zbyfauch
27.03.13, 08:38
że zapaliłem papierosa, na balkonie. Po kilku machach przypomniało mi się, że przecież już nie palę i wyrzuciłem kipa przez barierkę.
Palenie rzuciłem ponad cztery lata temu i na początku sporadycznie budziłem się zlany potem, po zapaleniu we śnie, z wyrzutami, że nie wytrzymałem.
Dzisiejszy sen jest pierwszym po długiej przerwie.
Diabeł nie śpi.
Znaczy co? Jestem bezdymnym palaczem, jak "suchymi" (po niemiecku - trocken) bywają alkoholicy?