moja przyjaciolka sie nie kontroluje

15.07.05, 22:19
mam ostatnio bardzo poważny problem. zauważyłam że moja przyjaciółka przegina
z facetami i to ostro. leci do łóżka z każdym kto sie nawinie i wcale nie
robi tego dla kasy. byla w związkach z kilkoma facetami jednak wszystkich
zdradzała z innymi. najgorsze jest to że ona nie widzi w tym żadnego
problemu. zastanawiam się czy powinnam się w to wtrącać czy jednak zostawić
ją w spokoju. bardzo się martwie tym że może na siebie sprowadzić opinie
bardzo negatywną i później bedzie z tego powodu cierpiała.
    • Gość: NORMALNY GOŚĆ Troska na siłę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 22:25
      Słuchaj, jeśli jest to dorosła osoba, wie czego chce i taka forma kontaktów odpowiada jej to niby dlaczego miałabyś ingerować w jej życie?
      To może tylko pogorszyć Wasze relacje. Skoro uważasz się za jej przyjaciółkę to nie wtrącaj się a co najwyżej bądź na bieżąco w temacie. Ta byś zawsze mogła być dla niej wsparciem gdy jednak pójdzie coś nie tak.
    • Gość: mercedes Re: moja przyjaciolka sie nie kontroluje IP: *.bronowice.krakow.pl 15.07.05, 22:26
      Może jest nimfomanką, albo po prostu ma problemy, które odreagowuje w ten
      sposób? Pogadaj z nią szczerze...
    • Gość: BR Re: moja przyjaciolka sie nie kontroluje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 22:46
      A co cię obchodzi jej życie intymne? Zazdrościsz jej?
      • czerwona_truskawka Re: moja przyjaciolka sie nie kontroluje 15.07.05, 23:13
        U mnie w klasie tez była taka pacjentka teraz prawie nikt z nia nie gada, a ona
        i tak czyni swoje. I mam raczej zła wiadomosc dla ciebie, bo jej kumpela która
        sie NIE ku**i jest tez negatywnie postrzegana. Gdy idą obydwie razem to od razu
        pada okreslenie "ida te dwie ku**y". Dlatego cie ostrzegam
        • king_13 Re: moja przyjaciolka sie nie kontroluje 16.07.05, 14:48
          naprawde myslisz że ja również moge być tak postrzegana? to jak na razie nie
          przyszło mi do głowy. tak naprawde ta sytuacja trwa już jakiś czas i ja sie w
          to wcale nie wtracałam bo żadko kiedy ingeruje w życie innych ludzi tylko że
          problem staje sie coraz bardziej powazny i nasza inna kumpela zauwazyla to samo
          co ja i razem nie wiemy co robic.
          • aga_agusia Re: moja przyjaciolka sie nie kontroluje 16.07.05, 14:54
            Powiem ci jedno: przyjaźń jest czymś świetnym, nie przejmuj się, jeśli ktoś
            będzie cię postrzegał w ten sposób. Nie obawiaj się, że przyjaciółka narobi ci
            wstydu, gdybym była na twoim miejscu, przyjaźniłabym się dalej i nie patrzyła
            na to, co mówią niektórzy idioci. Szkoda zawracać sobie głowę opiniami chamów.
            • Gość: szenszyl Re: moja przyjaciolka sie nie kontroluje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 00:16
              racja.powiem takze ze szkoda slow dla dziwek.pozdro



              ------------------------------------------------------
              hehe-"chamy",bo nie podoba sie im,ze ich dziewucha sie puszcza. CHAMY ZE WSI !!!
              A chamom ze wsi - PRECZ !!!
    • Gość: Żaneta Re: moja przyjaciolka sie nie kontroluje IP: *.eia.pl 16.07.05, 00:42
      Niby nie powinno cie obchopdzic co robi twoja kolezanka, ale uwazam ze szybko
      wyrobi sobie opinie puszczalskiej a Ty bedziesz postrzegana tak jak ona-popieram
      czerwona truskawke! Pagadaj z nia i delikatnie spytaj skad taka zmiana skoro
      wczesniej sie tak nie zachowywala, delikatnie wytlumacz ze jesli dalej tak
      bedzie to bedzie postrzegana przez wszystkich jako ku...a
    • aga_agusia Re: moja przyjaciolka sie nie kontroluje 16.07.05, 14:17
      Skoro lubi, niech to robi, jest wolnym człowiekiem. Lepiej się nie mieszaj, bo
      jeszcze się pożrecie. Szkoda przyjaźni.
    • Gość: Aneta Re: moja przyjaciolka sie nie kontroluje IP: *.eia.pl 16.07.05, 15:02
      Byłam w podobnej sytuacji co ty. Po prostu zaczełam traktowac taka kolezanka z
      dystansem. Przestałam z nia chodzic po imprezach bo jak widzialam co wyczynia z
      chłopakami i jak wyzywajaco tańczy wstydziłam sie za nia, nie moglam na to
      patrzec. Kolezanek mam wiele a z ku...mi nie mam ochoty sie kolegowac. Smutne
      ale prawdziwe. Najgorsze jest to ze kiedys bylysmy dobrymi kolezankami i
      smialysmy sie z takich puszczalskich dziewczyn a dzis ona sama taka jest. Jej
      zycie, jej sprawa-to oczywiste ale ja nie musze na to patrzec. I nie chce miec
      takiej opinii jak ona wiec po prostuzlałam ja i od tamtej pory nie mamy ze soba
      kontaktu.
      • aga_agusia Re: moja przyjaciolka sie nie kontroluje 16.07.05, 15:09
        Gość portalu: Aneta napisał(a):
        > Kolezanek mam wiele a z ku...mi nie mam ochoty sie kolegowac.

        > I nie chce miec
        > takiej opinii jak ona wiec po prostuzlałam ja i od tamtej pory nie mamy ze
        > soba kontaktu.

        Nie chciałabym mieć takiej koleżanki jak ty - patrzysz tylko na to, co ludzie
        powiedzą i pomyślą. Zamiast ją zaakceptować taką, jaka jest, uznałaś koleżankę
        za kurwę i zerwałas kontakt.

      • czerwona_truskawka Re: moja przyjaciolka sie nie kontroluje 16.07.05, 15:19
        ale spojrz na to w ten sposób, przyjaciółek mozesz miec naprawde jeszcze duzo(w
        przyszłych szkołach i w ogole) a opinie masz jedną, więc jesli nie zamierzasz
        zmieniac otoczenia powinnas postapic tak jak pisze Aneta.
    • Gość: Karolcia Re: Do Aga_Agusia IP: *.eia.pl 16.07.05, 15:06
      Nie dziwie sie ze ludzie gadaja o takiej dziewczynie bo skoro zachowuje sie jak
      prostytutka to wiadomo ze nie obejdzie sie bez komentarzy.
      • aga_agusia Re: Do Aga_Agusia 16.07.05, 15:12
        I niech gadaja, szkoda marnować przyjaźń dla obaw "co ludzie powiedzą".
    • king_13 Re: moja przyjaciolka sie nie kontroluje 16.07.05, 15:18
      ja na pewno nie mam zamiaru sie od niej odwrocic bo to w jaki sposob zachowuje
      sie z chlopakami nie ma nic wspolnego z tym jaka jest gdy jestesmy razem.
      chcialam sie tylko dowiedziec czy zaczac w to ingerowac czy zostawic sprawe w
      spokoju. czy mozna na sile kogos uchronic przed samym soba?
      • czerwona_truskawka Re: moja przyjaciolka sie nie kontroluje 16.07.05, 15:22
        mimo wszystko moim zdaniem powinnas z nia o tym porozmawiac zwłaszcza jesli ci
        to przeszkadza
      • aga_agusia Re: moja przyjaciolka sie nie kontroluje 16.07.05, 15:26
        king_13 napisała:

        > ja na pewno nie mam zamiaru sie od niej odwrocic bo to w jaki sposob
        zachowuje
        > sie z chlopakami nie ma nic wspolnego z tym jaka jest gdy jestesmy razem.
        > chcialam sie tylko dowiedziec czy zaczac w to ingerowac czy zostawic sprawe w
        > spokoju. czy mozna na sile kogos uchronic przed samym soba?

        To dobrze, że nie chcesz kończyć przyjaźni. Ja uważam, że nie powinnaś zbytnio
        ingerować w jej życie, oczywiście możesz z nią pogadać, ale nie rób jej żadnych
        wymówek itd., bo może z tego wyniknąć duża kłótnia. Pzdr
    • Gość: Aneta Re: moja przyjaciolka sie nie kontroluje IP: *.eia.pl 16.07.05, 15:39
      Na poczatku nie ingerowalam w to jak sie zachowuje moja kolezanka. Jej
      sprawa-myślalam-niech robi co chce.Jednak w momencie gdy szlam z nia np. do
      dyskoteki i ochroniarze zaczeli na nas cos szeptac z pogarda w stylu "o przyszły
      znowu" albo krzywe spojrzenia innych znajomych powiedzialam dosc.nie bede robic
      z siebie posmiewiska tylko dlatego ze ktos zszedl na zła droge zycia.Powtarzam
      jeszcze raz-niech robi co chce, ale ja nie musze sie juz z nia trzymac.I jest mi
      z tym dobrze.
    • mw80 Re: moja przyjaciolka sie nie kontroluje 17.07.05, 08:35
      no cóż!mogę tylko powiedzieć jak to było u mnie.Tez lubiłam facetów, może nie
      szłam z kim popadnie, ale dość często:( tak miałam i już nie rozpamiętuje!!cały
      problem polegał na tym, że moja przyjaciółka to widziała i nic nie mówiła,
      czasami walneła jakiś kąśliwy tekścik i tyle.jednak szydło wyszło z worka, gdy
      spotkałam tego właściwego.Na moje nieszczęscie chcąc wybadać sytuacje, zapytał
      o radę ową koleżankę.No i ta mu wtedy dała wykład na mój temat!!całe szczescie
      ze nasze uczucie obroniło się same.Pomijając fakt, że ludzie się zmieniają i
      dorośleją, to błedy przeszłości zawsze kiedyś tam wypłyną.Ale nie trzeba
      umoralniać na siłę, zwłaszcza w najmniej ospowiednim momencie.
    • goldenwomen Re: moja przyjaciolka sie nie kontroluje 17.07.05, 09:44
      king_13 napisała:

      > mam ostatnio bardzo poważny problem. zauważyłam że moja przyjaciółka przegina
      > z facetami i to ostro. leci do łóżka z każdym kto sie nawinie i wcale nie
      > robi tego dla kasy. byla w związkach z kilkoma facetami jednak wszystkich
      > zdradzała z innymi. najgorsze jest to że ona nie widzi w tym żadnego
      > problemu. zastanawiam się czy powinnam się w to wtrącać czy jednak zostawić
      > ją w spokoju. bardzo się martwie tym że może na siebie sprowadzić opinie
      > bardzo negatywną i później bedzie z tego powodu cierpiała.


      Twoja kolezanka to typ kobiety "gorące majty" daj sobie spokój to jej sprawa,
      jej zycie.
    • king_13 Re: moja przyjaciolka sie nie kontroluje 17.07.05, 11:20
      i sami widzicie ze opinie na ten temat są rozne i ja juz naprawde nie wiem co
      mam robic. faktycznie moze nie warto sie wtracac i chyba tak zrobie tylko
      prawie na pewno pozniej odbije sie to na niej i ja bede miec wyrzuty ze
      wczesniej jej nie powiedzialam ze tak moze byc. ale jak to powiedziec zeby nie
      poczula ze jej nie akceptuje?
      • Gość: NORMALNY GOŚĆ do King_13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 13:04
        Nie zadręczaj się tym. Pewnie nie masz faceta i dlatego skupiasz tak wielką uwagę i troskę na przyjaciółce. Nieważne zresztą.
        W każdym razie, jak już mówiłem nie musisz być oratorką żeby wyjaśnić z koleżanką kilak kwesti. Wypytaj ją co ją tak w tym kręci (w luźnej rozmowie np. na drinku) i przedstaw jej swój punkt widzenia (nie robiąc jej zarzutów, tylko mówiąc, że to jest niecodzienne, że martwisz się, że Ty masz inny system wartości ale szanujesz drogę którą wybrała)
        Powodzenia
        • Gość: :) Re: do King_13 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 10:31
          <ale szanujesz drogę którą wybrała)>taaaa psychologiczne podejscie tylko ze
          jak mozna szanowac taką droge kiedy dziewczyna-powiedzmy sobie szczerze sie
          puszcza i robi sobie swiadomie krzywde,juz lepiej zrezygnowac z takich
          tlumaczen
    • Gość: aga uważaj na swojego faceta! IP: *.amg.gda.pl 17.07.05, 11:55
      Już nie raz słyszałam o sytuacjach, gdzie najlepsza przyjaciółka odbiła faceta.
      Ona może to zrobic "dla sportu", dla Ciebie moze byc to cios na całe życie.
      Facet to tylko facet i nie odmówi, jeśli ona go ładnie zaprosi do łóżka. Uważaj
      na nią!Pozdrawiam. Aga
      • Gość: NORMALNY GOŚĆ do aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 13:07
        To stereotyp.
        Znam kilku facetów, którzy mięli podobne propozycje i grzecznie odmówili. Co więcej niektóre niedoszłe kochanki mogą poczuć się urażone i z racji tego, że mają nierówno pod sufitem mogą zacząć bruździć w związku faceta, który odmówił.
        Taki mały offtop ;)
        • Gość: aga Re: do aga IP: *.amg.gda.pl 17.07.05, 13:37
          Facet nigdy nie odmówi ładnej kobiecie, bo mu na to duma nie pozwala. Niestety.
      • king_13 Re: uważaj na swojego faceta! 17.07.05, 23:40
        nie sadze zeby sie do tego posunela bo mamy zupelnie rozne gusta co do
        chlopakow i moj facet wcale ja nie pociaga. tak wiec nie ma obawy. ja rowniez
        uwazam ze ladnej dziewczynie nie opsze sie zaden facet a wyjatki zdazaja sie
        bardzo zadko
    • Gość: MPDorota Re: jest nimfomanka. IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 18.07.05, 08:18
      To sie leczy....
    • lilarose Re: moja przyjaciolka sie nie kontroluje 18.07.05, 15:40
      Jak byłam młodsza, o mały włos nie zdradziłam mojego ówczesnego faceta.
      Odwiodła mnie od tego przyjaciółka, która strasznie mnie wtedy zjechała, waląc
      prosto z mostu co myśli o takim zachowaniu. Byłam na nią zła za te mocne słowa,
      ale właśnie one sprawiły, że przejrzałam na oczy. Bardzo cenię moją
      przyjaciółkę, m.in. za to, że zawsze szczerze mi powie, że robię coś źle. Ty
      tez tak powinnaś powiedzieć swojej przyjaciółce, chamsko wprost, że źle robi.
      Może da jej to do myślenia. Osoby, które źle postępują, często tego nie widzą,
      są nieświadome.
      • king_13 Re: moja przyjaciolka sie nie kontroluje 20.07.05, 11:00
        tylko sama powiedzialas ze byłaś zła na przyjaciółke kiedy ci o tym
        powiedziała. nie chce niczego popsuć i boje się że ona się na mnie obrazi kiedy
        jej o tym powiem. to nie jest taka prosta sprawa :-(
    • Gość: Lilith Re: moja przyjaciolka sie nie kontroluje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 11:45
      Mam przyjaciółkę, która miała parę misięcy takich, jak ma Twoja przyjaciółka.
      Nie potępiałam jej, bo obie mamy luźne podejście do seksu. Martwiłam się jednak
      czy w końcu jakiś facet jej czegoś nie zrobi albo nie zajdzie w ciążę. Nie
      pouczałam jej, rozmawiałyśmy o tym na spokojnie, mówiłam, żeby się
      zabezpieczała. Po pewnym czasie jej przeszło, bo sama zrozumiała, co robi.
      Teraz od czasu do czasu razem sobie zaszalejemy, bo jesteśmy postepowe, ale
      wszystko robimy w granicach zdrowego rozsądku i przede wszystkim jedna pilnuje
      drugiej.
      Natomiast druga tym razem już była przyciółka mająć cudownego chłopaka, który
      ją kochał, z którym ja przyjaźnię się do teraz, puściła się z byłym
      przyjaciółki. Akurat tego nie potrafiłam jej wybaczyć, ze względu na to jakiego
      miała chłopaka. I w sumie miałam rację, bo teraz puszcza się na prawo i lewo od
      pewnego czasu. Na pewno nadejdzie dzień kiedy jej to wybaczę, ale na razie
      czekam na rozwój wypadków. Mam nadzieję, że skończy z tym jak moja druga
      przyjaciółka, bo uważam, że zabawić się, czasem nawet ostrzej, nie jest źle,
      ale wszystko trzeba robić z umiarem.
      • king_13 Re: moja przyjaciolka sie nie kontroluje 21.07.05, 21:35
        dzieki ze poprawilas mi humor mowiac ze twojej kolezance po pewnym czasie
        przeszlo. teraz przynajmniej moge sobie miec nadzieje ze jej tez to przejdzie
        bez jakis powaznych konsekwencji :-D
    • Gość: ___YOUR_WHORE___ Re: moja przyjaciolka sie nie kontroluje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 18:28
      jest bi ? jak tak to daj mi do niej nr telefonu :-)
Pełna wersja