Dodaj do ulubionych

PRAGNĘ ORGAZMU POCHWOWEGO

IP: *.aster.pl 08.01.05, 23:24
Mam nadzieje ze mi poradzicie i powaznie potraktujecie moj problem,pisze na
tym forum pierwszy raz.
W trakcie stosunku nie moge osiagnac orgazmu od samej penetracji penisa musze
caly czas stymulowac łechtaczke,jest to dla mnie dosc wstydliwe i krepujace
prawde mowiac mam juz tego dosyc chce czerpac przyjemnosc z seksu a nie
ciagle myslec o tym zeby sie masowac,nie wiem moze to jest normalne moze
wiekszosc dziwczyn tak ma ale jak sobie pomysle o seksie z jakims nowym
partnerem to czuje obawe co on sobie o mnie pomysli? pewnie ze jestem oziebla
albo ze on mnie wcale nie podnieca.Prosze poradzcie mi cos bo jest to dla
mnie naprawde powod do zmartwien.Z gory dziekuje za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: lola Re: PRAGNĘ ORGAZMU POCHWOWEGO IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.01.05, 00:12
      pociesz sie, ze ja tez nie mam pojecia co to jest orgazm pochwowy. moja pani
      ginekolog twierdzi, ze tylko 10% populacji kobiet go ma:(
      u Wislockiej kiedys czytalam, ze mozna sie tego nauczyc, dlatego planuje wizyte
      u dobrego seksuologa.
      • Gość: Martek Re: PRAGNĘ ORGAZMU POCHWOWEGO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 22:09
        Wygląda na to, że jestem w tych szczęsliwych 10% populacji kobiet :-)
        Orgazm pochwowy jest o niebo lepszy od łechtaczkowego, niech mi żaden ekspert
        nie pisze, że jest inaczaj, szczególnie jeśli tym ekspertem jest facet! A
        połączenie obu to magiczna chwila...
        Ciężko powiedzieć jak go osiągnąć, jakie pozycje temu sprzyjają, poprostu tak
        się dzieje. Napewno pomaga wrażliwy partner, przy którym czujesz się swobodnie
        i bezpiecznie, którego się nie krępujesz, i na którym to się nie skupiasz
        wyłącznie. Musisz być odpowiednio pobudzona (lub jak kto woli: napalona)
        spróbuj odrobinę odwlec orgazm... totalne szaleństwo :)
    • Gość: ktos Re: PRAGNĘ ORGAZMU POCHWOWEGO IP: *.euron.pl / *.euron.pl 09.01.05, 00:35
      Popros partnera, zeby piescil twoja lechtaczke. Zreszta facetow kreci gdy
      dziewczyna przy nich sie piesci, wiec ja bym sie nie przejmowal. Gdyby jemu
      bylo przykro, ze cie nie zadowala, powiedz ze im wiecej przyjemnosci tym
      lepiej :).
    • Gość: karolina Re: PRAGNĘ ORGAZMU POCHWOWEGO IP: 195.82.176.* 09.01.05, 09:14
      mam to samo
      i nie wiem jak ci pomoc
    • Gość: ja Re: PRAGNĘ ORGAZMU POCHWOWEGO IP: *.lokis.net.pl 11.01.05, 14:31
      jeden znajomy twierdzi,ze potrafi kazda kobiete doprowadzic do orgazmu
      pochwowego,spytajcie go jak to robi keepintouch79@o2.pl ja tez takowych nie
      mam, ale z nim nie probowalam, ale uwazam,ze nie ma na to rady, sa kobiety co
      go maja a sa takie co nie maja
      • fairy5 Re: PRAGNĘ ORGAZMU POCHWOWEGO 11.01.05, 15:58
        haha skoro tylko dziesiec procent moze to prawie wszystkie udaja, twoj znajomy
        to taki sam baran jak kazdy inny chlopak, wszyscy mowia mi ze kazda dziewczyna
        z ktora spali miala orgazm, a niektore to pare secund po zaczeciu, coz za
        naiwnosc.
    • Gość: 20 CM JESLI CHCESZ ORGAZMU POCHW TO SPOTKAJ SIE ZE MNA IP: *.chello.pl 11.01.05, 19:11
      CO TY NA TO? MOJ MAIL TO 20C20C@WP.PL
      • Gość: przystojniak Re: JESLI CHCESZ ORGAZMU POCHW TO SPOTKAJ SIE ZE IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 12.01.05, 10:37
        No wlasnie jestem facetem i tego nie rozumiem u kobiet i jest to tak samo dla
        mnie przykre jak chyba dla was kobiety. Bylem kiedys z kobieta ktora kochalem i
        nigdy ale to nigdy nie miala orgazmu ze mna. Bardzo mnie to wqrwialo choc nigdy
        jej tego nie powiedzialem i rozstalem sie z nia.:( Szkoda!
    • Gość: Inka Re: PRAGNĘ ORGAZMU POCHWOWEGO IP: *.wawa.almatur.pl / *.wawa.almatur.pl 12.01.05, 11:38
      spóbuj pozycji na jeźdźca, która przy właściwym "dosiadzie" gwarantuje ciągłą
      stymulację łechtaczki o łono faceta - dzięki temu mam czasami orgazm
    • Gość: expert [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 19:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: inka Re: PRAGNĘ ORGAZMU POCHWOWEGO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 00:41
        pseudo ekspercie wypowiedzialbys sie w temacie, a nie rozbudowywal temat bez
        sensu; jak nie masz nic do powiedzenia, to milcz ....
        • Gość: 40+ Re: PRAGNĘ ORGAZMU POCHWOWEGO IP: *.telia.com 13.01.05, 00:56
          Wyprobujcie pozycje w ktorych stymulowana jest mocniej przednia sciana pochwy.
          U wiekszosci kobiet jest ona bardziej unerwiona.
          1. Stosunek z zacisnietymi udami lub a nawet skrzyzowanymi - partner obejmuje
          Cie swoimi nogami a ruchy odbywaja sie nie tylko gora-dol lecz takze przod-tyl.
          2. Tak samo - zacisniete lub skrzyzowane uda ale tym razem wysoko uniesine (na
          ramie rartnera). pozycja z gleboka immisja i silnym draznieniem przedniej
          sciany pochwy.
    • Gość: Ehh I co, oszukujecie facetow?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 21:54
      Odechciewa sie seksu po takich tekstach. Wezcie sie za siebie baby, poogladajcie
      sobie pornosy czy co? Zimne ryby...
    • Gość: mancia Aż dziw bierze że się Przezywacz w tej kwestii nie IP: 195.150.224.* 12.01.05, 23:24
      wypowiedział. Męskich quasi- ekspertów w tej materii jak widać na tym forum nie
      brak.
      • Gość: Artur Przezywacz Re: Aż dziw bierze że się Przezywacz w tej kwesti IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 12.01.05, 23:36
        A po co? Na tym watku kobiety SAME JAWNIE sie przyznaja, ze nie maja orgazmu.
        • iga_m odp 12.01.05, 23:48
          jak widzisz mam podobny problem... hmm napewno jest na to jakis sposob
          cos 3ba wymyslic. moze nasze bardziej doswiadczone kolezanki pomoga
          • Gość: kasja Re: odp IP: *.chello.pl 13.01.05, 01:07
            ja nigdy nie mialam z facetem orgazmu pochwowego. jak bylam mloda zaczynalam od
            onanizowania sie i wtedy mialam orgazmy pochwowe.. pozniej bylo o nie coraz
            gorzej az staly sie one tylko marzeniem...z facetem nigdy!!! ale pamietam ze to
            bylo cudowne! poprostu 7 niebo!!!! jest on zupelnie inny niz lechtaczkowy!
            chcialabym jeszce kiedys przezyc cos takiego! stalam sie chyba oziebla!
      • Gość: Fan Manci Re: Aż dziw bierze że się Przezywacz w tej kwesti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 09:44
        Mancia, Ty bys mogla dac jakas dobra porade...
        • Gość: dan Re: Aż dziw bierze że się Przezywacz w tej kwesti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 11:43
          Po prostu, jedne kobiety mają naturę namiętną i nie maja z tym problemu, a inne....nigdy się nie dowiedzą co to orgazm.
          • Gość: zoe7 Re: o rany IP: 81.190.185.* 14.01.05, 22:05
            A jeśli ktoś jest "namiętny" jak piszesz, lubi różne formy seksu, sprawia mu to radość, szczytuje, a po prostu nie jest w stanie osiągnąć orgazmu tylko podczas samej penetracji to zaraz musi być zimną rybą???? Naprawdę nie rozumiem.
            A poza tym wyjaśnijcie mi, w pozycji na jeźdźca tez osiaga się orgazm przez stymulowanie łechtaczki, więc to chyba nie jest pochwowy?! A tak czesto radzi się stosowanie tej pozycji, a to chyba jakieś pomieszanie pojęć?
            Dzięki za odpowiedzi,
            pozdro - T.
            • Gość: zoe7 Re: o rany IP: 81.190.185.* 15.01.05, 09:17
              podciągam i czekam na komentarze ;)
              pozdro - T.
    • Gość: życzliwa Re: PRAGNĘ ORGAZMU POCHWOWEGO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 11:21
      moim zdaniem to jak ktoś szczytuje to kwestia budowy, ułożenia nerwów,
      przyzwyczajeń... nie ma raczej większego związku z temperamentem, można być
      niesamowicie podnieconym, ale jeśli ktoś nie naciśnie odpowiedniego guziczka to
      z samego podniecenie nie dostanie się orgazmu (no chyba że jest się
      nadpobudliwym).
      orgazm jest tylko jeden, ale o różnem natężenie, długości trwania. może być
      osiągany różnymi drogami, różnym sposobem stymulacji.
      ja mam podobnie jak ty i cóż... fajnie byłoby nie musieć sobie pomagać, ale
      skoro się nie da, to muszę się z tym pogodzić. LUBIĘ MIEĆ ORGAZM:)))
    • Gość: ania Re: PRAGNĘ ORGAZMU POCHWOWEGO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 11:47
      witaj!orgazm moge osiagnąć rowniez tylko dzieki stymulacji łechtaczki , na
      poczatku tez strasznie sie krępowalam jeśli to był nowy partner ale przyjełam
      zasade, ze dlaczego tylko facetowi ma być przyjemnie, po czym uczyłam partnera
      jak ja moge osiagnać orgazm , najleprze jest to że ich to bardzo podnieca i nie
      ma sie czego wstydzic. i pamietaj ze twój orgazm nie zależy od wielkości
      członka , przekonalam sie równiez o tym
      • Gość: zoe7 Re: PRAGNĘ ORGAZMU POCHWOWEGO IP: 81.190.185.* 15.01.05, 12:00
        dzięki, a może ktoś się "wyćwiczył" i doszedł podczas samej penetracji..... ?
        Pozdro, T.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka