boje sie seksu

IP: *.swoja.lady.pl 15.09.04, 15:43
hej wam... mam juz 21 lat a robiłam to tylko raz i strasznie bolało... teraz
się okropnie boję seksu i unikam sytuacji które mogły by skończyć się
stosunkiem... przez to straciłam ostatnio chłopaka, dla którego byłam bardzo
chłodna... pomóżcie!!! bo chciałabym mieć z seksu jeszcze w życiu trochę
radości... mile widziane słowa otuchy i jakieś rady...
    • Gość: shape100 Re: boje sie seksu IP: *.wsm.wielun.pl / *.wsm.wielun.pl 15.09.04, 15:47
      siemka!! Ne mozesz sie tak odraz znechecac , glowa do gory to normalne ze za pierwszym razem boli , ale to minie trzeba byc wytrwalym a wtedy bedziesz mazyla o tym by sie z kims kochac ;-) Moja przyjaciolka 5 razy probowla zanim przerwala blone tak ja bolalo , ale oplacalo sie ... powodzenia i 3maj sie ;-)
      • Gość: niedoswiadczona Re: boje sie seksu IP: *.swoja.lady.pl 15.09.04, 15:54
        dzieki... pewnie rzeczywiscie warto na poczatku pocierpiec zeby pozniej czerpac
        z tego przyjemnosc, ale chcialabym juz miec za soba te pierwsze
        bolesne "praktyki"
      • Gość: shape100 Re: boje sie seksu IP: *.wsm.wielun.pl / *.wsm.wielun.pl 15.09.04, 16:03
        nie niestety nie mam lekarstwa aby jakos ten trudny etap ominac .. choc bylo by to fajne , ewentualnie jeszcze ginekolog moze C pod znieczleniem przeciac blone jesli jest ona za gruba istnieje taka mozlowosc skoro tak Cie bolalo , ale ja bym chyba ush wolala naturalna metoda pocierpiec ;-))
    • soliera Re: boje sie seksu 15.09.04, 15:51
      Hm, cóż mogę Ci napisać. Mnie nic nie bolało, bo nie traciłem cnotki.
      Po prostu poczekaj na właściwego faceta. Nic nie rób na siłę. Ja też długo nie
      miałem laski i właściwie jej nie szukałem. A jak juz znalazłem, to na stałe.
      To samo dotyczy Ciebie, niczego nie rób na siłe. Samo przyjdzie i się ułoży.

      PS
      Jak chcesz jednak na szybko coś zdziałać, to kup sobie babanka, ogóreczka,
      wibrator ... i ćwicz!
      Wszak trening czyni mistrza !
      • Gość: agnesss Re: boje sie seksu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 16:13
        hej niedoswiadczona! mnie tez strassssznie bolalo!!! chyba dopiero za
        6 "podejsciem" udalo sie wlozyc calego czlonka, a tak to tylko kawalatek i
        wylam z bolu.ale za to nie mialam zadnych krwawien(tylko straszny bol)!! potem
        zapomina sie juz o tym bolu i czerpie przyjemnosc calymi garsciami!! uwierz mi!
        ja tez bylam strasznie przestraszona i nawet myslalam ze juz nic z tego, ze ja
        nie moge, ze nie jestem stworzona do sexu itp. powodzenia! trzymam kciuki!!! :)
        • Gość: niedoswiadczona Re: boje sie seksu IP: *.swoja.lady.pl 15.09.04, 16:28
          dzieki, pocieszajace jest to co mowisz ale ja jestem dosyc zalamana... facetom
          sie zdaje ze jak panna ma 21 lat to juz jest mgr seksu a jak przyjdzie co do
          czego okarze sie ze jestem wielka lozkowa niedoswiadczona meczennica ktora
          bedzie wyla z bolu ...brr przerazajace
          • Gość: agnesss Re: boje sie seksu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 16:34
            ja jak pierwszy raz sie kochalam to mialam 20 lat i wcale nie uwazam ze to za
            pozno.wierz mi - faceci bardzo szanuja takie dziewczyny!!!! moga gadac miedzy
            soba ze chcieliby dziewczyne doswiadczona itp., ale tak naprawde mysla o tym
            zeby ktos ich naprawde pokochal i oni chca pokochac kogos miloscia
            najprawdziwsza. jesli przejmujesz sie tym ze facet bedzie moze robil ci jakies
            wymowki bo ty bedziesz plakala z bolu to lepiej zastanow sie czy to odpowiedni
            facet??? i czy chcesz mu oddac siebie cala????
    • Gość: gonia Re: boje sie seksu IP: 80.51.250.* 15.09.04, 16:26
      czesc ja mialam podobnie do ciebie, zrobilam to pierwszy raz jak mialam 19 lat
      bolalo strasznie podczas stosunku modlilam sie tylko o to zeby to jak
      najszybciej sie skonczylo maialam lzy w oczach z bolu, pozniej dlugo nie mialam
      zadnego chlopaka na stale bo balam sie ze bedzie chcial sie ze mna kochac a mi
      seks kojarzyl sie tylko z bolem , ale na szczescie w koncu zakochalam sie tak
      na baaardzo powaznie i po raz pierwszy nie czulam zadnegoo skrepowania przy
      tym chlopaku czulam sie bardzo rozluzniona nasz pierwszy raz a moj drugi byl u
      niego w domu on na nic nie nalegal bo wiedzial jak wygladal moj pierwszy raz i
      powiedzial ze jak juz sie zdecyduje to wtedy to zrobimy no i tak bylo . nie
      czulam bolu takiego jak za pierwszym razem , to co wtedy czulam nie mozna bylo
      nazwac bolem. bylo cudownie. wiec po pierwsze musisz byc rozluzniona i nie
      stresowac sie i nie mysl o tym ze mozesz poczuc bol no i pamietaj zeby twoj
      mezczyzna byl baaarrdzo delikatny i na nic nie nalegal dobrze by bylo jakbys mu
      powiedziala jak bylo za pierwszym razem czego sie boisz itd bo szczerosc duzo
      daje...

      pozdrawaiam

      p.s.
      teraz seks jest dla mnie czyms strasznie przyjemnym i naprawde swietnym
      uczuciem, :)
      • Gość: niedoswiadczona Re: boje sie seksu IP: *.swoja.lady.pl 15.09.04, 16:33
        dzieki wielkie za rady, dzieki wam nie czuje sie samotna z moim problemem
        A z ta szczeroscia to chyba masz swieta racje...lepiej jak facet wie z kim ma
        do czynienia... przynajmniej bedzie wtedy ostrozny i delikatny
        • Gość: gonia Re: boje sie seksu IP: 80.51.250.* 15.09.04, 16:49
          szczerosc to naprawde duzo bo zanim powioedzialam mojemu chlopakowi jak bylo za
          pierwszym razem to jego "lapki wszedzie latały" i wiedzialam ze jak mu nie
          powiem o wczesniejszych dosiwadczeniach to bedzie chcial coraz wiecej a ja mu
          nie bede chciala dac tego co on by chcial, no i kiedys mu powiedzialam i od
          tego momentu byl baaardzo delikatny czuly pytal sie czy nie posuwa sie za
          daleko, zreszta powiedzial ze jesli nie bede miala ochoty na cos co on bedzie
          robil to mam mu powiedziec no i mu mowilam jesli mi cos nie pasowalo. az w
          koncu pewnego dnia tak sie przy nim rozluznilam ze wszystko samo sie zaczelo i
          bylo wspaniale :) zapomnialam tobie napisac zeys nigdy nie planowala ze dzisiaj
          tu i o tej godz to zrobimy bo wtedy na pewno nie wyjdzie . to musi stac sie
          samo :) i zareczam ze tak bedzie :)

          trzymam kciuki i pozdrawiam:)
    • Gość: m Re: boje sie seksu IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.04, 17:23
      moje pierwsze kilka razy było do kitu. Może i bólu nie było, ale przyjemności
      to też nie. W ogóle byłam strasznie zniechęcona. Ale krok po kroku zaczęło mi
      się coraz bardziej podobać. Ogromną rolę odegrała tu gra wstępna, która mnie
      mocno nakręcała. Poza tym mój cudowny mężczyzna jest strasznie delikatny co też
      nie jest bez znaczenia.

      Moja rada - nie bój się, bo bólu już nie będzie. Najgorsze jest za tobą. Przede
      wszystkim jednak pozwól sobie na dłuuugą grę wstępną - to pomaga :)

      powodzenia!
Pełna wersja