Dodaj do ulubionych

Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!!

IP: *.olsztyn.mm.pl 25.11.04, 09:52
Przeglądalismy z moim facetem sobie książki telefoniczne w kom. wszytsko było
ok dopuki nie trafiłam na nr. tel podpisany "kochana ilonka" poprostu
wsciekłam sie ... On zaczą się zaraz tłumaczyć ,że to jego koleżanka ,która
mu sie kiedyś sama tak wpisała,że to było jeszcze zanim mnie poznał (a
jestesmyjuż prawie rok) Tyle czasu by trzymał ten nr. mają c już mnie? Nie
chce mi się w to wierzyć ... Niby sie pogodziliśmy ,ale ciągle mnie to
gryzie... A jeszcze znalazłam jakąś FOCZKe ,ale to odrazu usuną bo
powiedział,że to stra historia i nie ważne... I co ja mam mysleć o tym .
Nigdy mu nie przeglądałam kom. bo miałam zaufanie do niego... ale teraz... ;((
Obserwuj wątek
    • Gość: Student Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: 217.98.78.* 25.11.04, 09:56
      Nie widze w ogole Problemu! To co jest w jego telefonie to jego sprawa,Ma
      odrazu skasowac wszystkich po jest z Toba - bezsensu!
      • Gość: mija Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: *.olsztyn.mm.pl 25.11.04, 10:01
        też tak uważałam ,dlatego nigdy mu nie szperałam w kom. sam mi ją dał bo
        smialismy się z ksywek znajomych. Nie karze mu usuwac niczego ,ale nie podoba
        mi sie ,ze ma wpisaną jakąś dziewczne "kochana" to jest nie halo. jestem jego
        dziewczyną więc jedyną osobą którą powinien wpisac tak to chyba ja, a mnie ma
        wpisanąjako jakąś paulę ,on tak namnie nigdy nie mówi ,ani nikt inny...
    • Gość: <MiSS_Yeti> Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: *.slp.vectranet.pl / 195.136.35.* 25.11.04, 10:58
      Hej
      Nie dziwie Cie,ze jestes zazdrosna,ja tez bym byla,bo bardzo kocham swojego
      faceta,ale mysle,ze troszke panikujesz. Chyba Twoj facet nie wpisalby tak
      zadnej dziewczyny w tel skoro jest z Toba. Ta małpa napewno zrobila to zanim
      byliscie razem :) pozdrawiam
    • ostra8 Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! 25.11.04, 11:05
      Hmmm. Mamy taki sam problem. Tylko szkoda, że nie napisałaś ile czasu ze sobą
      jesteście. Bo jeśli krótko to wiesz, facet ma swoją przeszłość i nie powinnaś
      się złościć na niego. Wiesz mógł po prostu zapomnieć o tym, że ma jakąs
      panienkę tak wpisaną. Faceci nie przywiązują uwagi do szczegółów i wiesz
      codziennie nie będą zmieniać opisu w telefonie, bo była jakaś zmiana w jego
      życiu. Ja też jestem zazdrosna o swojego faceta i też miałam ostatnio
      nieprzyjemną sytuację. Jestem z nim już 3 lata i 7 miesięcy. On saprawdza
      czasem mój telefon, ja sprawdzam jego. To normalne. Uważam za głupotę
      stwierdzenie, że to jego telefon i nie mam prawa do niego zajrzeć. Bo równie
      dobrze mógłby mieć tam telefony do agencji towarzyskich, jakieś panny
      wpisane ,,mokra cipka,, , albo ,,niezła dupka,, Nie wiem co jeszcze. No i
      ostatnio w jego telefonie była wpisana jego koleżanka ze studiów. Ja jej nawet
      na oczy nie widziałam. Ale z opowieści wiem że nie jest ładna ale ponoć wszyscy
      ją bardzo lubią. Ponoć też się sama wpisała. Wpisała się ,,Asiula,,. Może to
      nie jest takie straszne, ale ja znam swojego faceta i wiem, że do nikogo nie
      mówi tak słodko i nie wpisał nigdy nikoga w ten sposób. Wiedząc ,że bede
      wkurzona i że czasem sprawdzam jego telefon pozwolił jej się tak wpisać.
      Tłumaczenia mojego faceta są następujące: ,,że jakby ją zmienił to by focha
      strzeliła,,. I wkurzyło mnie to, że bardziej zależało mu na tym by koleżanka
      focha nie strzeliła aniżeli na tym by mi nie sprawić przykrości. Ech. Ale się
      rozpisałam. A co by było gdzyby wpisała się ,,wilgotna szparka,,. Też by nie
      zmienił bo by focha strzeliła ?? Jakie to wszystko jest trudne. Ale teraz jest
      ok. Pozdrawiam.. Miłej lektury..
      • Gość: Wred Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: *.mex.mescomp.pl 25.11.04, 13:18
        Drogie Panie a niesądzicie że jesteście troszke przewrażliwone?
        Dlaczego odnosicie wszystko az tak strasznie do siebie.

        że ktoś ma ksywke Asiula to znaczy ze faceta cos z nia laczy?? No bez przesady.

        Przykra jest swiadomosc ze kobieta ma az tak nieskie mniemanie o swoim faecie.
        Wiecej luzu, wiecej dystansu do siebie samej i choc troszke zaufania.

        Imie to imie, ksywka to ksywka, a żarty powstaja na bazie chwili i jej
        kontekscie.

        Czy chcecie doprowadizc ze facet bedzie sie zawsze kontrolowal, pilnowal swojej
        komorki i tego z kim rozmawia bo jego kobieta moze to zle zrozumiec? Po co to
        wam? Chcecie nauczyc swoich facetow doskonale klamac i chowac przed wami swoje
        mysli i znajomosci? Jesli tak to jestescie na najlepszej drodze ;) Pamietajcie
        ze faet to jednak cwana bestia i szybko sie adoptuje. Adoptuje znaczy adoptuje
        a nie staje sie posluszny...

        I jeszcze jedna sprawa - dlaczego zawsze zakladacie najgorszy wariant - Ba!
        czesto równiez robicie w zwiazku z tym awanture? Te ktore mysla ze to
        jest "wychowawcze" rozczaruje. Poprostu uczycie swoich facetow lepiej sie kryc
        ze soba i swoimi myslami...

        Z kazda taka akcja facet robi sie zly i troszke sie oddala... i tak to trwa az
        wreszcie kolejny zwiazek pada ofiara największego mordercy - tak
        zwanego "Całokształty"

        Naprawde warto?
        Pomyślcie o tym...
        • furia32 Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! 25.11.04, 13:34
          A CHOCIAŻ BY mężczyzno dlatego jestesmy zazdrosne ze fakt zdrady małzenskiej
          stal sie normą w dzisiejszych czasach! a dowiedziec sie o tym to srednia
          przyjemnosc
        • Gość: Selena Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 23:12
          tak?Ale skoro ja nie mam prawa przegladac telefonu mojego faceta,to jakim
          prawem ma miec go w rękach jakaś "koleżanka szklanka" i w dodatku może wpisywać
          mu tam telefony?Może ktoś mi to wytłumaczy
        • gertruda6 Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! 27.11.04, 21:16
          przepraszam... a co adoptuja faceci? Dzieci jakies? I skad je biora? I dlaczego
          akurat adoptuja dzieci po awanturze?
      • Gość: Młody literat Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: 195.136.148.* 25.11.04, 14:34
        Jak się czyta posty takie jak twój, po prostu nie mogę wyjść z podziwu, że
        Polskę przyjęto do Unii.

        Wasza wzajemna zazdrość to już obsesja - chyba że olewacie, że świat się
        zmienił i wydaje się wam, że żyjecie w XIX wieku. Ale chyba nie, skoro macie
        komórki ;)

        "Przeglądam jego komórkę, a on moją - to normalne..." - po prostu ręce opadają!
        Czy Twój tata był oficerem SB? Masz inwigilację we krwi po prostu... szok...
        Chociaż nie, córka SB-eka byłąby pewnie zbuntowana przeciwko takim metodom...
        nie rozumiesz, co to wolność... tacy jak Ty wybrali Hitlera kanclerzem...
        chciałyście mieć Ordnung... SIEG HEIL :(

        a z taką zazdrością to do Afganistanu a nie do Europy!
    • ostra8 Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! 25.11.04, 13:43
      Nie podoba mi się to, facet zawsze stanie w obronie drugiego faceta i powie, że
      ma racje nawet jeśli tamten jej nie ma albo robi źle. Popieram moją
      przedmówczynię. Pozdrawiam.
      • Gość: Wred Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: *.mex.mescomp.pl 25.11.04, 14:19
        ostra8 napisała:
        > Nie podoba mi się to, facet zawsze stanie w obronie drugiego faceta i powie,
        > że ma racje nawet jeśli tamten jej nie ma albo robi źle.

        Moja droga - w tym momencie Bardzo generalizujesz sprawe i szufladkujesz mnie.
        Owszem jest to Twoja decyzja. Chce tylko zwrocic Twoja uwage na fakt ze
        generalizacje prowadza z reguly do nieporozumien. A wlasnie brak zrozumienia,
        brak checi zrozumienia tego co ma do powiedzenia druga strona jest najczestszym
        powodem klotni.

        Tak wiec postanowilas zaszufladkowac mnie jako kolejnego faceta ktory stara sie
        kryc innego drania, ignorujac przy tym to na co chcialem zwrocic uwage - smutne.

        smutne tym bardziej ze chodzilo mi o to zevysmy wszyscy mieli wiecej dystansu i
        niebyli tak bardzo napieci i zacieci na siebie. Wiecej spokoju - nie mam wcale
        na mysli wiecej rozwiazlosci.

        Ale jak powiedzialem - masz swoje zdanie na temat mojej wypowiedzi i ok. Nie
        jest moja intencja nawracac swiat - przedstawiam tylko inny punkt widzenia, to
        twoj wybor co z nim zrobisz.

        do Furia - Ok zdrada jest beznadziejna sprawa i dranstwo. Deptanie czyjegos
        zaufania i ranienie drugiej osoby. Daleki jestem od nawolywania do naiwności -
        chodzi mi tylko o to zeby nie doszukiwac sie zdrady przktycznie wszedzie
        (cokolwiek powiesz lub zrobisz moze i BEDZIE uzyte przeciwko tobie) bo w ten
        sposob krzywdzi sie czasem bogu winnego czlowieka.

        I na koneic rzecz najwazniejsza. Sprawa ta dotyczy obu stron. Poniewaz
        stwierdzenie ze tylko mezczyzni zdradzaja jest mitem. Zdrad dopuszczaja sie
        rownie czesto mezczyznei jak i kobiety. To raz.

        Dwa to to ze faceci tez potrafia byc chorobliwie zazdrosli i robic swoim
        kobieta awanture o kazdego kolege, kazde spojrzenie badz inne drobiazgi. Jest
        to nieslychanie przykre i meczace. To po prostu potwornie boli. Wydawalo mi sie
        ze kobiety to rozumieja.

        Wiecej luzu, dystansu i zaufania - Wiecej wiary w partnera ale tez tak naprawde
        w SIEBIE - bo przeciez czesto to jest nawiekszym problemem. Boimy sie ze ktos
        znajdzie kogos lepszego i od nas odejdzie - dlatego tak kontrolujemy.

        pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.
        mysle ze temat jest ciekawy
    • Gość: pieszczocha Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: *.top.net.pl 25.11.04, 14:26
      to może ja jako kobieta stane w obronie faceta!
      PONIŻAJĄCE!!! jest to jak się zachowujecie kobitki, a tłumaczenie, że
      sprawdzacie facetów w obawie przed zdradą jest żałosne!!! jak facet chce to
      zdradzi nawet gdybyście na rzęsach stanęły i przywiązały go za nogę do
      kaloryfera. a wpis w komórce o niczym nie świadczy!! ja sama jestem przez
      wszystkich nazywana "pieszczocha" i każdy znajomyu ma tak mnie wpisaną w kom.
      kiedyś jedna panna urządziła o to awanturę mojemu...bratu. ależ miała minę ci..
      jedna jak brat zanosząc się od śmiechu do mnie zadzwonił i powiedział
      -pieszczoszko powiedz głośno kim dla mnie jesteś, bo mam tu mały zgrzyt.
      poza tym pamiętajcie, jak facet naprawdę ma coś na sumieniu to potrafi się
      sprytnie zakamuflować, a jawne wpisy zazwyczaj o niczym nie świadczą.
      zacznijcie się szanować moje panie i więcej wiary w siebie, a jak facet zdradza
      to kopnąć w dupę, ale poniżać się, szperać w rzeczach, węszyć niczym pies
      tropiciel to poniżej godności prawdziwej kobiety!
    • Gość: Młody literat Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: *.piotrkow.net.pl 25.11.04, 14:27
      trzeba mieć mentalność UB-eka żeby się tak inwigilować.... :(
      • Gość: mija Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: *.olsztyn.mm.pl 25.11.04, 14:38
        wiem ,że on też jest zazdrosny ,bo iałam w telefonie nr. tel podpisany Krzysiu
        i już zaczą swoje docinki tylko tyle ,ze to był mój brat... A ta małpa NIE jest
        jego siostroą ! A zazdrosc jest rzeczą naturalną...
        Ps. Jestesmy juz prawie rok, a z tą Asiulą przesadził moim zdaniem też... I
        co ,że sie obrazi?
        • Gość: ostra8 Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 15:29
          Dzięki za obronę. Niech żyje kobieca solidarność.
          • Gość: Ewcia Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 16:59
            A ja tym wszystkim mądralińskim życze więcej wyrozumiałości...
            Ja chodziłam z chłopakiem przez 6 lat i w tym związku nie było czegoś takiego
            jak zazdrość-ja nie wiedziałam co to znaczy...u nas na porządku dziennym było
            weekendowe imprezowanie,tyle że osobno!I nikt sobie głowy potem nie zawracał
            co,kto,gdzie i z kim robił,bo jedno drugiemu ufało i wiedziało,że druga połówka
            była mu wierna.Szpiegowanie,sprawdzanie komórki,przeszukiwanie kieszeni ja o
            takich praktykach nie miałam zielonego pojęcia....i do głowy mi nawet nie
            przyszło,że on mógłby mnie zdradzić.Wszystkie koleżanki przychodziły do mnie i
            radziły się jak ja to robie,jak my to robimy,że aż tak sobie ufamy.Każda
            wiedziała,że obydwoje jesteśmy grzeczni,ale w głowach im się nie mieściło,że
            żadne z nas nawet przez moment nie jest zazdrosne o partnera...Teraz już rok
            nie jesteśmy ze sobą,wszystko się skończyło i powodem nie była bynajmniej
            zdrada któregoś z nas,ale z innej nieistotnej teraz przyczyny...ale do czego
            zmierzam,teraz jestem w nowym związku,własnie minęły cztery miesiące i wiecie
            co,te moje wszystkie mądrości"że faceta nie warto pilnowac,bo jak chce to i tak
            zdradzi" poszły w las:(( uwazam,że po części jest to wina mojego partnera-był
            zbyt szczery w stosunku do mnie,wiem o jego poprzednich partnerkach bardzo dużo-
            wiem np.ze z jakąs przygodną panną uprawiał seks analny i wiem nawet gdzie-
            kurcze czy to jest normalne??Dodatkowo pracuje w klubie nocnym i mimo to,że
            sama duzo w zyciu sie naimprezowalam,a mojemu poprzedniemu partnerowi tez nie
            zabranialam grubo imprezowac,to ci ludzie przechodza samych siebie...po pracy
            biby do rana z mnostwem roznych srodkow(alkohol,narkotyki),duzo latwych
            panienek,kazdy zdradza kazdego,kazdy sie bzyka z kazdym...no i jak ja mam
            zaufac mojemu lubemu?To wszystko mnie boli jak cholera:((Juz dluzej tego nie
            wytrzymam:(((
            Najgorsze ze to jest taki typ,ze jak ja mu cos mowie,ze cos robi zle,to mowi ze
            przesadzam itd.Kiedy mi opowiadal o bylych pannach,w koncu nie wytrzymalam i
            powiedzialam mu co o tym mysle-a on ze stoickim spokojem"kochanie to juz
            przeszlosc,to nic nie znaczy" i ok,ma racje,ale kurcze no nikt nie lubi
            wysluchiwac ze jego partner uprawial z kims innym seks analny :/ a najgorsze
            jest to ze on nie potrafi mnie w takich sytuacjach pocieszyc...ale teraz on
            tego wszystkiego zaluje...ale dopiero wtedy zrozumial swoj blad,jak cos mu tak
            niechcacy powiedzialam o moim bylym i wyobrazil sobie pewne rzeczy i sam sie
            przekonal jak to boli :( a ja na to ze stoickim spokojem"kochanie to juz
            przeszlosc,to nic nie znaczy" i spytalam sie czy taka forma pocieszenia go
            zadowolila,a on wymamrotał zmieszany,że nie.Najgorsze jest to ze chyba wszystko
            bede musiala mu tak uzmyslawiac metoda "oko za oko",ale ja z jednej strony nie
            chce zeby cierpial jak ja :( a z drugiej strony zaraz sama zwarjuje,bo kocham
            go tak jak nigdy nikogo nie kochalam...ostatnio dostalam propozycje pracy tez w
            innym nocnym klubie i wiecie co mi powiedzial,ze on nie chce zebym tak
            pracowala,bo wie co tam sie wyrabia :/ a ja kurczeto co-spac nie moge po
            nocach,bo wiem ze baluje i meczą mnie wątpliwości.bezsensu...i wierzcie mi sama
            jestem w szoku,ze tak sie zmienilam,ze spokojnej i pewnej siebie dziewczyny,w
            jakiego zazdrosnego potwora...kocham go najbardziej na swiecie,ale powaznie
            zastanawiam sie nad rozstaniem.Moj chlopak jest dla mnie naprawde kochany i
            dobry,ale zycie z watpliwosciami mnie wykańcza.Poza tym nie chce nikogo
            zmieniac na sile,zabraniac imprezowania,bo to bezsensu.
            ps.kurcze nawet ostatnio tak mi sie rzucilo na mozgownice,ze sprawdzilam jego
            komorke i wkurzylam sie bo mial w telefonie numery wszystkich swoich bylych
            panienek.Oczywiscie numery tych z ktorymi byl na powaznie to pomijam,bo o nie
            nie jestem zazdrosna,ale po co mu numery jakis panienek o zlej reputacji,z
            ktorymi laczyl go przygodny seks.No po co?
            • Gość: Ewcia Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 17:12
              zapomniałam dodać,że z tymi opowieściami o byłych dziewczynach,to nie było
              dokładnie tak,że on z wypiekami na twrazy i z czystą satysfakcja mi o nich
              opowiadał...tylko tu zarzucił tekstem,że duzo szalał,tam z takim i takim
              kolegą "chodził na panienki"itp...a mi się włączyła wyobraznia i zaczęłam
              zadawac za duzo pytań..tyle ze ona nie musiał na nie odpowiadać albo mógł
              skłamać:(
      • Gość: maja Młody Literacie IP: 195.116.242.* 25.11.04, 18:48
        Mniemam że masz dziewczynę której nie ufasz i nie pokazujesz swojej komórki,
        gg, i tak dalej........... bo pewnie masz grzeszki na sumieniu, mentalność UB-
        ka ty masz, skoro tak się szpiegu kryjesz ze wszystkim !!!!!!!!!!!!
        Jesteś 'młody literacie' beznadziejny skoro związek budujesz na tajemnicach!! z
        pewnością jest to wygodne bo z laskami wyprawiasz pewnie cuda a Twoja i tak sie
        nie dowie. Braaaaaaaawwoooo cóż za 'prawdziwy mężczyzna' coż za dorosłość,
        dojrzałość, jaki pan jest lojalny a jaki kochający!! chłopie!!! ty nie masz
        nic! powtarzam nic! wspólnego ze szczeroscią, załozę sie że nie potrafisz
        zbudować zdrowego zwiazku, ze masz same problemy, że dla niektórych kobiet ze
        swojego otoczenia jesteś już przegrany! bo kto chciałby beznadziejnego szpiega
        z tajemnicami. Zapisz sie do Gromu... ale pewnie jesteś cwaniak tylko przy
        kobietach bo facetów się tchórzu boisz!
        p.s. mam nadzieję ze jesteś wymarłym gatunkiem UB-eku !!!!!!!!
    • Gość: maja Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: 195.116.242.* 25.11.04, 17:53
      Wiecie co??? to bardzo trudna sytuacja, myślę ze każdy z wypowiadających ma
      swoją rację. Moim zdaniem jednak przegladanie komórki nie jest niczym
      szczególnym jeśli facet sam pozwala, gorzej gdyby nie pozwolił wtedy na 100 %
      ma coś do ukrycia, jeśli ma tajemnice słodkie sms'y lista kobiet...... Drodzy
      Panowie !!! to nie jest fair! ja rozumiem jakaś koleżanka którą zna od lat,
      tak właśnie ma mój facet , ma trzy koleżanki wpisane i to są tylko koleżanki
      żadne 'byłe' i znam te dziewczyny.....
      Owszem racja z tą pewnością siebie należy nabrać tego trochę życie w
      wątpliwościach nie wychodzi na zdrowie, to koszmar wtedy o niczym sie nie myśli
      głowa cały czas nakręcona na jedno, ale czyja to wina???????? FACETÓW !!
      którzy zbierają i trzymają trofea jakby to była najważniejsza rzecz na świecie,
      drodzy mężczyźni najpierw należy zadbać o dobro zwiazku, o zaufanie!!! sami
      dajecie podsawy do zazdrości sami to wyrabiacie w nas a potem wielkie żale i
      łzy bo zazdroscią kobiety was ranią. Decydujecie sie na kobietę to dbajcie o
      nią !!!!!!!! reszta sie nie liczy!!!! przeszłość jest przeszłoscią i tam
      powinny być zamknięte wszystkie BYŁE!!! Jakie imprezowanie do rana z łatwymi
      laskami???? sooooryyyy ale czy ten facet to debil??? ile trzeba mieć rozumu
      zeby w ten sposób robić na litość Boską??? przecież ta dziewczyna sie męczy
      przez to !! traci zaufania a on pracuej nad tym i nic nie zrobi żeby było
      inaczej słuchajjcie niee no!! on sam pracuje na kłótnie i sceny
      zazdrości!!!!!!! ku.. nie do pomyślenia. On sie będzie bawił ile się da pełno
      łatwych lasek ! alkohol !! narkotyki !!! pod wpływem takich środków niczego
      nie wykombinuje ???? a później co... przyjdzie do swej ukochanej dziewczynki
      i uważa ze jest wszystko w porządku.
      Drodzy Panowie!!!! żeby mieć luz, zaufanie i wiarę w siebie, żeby w zwiazku
      nie było zazdrosci TRZEBA O TO ZADBAĆ I POSTARAĆ SIE O TO ŻEBY TAK BYŁO !! NIE
      LASKAMI, DZIEWCZYNAMI DEPTACIE ZWIAZEK, PRAWDA JEST TAKA ZE SIUSIAKAMI
      MYŚLICIE, MACIE JEDNĄ I O NIĄ TRZEBA ZADBAĆ.
      Umiecie narzekać na kobiety ze to ze tamto, moze powiniście się zastanowić
      dlaczego tak sie dzieje???? bo to co widzicie jest SKUTKIEM !!!! a szukać
      trzeba PRZYCZYNY !!!!!!!!!!!!
      Pozdraiwam :)
    • Gość: ebusia fam fatal Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.04, 19:04
      sie cholera napisalam i skasowalo mi sie:/

      łeeeeee pitolicie jak potluczone. ja to nawet nie wiem jak mnie ma moj facet
      wpisana w telefonie. w koncu to jego sprawa. a jakby mnie zdradzal, to NA PEWNO
      nie wpisalby takiej fladry w telefon per Kochana czy Najdrozsza.. a jak
      jestescie takie beznadziejne, ze na kazdym kroku podejrzewacie facetow swoich o
      zdrade i do tego sprawdzacie ich telefony, to ja sie nie dziwie, ze oni Was w
      koncu zdradzaja.. przeciez jak juz o tym 'wiecie' to oni mysla, ze nic im nie
      grozi. beznadzieja.. naprawde dziewczyny, wstyd
    • szymekslupsk Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! 25.11.04, 19:05
      ALE WY LASKI MACIE NASRANE !!! A słyszalaś kiedys o zaufaniu??? wielu facetów
      ma tak wpisane kolezanki i to o niczym nie swiadczy. Jak bys go nakryla z nia
      to co innego. A to byl tylko niewinny wpis w ksiązce tel. nawet nie sms. Opanuj
      sie kobieto, daj na wstrzymanie
    • Gość: ebusia fam fatal Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.04, 19:07
      poza tym.. co to za chory pomysl, by sobie ot tak usiasc, jeszcze moze przy
      herbatce, i przegladac swoje telefony?!?!?!
    • Gość: Negatyw Hahahaaha, no po prostu niesamowite IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 22:21
      Jak czytam te wypowiedzi, to przychodzi tylko jedno na myśl - kolejna
      prowokacja, przecież to nie może być naprawdę. "Przeglądamy sobie telefony - to
      normalne" ... rany... no comments.
      Jeżeli macie takie do siebie zaufanie to po diabła jesteście ze sobą ?! Jakby
      chciał się kurczę utajnić z jakimś wpisem, to mógłby zapisać w swojej książce
      telefonicznej numer prostytutki np. pod pseudonimem jakiegoś męskiego imienia, i
      co zwróciłybyście uwagę ?! A by miał ten numer i może dzwonił.
      Bez sensu się tak zniewalać, więcej zaufania. Jakby chciał zdradzić to i tak
      znajdzie sposób żeby zdradzić, książka telefoniczna tego przecież nie zaprzeczy,
      jakkolwiek ładnie opisana typu "Anna J.", "Janusz L." itp. zamiast "kochana
      ilonka"... Co za różnica ?!
      Pewnie jeszcze jakbyście miały taką możliwość, to byście rejestrowały przy
      pomocy GPS-u, gdzie się aktualnie znajduje i czy na pewno poszedł tam gdzie
      powiedział, ech, szkoda po prostu gadać...
    • Gość: mija kochana ilonka w telefonie mojego faceta ?! IP: *.olsztyn.mm.pl 26.11.04, 09:28
      Byliscie 6 lat i niegdy nie byłaś zazdrosna to jest dopiero chore! Nie
      słyszałaś przysłowia "nie ma miłosci bez zazdrości" Chodziliście oddzielnie na
      imprezy?! Przecież to samam przyjemnosc wyjsć ze swoim facetem i sie bawić! Ten
      wasz zwiazek był chyba bardzo oschły...
      Ale wy jesteście czasami smieszni , karzdy tu pisze bo chce uzyskać jakąś
      porade ,jak nie chcecie jej udzielić to się nie wpisujcie i koniec. Ja mam
      zaufanie do mojego faceta ,ale nie podoba mi sie ,że ma jakąś dziewczynę
      wpisana "kochana" . A co do tej Asiuli to też jest nie tak bo nie rozumiem
      stwierdzenia bo ona focha strzeli ,bez przesady kto jest ważniejszy? Przeciez
      było Ci przykro z tego powodu ,a że ona focha strzeli to co? Pozatym przegląda
      notorycznie jego tel i sprawdza czy nie zmienił opisu?
    • Gość: K Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 09:43
      Mija mój numer gg, napisz pliz 6707110
    • Gość: Andromeda Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: *.net.pl / *.unipol.net.pl 26.11.04, 11:20
      On poprostu Cię okłamuje. Ma inna dziewczynę z którą coś go łączy a ciebie
      oszukuje, że to nic ważnego a może to jego kochanka- utrzymanka. Zastanów się
      nad tym! Daj mu kopa w tyłek i tyle!
      • Gość: miumiu Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 12:57
        w sumie fakt ze pozwolil tak sie wpisac jakiejs pi pie zle o nim swiadczy.
        powiedz mu, ze masz ochote odejsc i zobacz, co on na to.
        • Gość: nilojalna Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 23:37
          a co jkeśli on powie "pomóc ci się spakować" tylko dlatego że ma dość twoich
          chorych podejżeń i insynuacji na temat tego że zdradza cię wszędzi i z
          każdą?????
        • Gość: mija Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: *.olsztyn.mm.pl 30.11.04, 23:48
          Dzięki dziewczyny,skoda ,że nie wszystkie rozumieją bo dlamnie to był naprwde
          problem ,moze co dla niektorych błachy. Cieszę sie ,że jest w takim razie taki
          i oby gorszych nie było. Thx jeszcze raz za zyczliwe rady ,naprawde się
          przydały :) Pozdrawiam...
      • Gość: nilojalna Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 23:34
        jeślibędziesz żucać facetów z byle powodu to do końca życia będziesz sama daj
        mu jedna szansę może powie coś mądrego oni też mają mózg którego czasami
        uzywaja mówię czasami!!!
        nie zamieniaj sie też w komórkę inwigilacyjna tylko obserwój i poczekaj aż
        będzie dużo materiału dowodowego na niezłą awanturę to pomaga! gdy wytłumaczy
        sie z jednego i drugiego to na trzecie kłamstwo nie starczy mu wiarygodnych
        p9omysłów
        czasami to uzdrawia zwiazek a czasami poprostu trzeba przeprowadzić operacje
        rozdzielenia top boli ale da sie z tym żyć dalej
    • Gość: ska Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: 217.153.156.* 27.11.04, 00:49
      a ja pale papierosa i sie smieje. ludzie jakie wy macie problemy
    • Gość: Maleńka Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.04, 14:05
      No to zmień ja na Wstretna Ilona.a swoich znajomych w telefonie powpisuj
      jako ,,Misiak'' <,kochany Tomeczek'' i ,,dziubek'' Wypróbowałam i jest to
      skuteczne ;)
    • Gość: justWoman Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: *.devs.futuro.pl 27.11.04, 14:09
      mezczyzni czesto na serio zapominaja o nieuzywanych numerach, choc moze byc
      roznie. jesli z Toba przegladal ten telefon to albo to naprawde niewazne albo
      na moment wylecialo mu z glowy. niedawno uslyszalam takie stwierdzenie, ze
      facet bedzie zawsze wspominal gdzies wewnatrz swoja pierwsza milosc, wiec jesli
      ona nia byla... z drugiej strony mogla naprawde sama tak mu sie wpisac np. po
      to zeby was sklocic, moze wpadl jej w oko. a moze nie wie ze on ma Ciebie?
      zreszta ta foczka jest juz podejrzana, tez bym mu nie ufala do konca. mozesz
      wzmozyc czujnosc lub sama zrobic mu podobny numer i sprawdzic jak zareaguje np.
      na nr... kochanego kogokolwiek. ten trik sie czasem sprawdza. w ogole
      rozmawiajcie duzo o waszych uczuciach, a jak juz tak rozmawiacie to
      rozmawiajcie jeszcze wiecej. zebys sie nie sparzyla, bo to moze byc
      zwykly "zabawowy koles" jakich wiele, ktory tchorzy przed stwierdzeniem, ze cos
      mu nie gra albo sie nudzi i woli szukac "rozwiazan" na boku. przede wszystkim
      dobrze ze stalas sie podejrzliwa, bo skoro faceci tak beztrosko burza nasze
      zaufanie do nich, to musimy same sie przed nimi bronic, bo kto nam pomoze...?
      trzymam kciuki i pozdrawiam.
    • Gość: ZUZKA Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: *.elpos.net 27.11.04, 15:38
      nie przejmuj sie bo teraz on jest z toba i tylko to sie liczy. moze zeczywiscie zapomnial. przeciez sie nie przeglada codziennie wszystkich nr. tel. u ciebie byl nr. w tel a u mnie bilety ze wspolnego wyjazdu. jakos wybaczylam ze ich nie wyrzucil chociaz tez ciezko bylo mi pomyslez ze przez rok nie zagladal do kieszeni? ale coz co bylo a nie jest nie pisze sie w rejestr
      • Gość: Kati Bzdury IP: *.kom / *.kom-net.pl 27.11.04, 22:18
        Skala problemów niektórych ludzi mnie załamuje. Przeciez wpisy w telefonach
        można sobie różnie zmieniać-faceta wpisac jako kobietę i na odwrót-jak ktoś
        chce coś ukryć...A poza tym co to za kontrolowanie? Jak będzie chciał skoczyć w
        bok to to zrobi i na pewno numeru swojej kochanki nie umieści w telefonie
        (zwłaszcza jeśli wie, że go inwigilujesz). To do niczego nie prowadzi-wierz mi-
        znam to z doświadczenia-ale to osobna historia.
    • Gość: Artur Przezywacz Re: Kochana ilonka w telefonie mojego faceta??!! IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 30.11.04, 23:54
      Nie wiem co o tym sadzic. Na wszelki wypadek z nim zerwij, to urocze i bardzo
      kobiece. Jak nie bedzie chcial do ciebie wrocic, to znaczy, ze Ilonka naprawde
      byla Kochana i masz problem z glowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka