Problem z kolczykiem

19.04.05, 21:33
W styczniu przekulam sobie pepek. Robilam tak jak mi kosmatyczka kazala: 2
razy dziennie przez 2 tyg przemywalam rumiankiem i smarowalam Tribioticem, i
nie moczylam woda tego miejsca. Juz jest polowa kwietnia a mi dalej ropieje
pepek.Czy to jest normalne??, Jak dlugo bedzie sie jeszcze tak dzialo??, czy
powinnam dalej przemywac rumiankiem?? Pomozcie
    • Gość: olimpia Re: Problem z kolczykiem IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.05, 21:48
      mialam ten sam klopot. przekulam sobie pepek w maju tamtego roku i mimo, ze tez
      stosowalam sie do zalecen kosmetyczki, ropial mi. czasem juz sie zagoili i znow
      ropial. w sierpniu to zaczal mi ropiec po prostu strasznie, tp bylo cos
      okropnego, ale uparlam sie i go nie wyjelam. dalej go przemywalam i po 2
      miesiacach przeszlo zupelnie i juz od 7 miesiecy ciesze sie pieknym bruszkiem z
      cudownym kolczykiem:) na Twoim miejscu bylybym cierpliwa i przemywala go dalej,
      czekajac az znow przejdzie. rumianek tez jest dobry ale radze ci zebys
      sprobowala rivanolu - dziala na pewno lepiej. 3maj sie, zycze Ci, zeby szybko
      sie zagoilo!
      • Gość: ola Re: Problem z kolczykiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 00:38
        tak zgadzam sie z kolezanka wyzej...poczekaj jeszcze troche to sie gi nawet do 5 m-cy bo to jest miejsce bardzo wrazliwe i to normalne ze sie tak dlugo goi i jaczy itd..kup sobie oxykort i 1-2 razy na dzien spryskaj pepek tym przyspiesza gojenie ran...polecam...
    • Gość: Artur Przezywacz Re: Problem z kolczykiem IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 20.04.05, 01:02
      > mi dalej ropieje pepek.Czy to jest normalne??

      ehehehehehe
    • Gość: Wiewiora Re: Problem z kolczykiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.05, 08:00
      mnie goil sie spox, ale mialam maly wypadek na wf.. i znow zaczol ropiec,
      przemywalam go solami, i raz na tydzien, wyjmowalam kolczyk by go przeplukac w
      spirytusie salicylowym. nie nalezy przemywac kolczyka wiecej niz 2-3 razy
      dziennie. bo nadmierna pielegnacja tez moze go podraznic.

      cierpliwosci, mnie goil sie 6 mieisecy, kumpeli 2,czas gojenia zalezy od
      osobliwosci organizmu :):)
      pozdrawiam :)
    • baby_girl_83 Re: Problem z kolczykiem 20.04.05, 09:59
      Hmmm dziwne, ja po dwóch tygodniach miałam już wygojony. Jeśli niechcący
      zachaczyłam spodniami czy czymś innym to krew mi leciała ale za chwile było
      znowu ok. No ale każdemu goi sie inaczej i w innym tempie.
      Pozdrawiam
    • Gość: MPDorota Re: Przekluwajcie dalej... IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 20.04.05, 10:11
      ... ropienie prowadzi do jednego - robi sie zakazenie, a potem chirurgicznie
      wyrywa sie taki kolczyk. Panna z paskudna blizna zastanawia sie po co jej to
      bylo. Powodzenia.
      Pepek nie jest problemem, bo mozna go przyslonic, ale na nosie blizny wygladaja
      super.
      • oszolomtarnofskionanista Re: Przekluwajcie dalej... 20.04.05, 10:18
        i tak umrzecie wkrotce
    • Gość: me Re: Przekluwajcie dalej IP: *.dip.t-dialin.net 20.04.05, 10:20
      jak by tak kazdy mial to by nie bylo tyle lasek z tymi kolczykami tylko tyle
      lasek z bliznami-a ja jakos latem same kolczyki w tych pepkach widze;]
    • Gość: Neska Re: Problem z kolczykiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 16:23
      Ja poradzilabym zrobic badania alergologiczne aby sprawdzic czy przypadkiem nie
      jestes uczulona na metal z ktorego jest zrobiony Twoj kolczyk.Ja rowniez mam
      przekluty pępek ale moge miec kolczyk jedynie wykonany ze stali chirurgicznej
      bo na inne "materialy" jestem uczulona i wtedy jest masakra:/
      Pozdrawiam :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja