asiula_24
04.11.04, 18:10
Zawsze miałam skłonności do młodszych. No ale tym razem to już chyba
przegiełam. Michaś ma dopiero dziewiętnaście, a ja w stycznu skończę 25. Sama
się uświadamiam w przekonaniu, że to nie ma sensu i prędzej, czy później się
skończy. A tkwię w tym, coraz bardziej się angażując.