Dodaj do ulubionych

A może wątek, co warto przeczytać? :)

25.06.07, 10:52
No tak, tak, mamami jesteśmy i mało czasu mamy, ale też ludzikami jesteśmy,
co może czasem by coś tam poczytały. A kiedy mam czas "tracić" na jakiś
chłam.. No tak, gusta sa różne, ale jednak są książki, które warto przeczytać
i tyle. No to dziewczyny, co ostatnio czytałyście? Hmm, a co ja czytałam
ostatnio? "Pachnidło", fajnie się czyta, można przeczytać, ale znowuż nie
takie konieczne. A teraz jestem w trakcie biografii Majewskiego. Ciekawy
człowiek, no ale żeby się do tego zabrać tzreba Go trawić, a wiem, że nie
każdy może. :)
Obserwuj wątek
    • mama_amelii Re: A może wątek, co warto przeczytać? :) 25.06.07, 11:17
      Ostatnio przeczytałam kod Leonarda da vinci i Demony i Anioły Dana Browna.Samotność w sieci też mi się podobało-Wiśniewskiego.Niestety na czytanie mam teraz mało czasu,ale polecam powyższe tytuły.Dla lubiących romansidła polecam wszystko Judith Krantz(ją przeczytałam w całośći tzn wszystkie książki:)))
    • kichigai_ushi jesli cos lekkiego, przyjemnego to tylko i wylaczn 25.06.07, 13:08
      ie FOREST GUMP i GUMP i S-KA.
      obie ksiazki czytalam po kilkanasice razy.
      film sie chowa przy ksiazce- ksiazka jest przesmieszna. a co najwazniejsze ma w
      sobie wiele prawdy!
    • usianka Re: A może wątek, co warto przeczytać? :) 25.06.07, 14:21
      Znaczy zaczniemy dyskutowac o gustach? ;) Mnie sie "Pachnidło" bardzo podobało,
      ale ja po prostu uwielbiam tego typu literature.
      W tej chwili mam na tapecie ksiązki G.G.Marqueza. Spośród Jego ksiazek "Miłość
      w czasach zarazy" polecam wszystkim kobietom.
      Jesli lubicie fantastyke, to seria o Świecie Dysku Prachetta jest superzabawna.
      • kokardka_80 do Usianka:) 25.06.07, 16:59
        Nie, no gdzie dyskutować o gustach. Tak, podobało mi się "Pachnidło",
        przeczytać można, ale niewiele z tej książki we mnie zostało, dlatego nie
        zachwycam się:)
    • beckas27 Re: A może wątek, co warto przeczytać? :) 27.06.07, 09:45
      Ja niestety przez "Pachnidło" nie przebrnęłam. Zatrzymałam sie na opisie
      wyglądu bohatera (bardzo dosadnym) po wyjściu z jaskini, w której spędził kilka
      (czy nawet kilkanaście)lat bez mycia się. ...i ani rusz dalej... nie dam rady,
      dalej na pewno nie przebrnę.
      Kod Leonarda - dobrze sie czyta, ale jak dla mnie żadna rewelacja.
      Jestem w trakcie "zbrodni ikary" - po raz któryś (czytam ja przeciętnie raz na
      2 lata i wciąż coś mnie zaskakuje:)
      • agrestka1 Re: A może wątek, co warto przeczytać? :) 27.06.07, 14:22
        ja przez "Pachnidło" przebrnęłam tylko dlatego że wypadało, nie podobało mi sie
        kompletnie, za to pochłonęłam "Rzekę tajemnic" Denisa Lehana, extra pod
        warunkiem, że ktoś lubi kryminały, z lżejszej lektury polecam "dom nad
        rozlewiskiem" Kalicińskiej fajna ale gruuuba, ostatnio czytałam też "osobowość
        ćmy" Grocholi, tej to akurat reklamować nie trzeba
    • hratli Re: A może wątek, co warto przeczytać? :) 27.06.07, 17:55
      czytam na okraglo sapkowskiego. zawsze cos nowego jest do odkrywania.

      jestem molem ksiazkowym, wyssalam to z mlekiem mamy (jest bibliotekarka). moje
      dziecko rowniez wiekszosc czasu poswieca ksiazkom - w rozny sposob :D
    • igua ostatnio - "gottland" szczygla 28.06.07, 17:06
      juz o tym pisalam na innym forum - to nowosc, zbior reportazy/felietonow z
      "duzego formatu". wg mnie - rewelacja!!!!!!

      ale ja jestem mocno hrabalowa, wiec klimat "postrzyżyn" itp. jest mi bliski, a
      kazdy dobry tekst przyblizajacy czeski swiat z poiweisci hrabala czytam z
      zainteresowaniem

      poza tym odkad jest w domu dziecko jako usypiacze czytuje rozne
      biografie/autobiografie - byla juz tyskziewiczowa z "nie wszystko na sprzedaz";
      kira galczynska z opowiesciami o ojcu (z serii wydawnictwa dolnoslaskiego taka
      ksiazeczka "galczynski"), byl wywiad-rzeka z bartoszewskim, a teraz kupilam
      mamie :D osiecka i moze tez podczytam.

      przyczajam sie do innych ksiazek, ale obiecalam sumiennie pracowac, wiec...
      chwilowo zastoj
    • magiggii Re: A może wątek, co warto przeczytać? :) 29.06.07, 10:40
      Ja z malutkim dzieckiem niestety nie mam czasu na "ambitna" literature.Ostatnio
      do poduszki podczytuje wiec norweska sage "Grzech pierworodny".Jak zasne po 3
      stronach to nastepnego dnia moge czytac dalej;))
      "Pachnidlo" bardzo mi sie podobalo.Polecam rowniez "Sceny z życia
      pozamałżeńskiego"Gretkowska&Pietucha-książka pełna dzikości i erotyzmu.
      A dla lubiących kryminały śmiało moge polecic powieści Dennisa Lehane.
      No i z niecierpliwością czekam na kolejnego "pottera..".Wciagna mnie ten maly
      czarodziej, a skoro przeczytalam juz 6 tomow to 7 poleci jak z platka.
    • oro28 Re: A może wątek, co warto przeczytać? :) 13.08.07, 12:07
      A pozniej przeczytane ksiazki mozna wymienic na podaj.net i miec
      nowa lekture:)
    • villem0 Re: A może wątek, co warto przeczytać? :) 13.08.07, 19:28
      Jestem molem książkowym i nawet przy dwójce dzieci znajduję czas na czytanie.
      Nie będę pisać co czytam, bo wyjdzie długa lista (czytam przeciętnie około 10
      książek miesięcznie). Z mężem jesteśmy bardzo zadowoleni, że mieszkamy tuż przy
      bibliotece :D

      Romansów nie lubię, chyba że ktoś mi coś poleci i jest napisane inaczej niż
      książki z tego gatunku (niestety, wystraczy jedną przeczytać a reszta na to samo
      kopyto).
      "Samotność w sieci" mnie znudziła i zirytowała. Motyw z fizycznym uszkodzeniem
      serwera na odległość pozbawił mnie resztek szacunku dla autora, ponieważ wiem
      conieco o działaniu sieci i serwerów.

      Pratchetta uwielbiam, ale nie polecam czytania jednym ciągiem kilku książek, bo
      się przejedzą :) Je trzeba smakować według mnie i sięgać od czasu do czasu.

      Polecam szczególnie biografię Richarda Feynmana "Pan raczy żartować panie
      Feynman" i "A co cię obchodzi co myślą inni?" Dla mnie bomba! Fajnie poczytać o
      fizyku-nobliście, który jest/był zaprzeczeniem stereotypu naukowca :D
      Podobała mi się też biografia Marii Skłodowskiej-Curie "Geniusz i obsesja"
      Barbary Goldsmith.

      Nie czytam czegoś, co "wypada" przeczytać ;) Czytam tylko to co mi się podoba.
      Jeśli nie potrafię przebrnąć przez pierwsze 20-50 stron to odkładam książkę i do
      niej nie wracam.
      Niektórzy dziwnie patrzą, gdy mówię, że czytam książki z wypożyczalni dla
      młodzieży. To nie wiedzą co tracą, bo wiele perełek tam się ukrywa :)

      Obecnie czytam książki łatwe i przyjemne, z wartką akcją.
      Rozwalił mnie Rudolf Fabickiej ;) Personel na patoligii zastanawiał się pewnie,
      czy aby na dobrym oddziale leżę, bo chichotałam jak opętana i płakałam ze śmiechu ;]
      Znajoma powiedziała, że to prawie kopia Adriana Mole'a Sue Townsend, więc
      sięgnęłam po niego i obecnie czytam, ale nie śmieszy mnie jednak aż tak bardzo
      jak Rudolf.

      Przed porodem i po koił moje nerwy i przywracał do pionu Sherlock Holmes :)
      Rewelacja :)

      W kolejce czeka Patricia Cornwell (kryminały). Jeszcze nic jej autorstwa nie
      czytałam, zobaczymy czy przypadnie mi do gustu.

      Polecam też Akunina, chociaż mnie się przejadł, ale sama jestem sobie winna ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka