizji wystąpić?
                                            Chodzi mi o to, żeby mnie (i innych jadących autobusem) za każdym razem ze snu nie wyrywali, a nie o jakieś występy w telewizji.
                                            Tak jesteś zafiksowana na to całe castingowe badziewie, że nie potrafisz zrozumieć innych motywów, jak tylko chęć pokazania się? Jak Ci tak bardzo na tym zależy, to możesz poszukać listy kamer internetowych w Twojej okolicy, sobie tam pospacerować i wyobrażać sobie, że cały internet Cię ogląda big_grin
                                            Jura

                                            • maria421 Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 22:14
                                              Jurku, przeciez to nie ja dzwonie do TV tylko Ty.
                                              Probuj dalej, moze w koncu Cie pokaza, ale wtedy uprzedz to tez obejrze smile
                                              • jureek Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 22:18
                                                maria421 napisała:

                                                > Jurku, przeciez to nie ja dzwonie do TV tylko Ty.
                                                > Probuj dalej, moze w koncu Cie pokaza, ale wtedy uprzedz to tez obejrze smile

                                                Mario, Ty naprawdę jesteś tak prosta, że nie potrafisz przyjąć do wiadomości, że nie wszyscy muszą kierować się takimi samymi motywami jak Ty?
                                                Jura
                                                • maria421 Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 22:31
                                                  jureek napisał:


                                                  > Mario, Ty naprawdę jesteś tak prosta, że nie potrafisz przyjąć do wiadomości, ż
                                                  > e nie wszyscy muszą kierować się takimi samymi motywami jak Ty?
                                                  > Jura

                                                  Jurku, czy naprawde jestes taki prosty ze nie potrafisz zrozumiec ze skoro ja nie dzwonie do TV, to znaczy ze nie mam ZADNYCH motywow?

                                                  Ale jak koniecznie chcesz to napisz sobie jakie ja bym miala motywy jakbym dzwonila i ze napewno ja nie mialabym tak szlachetnych motywow jak Twoje smile

                                                  • jureek Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 07.07.11, 22:41
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Jurku, czy naprawde jestes taki prosty ze nie potrafisz zrozumiec ze skoro ja n
                                                    > ie dzwonie do TV, to znaczy ze nie mam ZADNYCH motywow?

                                                    Cały czas insynuujesz, że dzwoni się do telewizji po to, żeby zostać w tej telewizji pokazanym. Naprawdę taka prosta jesteś, że nie potrafisz przyjąć do wiadomości, że nie dlatego do telewizji dzwoniłem?

                                                    > Ale jak koniecznie chcesz to napisz sobie jakie ja bym miala motywy jakbym dzwo
                                                    > nila i ze napewno ja nie mialabym tak szlachetnych motywow jak Twoje smile

                                                    Nie sądzę, żeby wkurzenie z powodu budzenia w środku nocy było aż tak szlachetnym motywem. Dla mnie jest to motywacja dość przyziemna.
                                                    Widzę, że wolisz takie przekomarzanki bez znaczenia, bo podwątki, gdzie prosiłem Cię o jakieś konkrety, zostawiłaś odłogiem.
                                                    Jura

                                                  • maria421 Re: Zawsze to samo z tymi matołkami 08.07.11, 09:01
                                                    jureek napisał:


                                                    > Cały czas insynuujesz, że dzwoni się do telewizji po to, żeby zostać w tej tele
                                                    > wizji pokazanym. Naprawdę taka prosta jesteś, że nie potrafisz przyjąć do wiado
                                                    > mości, że nie dlatego do telewizji dzwoniłem?

                                                    Alez ja wcale nie insynuuje ze "dzwoni sie" do TV zeby zostac w TV pokazanym.

                                                    > Nie sądzę, żeby wkurzenie z powodu budzenia w środku nocy było aż tak szlachetn
                                                    > ym motywem. Dla mnie jest to motywacja dość przyziemna.

                                                    I z tak przyziemnych motywow dzwonisz do TV???

                                                    > Widzę, że wolisz takie przekomarzanki bez znaczenia, bo podwątki, gdzie prosiłe
                                                    > m Cię o jakieś konkrety, zostawiłaś odłogiem.

                                                    Konkret jest ze z przyziemnych motywow dzwonisz do TV smile
                                                  • jureek Re: cierpliwość nagrodzona 08.07.11, 15:57
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Konkret jest ze z przyziemnych motywow dzwonisz do TV smile

                                                    Cieszę się bardzo, że wreszcie do Marii dotarło, że nie dzwoniłem do telewizji dlatego, że chciałbym, żeby mnie w tej telewizji pokazali, lecz z zupełnie przyziemnego powodu, że wkurza mnie to, że za każdym razem (prawie każdym - to na wypadek, gdyby Maria zechciała czepić się słowa), gdy jadę do Niemiec, jestem wyrywany przez niemiecką policję ze smacznego snu, mimo iż jest to niezgodne z układem z Schengen.
                                                    Jura

                                                  • maria421 Re: cierpliwość nagrodzona 08.07.11, 16:56
                                                    jureek napisał:


                                                    > Cieszę się bardzo, że wreszcie do Marii dotarło, że nie dzwoniłem do telewizji
                                                    > dlatego, że chciałbym, żeby mnie w tej telewizji pokazali, lecz z zupełnie przy
                                                    > ziemnego powodu, że wkurza mnie to, że za każdym razem (prawie każdym - to na w
                                                    > ypadek, gdyby Maria zechciała czepić się słowa), gdy jadę do Niemiec, jestem wy
                                                    > rywany przez niemiecką policję ze smacznego snu, mimo iż jest to niezgodne z uk
                                                    > ładem z Schengen.
                                                    > Jura

                                                    To moze powinienes wystapic do przewoznika zeby zmienili kursy z nocnych na dzienne?
                                                    Wtedy nie bylbys wyrywany ze snu smile
                                                  • jureek Re: cierpliwość nagrodzona 08.07.11, 17:03
                                                    maria421 napisała:

                                                    > To moze powinienes wystapic do przewoznika zeby zmienili kursy z nocnych na dzi
                                                    > enne?
                                                    > Wtedy nie bylbys wyrywany ze snu smile

                                                    Masz jeszcze trochę w zanadrzu równie genialnych pomysłów? Czy Ci podpowiedzieć? Można np. w ogóle nie jeździć do Polski. Można jechać przez Czechy i Austrię. Można jechać przez Szczecin i Kołbaskowo, bo tam układu z Schengen podobno przestrzegają. Można polecieć samolotem. Wiele rzeczy można robić w ramach pokornego godzenia się na to, że władzom wszystko wolno.
                                                    Jura
                                                  • maria421 Re: cierpliwość nagrodzona 08.07.11, 17:18
                                                    jureek napisał:

                                                    > Masz jeszcze trochę w zanadrzu równie genialnych pomysłów? Czy Ci podpowiedzieć
                                                    > ? Można np. w ogóle nie jeździć do Polski. Można jechać przez Czechy i Austrię.
                                                    > Można jechać przez Szczecin i Kołbaskowo, bo tam układu z Schengen podobno prz
                                                    > estrzegają. Można polecieć samolotem. Wiele rzeczy można robić w ramach pokorne
                                                    > go godzenia się na to, że władzom wszystko wolno.
                                                    > Jura

                                                    Mam jeszcze jeden pomysl- zeby nie dzwonic z tego powodu do TV.
                                                  • jureek Re: cierpliwość nagrodzona 08.07.11, 17:23
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Mam jeszcze jeden pomysl- zeby nie dzwonic z tego powodu do TV.

                                                    A możesz uzasadnić, dlaczego tak Ci to przeszkadza, że zadzwoniłem?
                                                    Jura
                                                  • jureek Re: cierpliwość nagrodzona 08.07.11, 17:25
                                                    jureek napisał:

                                                    > A możesz uzasadnić, dlaczego tak Ci to przeszkadza, że zadzwoniłem?

                                                    Teraz sobie uświadomiłem, że ja przecież do nich nie zadzwoniłem. To pani redaktor do mnie zadzwoniła.
                                                    Jura
                                                  • maria421 Re: cierpliwość nagrodzona 08.07.11, 17:38
                                                    jureek napisał:

                                                    > Teraz sobie uświadomiłem, że ja przecież do nich nie zadzwoniłem. To pani redak
                                                    > tor do mnie zadzwoniła.
                                                    > Jura


                                                    No tak. Ty ich tylko "zainteresowales tematem" smile

                                                  • jureek Re: cierpliwość nagrodzona 08.07.11, 17:55
                                                    maria421 napisała:

                                                    > No tak. Ty ich tylko "zainteresowales tematem" smile

                                                    Dokładnie tak. Mają w tym celu specjalny formularz na ich stronie internetowej.
                                                    Jura
                                                  • maria421 Re: cierpliwość nagrodzona 08.07.11, 17:43
                                                    jureek napisał:


                                                    > A możesz uzasadnić, dlaczego tak Ci to przeszkadza, że zadzwoniłem?
                                                    > Jura

                                                    Przeszkadza mi ze oskarzach innych o histerie sam histeryzujac.

                                                    W sytuacji kiedy Berlusconi ma rzeczywisty problem z inwazja nielegalnych imigrantow na Lampeduze, ty zarzucasz mu histerie a potem sam histeryzujesz ze sie w autobusie wyspac nie mozesz.
                                                  • jureek Re: cierpliwość nagrodzona 08.07.11, 18:00
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Przeszkadza mi ze oskarzach innych o histerie sam histeryzujac.
                                                    >
                                                    > W sytuacji kiedy Berlusconi ma rzeczywisty problem z inwazja nielegalnych imigr
                                                    > antow na Lampeduze, ty zarzucasz mu histerie a potem sam histeryzujesz ze sie w
                                                    > autobusie wyspac nie mozesz.

                                                    Rozumiem, że gdybym Berlusconiego nie nazwał histerykiem, nie przeszkadzałoby Ci to, że powiadomiłem telewizję?
                                                    Miałaś napisać, na czym konkretnie polega ta moja histeria? Piszę po prostu, że postępowanie saksońskiej policji jest moim zdaniem naruszeniem układu z Schengen, nie używam wielkich słów, nie straszę nie wiadomo jakimi konsekwencjami, gdzie ta histeria? W tym, że zwracam uwagę na pewien problem, wcale nie twierdząc, że jest to akurat problem najważniejszy?
                                                    Jura
                                                  • maria421 Re: cierpliwość nagrodzona 08.07.11, 19:16
                                                    jureek napisał:

                                                    > Rozumiem, że gdybym Berlusconiego nie nazwał histerykiem, nie przeszkadzałoby C
                                                    > i to, że powiadomiłem telewizję?
                                                    > Miałaś napisać, na czym konkretnie polega ta moja histeria? Piszę po prostu, że
                                                    > postępowanie saksońskiej policji jest moim zdaniem naruszeniem układu z Scheng
                                                    > en, nie używam wielkich słów, nie straszę nie wiadomo jakimi konsekwencjami, gd
                                                    > zie ta histeria? W tym, że zwracam uwagę na pewien problem, wcale nie twierdząc
                                                    > , że jest to akurat problem najważniejszy?
                                                    > Jura

                                                    Histeria polaga na robieniu widel i zgly. Co juz wczesniej napisalam.
                                                  • ja.nusz Re: cierpliwość nagrodzona 08.07.11, 20:12
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Histeria polaga na robieniu widel i zgly. Co juz wczesniej napisalam.

                                                    I sama dokładnie to robisz.
                                                    Uważasz, że garstka uciekinierów z Afryki jest w stanie finansowo, lub pod jakimkolwiek innym względem powalić na kolana 60-sięcio milionowe Włochy, które zaliczają się do krajów G8?
                                                    To jest dopiero histeria. Nie uważasz, że Europa ma w stosunku do Afryki jakiś dług do spłacenia? Poza tym Włosi radzą sobie z tym problemem dużo lepiej niż ci się wydaje.
                                                  • pierwszy-donosiciel Polskie dzieci ofiarami rasizmu i ksenofobii 08.07.11, 20:36
                                                    Zjednoczona Europa a rzeczywistość codzienna...

                                                    Polskie dzieci ofiarami rasizmu i ksenofobii w Irlandii Płn.
                                                  • pierwszy-donosiciel Re: Polskie dzieci ofiarami rasizmu i ksenofobii 08.07.11, 20:55
                                                    Młodociani obcokrajowcy w Niemczech radzą sobie lepiej z tubylcami...

                                                    Ot co...
                                                  • maria421 Re: cierpliwość nagrodzona 08.07.11, 23:32
                                                    ja.nusz napisał:

                                                    > maria421 napisała:

                                                    > I sama dokładnie to robisz.
                                                    > Uważasz, że garstka uciekinierów z Afryki jest w stanie finansowo, lub pod jaki
                                                    > mkolwiek innym względem powalić na kolana 60-sięcio milionowe Włochy, które zal
                                                    > iczają się do krajów G8?

                                                    Lampedusa to jest wysepka posiadajaca ok 5 tys mieszkancow. W marcu (chyba w marcu) na Lampeduzie bylo wiecej NIELEGALNYCH imigrantow niz mieszkancow.
                                                    Niektorzy imigranci krotko po przyjezdzie podpalili dom parafialny w ktorym dobry proboszcz dal im schronienie bo oboz dla uchodzcow pekal w szwach. Zreszta w obozie tez wzniecili ogien. Zaczeli wlamywac sie do domow i krasc.

                                                    Potem Wlosi wiekszosc z nich ewakuowali na lad do napredce przygotowanych obozow przejsciowych, skad ci jak najpredzej sie rozpierzchli w obawie przed deportacja.

                                                    To oczywiscie dla Ciebie nie jest zaden problem. Tysiace nielegalnych, naladowanych agresja mlodych ludzi blakajacych sie po Europie gdzie przeciez musza cos jesc, z czegos zyc, to nie jest dla Ciebie problem tylko robienie histerii.

                                                    > To jest dopiero histeria. Nie uważasz, że Europa ma w stosunku do Afryki jakiś
                                                    > dług do spłacenia?

                                                    Nie, nie uwazam zeby Europa miala komukolwiek jakikolwiek dlug do splacenia.

                                                    Poza tym Włosi radzą sobie z tym problemem dużo lepiej niż c
                                                    > i się wydaje.

                                                    Naprawde? A Jureek ich oskarza o histerie.
                                                  • pierwszy-donosiciel wiecej NIELEGALNYCH imigrantow niz mieszkancow. 09.07.11, 06:57
                                                    maria421 napisała:
                                                    Lampedusa to jest wysepka posiadajaca ok 5 tys mieszkancow. W marcu (chyba w marcu) na Lampeduzie bylo wiecej NIELEGALNYCH imigrantow niz mieszkancow.

                                                    ====================================

                                                    Też mi nowość!

                                                    W niemieckich szkołach to standard!

                                                    I niemiaszki dobrze z tym żyją!

                                                    Gość w dom, Bóg w dom!
                                                  • ja.nusz Re: cierpliwość nagrodzona 09.07.11, 09:13
                                                    maria421 napisała:

                                                    > To oczywiscie dla Ciebie nie jest zaden problem. Tysiace nielegalnych, naladowa
                                                    > nych agresja mlodych ludzi blakajacych sie po Europie gdzie przeciez musza cos
                                                    > jesc, z czegos zyc, to nie jest dla Ciebie problem tylko robienie histerii.

                                                    Nie twiedrziłem, że to żaden problem - jest to jednak problem, z którym Europa musi sobie radzić - czy komuś się to podoba czy nie. To, że ci ludzie uciakają ze swoich krajów jest pośrednim skutkiem wieloletniej polityki najróżniejszych krajów europejskich i nie tylko.
                                                    Czy masz może jakieś mądre propozycje, jak ten problem ugryźć?

                                                    > Nie, nie uwazam zeby Europa miala komukolwiek jakikolwiek dlug do splacenia.

                                                    Powyższe nie wymaga właściwie żadnego komntarza - dodam tylko, że postrzeganie wspóczesnego świata kończy się u ciebie najwyraźniej na czubku własnego nosa.

                                                    > Poza tym Włosi radzą sobie z tym problemem dużo lepiej niż c
                                                    > > i się wydaje.
                                                    >
                                                    > Naprawde? A Jureek ich oskarza o histerie.

                                                    A po co mieszasz mi tu Jurka - ja mówię, że ty histeryzujesz a nie Włosi.

                                                  • pierwszy-donosiciel To, że ci ludzie uciakają ze swoich krajów ... 09.07.11, 09:37
                                                    ja.nusz napisał:
                                                    Nie twiedrziłem, że to żaden problem - jest to jednak problem, z którym Europa musi sobie radzić - czy komuś się to podoba czy nie. To, że ci ludzie uciakają ze swoich krajów jest pośrednim skutkiem wieloletniej polityki najróżniejszych krajów europejskich i nie tylko.

                                                    Ja to potrafię jaśniej wytłumaczyć:

                                                    Ludzie uciekają z Afryki, bo Afryka była pod panowaniem kolonialnym...

                                                    Ludzie uciekają z Polski, bo Polska była pod panowaniem rozbiorców.

                                                    Dlatego w Polsce nie było Autobahnów i bananów poprzez dłuższy okres.

                                                    Teraz wreszcie poniektórzy z rozbiorców Polski dostali ostrych wyrzutów sumienia i finansują wreszcie budowę Autobahnów w Polsce, aby ludzie nie myśleli, że to Afryka...

                                                    Nie! I jeszcze raz nie! Polska nie leży w buszu! Polska to Europa! (środkowa!!!)

                                                    Ot co!
                                                  • fan.club Europa środkowa? 09.07.11, 10:12
                                                    Niektórzy twierdzą nawet, że Polska leży w Europie środkowo-wschodniej. Wot finezja!
                                                  • pierwszy-donosiciel Re: Europa środkowa? 09.07.11, 10:45
                                                    fan.club napisał:

                                                    > Niektórzy twierdzą nawet, że Polska leży w Europie środkowo-wschodniej. Wot fin
                                                    > ezja!
                                                    =========================================

                                                    Polacy byliby w pełni szczęśliwi, gdyby Pan Bóg umieścił Ich między Renem a Wogezami...

                                                    Nu, ale Nobody's perfect...

                                                    Ot co...
                                                  • maria421 Re: cierpliwość nagrodzona 09.07.11, 09:55
                                                    ja.nusz napisał:


                                                    > Nie twiedrziłem, że to żaden problem - jest to jednak problem, z którym Europa
                                                    > musi sobie radzić - czy komuś się to podoba czy nie.

                                                    Oczywiscie ze Europa musi sobie z tym radzic. Na przyklad blokujac Lampeduse i przywracajac kontrole graniczne.

                                                    To, że ci ludzie uciakają
                                                    > ze swoich krajów jest pośrednim skutkiem wieloletniej polityki najróżniejszych
                                                    > krajów europejskich i nie tylko.

                                                    Nie pisz bzdur. Europa nie jest w zadnym stopniu odpowiedzialna za to ze Ben Ali trzymal miliardy w szafie a swoj narod trzymal w biedzie.

                                                    > Czy masz może jakieś mądre propozycje, jak ten problem ugryźć?

                                                    Zablokowac granice morskie! To tez sa zewnetrzne granice UE!. Jak sie zlapie nielegalnego imigranta usilujacego przekroczyc granice ladowa, to sie go po prostu nie wpuszcza. To samo powinno dotyczyc granic morskich.
                                                    >
                                                    > Powyższe nie wymaga właściwie żadnego komntarza - dodam tylko, że postrzeganie
                                                    > wspóczesnego świata kończy się u ciebie najwyraźniej na czubku własnego nosa.

                                                    W przeciwienstwie do Ciebie ja potrafie sobie wyobrazic skutki nieograniczonej dzikiej imigracji.

                                                    > A po co mieszasz mi tu Jurka - ja mówię, że ty histeryzujesz a nie Włosi.

                                                    Bo co?
                                                  • jureek Re: cierpliwość nagrodzona 09.07.11, 11:02
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Zablokowac granice morskie! To tez sa zewnetrzne granice UE!. Jak sie zlapie ni
                                                    > elegalnego imigranta usilujacego przekroczyc granice ladowa, to sie go po prost
                                                    > u nie wpuszcza. To samo powinno dotyczyc granic morskich.

                                                    Pewnie. Niech się utopi skubaniec za karę.
                                                    Jura
                                                  • maria421 Re: cierpliwość nagrodzona 09.07.11, 12:27
                                                    jureek napisał:


                                                    > Pewnie. Niech się utopi skubaniec za karę.
                                                    > Jura


                                                    Dlaczego ma sie utopic?
                                                  • ja.nusz Re: cierpliwość nagrodzona 09.07.11, 11:03
                                                    I właśnie na tym polega twoja histeria - nieograniczona dzika imigracja nie istnieje i nie grozi.
                                                    Obowiązujące prawo w dostatecznym stopniu ją utrudnia. Ale jeżeli sprawia ci przyjemność sianie dzikiej nieograniczonej paniki, to nie będę ci odbierał tej przyjemności.


                                                    > Nie pisz bzdur. Europa nie jest w zadnym stopniu odpowiedzialna za to ze Ben Al
                                                    > i trzymal miliardy w szafie a swoj narod trzymal w biedzie.

                                                    Taki bydlak zasłużył oczywićcie na potępienie i karę.
                                                    Może raczysz jednak nieco cofnąć się w czasie i postarasz sobie przypomnieć, kto nauczył całą Afrykę korupcji, chciwości i życia kosztem innych. Zanim pojawił się tam biały człowiek były to dla nich pojęcia zupełnie obce.
                                                    Afryka jest kompletnie olewana przez całą resztę świata, a 99% złego na tym kontynencie zostało przywleczone z Europy.


                                                  • maria421 Re: cierpliwość nagrodzona 09.07.11, 12:38
                                                    ja.nusz napisał:

                                                    > I właśnie na tym polega twoja histeria - nieograniczona dzika imigracja nie ist
                                                    > nieje i nie grozi.

                                                    Nie????
                                                    A to jak nazwiesz?

                                                    https://static.youreporter.it/smart/image/382c14feeed754e66fef89f891bd8cda.jpg

                                                    https://tg24.sky.it/static/contentimages/original/sezioni/tg24/cronaca/2011/02/13/lampedusa_immigrati_immigrazione.jpg

                                                    Dzien po dniu od miesiecy.

                                                    > Obowiązujące prawo w dostatecznym stopniu ją utrudnia. Ale jeżeli sprawia ci pr
                                                    > zyjemność sianie dzikiej nieograniczonej paniki, to nie będę ci odbierał tej pr
                                                    > zyjemności.

                                                    Tak tak, wlasnie widzimy jak prawo ja ogranicza...
                                                    Otworz oczy, Janusz.

                                                    > Taki bydlak zasłużył oczywićcie na potępienie i karę.
                                                    > Może raczysz jednak nieco cofnąć się w czasie i postarasz sobie przypomnieć, kt
                                                    > o nauczył całą Afrykę korupcji, chciwości i życia kosztem innych. Zanim pojawił
                                                    > się tam biały człowiek były to dla nich pojęcia zupełnie obce.

                                                    Bialy czlowiek spowodowal tez ze dzisiaj w calej Afryce najlepiej mieszka sie w RPA.

                                                    > Afryka jest kompletnie olewana przez całą resztę świata, a 99% złego na tym kon
                                                    > tynencie zostało przywleczone z Europy.

                                                    Jasne. Przed tem nie bylo tam zadnych wojen, zadnych zbrodni, zadnych klesk glodu . No doslownie Ogrod Eden na calym kontynencie.
                                                  • pierwszy-donosiciel Ogrod Eden 09.07.11, 12:53
                                                    maria421 napisała:
                                                    Ogrod Eden

                                                    A to się zgadza!

                                                    Stamtąd się wszyscy wywodzimy... Z Afryki...
                                                  • jureek Re: cierpliwość nagrodzona 08.07.11, 20:49
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Histeria polaga na robieniu widel i zgly. Co juz wczesniej napisalam.

                                                    To jest masło maślane, a nie odpowiedź na pytanie.
                                                    Ale poćwiczę cierpliwość i zapytam - na czym w takim razie konkretnie polega robienie wideł z igły? Co jest igłą, a co widłami?
                                                    Jura
                                                  • maria421 Re: cierpliwość nagrodzona 08.07.11, 23:21
                                                    jureek napisał:


                                                    > To jest masło maślane, a nie odpowiedź na pytanie.

                                                    To jest moja odpowiedz na Twoje pytanie. Innej nie dostaniesz.

                                                    > Ale poćwiczę cierpliwość i zapytam - na czym w takim razie konkretnie polega ro
                                                    > bienie wideł z igły? Co jest igłą, a co widłami?
                                                    > Jura

                                                    Igla jest ze Cie budza przy kontroli paszportu, widlami ze Ty robisz z tego afere.
                                                  • jureek Re: cierpliwość nagrodzona 09.07.11, 11:14
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Igla jest ze Cie budza przy kontroli paszportu, widlami ze Ty robisz z tego afe
                                                    > re.

                                                    Aha, napisanie na forum i powiadomienie mediów specjalnie stworzonym do takich powiadomień kanałem jest Twoim zdaniem robieniem afery.
                                                    Jak w takim razie miałem powiadomić media o regularnych kontrolach granicznych, żebyś nie nazwała tego robieniem afery?
                                                    A może uważasz, że władzy wolno wszystko, i nie należy w ogóle zwracać uwagi, gdy łamie czasem prawo? I każde zwrócenie uwagi nazwiesz robieniem afery? Jeżeli tak, to komunizm dobrze Cię wychował. Na posłusznego obywatela. Nie zdziwiłbym się wcale, gdyby okazało się, że w PRL-u grzecznie na wybory chodziłaś i w pochodach szturmówką machałaś.
                                                    Jura
                                                  • pierwszy-donosiciel Déjà-vu-Erlebnis Nr. 1 i 2... 09.07.11, 11:39
                                                    jureek napisał:
                                                    Na posłusznego obywatela. Nie zdziwiłbym się wcale, gdyby okazało się, że w PRL-u grzecznie na wybory chodziłaś i w pochodach szturmówką machałaś.

                                                    Déjà-vu-Erlebnis Nr. 1

                                                    Byliśmy w marszu na Miting 1. Majowy. Nauczyciele wciskali każdemu szturmówkę...

                                                    Nikt nie miał zamiaru się z nią afiszować...

                                                    Jednemu koledze się nie udało i miał ją w garści...

                                                    Nie rozwinął ją, niósł ją zwiniętą...

                                                    Przyleciał dyrektor szkoły, Bojownki z pod Monte Cassino...

                                                    "No, my się jutro policzymy..."

                                                    Następnego dnia na uroczystym apelu kolego musiał wystąpić...

                                                    "A jesteś ty Polakiem?", chciał dyrektor wiedzieć...

                                                    I przeszło godzinę opowiadał nam, jak to on walczył pod Monte Cassino o wolną, niezależną demokratyczną Polskę, a teraz poniektórzy wstydzą się flagi biało-czerwonej...

                                                    I jak to pierdolone Angole z Churchilem na czele zabroniły im gonić Niemców do samego Berlina...

                                                    I taki to mieliśmy piękny 2.Majowy poranek na apelu w szkole...

                                                    Déjà-vu-Erlebnis Nr. 2

                                                    Podobne wydarzenie kilka lat później w pracy. Kolega oświadczył kierownikowi pracowni, że ma rodzinę, żonę i dzieci i że zamierza z nimi spędzić 1.go Maja...

                                                    Wynik tego wystąpienia:

                                                    Nie dostał premii kwartalnej...

                                                    Ot co...
                                                  • maria421 Re: cierpliwość nagrodzona 09.07.11, 12:30
                                                    jureek napisał:

                                                    Aha, napisanie na forum i powiadomienie mediów specjalnie stworzonym do takich
                                                    > powiadomień kanałem jest Twoim zdaniem robieniem afery.
                                                    > Jak w takim razie miałem powiadomić media o regularnych kontrolach granicznych,
                                                    > żebyś nie nazwała tego robieniem afery?
                                                    > A może uważasz, że władzy wolno wszystko, i nie należy w ogóle zwracać uwagi, g
                                                    > dy łamie czasem prawo?

                                                    Ty najpierw udowodnij ze oni zlamali prawo i jakie.

                                                    I każde zwrócenie uwagi nazwiesz robieniem afery? Jeżeli
                                                    > tak, to komunizm dobrze Cię wychował. Na posłusznego obywatela. Nie zdziwiłbym
                                                    > się wcale, gdyby okazało się, że w PRL-u grzecznie na wybory chodziłaś i w poc
                                                    > hodach szturmówką machałaś.
                                                    > Jura

                                                    Jurek, schowaj widly. Mnie przynajmniej nauczono najpierw myslec, a potem sie awanturowac.
                                                  • jureek Re: cierpliwość nagrodzona 09.07.11, 13:46
                                                    maria421 napisała:

                                                    > > Jak w takim razie miałem powiadomić media o regularnych kontrolach granic
                                                    > znych,
                                                    > > żebyś nie nazwała tego robieniem afery?

                                                    Pominęłaś to pytanie.

                                                    > > A może uważasz, że władzy wolno wszystko, i nie należy w ogóle zwracać uw
                                                    > agi, g
                                                    > > dy łamie czasem prawo?
                                                    >
                                                    > Ty najpierw udowodnij ze oni zlamali prawo i jakie.

                                                    Regularne kontrole graniczne są niezgodne z układem z Schengen. Układ ten co prawda pozwala na ich krótkotrwałe ponowne wprowadzenie w wyjątkowych sytuacjach, ale trzeba to oficjalnie zapowiedzieć. Układ z Schengen nakazuje zdemontowanie przeszkód na granicach wewnętrznych, tymczasem w Ludwigsdorf nadal trzeba jeździć zygzakiem.
                                                    Jakich dowodów jeszcze chcesz? Mam zrobić zdjęcia następnym razem?

                                                    > I każde zwrócenie uwagi nazwiesz robieniem afery? Jeżeli
                                                    > > tak, to komunizm dobrze Cię wychował. Na posłusznego obywatela. i

                                                    > Jurek, schowaj widly. Mnie przynajmniej nauczono najpierw myslec, a potem sie a
                                                    > wanturowac.

                                                    Aha, czyli dla Ciebie nie pójście na pochód, czy na wybory, gdy do wyboru tylko jedna lista była, albo zwrócenie uwagi władzy, że nie przestrzega przepisów to już jest awanturowanie się? Bardzo pokorna z Ciebie obywatelka.
                                                    Jura
                                                  • maria421 Re: cierpliwość nagrodzona 09.07.11, 14:18
                                                    jureek napisał:


                                                    > Pominęłaś to pytanie.

                                                    A miales powiadomic media? Z jakiego powodu miales powiadomoc media?

                                                    > Regularne kontrole graniczne są niezgodne z układem z Schengen. Układ ten co pr
                                                    > awda pozwala na ich krótkotrwałe ponowne wprowadzenie w wyjątkowych sytuacjach,
                                                    > ale trzeba to oficjalnie zapowiedzieć. Układ z Schengen nakazuje zdemontowanie
                                                    > przeszkód na granicach wewnętrznych, tymczasem w Ludwigsdorf nadal trzeba jeźd
                                                    > zić zygzakiem.
                                                    > Jakich dowodów jeszcze chcesz? Mam zrobić zdjęcia następnym razem?

                                                    Chce dowodow ze ci ktorzy Cie kontrolowali robili to samopas .

                                                    Dobrze zebys sie poinformowal zanim znow zrobisz i igly widly.

                                                    "Może być prowadzona kontrola na terytorium państwa np. w rejonie granicy wewnętrznej, która jednak nie jest odprawą graniczną (w wyniku której można zezwolić na wjazd osób), a jej celem jest np. walka z przestępczością transgraniczną oraz kontrola bezpieczeństwa.
                                                    Zniesienie kontroli na granicach wewnętrznych państw Strefy Schengen powoduje wprowadzenie wzmożonych kontroli legalności pobytu cudzoziemców tzw. kontroli mobilnych , prowadzonych na terytorium całego kraju. Kontrole takie mają na celu potwierdzenie spełniana warunków wjazdu i pobytu na terytorium Państw Członkowskich należących do strefy Schengen, w tym kontroli niezbędnych dokumentów."

                                                    www.mswia.gov.pl/portal/pl/2/5087/

                                                    > > I każde zwrócenie uwagi nazwiesz robieniem afery? Jeżeli
                                                    > > > tak, to komunizm dobrze Cię wychował. Na posłusznego obywatela. i

                                                    Przynajmniej nie odebral mi rozumu jak Tobie.

                                                    > Aha, czyli dla Ciebie nie pójście na pochód, czy na wybory, gdy do wyboru tylko
                                                    > jedna lista była, albo zwrócenie uwagi władzy, że nie przestrzega przepisów to
                                                    > już jest awanturowanie się? Bardzo pokorna z Ciebie obywatelka.
                                                    > Jura

                                                    Ja interweniuje wtedy kiedy wiem ze prawo jest lamane, nie wtedy kiedy mi sie wydaje ze prawo jest lamane.
                                                  • jureek Re: cierpliwość nagrodzona 09.07.11, 16:16
                                                    maria421 napisała:

                                                    > A miales powiadomic media? Z jakiego powodu miales powiadomoc media?

                                                    Z takiego powodu, że uznałem to za stosowne. Pytanie nie dotyczyło "czy", lecz jak to zrobić, żebyś nie uznała sposobu zawiadomienia za histeryczny. Bo histeria to sposób, a nie treść. Tę samą treść można przedstawić rzeczowo, lub histerycznie - używając wielkich słów, grając na emocjach itp.

                                                    > Chce dowodow ze ci ktorzy Cie kontrolowali robili to samopas .

                                                    Zaraz, zaraz. Czy ja im zarzucam, że robili to samopas? W którym miejscu? Wręcz przeciwnie - regularność i stałość kontroli wskazuje, że jest to zaplanowana na wysokim szczeblu akcja.

                                                    > Dobrze zebys sie poinformowal zanim znow zrobisz i igly widly.
                                                    >
                                                    > "Może być prowadzona kontrola na terytorium państwa np. w rejonie granicy wewnę
                                                    > trznej, która jednak nie jest odprawą graniczną (w wyniku której można zezwolić
                                                    > na wjazd osób), a jej celem jest np. walka z przestępczością transgraniczną or
                                                    > az kontrola bezpieczeństwa.
                                                    > Zniesienie kontroli na granicach wewnętrznych państw Strefy Schengen powoduje w
                                                    > prowadzenie wzmożonych kontroli legalności pobytu cudzoziemców tzw. kontroli mo
                                                    > bilnych , prowadzonych na terytorium całego kraju. Kontrole takie mają na celu
                                                    > potwierdzenie spełniana warunków wjazdu i pobytu na terytorium Państw Członkows
                                                    > kich należących do strefy Schengen, w tym kontroli niezbędnych dokumentów."

                                                    Kontrole autobusów są przeprowadzane nie wewnątrz kraju, lecz regularnie na samej granicy i mają wszystkie cechy nie kontroli policyjnej lecz regularnej kontroli granicznej, a takie są na mocy układu z Schengen zakazane.
                                                    Poza tym nie odniosłaś się do niezlikwidowania przeszkód na byłym przejściu granicznym. Jakich w tym wypadku dowodów oczekujesz? Każdy przejeżdżający przez Ludwigsdorf Ci to potwierdzi.
                                                    Zlikwidowano tylko kosmetycznie budki strażników, ale nadal trzeba jeździć zygzakiem i zwalniać do trzydziestki, chociaż już dawno można by tam było poprowadzić prościutko autostradę.

                                                    > > > I każde zwrócenie uwagi nazwiesz robieniem afery? Jeżeli
                                                    > > > > tak, to komunizm dobrze Cię wychował. Na posłusznego obywate
                                                    > la. i
                                                    >
                                                    > Przynajmniej nie odebral mi rozumu jak Tobie.

                                                    Oj, widzę, że emocje Cię ponoszą. Widać to także po coraz liczniejszych literówkach.

                                                    > Ja interweniuje wtedy kiedy wiem ze prawo jest lamane, nie wtedy kiedy mi sie w
                                                    > ydaje ze prawo jest lamane.

                                                    A ja nie uważam się za wyrocznię, więc także wtedy, kiedy wydaje mi się, że prawo jest łamane, zwróciłem się do mediów o wyjaśnienie sprawy.
                                                    Jura
                                                  • maria421 Re: cierpliwość nagrodzona 09.07.11, 16:56
                                                    jureek napisał:

                                                    > Z takiego powodu, że uznałem to za stosowne. Pytanie nie dotyczyło "czy", lecz
                                                    > jak to zrobić, żebyś nie uznała sposobu zawiadomienia za histeryczny. Bo hister
                                                    > ia to sposób, a nie treść. Tę samą treść można przedstawić rzeczowo, lub hister
                                                    > ycznie - używając wielkich słów, grając na emocjach itp.

                                                    Czyli chciales zawiadomic a nie "miales zawiadomic".

                                                    > Zaraz, zaraz. Czy ja im zarzucam, że robili to samopas? W którym miejscu? Wręcz
                                                    > przeciwnie - regularność i stałość kontroli wskazuje, że jest to zaplanowana n
                                                    > a wysokim szczeblu akcja.

                                                    To udowodnij ze "wysoki szczebel" dziala samopas.


                                                    > Kontrole autobusów są przeprowadzane nie wewnątrz kraju, lecz regularnie na sam
                                                    > ej granicy i mają wszystkie cechy nie kontroli policyjnej lecz regularnej kontr
                                                    > oli granicznej, a takie są na mocy układu z Schengen zakazane.

                                                    I Ty to wszystko zdazyles stwierdzic wybity ze snu w ciagu nocy?
                                                    Oczywiscie tez jestes doskonale poinformowany w roznicach miedzy kontrola policyjna i kontrola graniczna.

                                                    > Poza tym nie odniosłaś się do niezlikwidowania przeszkód na byłym przejściu gra
                                                    > nicznym. Jakich w tym wypadku dowodów oczekujesz? Każdy przejeżdżający przez Lu
                                                    > dwigsdorf Ci to potwierdzi.
                                                    > Zlikwidowano tylko kosmetycznie budki strażników, ale nadal trzeba jeździć zygz
                                                    > akiem i zwalniać do trzydziestki, chociaż już dawno można by tam było poprowadz
                                                    > ić prościutko autostradę.

                                                    No i ? Przeciw jakiemu prawu to wykracza? Prosze o dokladne podanie paragrafu .

                                                    > Oj, widzę, że emocje Cię ponoszą. Widać to także po coraz liczniejszych literów
                                                    > kach.

                                                    Jak sie nie masz czego czepiac to sie czepiasz literowek.

                                                    > A ja nie uważam się za wyrocznię, więc także wtedy, kiedy wydaje mi się, że pra
                                                    > wo jest łamane, zwróciłem się do mediów o wyjaśnienie sprawy.
                                                    > Jura

                                                    To media sa od wyjasniania kwestii prawnych? Och, Jureek, Jureek....
                                                  • jureek Re: cierpliwość nagrodzona 09.07.11, 17:52
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Czyli chciales zawiadomic a nie "miales zawiadomic".

                                                    Tak, chciałem. A teraz chciałbym się dowiedzieć, w jakiej formie miałem to zrobić, żebyś tej formy nie uznała za histeryczną.

                                                    > To udowodnij ze "wysoki szczebel" dziala samopas.

                                                    A jakie to ma znaczenie? Jeżeli okaże się, że nie działają samopas, lecz np. na zlecenie premiera landu, to sprawi to, że nie będzie to już łamaniem przepisów?

                                                    > > Kontrole autobusów są przeprowadzane nie wewnątrz kraju, lecz regularnie
                                                    > na sam
                                                    > > ej granicy i mają wszystkie cechy nie kontroli policyjnej lecz regularnej
                                                    > kontr
                                                    > > oli granicznej, a takie są na mocy układu z Schengen zakazane.
                                                    >
                                                    > I Ty to wszystko zdazyles stwierdzic wybity ze snu w ciagu nocy?
                                                    > Oczywiscie tez jestes doskonale poinformowany w roznicach miedzy kontrola polic
                                                    > yjna i kontrola graniczna.

                                                    Pisałem, że jako pasażer autobusu byłem kontrolowany nie jeden raz, lecz w prawie za każdym razem. Jeżeli kontrola przeprowadzana jest na granicy i regularnie to ma to wszelkie cechy kontroli granicznej.

                                                    > No i ? Przeciw jakiemu prawu to wykracza? Prosze o dokladne podanie paragrafu .

                                                    Nie dowierzasz źródłu zalinkowanemu przez Lepiana?
                                                    "Die EU-Mitgliedstaaten beseitigen alle Hindernisse für den flüssigen Verkehr an den Straßenübergängen."

                                                    > > Oj, widzę, że emocje Cię ponoszą. Widać to także po coraz liczniejszych l
                                                    > iterówkach.
                                                    >
                                                    > Jak sie nie masz czego czepiac to sie czepiasz literowek.

                                                    Nie czepiam się, tylko zauważam. A teraz zauważam poprawę big_grin

                                                    > To media sa od wyjasniania kwestii prawnych?

                                                    Media mają więcej możliwości ode mnie, żeby to wyjaśnić. Ty poszłabyś z tym do prawnika? Zapomniałem, że Ty nigdzie byś nie poszła, bo jesteś bardzo przekonana o swojej mądrości i wszelkie kwestie rozstrzygasz sama. Pozwól jednak redaktorom Report Mainz wykonywać swoją pracę bez wstępnej selekcji tematów z Twojej strony. Pozwól im samym zadecydować, czy uznają temat za interesujący. Jeżeli Ty tematu za interesujący nie uznasz, zawsze masz możliwość przełączenia na inny kanał.
                                                    Jura
                                                  • maria421 Re: cierpliwość nagrodzona 09.07.11, 19:30
                                                    jureek napisał:


                                                    > Tak, chciałem. A teraz chciałbym się dowiedzieć, w jakiej formie miałem to zrob
                                                    > ić, żebyś tej formy nie uznała za histeryczną.

                                                    Jezeli chciales, to nie "miales to zrobic".

                                                    > A jakie to ma znaczenie? Jeżeli okaże się, że nie działają samopas, lecz np. na
                                                    > zlecenie premiera landu, to sprawi to, że nie będzie to już łamaniem przepisów
                                                    > ?

                                                    Udowodnij ze przepisy zostaly zlamane i jakie.

                                                    > Pisałem, że jako pasażer autobusu byłem kontrolowany nie jeden raz, lecz w praw
                                                    > ie za każdym razem. Jeżeli kontrola przeprowadzana jest na granicy i regularnie
                                                    > to ma to wszelkie cechy kontroli granicznej.

                                                    "Prawie za kazdym razem". Czyli miales pecha ze zawsze Twoj autobus byl poddawany "Stichkontrolle", co jest dopuszczalne.
                                                    >
                                                    > Nie dowierzasz źródłu zalinkowanemu przez Lepiana?
                                                    > "Die EU-Mitgliedstaaten beseitigen alle Hindernisse für den flüssigen Verkehr a
                                                    > n den Straßenübergängen."

                                                    Ograniczenie do 30 km/h nie jest zadnym Hindernissem.

                                                    > Media mają więcej możliwości ode mnie, żeby to wyjaśnić. Ty poszłabyś z tym do
                                                    > prawnika? Zapomniałem, że Ty nigdzie byś nie poszła, bo jesteś bardzo przekonan
                                                    > a o swojej mądrości i wszelkie kwestie rozstrzygasz sama. Pozwól jednak redakto
                                                    > rom Report Mainz wykonywać swoją pracę bez wstępnej selekcji tematów z Twojej s
                                                    > trony. Pozwól im samym zadecydować, czy uznają temat za interesujący. Jeżeli Ty
                                                    > tematu za interesujący nie uznasz, zawsze masz możliwość przełączenia na inny
                                                    > kanał.
                                                    > Jura

                                                    Wlasnie dlatego ze nie jestem pewna, najpierw bym sie upewnila czy mam z czym isc do mediow. Ty jestes natomiast tak przekonany o wlasnej nieomylnosci, ze juz jak samozwanczy sedzia oceniles ze prawo zostalo zlamane.
                                                  • jureek Re: cierpliwość nagrodzona 10.07.11, 22:40
                                                    maria421 napisała:

                                                    > "Prawie za kazdym razem". Czyli miales pecha ze zawsze Twoj autobus byl poddawa
                                                    > ny "Stichkontrolle", co jest dopuszczalne.

                                                    Falandysz byłby z Ciebie dumny wink
                                                    Zresztą Stichkontrolle na samej granicy też jest niedopuszczalna. A oni tam stoją stale. Jeszcze nie zdarzyło mi się przejeżdżać tamtędy, żeby nie było policji. Nie kontrolują wszystkich jak leci, upodobali sobie autobusy, ale cały czas tam stoją. Dokładnie tak samo wyglądała kontrola na granicy niemiecko-austriackiej zanim Austria dołączyła do układu z Schengen. Też nie wszystkie samochody były kontrolowane, ale policja stała cały czas i trzeba było zwolnić, gdy się obok nich przejeżdżało. I to była normalna kontrola graniczna, a w Ludwigsdorfie, gdzie odbywa się to dokładnie tak samo, to już nie jest kontrola graniczna. Nawet nie chce im się zachować pozorów i kontrolować np. na pierwszym parkingu parę kilometrów w głębi kraju. Stoją dokładnie na przejściu granicznym.

                                                    > Ograniczenie do 30 km/h nie jest zadnym Hindernissem.

                                                    30 km/h na autostradzie to oczywiście normalka, a nie żadna przeszkoda. Falandysz byłby z Ciebie dumny wink

                                                    > Wlasnie dlatego ze nie jestem pewna, najpierw bym sie upewnila czy mam z czym i
                                                    > sc do mediow.

                                                    Ty byś tak zrobiła, a ja zrobiłem inaczej. Bo Ty jesteś Ty, a ja jestem ja i nie muszę wszystkiego robić tak, jak Ty byś to zrobiła.
                                                    A swoją drogą ciekaw jesteś, jak byś się upewniła. Zapłaciłabyś prawnikom za analizę prawną?

                                                    > Ty jestes natomiast tak przekonany o wlasnej nieomylnosci, ze juz
                                                    > jak samozwanczy sedzia oceniles ze prawo zostalo zlamane.

                                                    Tak, moja ocena jest taka, że prawo zostało złamane. Nie mam prawa do własnej oceny? Nie jestem wcale przekonany o własnej nieomylności, ale mam prawo do własnej oceny. Jeżeli ktoś kompetentny przekona mnie, że się mylę, zweryfikuję moją ocenę. Póki co jednak, moja ocena jest taka, że postępowanie policji na przejściu w Ludwigsdorfie narusza układ z Schengen.
                                                    Twoje porównanie z sędzią szwankuje też w tym zakresie, że z mojej oceny nie wynikają żadne konsekwencje dla ocenianych, a gdyby tak ocenił prawdziwy sędzia, to wiązałoby się to z konsekwencjami. To też jest różnica między ocenianiem a osądzaniem.
                                                    Jura

                                                    P.S. Przyszła mi do głowy pewna hipoteza, dlaczego akurat tak uwzięli się na autobusy. Być może wynika to ze zwykłego lenistwa. Może być tak, że przełożeni wymagają od stojących na granicy skontrolowania określonej ilości osób, a zatrzymując autobus mają na raz kilkadziesiąt osób i mogą sobie w ten sposób zaoszczędzić schylania się do kilkunastu samochodów osobowych. Zaznaczam, że to tylko hipoteza, żebyś znowu nie pisała, że jestem jak sędzia przekonany o swojej nieomylności.
                                                  • maria421 Re: cierpliwość nagrodzona 11.07.11, 11:28
                                                    Jureek, wiesz co? Jak juz Ci tak strasznie zalezy, to przyznaje Ci racje we wszystkim co kiedykolwiek napisales i co kiedykolwiek napiszesz. Masz racje, jestes nieomylny, ja jestem Falandysz i komuna mi mozg sprala i na niczym sie nie znam.

                                                    Tylko juz nie nudz....
                                                  • jureek Re: cierpliwość nagrodzona 11.07.11, 11:59
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Jureek, wiesz co? Jak juz Ci tak strasznie zalezy, to przyznaje Ci racje we wsz
                                                    > ystkim co kiedykolwiek napisales i co kiedykolwiek napiszesz.

                                                    Ale mi wcale nie zależy, żebyś przyznawała mi rację. Znowu jakaś ekstrapolacja własnych intencji i motywów?

                                                    > Masz racje, jeste
                                                    > s nieomylny,

                                                    To jest niekonsekwencja, bo dopiero co w poście powyżej napisałem, że nie uważam się za nieomylnego.

                                                    > ja jestem Falandysz i komuna mi mozg sprala i na niczym sie nie zn
                                                    > am.

                                                    Ale to podobno mnie komunizm odebrał rozum, a nie Tobie. Tak pisałaś.

                                                    > Tylko juz nie nudz....

                                                    Przypominam nieśmiało, że czytanie moich nudnych postów nie jest obowiązkowe.
                                                    Jura
                                                  • ja.nusz Re: cierpliwość nagrodzona 12.07.11, 09:34
                                                    Mario, równie dobrze Jurek mógłby napisać ten tekst pod twoim adresem - nic by to nie zmieniło w tym tasiemcu.
                              • lepian4 Re: Krok wstecz... 07.07.11, 12:49
                                Zauwaz laskawie, ze ja nie przekroczylem zadnej granicy, pomimo tego doswiadczyc musialem kontrole celna. Nie mialem z tym zadnych problemow. Jest to wszak normalna procdedura. Dziwie, sie, ze macie tak rozwinieta wrazliwosc na wykonywanie pewnych czynnosci okreslonych powszechnie znanym prawem. Tak na marginesie, mnie byloby juz wstyd, gdybym dostal wsparcie ze strony januschka, gadupy...

                                Wybierzcie sie wreszcie do Izraela, poznacie prawdziwa kontrole graiczna, a nie jakies pierdu pierdu nad Odra.
                                • ja.nusz Re: Krok wstecz... 07.07.11, 13:13
                                  Jest powszechnie wiadomo, że w okolicach granicy z Belgią i Niderlandami zatrzymywani są ci, którzy wzbudzają podejrzenie - wyglądem, zachowaniem a nawet zapachem. W przypadku mobilnego chlewu z niedomytymi maciorami na pokładzie jest to procedura konieczna - choćby ze względów sanitarnych. To tak na poważnie.

                                  A teraz tak pół żartem pół serio:
                                  Kontrole celne są dozwolone zawsze i wszędzie.
                                  Kontrole osób na granicach państw, które podpisały "Schengen" natomiast zniesiono i są one niedozwolone - kilometr od granicy wygląda to już inaczej.
                                  A zachowanie Duńczyków to zwykła dziecinada.



                                  • lepian4 Re: Krok wstecz... 07.07.11, 13:17
                                    Moze masz racje, ze zachowanie Dunczykow jest dziecinada. Zauwaz jednak laskawie, ze twoja misja dziejowa jest jednak zenada.
                                    • ja.nusz Re: Krok wstecz... 07.07.11, 13:34
                                      Ja nie mam żadnej misji do spełnienia - to on jest tu jednym z dwóch brunatnych akwizytorów, który ostrzega świat przed "obrzezanym bydłem z Azjii" (oryg. cytat z lepiana). Na szczęście są po prostu postrzegani jako pierdolnięci farbowani Niem-Pole.
                                      • lepian4 Re: Polska kultura czy kurewska kultura. 07.07.11, 14:23
                                        Ech medrcu, oproznij nogawke, bo teb Balast staje sie juz dzis uciazliwy
        • pierwszy-donosiciel mała turystyka przygraniczna do bratniej NRD 06.07.11, 18:00
          ja.nusz napisał:

          > Czy kontrola była dokładnie na granicy?
          > Jaką otrzymałeś odpowiedź na swoją skargę?
          >
          > W Kołbaskowie np. wszystko co przypominało granicę zostało zrównane z ziemią.
          > Ostatnio zwoliłem do ok. stówy i za chwilę przekraczałem Odrę.


          W Kołbaskowie byłem zmuszony wbrew mojej woli 3 godziny rozwiązywać krzyżówki z miejscowym komendantem WOP-u.

          Było to w latach 60-tych ubiegłego stulecia.

          Miejscowa prasa donosiła, że wkrótce będzie urządzona mała turystyka przygraniczna do bratniej NRD.

          W miejscowym ORBISIE nie mogli mi nic konkretnego powiedzieć.

          Postanowiłem więc sprawę zbadać na miejscu, wsiadłem do autobusu do Kołbaskowa i po 20 min. byłem u celu.

          Po wyjściu z autobusu okrążyło mnie zaraz 10 wopistów z CKM-ami i zaprowadzili mnie do komendanta placówki WOP-u.

          Komendant chciał koniecznie wiedzieć co ja szukam w strefie nadgranicznej.

          Moja historyjka brzmiała chyba przekonywająco bo do aresztu nie musiałem.

          Do czasu telefonicznego wyjaśnienia sprawy rozwiązywaliśmy z komendantem krzyżówki.

          Po czym komendant wydał wydał rozkaz wywiezienia mnie z obszaru przygranicznego.

          Po godzinie byłem znowu w domu.

          Ot co...
    • pyskata.1 Re: Krok wstecz... 06.07.11, 17:21
      Dania podjęła środki mające na celu przywrócenie kontroli celnych na swych granicach, by walczyć z przestępczością. Co w tym złego, że dbają o porządek w kraju? Czy Wy chcielibyście żyć w kraju, w którym strach wyjść na ulicę? Każdy kraj ma na swoich koncie również swoich własnych przestępców, po co im jeszcze patałachy z innych krajów?
      • pierwszy-donosiciel Re: Krok wstecz... 06.07.11, 17:31
        pyskata.1 napisała:

        > Dania podjęła środki mające na celu przywrócenie kontroli celnych na swych gran
        > icach, by walczyć z przestępczością. Co w tym złego, że dbają o porządek w kraj
        > u? Czy Wy chcielibyście żyć w kraju, w którym strach wyjść na ulicę? Każdy kraj
        > ma na swoich koncie również swoich własnych przestępców, po co im jeszcze pata
        > łachy z innych krajów?

        --------------------------------->

        W imię kulti multi ja nie wychodzę na ulicę. Siedzę cały czas przed kompem.
        Nikt mnie tu jeszcze nie pobił... Ani nie zgwałcił...
        • koelscher Re: Krok wstecz... 06.07.11, 17:48
          wielki sracz napisal: "Nikt mnie tu jeszcze nie pobił... Ani nie zgwałcił"...

          Tja, to wiele wyjasnia. Brak tych doswiadczen powoduje (u ciebie) rozwodnienie szczatkowego miesnia glowy...

          k-r
          • pierwszy-donosiciel rozwodnienie szczatkowego miesnia glowy... 06.07.11, 18:20
            koelscher napisał:

            > wielki sracz napisal: "Nikt mnie tu jeszcze nie pobił... Ani nie zgwałcił"...
            >
            > Tja, to wiele wyjasnia. Brak tych doswiadczen powoduje (u ciebie) rozwodnienie
            > szczatkowego miesnia glowy...


            Fesch schaun S' aus, Herr Hofrat...

            Sie sind doch gar kein Hofrat? - Macht nix, wird scho' werdn...
      • ja.nusz Re: Krok wstecz... 06.07.11, 17:46
        pyskata.1 napisała:

        > Dania podjęła środki mające na celu przywrócenie kontroli celnych na swych gran
        > icach, by walczyć z przestępczością. Co w tym złego, że dbają o porządek w kraj
        > u? Czy Wy chcielibyście żyć w kraju, w którym strach wyjść na ulicę? Każdy kraj
        > ma na swoich koncie również swoich własnych przestępców, po co im jeszcze pata
        > łachy z innych krajów?

        A możesz mi proszę wyjaśnić, po kiego grzyba podpisywali umowę Schengen? Przecież nikt ich do tego nie zmuszał. Wielka Brytania nie podpisała i kotroluje nadal.
        Duńczycy próbowali argumentować ponowne wprowadzenie kontroli zbliżającą się rzekomo falą nielegalnych emigrantów z krajów Afryki Północnej. Kiedy cie jednak nie zjechali, wymyślono handlarzy narkotykami. A żeby zrozumieć problem, proponuję zapoznać się z konstelacją polityczną w Danii.
        • pyskata.1 Re: Krok wstecz... 06.07.11, 17:55
          "A żeby zrozumieć problem, proponuję zapoznać się z konstelacją polityczną w Danii."

          Chętnie skorzystam z tej rady. Mógłbyś mi tę konstelację wytłumaczyć? smile
          • pierwszy-donosiciel Re: Krok wstecz... 06.07.11, 18:06
            oraopyskata.1 napisała:

            > "A żeby zrozumieć problem, proponuję zapoznać się z konstelacją polityczną w Da
            > nii."
            >
            > Chętnie skorzystam z tej rady. Mógłbyś mi tę konstelację wytłumaczyć? smile
            ------------------------------------------------------------
            • pyskata.1 Re: Krok wstecz... 06.07.11, 18:35
              Januszek, to też Ty? suspicious
              • pierwszy-donosiciel > Januszek, to też Ty? :> 06.07.11, 18:45
                pyskata.1 napisała:

                > Januszek, to też Ty? suspicious
                ============================

                My tu jak bracia, wzajemnie sobie pomagamy. Januszek jest dzielnym przedsiębiorcą, nie może cały boży dzień siedzieć przed kompem! Musi się także o interes troszczyć...

                Ot co...
                • pyskata.1 Re: > Januszek, to też Ty? :> 07.07.11, 17:25
                  Patrz, a mówią, że Polacy za granicą nie potrafią żyć w zgodzie i wzajemnie się wspierać.
                  Jestem z Was dumna wink
                  • pierwszy-donosiciel Dostałem od mego przyjaciela Januszka... 07.07.11, 17:57
                    pyskata.1 napisała:

                    > Patrz, a mówią, że Polacy za granicą nie potrafią żyć w zgodzie i wzajemnie się
                    > wspierać.
                    > Jestem z Was dumna wink
                    ==============================

                    Modliłaś się już dzisiaj?

                    Dostałem od mego najlepszego przyjaciela Januszka...


                    Tylko nielicznym przyjaciołom to udostępnia...
    • pierwszy-donosiciel Niedługo rozpanoszą się po całej Ełropie... 07.07.11, 08:49
      Także w Norwegii faszystom odrastają brunatne łby...

      Niedługo rozpanoszą się po całej Ełropie...

      Ale ja wyraźnie i dobitnie mówię: No Pasarán!

      Trza nam niezwłocznie zorganizować Międzynarodowe Bataliony...
      • ja.nusz Re: Niedługo rozpanoszą się po całej Ełropie... 07.07.11, 09:08

        Jak zwykle bredzisz od rzeczy - pierdolnięty starcze.
        • pierwszy-donosiciel Re: Niedługo rozpanoszą się po całej Ełropie... 07.07.11, 09:19
          ja.nusz napisał:

          > Jak zwykle bredzisz od rzeczy - pierdolnięty starcze.

          ============================================

          Posłuchaj proszę z należną uwagę i skupieniem!
      • pierwszy-donosiciel Za Ebru falą 07.07.11, 09:13
        pierwszy-donosiciel napisała:


        > Ale ja wyraźnie i dobitnie mówię: No Pasarán!
        >
        > Trza nam niezwłocznie zorganizować Międzynarodowe Bataliony...
        ------------------------------------------------------------------------>

        Czas nam zaśpiewać pieśni z lat 1936 które śpiewaliśmy na hiszpańskiej ziemi: (Spanish soil)

        Za Ebru falą

        Za Ebru falą goniąc spojrzeniem
        Młoda Cyganka siedziała,
        Z brzękiem gitary, z cichym westchnieniem
        Szemrania wichru słuchała.
        Z brzękiem gitary, z cichym westchnieniem
        Szemrania wichru słuchała.
        Struny gitary trącała ręką,
        W niebo spojrzenie rzuciła
        I taką smętną, rzewną piosenkę
        Nad brzegiem wody nuciła.
        I taką smętną, rzewną piosenkę
        Nad brzegiem wody nuciła.

        Żegnam was, góry, żegnam, doliny,
        I ciebie, echo kochane,
        Co płacz dziewczęcia, co śpiew dziewczyny
        Niesiesz w krainę nieznaną.
        Co płacz dziewczęcia, co śpiew dziewczyny
        Niesiesz w krainę nieznaną.

        Żegnam was, ojcze, żegnam was, matki,
        Choć nigdy matki nie znałam,
        Nikt mej kolebki nie przybrał w kwiatki,
        Dłoń obca pierś mi podała.
        Nikt mej kolebki nie przybrał w kwiatki,
        Dłoń obca pierś mi podała.

        Gdy śpiew skończyła, gitara spadła,
        Z brzękiem się struny ozwały,
        I twarz Cyganki jak lilia zbladła,
        Dwie łezki z ócz się polały.
        I twarz Cyganki jak lilia zbladła,
        Dwie łezki z ócz się polały.

        Wzięła gitarę, poszła daleko
        Ebru zieloną doliną,
        Ścichły jej piosnki nad modrą rzeką
        Słuch po niej wszelki zaginął.
        Ścichły jej piosnki nad modrą rzeką
        Słuch po niej wszelki zaginął.
      • lepian4 Re: Niedługo rozpanoszą się po całej Ełropie... 07.07.11, 09:19
        Hrabia Komorowski uwaza, ze Norwegia jest czlonkiem Unii.

        Smutny jest to przyklad panstwa, ktore wspotworzylo wspolnote europejska, by ostatecznie podziekowac za elity nierobow, kurzum plurikulturalne Kultubereicherung.
        • pierwszy-donosiciel Re: Niedługo rozpanoszą się po całej Ełropie... 07.07.11, 09:33
          lepian4 napisał:

          > Hrabia Komorowski uwaza, ze Norwegia jest czlonkiem Unii.

          Nu,

          Nobody is perfect!

          Ot co...
          • pierwszy-donosiciel A teraz zmarł ostatni z Habsburgów... 07.07.11, 09:51
            Wzmocniliśmy kontrole na swojej granicy ze Szwecją - ujawnił minister sprawiedliwości Norwegii Knut Storberget.

            Stalin zmarł w 1953...

            A teraz zmarł ostatni z Habsburgów...

            To dlatego...

            Trochę zagmatwane, ja rozumiem, że nie wszyscy mnie zrozumieją...

            "Pod sztandarem rewolucji wzmocnić warty
            wzmocnić warty u wszystkich bram".
    • lepian4 Re: Krok wstecz... 08.07.11, 12:46
      Chyba ciebie zrozumialem: jest to maly krok wstecz panstewka, ale wielki krok dla ludzkosci, oder so?
    • fan.club N a m a r g i n e s i e . . . 09.07.11, 11:03
      Wie ktoś może czym różnią się cierpliwość i upierdliwość?
      I jeszcze jeden margines: cierpliwość można podobno ćwiczyć -a upierdliwość też?

      Dziękuję za uwagę.
      • gadupa spolecznym, alez prosze! 09.07.11, 13:06
        Trzeba miec cierpliwosc na twoja upierdliwosc drogi pierdu-pierdu. heheheheheheh
      • jureek Re: N a m a r g i n e s i e . . . 09.07.11, 13:50
        fan.club napisał:

        > Wie ktoś może czym różnią się cierpliwość i upierdliwość?

        Ja wiem. Cierpliwość wykazuje ten, który w długiej, prawie niekończącej się wymianie postów prezentuje pogląd, z którym Ty się zgadzasz.
        Natomiast upierdliwy jest ten drugi.
        Jura
        • fan.club No to tak, jak podejrzewałem. 09.07.11, 15:22
          Upierdliwy to ten drugi. Teraz to wiem od insidera.
          • gadupa Faklopik 09.07.11, 15:43
            A pierdu-pierdu to co?
        • fan.club Uuups! Pytanie natury technicznej jakby... 09.07.11, 15:50
          Skoro intelokutor się zgadza, to skąd ta prawie niekończąca się rozmowa?
          • jureek Re: Uuups! Pytanie natury technicznej jakby... 09.07.11, 16:01
            fan.club napisał:

            > Skoro intelokutor się zgadza, to skąd ta prawie niekończąca się rozmowa?

            Skąd wniosek, że się zgadza? Co do czego się zgadza?
            Jura
            • fan.club Wniosek jest z cytata. 09.07.11, 18:06
              A tu jest sam cytat: "Cierpliwość wykazuje ten, który w długiej, prawie niekończącej się wymianie postów prezentuje pogląd, z którym Ty się zgadzasz".
              Cytat jest nieco zawiły - proszę o rozplątanie.
              • jureek Re: Wniosek jest z cytata. 09.07.11, 18:30
                fan.club napisał:

                > A tu jest sam cytat: "Cierpliwość wykazuje ten, który w długiej, prawie niekońc
                > zącej się wymianie postów prezentuje pogląd, z którym Ty się zgadzasz".
                > Cytat jest nieco zawiły - proszę o rozplątanie.

                Napisałem "z którym Ty się zgadzasz", czyli Ty - Fan.club się zgadzasz, a nie rozmówca w tasiemcowej wymianie postów. A może Ty i mój rozmówca, z którym aktualnie taką tasiemcową rozmowę prowadzę, to ta sama osoba?
                A teraz rozplątuję.
                Załóżmy, że dwóch forumowiczów A i B prowadzi tasiemcową dyskusję.
                Jeżeli bliższe Ci są poglądy A, to A jest cierpliwy, a B upierdliwy, a jeżeli kibicujesz B, to B jest cierpliwy, a A upierdliwy.
                Teraz jasne?
                Jura
                • fan.club Ta wykładnia z pozycji obserwatora... 09.07.11, 19:15
                  jest już jaśniejsza, ale mowa jest ciągle o poglądach kontrahentów. Lepszym kryterium byłaby obiektywna jakość argumentów. Styl dyskusji... hmmm, też o czymś swiadczy, ale tu dla odmiany zaczyna się subiektywizm.
                  • jureek Re: Ta wykładnia z pozycji obserwatora... 10.07.11, 22:41
                    fan.club napisał:

                    > jest już jaśniejsza, ale mowa jest ciągle o poglądach kontrahentów. Lepszym kry
                    > terium byłaby obiektywna jakość argumentów.

                    idealista smile
                  • gadupa Geneza nieudacznika. 11.07.11, 10:10
                    To tak jak u ciebie, na wydre i na krzywego po polsku. W tym czujesz sie najlepiej. buahahahahahahahahahahahaha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka