Wstydliwy problem

IP: *.plk.vectranet.pl / *.plk.vectranet.pl 18.07.04, 01:31
Hej! Mam bardzo delikatny problem. Ponad miesiąc temu poznałam rewelacyjnego
faceta- ogromne poczucie humoru, wykształcony, oczytany, przystojny i w
dodatku w miarę bogaty i WOLNY!!!!!! Byłam pewna, że umarłam i trafiłam do
raju.Spędzaliśmy razem mnóstwo czasu ale na seks zdecydowałam się dopiero po
miesiącu. Zostałam u niego na noc. Po wszystkim (a było rewelacyjnie), kiedy
leżeliśmy przytuleni i rozmawialiśmy, poczułam, że mam dużą potrzebę.. wiecie
o co chodzi. Starałam się wytrzymać ale w końcu stwierdziałam, że już dłużej
nie dam rady. Poszłam do kibelka, do którego niestety wchodzi się
bezpośrednio z sypialni.Kiedy usiadłam i zabrałam się do rzeczy stało się coś
strasznego- okazało się, że to nie duża potrzeba tylko ogromny bąk, którego
nie byłam już w stanie zatrzymać- trwał chyba ze trzy sekundy.Nie muszę
dodawać, że on to wszystko słyszał! Nie wychodziłam z łazienki dobre
piętnaście minut ale w końcu stwierdziłam, że może zasnął. Wyszłam i okazało
się, że nie tylko nie śpi ale czeka na mnie kompletnie ubrany z kluczykami od
auta w ręku.Powiedział, że rano musi wcześnie wstać więc najlepiej będzie
jeśli odwiezie mnie do domu, co też zrobił. Nie odzywaliśmy się słowem, a on
wyglądał na zniesmaczonegoo. Nie miałam pojęcia, co mam powiedzieć. Od tego
czasu minęły dwa tygodnie a on się nie odzywa. Co mam zrobić? Zadzwonić, a
jeśli tak to co powiedzieć? A może to on zachował się nie w porządku i dać
sobie spokój. Kłopot w tym, że zależy mi na nim.Może uznał, że to nie był
przypadek i na codzień odstawiam takie symfonie???Pomocy!!!!!
    • Gość: Rocco Re: Wstydliwy problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 02:03
      Chyba jednak nie byl taki wspanialy , jak ze snu :)))))
      • Gość: Walenta Re: Wstydliwy problem IP: *.net81-64-83.noos.fr 19.07.04, 03:17
        Dlatego jest właśnie lepiej zostać dziewcią od ślubu nie ma sie takich
        problemow poprostu on cie wykorzystał
    • Gość: virtuallady Re: Wstydliwy problem IP: *.rev.vline.pl 18.07.04, 09:26
      No fakt, możesz czuć się głupio, ale z drugiej strony to normalna fizjologiczna
      potrzeba! A czego on się spodziewał? Ze jesteś królewną z bajki, która nie robi
      bąków:? Skoro twój facet ze snu zmył się z takiego powodu to nie był żaden
      ideał. Odpuść go sobie.. a on niech szuka kobiety, która nie robi kupy, nie
      sika, nie rzyga.. Życzę mu powodzenia, hehe..
    • Gość: KOLA Re: Wstydliwy problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.04, 15:30
      Boze, czy wszyscy są tacy kurwa idealni, cacy i piękni?? ja mieszkam ze swoim
      facetem i jakbyśmy się mieli powstrzymywać za każdym razem, to już dawno
      umarlibyśmy na skręt jelit, czy coś w tym stylu. weź olej buraka. Miss Polonia
      też ma od czsu do czasu srakę i nikt jej za to nie szykanuje.
      • sabinka_20 Re: Wstydliwy problem 18.07.04, 16:10
        Jakiś jebnięty..
    • Gość: mloda Re: Wstydliwy problem IP: *.pl 18.07.04, 16:24
      wiesh cio ja mam inne zdanie.. wydaje mi sie ze zalerzalo mu tylko na sexie..
      sorry ale po miesiacu sex ..wydaje mi sie ze o to mu tylko chodzilo...pozdro i
      3mkaj sie
      • Gość: Aga Re: Wstydliwy problem IP: *.ztpnet.pl 18.07.04, 17:05
        Jestem tego samego zdania, przykro mi ale tacy są faceci szczegulnie z kasą oni tylko przebierają w panienkach znam takich.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja