Dodaj do ulubionych

ZDRADA CZY CIEKAWOŚĆ?!

09.01.04, 12:43
Cześć Cosmolaski
Od dłuższego czasu jestem z facetem i w końcu zaczęło mi się nudzić.Pewnego
dnia przyjechał do mnie kolega,kiedyś coś między nami było.Ale nigdy się nie
całowaliśmy.Gdy on przyjechał nie mogliśmy powstrzymać naszej ciekawości i
zaczęlismy się całować.On też ma dziewczyne ale oboje potraktowaliśmy to
jakoś tak lajtowo.Fajnie było i już.Czy ja zdradziłam swojego chłopaka,jeśli
kierowała mną czysta ciekawość.Co wy na to???
Obserwuj wątek
    • Gość: Viki Re: ZDRADA CZY CIEKAWOŚĆ?! IP: 217.96.25.* 09.01.04, 12:52
      To zależy jak ty się z tym czujesz... ja bym czuła że zdradziłam!!
      • justina21 Re: ZDRADA CZY CIEKAWOŚĆ?! 09.01.04, 13:03
        no wlasnie jest tak ze czuje ze zdradzilam go fizycznie,ale nie psychicznie.ja
        nawet sie nie podniecilam przy tym pocalunku,zrobilam to od tak.ah sama nie wiem
        • Gość: gy Re: ZDRADA CZY CIEKAWOŚĆ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.04, 13:23
          jaka ciekawosc? czego bylas ciekawa ?!?! gdy sie kogos naprawdę kocha, nie
          caluje sie innego "ot tak".
          • Gość: Felix Re: ZDRADA CZY CIEKAWOŚĆ?! IP: *.copit.pl / *.gliwice.pl 25.01.04, 20:57
            Prawda jest taka, że Ty go jednak nie kochasz. Temu nie możesz zaprzeczyć, bo
            człowiek który kocha, nie czyni na przekór miłości czegoś z ciekawości. Miłość
            nie polega na ciekawości, tylko na powstrzymywaniu się od jakichkolwiek takich
            zagrywek, aby swej drugiej połowy nie zranić i także siebie. Zresztą dziwne
            jest takie coś, że istnieje jakaś zdrada fizyczna i psychiczna. Przecież, gdy
            zdradzisz chłopaka fizycznie, przez właśnie taki pocałunek, albo coś
            większego, to przecież to na jego psychike siada - gorzej na jego serce.
            Zastanów się tak głęboko co Ty robisz z tą "miłością". Co do znudzenia się
            chłopakiem, to Ci też coś powiem. Mianowicie, chłopak to nie rzecz...
            Pozdrawiam i powodzenia życzę.
            • Gość: ally Re: ZDRADA CZY CIEKAWOŚĆ?! IP: 217.153.179.* 26.01.04, 10:52
              Zamiast zadawac takie glupie pytania zastanow sie czy bylaby zdrada jakby Twoj
              chlopak lecial do kazdej lizac sie z ciekawosci i jeszcze by rozpisywal na
              Forum ze to dlatego ze mu z Toba nudno
    • Gość: one 49lat razem Re: ZDRADA CZY CIEKAWOŚĆ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 22:19
      zdrada!!! bez dwuch zdan!! kazde tlumaczenie w takim wypadku jest dobre a jakby
      kazdy tak tlumaczyl to by wszyscy tak robili !! skoro to zrobilas zastanow sie
      czy to jest ten
      powodzenia!
      my 49 lat razem
    • dwiesciepompka Re: ZDRADA CZY CIEKAWOŚĆ?! 26.01.04, 12:00
      Z niecierpliwością czekam na twe dalsze wątki typu:

      -Jechalam 200km/h,ale dlatego,ze lubie predkosc.Czy to znaczy,ze przekroczylam
      przepisy?

      -Wynioslam ze sklepu pod plaszczem 10kg cukru,ale dlatego,ze nie lubie
      placic.Czy to kradzież?

      -Zjadlam wielka porcje spaghetti i caly tort,ale dlatego ze jestem łakoma.Czy
      to w tym przypadku to tez jest tuczące?

      -Oslodzialam herbate dwiema łyzeczkami,ale przez przypadek.Czy to znaczy,ze tez
      jest osłodzona?

      -Spuscialm sobie kowadlo na stope,ale z ciekawosci.Czy tez ma prawo boleć?
      • ireen Re: ZDRADA CZY CIEKAWOŚĆ?! 26.01.04, 17:58
        :DDDDDDDDDDDDDDDDD

        piekne :D

        pozdrawiam
        rozbawiona
        ireen
    • Gość: akwarysta Re: ZDRADA CZY CIEKAWOŚĆ?! IP: *.chiny.sdi.tpnet.pl 27.01.04, 00:53
      Cześć, Cosmolaski
      Od jakiegoś czasu miałem rybki i w końcu zaczęły mi się nudzić, szczególnia ta
      czerwona. Pewnego dnia przyjechał do mnie kolega. Gdy on przyjechał, nie
      mogliśmy powstrzymać naszej ciekawości co do kwestii, ile takie rybki
      wytrzymają bez wody. Wyciągnęliśmy więc je z akwarium i poukładaliśmy na
      dywanie. Najdłużej wytrzymała ta czerwona, ale ona też w końcu odwaliła kitę.
      On też ma rybki, ale obaj potraktowaliśmy to jakoś tak lajtowo. Fajnie było i
      już.
      Czy ja wydusiłem swoje rybki, jeśli kierowała mną czysta ciekawość? Co wy na
      to???
      Cze
    • Gość: Jazon Re: ZDRADA CZY CIEKAWOŚĆ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.04, 12:01
      Mozna jedynie wspólczuc twojemu facetowi...
    • Gość: ddd Re: ZDRADA CZY CIEKAWOŚĆ?! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.04, 18:32
      Zdradzic, zdradzilś, nie ma co do tego 2 zdań. Ale ja Cie rozumiem, tez cos
      takiego przeżylam. Czulam potrzebe czegos nowego, a potem normalnie wrocilam
      zadowolona do swojego chlopaka. Chcialam po prostu sprawdzić, jak sie zachowam,
      czy napewno kocham swojego, czy nie bedzie mi lepiej z jakimkolwiek innym. Nie
      było. A z tamtym bylo milo. Zresztą nie wiem, czy nie zrobilam tego z tesknoty,
      bo nie widziałam go wtedy miesiac. Nie przejmuj sie. Byle nie za czesto, bo sie
      wyda...
      • julia001 Re: ZDRADA CZY CIEKAWOŚĆ?! 27.01.04, 20:09
        A ja myślałam, że bycie razem opiera się przede wszystkim na obustronnym
        ZAUFANIU i SZCZEROŚCI... No cóż... Widocznie jestem za stara, żeby to pojąć...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka