Dodaj do ulubionych

Deska ogłoszeń numer 3:))

09.09.06, 03:19
Jakby Sokółce i Wiarusikowi drugiej zabraklo
Obserwuj wątek
        • white.falcon Nowy dzień :)) 09.09.06, 10:52
          No i co z tymi oczami w sufit, Wiarusiku?

          Wracając do tematu, który zaczęliśmy na Desce nr 2, Wiarusik, nie liczy się
          wiek osoby, mówiącej coś na jakiś tam temat, tylko treść, czyli to, co masz do
          powiedzenia. Nie zauważyłeś, że wśród, jak to nazywasz, ludzi z jakimś tam
          doświadczeniem i ciut starszych od Ciebie - jeśli przejrzeć kilka for - znajdą
          się tacy, którzy o świecie mają pojęcie takie, że człowieka zastanawia, czy oni
          przypadkiem nie zostali gdzieś zahibernowani w wieku lat 10-ciu i odhibernowano
          ich dopiero teraz i im parę dobrych lat gdzieś umknęło. Czasem ten jakiś bagaż
          może przeszkadzać, może wpływać na powstawanie uprzedzeń, a osoba młoda poprzez
          pryzmat świeżego spojrzenia na jakąś sprawę trafia w sedno tym, co mówi.

          Fakt faktem, czasem trochę drażnię się z Tobą (inni niech mówią za siebie), ale
          ja podobnie drażnię się i z Tygryską i z Justiz i z No... no... no i z Adamem i
          z już sama nie wiem, kim, nie pytając, czy i która jest starsza lub młodsza ode
          mnie i o ile lat. Jeśli rozmawiam z kimkolwiek poważnie to nie zaglądam mu też
          do metryczki, tylko ustosunkowuje się do tego, co ktos powiedział. W błędzie
          jesteś, Wiarusik, że ze względu na wiek traktuję Ciebie jak jakiegoś
          pieszczocha forumowego, czy małolata - ja tak ludzi nie traktuję, bo uważałabym
          to za faux paux wobec osoby, z którą rozmawiam. Jesli już do czegoś odwołuję
          się, to do tego, że np. sama coś podobnego kiedyś przeżywałam i wiem, że np. to
          czasowe i Ci przejdzie - ale to nie ma nic wspólnego z Twoim wiekiem
          metrykalnym.

          Adam, a co - ta deska ma być tylko dla mnie i dla Wiarusika? Bez przesady,
          protestuję przeciwko takiemu jej przeznaczeniu. A Justiz, a Tygryska, a Monia,
          a ktokolwiek, kto tu napisze? No i Ty sam - sugerujesz, że nie będziesz pisał?
          I gdzie ten wiersz, który pisałeś? Co to za porządki? ;-)
          • x_adam Re: Nowy dzień :)) 09.09.06, 12:33
            Adam, a co - ta deska ma być tylko dla mnie i dla Wiarusika? Bez przesady,
            protestuję przeciwko takiemu jej przeznaczeniu. A Justiz, a Tygryska, a Monia,
            a ktokolwiek, kto tu napisze? No i Ty sam - sugerujesz, że nie będziesz pisał?
            I gdzie ten wiersz, który pisałeś? Co to za porządki? ;-)

            :)))
            Hehehe posta pisałem po godzinie 3 kiedy oboje wpadliście w intensywny tok
            wymiany poglądów, a ty Sokółko stwierdziłaś kiedy goniłem was spać, że każda
            pora dobra dla Telesfora:)), wiec wstając dzisiaj spodziewałem się założyć juz
            deskę nr 4 dla nas wszystkich:)))..
            Twoj protest przyjęty, a do pisania na desce zapraszam wszystkich..
            Kwestia wierszy, wejdż na "Romantyczne randki z internetu", tam jest taki kącik
            poetycki:)
            A i na Romantice coś się dzis pojawi:).
            Porządki jakieś musiały być w koncu, po tym jak wszyscy prawie wpadliśmy w tok
            "dyskusyjnego odbijania piłeczek":))
            • ksanthippe Re: Nowy dzień :)) 09.09.06, 16:01
              x_adam napisał:

              > deskę nr 4 dla nas wszystkich:)))..
              > Twoj protest przyjęty, a do pisania na desce zapraszam wszystkich..


              czuję się zaproszona
              dziękuję:)
              i słoneczny uśmiech Wszystkim przesyłam


              img239.imageshack.us/img239/5074/sum4sx.gif
              :-)
                  • x_adam Re: Ależ mam czytania!! 09.09.06, 22:22
                    white.falcon napisała:

                    > Nie bądź taki hej - do przodu, Adamie. Mam inne też zajęcia, niż pisanie. Do
                    > niczego nie zobowiązuję się. :-)

                    Wierze usprawiedliwie cie w przypadku romantycznego wieczoru z jakimś
                    przystojnym czułym Sokołem:)
                      • x_adam Re: Ależ mam czytania!! 09.09.06, 22:29
                        white.falcon napisała:

                        > Nic z tych rzeczy - mam ważniejsze sprawy na głowie, niż romantykowanie z
                        > jakimiś mitologicznymi nieistniejącymi Sokołami. Nawet usprawiedliwiać mnie nie
                        >
                        > będziesz musiał. :-)
                        Hehehe Sokółko broń się broń ale to uczucie samo nadejdzie
                          • white.falcon Re: Ależ mam czytania!! 09.09.06, 22:34
                            Mi tam nie przeszkadza, że mi ciągle próbujecie wmówic jakiegoś hipotetycznego
                            Sokoła. Ciekawa jestem, co jeszcze wymyslicie w tej tematyce, bo coraz to nowe
                            zabawne pomysły macie. ;-)

                            Butów nie kupiłam, bo nie było takich, jak mi się śniły. Natomiast dostałam
                            wiadomość z pracy, że we wtorek mam pojechać w krótką służbową delegację.
                            Sprawdziłam w senniku - śniące się buty oznaczają podróż. :-)
                              • white.falcon Sny :-) 09.09.06, 22:40
                                O, Kobieto, czyżbyś znała się na snach? Ostatnio wraz z butami mi się przyśniło
                                dużo więcej różnych rzeczy. Próbuję znaleźć opis tego snu, bo opisałam go
                                Tygrysce, i nie umiem. Tygrysko, gdzie ja ten opis umieszczałam? :-) Kobieto,
                                zaintrygował mnie ten sen i ciekawa jestem, co oznacza. :-)
                                  • white.falcon Nie szkodzi... 09.09.06, 22:47
                                    Mam nadzieję, że nie rozchorujesz się, Adam. Co Ci jest? Mam nadzieję, że to
                                    tylko zwykłe przeziębienie. :-( Lecz się, połknij proszek i do łóżka marsz. I
                                    życzę dobrych snów i zdrowia. :-)
                                • kobietabezserca Re: Sny :-) 09.09.06, 22:48
                                  znam znaczenie z wlasnych doswiadczen w tym wzgledzie, acha jeszcze troche
                                  przejelam od babuni:) ona byla specjalistka od interpretacji snow, ale
                                  zabobonna nie byla...
                                  • white.falcon Re: Sny :-) 09.09.06, 22:55
                                    Cudownie jest mieć taką Babcię. Pozazdrościć. :-)

                                    A więc sen: śniło mi się, że przyjechałam do budynku na pustyni,
                                    przypominającego z zewnętrznego wyglądu ni to zameczek, ni to klasztorne
                                    zabudowania. Na nogach właśnie miałam buciki, które mi się podobały - zamszowe,
                                    beżowe i z sympatycznymi chwostkami. Na dziedzińcu mnie spotkali jacyś ludzie,
                                    którym oddałam jakies dokumenty i od nich dowiedziałam się, że mam tu coś
                                    badać, czy odszukać, a mieszkać mam na terenie instytutu. Budynek był
                                    instytutem niewiadomo, czego. Weszłam do budynku i okazało się, że wewnątrz
                                    jest duży współczesny hol z windami. Nacisnęłam guzik i czekam na windę,
                                    rozglądam się dookoła i m.in. widzę szklane drzwi z zamkiem szyfrowym i
                                    napisem "Strefa chroniona" i w tej chwili obudził mnie budzik w komórce i nie
                                    wiem, co było dalej. :-(
                              • tygryska_28 Re: Ależ mam czytania!! 09.09.06, 22:42
                                he, he, ale ja nie mam ŻADNYCH planów ;)) więc nic im nie grozi.

                                Od pewnego czasu nie planuję niczego bo i tak z moich planów nie wychodziło nic.
                                A nie śniły mi się obcinane włosy... hmm...
    • white.falcon Dla Tygryski :-) 09.09.06, 22:45
      W podziękowaniu za zdjęcia muchomorka i grzyba olbrzyma przesyłam Ci link do
      piosenki. Koniecznie wysłuchaj jej, Tygrysko, do końca, bo na końcu jest
      niespodzianka. Czy mi się wydaje, czy też ten groźnie uzbrojony rudy wiking w
      paski - to nasza Tygryska? ;-)

      www.dennyweb.com/viking_kittens.htm
    • justiz Witam! :-)) 10.09.06, 12:37
      W moim mieście weekend cudowny! W ogóle nie sprawdziły się prognozy pogody -
      jest słonecznie, cieplutko i pięknie! ;-)))
      • white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 12:40
        Hej, hej! Dzięki za @. :-) U mnie chmurki pałętają się po niebie. A wogóle mi
        bardzo podoba się ta propozycja wyjazdu do Wenecji. Może być bardzo wesoło i
        sympatycznie. No a do tego karnawał w Wenecji, feeria barw, kostiumów. :-)
        • monnia3 Re: Witam! :-)) 10.09.06, 12:49
          Brzmi naprawdę ciekawie tym bardziej ze zawsze chcialam jechac do Włoch...co
          prawda najpierw do Rzymu,Florencji...ale kto wie moze następnym razem:) mam
          nadzieje że bedziemy mogli sobie omówić wszystko na naszym zjeżdzie za 2 tyg:)
          matko ale ten czas biegnie...troszke sie boję...
            • kobietabezserca Re: Witam! :-)) 10.09.06, 12:54
              kobietabezserca napisała:

              > jejku, to jakis zjazd "gwiazd" ma sie odbyc???
              > a ja spozniona - czyzby moje dziesiat dawalo tak znac o sobie ...refleks
              nie
              > tamten?
              > hmmm stara jestem?????
              ale oczywiscie
              WITAM witam witam - w cieple pozno letnie popoludnie:D
            • justiz Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:00
              kobietabezserca napisała:

              > jejku, to jakis zjazd "gwiazd" ma sie odbyc???

              Zjazd forumowiczów Romantici - 23.09 Warszawa

              > a ja spozniona - czyzby moje dziesiat dawalo tak znac o sobie ...refleks nie
              > tamten?
              > hmmm stara jestem?????

              Ja tam wolę czyjejś "starości" się nie czepiać, bo zaczną się mnie pytać o
              wiek!!! hehehe
              • monnia3 Ad wieku... 10.09.06, 13:08
                Jejku kobitki zaczynam sie poważnie martwic...bo tak Bogiem a prawdą to mam te
                swoje ....ści lat i ciekawm bardzo ile wy kochane macie że tak sie
                przejmujecie? moze to ja powinnam sie zastanowić czy aby nie za stara jestem na
                takie romantykowanie itd..-;)))
                • white.falcon Re: Ad wieku... 10.09.06, 13:12
                  Ja tam nie przejmuję się jakimś tam wiekiem. Zresztą moja Mama twierdzi, że
                  wiek - to stan umysłu i nastawienie do świata i ludzi. I w tym ma rację, bo
                  znam osoby 20-letnie, które w duszy już dawno są w jesieni życia i tak się
                  zachowują, a znam ludzi 50-letnich, którzy w duszy zatrzymali się na granicy 30-
                  lat. Nikt nie jest za stary na romantykowanie, tylko co poniektórzy niektórzy
                  (nie mam na myśli Ciebie, Moniu, tylko ogólne obserwacje) za młodzi. :-)
                  • kobietabezserca Re: Ad wieku... 10.09.06, 13:14
                    nie wspomnialam o dziesiatce mojej zeby burze wywolac - nie ukrywam wieku
                    metrykalnego, bo nie jest wazny - jesli duch mlody - to w porzadku - u mnie
                    mlody jest!
                    wiec o czym mowa!!!!/?
            • white.falcon No tak... 10.09.06, 13:02
              Kobieto, za dwa tygodnie organizujemy spotkanie w Warszawie - jest taki
              wąteczek i Kawaler wymyślił, że w lutym może nas zabrać do Wenecji, też jest
              stosowny wąteczek. Fajne rzeczy zaczynają się dziać i aż mnie dziwiło, że tak
              milczysz na ten temat. Sądziłam, że może jesteś zbyt zajęta, by w tym wszystkim
              uczestniczyć. :-)
          • white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 12:58
            Do Rzymu i Florencji jest sporo wycieczek, a do Wenecji mniej, więc dla mnie
            propozycja jest zachwycająca. A do tego podróżowalibyśmy nie w grupie
            kompletnie nieznanych nam osób, tylko osób poniekąd znanych. I to jest dobre. :-
            )

            Wiem, że czas szybko leci, więc w najbliższym tygodniu podam namiary hoteli i
            link do strony knajpki, o której myślę (tam tez jest mapka, jak dojść do
            knajpki). No i w zależności od ilości osób, które zadeklarują 100% przybycie,
            zrobiłabym rezerwację stolika - mogłabym ewentualnie osobiście tam pójść, choć
            mam numer telefonu do nich. Bać się nie ma czego, no bo co - ludzie zjedzą? Nie
            umawiamy się przecież nocą w lesie, tylko w biały dzień w miejscu publicznym. :-
            )
        • justiz Re: Witam! :-)) 10.09.06, 12:56
          Chmurki u Ciebie?! Uuuuuu! To wirualnie przesyłam Ci kilka promieni słonecznych,
          bo u mnie słonko rozpromienione na 100% - uśmiecha się radośnie i zachęca do
          wyjścia na zewnątrz. hehehe Nie mogę go zawieźć i wychodzę! Bo obrazi się i
          odejdzie na długie miesiące... ;-DDD

          A propozycja wyjazdu ciekawa, tylko jak to zwykle bywa - chętnych nie
          będzie..... :-((
          • white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:00
            Ja tam na to się piszę. I nie sądzę, by nie znalazły się osoby chętne. Już są
            przecież dwie osoby, które chcą jechać - Ty i Adam, nie licząc mnie i
            pomysłodawcy. Dziekuję za promyk słoneczka. :-) Też zaraz wybiegnę na dwór
            postraszyć chmurki. :-)
          • monnia3 Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:04
            Sokółko nie chodziło mi o obawy związane z miejscem,czasem itd:) ale ponieważ
            chęć poznania Was i zwykła ciekawość biorą górę to będę robić wszystko żeby sie
            z wami zobaczyć.Jeśli mogłabym Ci w czymkolwiek pomóc to służę swoją malutka
            osóbką-;)
            • white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:08
              Dziękuję, Moniu, nie omieszkam do Ciebie zwrócić się. Wogóle to jeszcze nad
              czymś myślę - jeśli nas będzie ponad 10 osób, to warto byłoby chyba jakieś
              karteczki samoprzylepne zabrać, by sobie przykleić do ubrania (śladów na
              ubraniu nie zostawiają). Chyba przyniosłabym coś takiego ze sobą, razem z
              flamastrem. Po co? A po to, żeby na nich wypisać nick forumowy i by ludzie
              wiedzieli, kto jest kim. Na czole nie mamy wypisanego, jak nazwaliśmy się w
              necie. Nie wiem, czy to dobry pomysł. :-)
              • kobietabezserca Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:11
                etykietki samoprzylepne:DDD dziesiec osob moze sie same zaprezentowac! ponad
                dziesieć tez! trudniej byloby z pulkiem!
                kameralne spotkanie - jak Wam zazdroszcze - wyobrazam emocje i chwile
                wzruszenia przy pierwszy spojrzeniu w oczy i uscisku dloni - o przycisku do
                piersi nie wspomne:DDDDD
                • white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:15
                  Kobieto, znasz syndrom przedstawienia się i potem ulatuje z głowy? Na
                  poprzednim spotkaniu, gdy przyszło ponad 20 osób, choć o spotkaniu mówiło na
                  100% jakieś osiem, powstało lekkie zamieszanie. Z jednej strony - te wszystkie
                  emocje, związane ze spotkaniem w realu, a z drugiej... Mało żeśmy do
                  Romantiowców nie zapisali jakiegos miejscowego bywalca knajpki, który
                  zainteresowany zbiegowiskiem, chciał podmontować się, licząc na darmowy
                  trunek. :-)
                  • kobietabezserca Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:18
                    white.falcon napisała:


                    > 100% jakieś osiem, powstało lekkie zamieszanie. Z jednej strony - te
                    wszystkie
                    > emocje, związane ze spotkaniem w realu, a z drugiej... Mało żeśmy do
                    > Romantiowców nie zapisali jakiegos miejscowego bywalca knajpki, który
                    > zainteresowany zbiegowiskiem, chciał podmontować się, licząc na darmowy
                    > trunek. :-)
                    no "lapiduchow" nie wzielam po uwage!:) brak mi wyobrazni - przepraszam!
                    • monnia3 Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:22
                      Hhmmm rzeczywiście trzeba pomyslec nad rozpoznawaniem siebie po nickach...hi hi
                      śmiesznie bedzie..jak na weselach kiedyś z kokardkami w ubraniach-:) ale myślę
                      że to dobry pomysł z tymi karteczkami:)
                      • white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:26
                        Ten pomysł mi wynika z obserwacji poprzednich spotkań. Na najbardziej licznym
                        zebrało się nas około 40 osób, i potem nie każdy odważy się
                        zapytać: "Przepraszam, a Pan to jako kto pisuje, bo uleciało mi z pamięci?"
                        Uniknie się w ten sposób podpytywań: "A nie wiesz, kim jest o tamta
                        dziewczyna?" ;-)
                        • white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:32
                          Nie, bo to wymagałoby diabelnie skomplikowanego przygotowania. Właściwa Sokółka
                          nie ma sklerozy i podszywkę przepyta na okoliczność tego, co pisała kiedyś tam
                          i prawda wyjdzie na jaw, właściwy Adam obroni się wierszem, właściwy Wiarusik
                          będzie wiedział, co to takiego trykanie nosem łani, właściwa Justiz będzie
                          wiedziała, jakiemu trollowi dała po nosie na forum. W realnym świecie podszyć
                          się nie jest łatwo. A już pod Sokółkę -niewykonalne, bo ten ktos musiałby być
                          do mnie jeszcze wizualnie podobny - mam zdjęcie w wizytówce. :-)
                          • wiarusik Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:37
                            Ten,kto ewentualnie będzie chciał się podszyć czytuje forum i wie kto jakie
                            ma grypsy itd.Chęć napicia się na krzywy ryj jest dla niektórych silną
                            motywacją do wynalazczości.
                            Nie każdy ma zdjęcie.
                            • white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:42
                              Skoro czyta, to już jest forumowiczem i niekoniecznie musi podszywać się -
                              wystarczy, że napisze na wątku, że pod takim, a takim nickiem przyjdzie, bo nas
                              czyta. Wiarusik, tworzysz spiskową teorię dziejów. A może chcesz przyjść
                              inkoguto? ;-)
                              • kobietabezserca Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:45
                                white.falcon napisała:

                                > Skoro czyta, to już jest forumowiczem i niekoniecznie musi podszywać się -
                                > wystarczy, że napisze na wątku, że pod takim, a takim nickiem przyjdzie, bo
                                nas
                                >
                                A może chcesz przyjść
                                > inkoguto? ;-)
                                to przydzie in klapie z kogutem:DDDD i wszyscy beda wiedziec , kto on
                                wiarusik!!! wiadomo
                                • white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:51
                                  Uhum, a ja będę czaić się i każdemu, kto zamówi setkę przy barze będę nogę
                                  podstawiać. A skoro uprzedziłam o tym, to będę widzieć nerwową reakcję
                                  patrzenia pod nogi i prawda wyjdzie na jaw. ;-) Wiarusik, w sobotę i niedzielę
                                  tam prawie nikogo nie ma, więc bez charakteryzacji "na kloszarda" zostaniesz
                                  rozpoznany. A kloszarda kelner wyprosi przy wejściu. :-)
                                  • wiarusik Re: Witam! :-)) 10.09.06, 13:57
                                    Zawsze mogę zamówić coś innego i wtedy już się pogubisz;)
                                    Jeśli ktoś podszedłby do mnie i zapytał:wiarusik?Spojżałbym na niego
                                    jak na wariata i odrzekł:słucham?Już widzę to zmieszanie na czyjejś twarzy
                                    i tekst:przepraszam,pomyliło mi się:))))))))
                                    • white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 14:00
                                      Wiesz co, ja coś takiego wymyślę, że będziesz musiał powiedzieć, a raczej
                                      wykrzyczeć: "Jestem Wiarusiiiik!!!" Albo lepiej - opłacę w barze najdroższego
                                      drinka i barman zada pytanie, na które tylko prawdziwy Wiarusik odpowie.
                                      Podszywka nie będzie znała odpowiedzi. ;-)
                                        • white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 14:14
                                          Konspiruj się, konspiruj. Możesz zostać smutnie zaskoczony, gdy towarzystwo,
                                          które bawi się w najlepsze nie zwróci uwagi na jakiegoś smętnego gościa, co
                                          wypił setkę i sobie poszedł. Wiele Ci z tego, że ludzi zobaczysz, przyjdzie. :-)
                                          • wiarusik Re: Witam! :-)) 10.09.06, 14:23
                                            Zawsze może być ktoś ambitny i mimo mojej początkowej gburowatości nie podda
                                            się.Taki ktoś miałby dużego plusa.No,ale tylko wtedy gdybym przyszedł...;)
                                            • kobietabezserca Re: Witam! :-)) 10.09.06, 14:44
                                              a przyjdzie przyjdzie! albo w chwili krotkiej ciszy na sali smiechow ktoś
                                              nagle smetnie powie: ach, a wiarusika tu nie ma!" - a Ty bedziesz ...
                                              niezauwazony , co wtedy? w calym majestacie odpowiesz: Jestem przeciez!!!! -
                                              zalany w trzy setki:DDDD
                                              • white.falcon Re: Witam! :-)) 10.09.06, 16:01
                                                kobietabezserca napisała:

                                                > a przyjdzie przyjdzie! albo w chwili krotkiej ciszy na sali smiechow ktoś
                                                > nagle smetnie powie: ach, a wiarusika tu nie ma!" - a Ty bedziesz ...
                                                > niezauwazony , co wtedy? w calym majestacie odpowiesz: Jestem przeciez!!!! -
                                                > zalany w trzy setki:DDDD

                                                ... spadając z barowego stołka. ;-)
                                                • monnia3 Piękna pogoda-:) 10.09.06, 16:07
                                                  A u nas tez zaświeciło słoneczko i to jak pieknie-:) ja już obiadek
                                                  przygotowalam wiec teraz chwila relaksu przy kawie i ciachu;) jakos tak sie
                                                  rozmarzyłam troszkę...
                                                  • monnia3 Re: Hej ;) 10.09.06, 16:13
                                                    nadmiar wiedzy hi hi :) po jedzeniu lepiej sie mysli i ponoć łatwiej nauka
                                                    wchodzi do główki;) ale czy to prawda? żółty jesienny liść...la la la;)
                                                  • white.falcon Re: Hej ;) 10.09.06, 16:25
                                                    Ha, smacznego obiadkowania i poobiedniej kawki. Ja też już po obiadku: kotlety
                                                    mielone plus duszony mix warzyw plus porcja grzybów w śmietanie. Kawa właśnie
                                                    się parzy, bo dodałam odrobinę kardamonu i szczyptę soli na poprawę smaku.

                                                    No nie wiem, czy nauka po jedzeniu tak łatwo wchodzi do głowy. Ja tam muszę
                                                    odpocząć i dopiero za godzinke siadam do angielskiego. :-)
                                                  • monnia3 Re: Hej ;) 10.09.06, 16:28
                                                    Szczypta soli do kawy? nie wiedziałam że to mozliwe potem do wypicia...bo ja
                                                    słodze kawę cukrem trzcinowym i to 3 łyżeczki:) a lubię z odrobiną cynamonu
                                                    albo wanilią..mmmm i do tego napoleonka albo eklerka;) kurcze jak mnie
                                                    zobaczycie to pewnie nie uwierzycie ze jestem taka wielbicielka słodkości;)))
                                                  • white.falcon Re: Hej ;) 10.09.06, 16:38
                                                    Dosłownie szczypta. Nie łyżeczka. :-) Poprawia smak parzonej kawy. Natomiast w
                                                    to, że jesteś wielbicielką słodyczy, a nie wyglądasz - też uwierzę, bo ja mam
                                                    prawdopodobnie tak samo. Mama mówi, że mnie taniej ubierać, niż żywić, bo do
                                                    niejadków nie należę, a niewiadomo gdzie to zjedzone podziewa się. Koleżanka z
                                                    pracy była przerażona, gdy wracając z delegacji zajechałyśmy do "Bida Chaty" i
                                                    zobaczyła, ile ja jem. Potem inne też się przy podobnych okazjach przekonały
                                                    się, że nie głodzę się, tylko mam taką, a nie inną przemianę materii.
                                                    Prawdopodobnie, Moniu, masz podobnie, jak ja. :-)
                                                  • monnia3 Re: Hej ;) 10.09.06, 16:53
                                                    No ja mam taka słabość tylko do słodyczy bo inne jedzonko to jem jak wróbelek;)
                                                    ale ciesze sie że w koncu słyszę że ktos się nie odchudza bo w koło tylko
                                                    potencjalne modelki;)
                                                  • kobietabezserca Re: Hej ;) 10.09.06, 17:09
                                                    u mnie ukladanie obiadu w brzuchach - jedzenie dobre ... nieskomplikowane
                                                    ziemniaki z sosem maslakowym! pycha! zupy nie robilam /lenistwo. deser ciasto
                                                    drozdzowe ze sliwkami /na wierzchu kruszonka - do tego yerba dla polowy kawa ze
                                                    smietanka!
                                                    slonce przebija sie przez chmury! cieplo i niedzielnie w dalszym ciagu!
                                                    P.s nie odchudzam sie - teraz tez "cos" tam z resztek deserowych podjadam!
    • white.falcon Ciekawa jestem... 10.09.06, 13:04
      ... jeśli to nie jakaś tajemnica, jak czuje się Adam, bo wczoraj napisał na
      wąteczku, że czuje się źle. Mam nadzieję, że ozdrowiał dzisiaj i nie
      rozchorował się na dobre. :-)
    • tygryska_28 A tym 10.09.06, 17:37
      zajmowałam się wczoraj ;)))

      pięknie było, nie wiem czy romantycznie (może kwestia osób bo byłam z
      Rodzinką ;)) ale pięknie...
          • tygryska_28 Re: Nie wkleiłam!! ;)) 10.09.06, 17:47
            A skąd wiesz, że to akurat moja dłoń??;))
            A w tv nie wiem, bo to było gościnnie na działce ;) I telewizorek po prostu
            grał ;)

            Urocze są muchomorki, tylko nie wiem czy już wkleili ;))
              • tygryska_28 Re: Nie wkleiłam!! ;)) 10.09.06, 17:58
                Nie będę wnikała co masz za ścianą... ;))))
                A o grzybiarce? To po pierwsze zbyt wielkie słowo i mogłoby obrazić moją Mamę,
                która grzyby zbiera po prostu koszami, a mój niewielki zbiór to farsa ;) I w
                lesie bieganie z każdym prawie grzybkiem i pytanie czy na pewno mam go
                zabrać? ;)))

                A co o grzybiarce - jeżeli chcesz mnie poznać po programach telewizyjnych,
                które oglądam - proszę bardzo. Właśnie leci sobie na BBC Prime program o
                urządzaniu ogrodów i mieszkań ;) To coś co lubię, urządzanie, remonty,
                malowanie ścian, przebudowywanie, itp. Poza tym programy o gotowaniu... A coś
                innego w tv? W naszej niewiele. Często różne Discovery... no i co tam wpadnie w
                oczko ;))

                Wystarczy poznawania? Chyba, że masz jeszcze jakies pytania, postaram się
                odpowiedzieć ;)))

                PS Widziałeś muchomorki? rewelacyjne...
              • tygryska_28 Re: Nie wkleiłam!! ;)) 10.09.06, 18:00
                A propos muchomorków - widziałam ostatnio w kinie czeską komedię "Jedna ręka
                nie klaszcze" i tam dziewczynki gotowały herbatę z muchomorów - działanie
                halucynogenne - chłopak po niej myślał, że jest sokołem...
                Nie będę próbowała, zostawiłam je dla bezpieczeństwa w lesie.

                A to znasz?
                Przychodzi zięć do teściowej z ogromnym koszem pełnym grzybów. To dla Mamusi,
                tylko mamusia sobie pościera te kropki ;))))))
                • wiarusik Re: Nie wkleiłam!! ;)) 10.09.06, 18:06
                  Taaa i będzie piękny kozaczek czerwony;)
                  Kiedyś mało nie wrzuciłem sromotnika do koszyka taki skurczybyk podobny do
                  borowika.Miał jasnobrązowy kapelusik i różowawą nóżkę.