Gość: SANDRA23
IP: *.aster.pl
08.01.05, 23:24
Mam nadzieje ze mi poradzicie i powaznie potraktujecie moj problem,pisze na
tym forum pierwszy raz.
W trakcie stosunku nie moge osiagnac orgazmu od samej penetracji penisa musze
caly czas stymulowac łechtaczke,jest to dla mnie dosc wstydliwe i krepujace
prawde mowiac mam juz tego dosyc chce czerpac przyjemnosc z seksu a nie
ciagle myslec o tym zeby sie masowac,nie wiem moze to jest normalne moze
wiekszosc dziwczyn tak ma ale jak sobie pomysle o seksie z jakims nowym
partnerem to czuje obawe co on sobie o mnie pomysli? pewnie ze jestem oziebla
albo ze on mnie wcale nie podnieca.Prosze poradzcie mi cos bo jest to dla
mnie naprawde powod do zmartwien.Z gory dziekuje za odpowiedzi.