Nu już dobrze, koniec tej ciuciubabki.
Wystarczająco długo wodziłem was za nos. Cała ta Saksonia jest wymyślona, cały ten mój antysemizyzm był tylko udawany, moje małżeństwo nigdy nie istniało, bo jestem pedałem.
I wogóle znudziło mi się to udawanie głupka, za co w pierwszej kolejności przepraszam kolegę lepiana z numerem seryjnym4. Nie wytrzymałem dzisiaj, gdy napisał, że pierdoli własną żonę.
A ja tak go kochałem. Innych też przepraszam, wasz gadupa.
