bassau
27.09.05, 18:18
mam pewien problem...jestem z facetem przeszlo rok. Ja lubie chodzic na
imprezy, bawic sie.On tez lubi, ale nigdy nigdzie ze mna nie byl.Zawsze jak
sie wybiera to z kolegami...i ciagle mowi"nastepnym razem Cie wezme" i tak
obiecuje bez konca, ale tych obietnic nie wprowadza w zycie:/ Mowilam mu juz
chyba tysiace razy ze mnie to boli, ze mam tego dosc, mowil tylko ze wie ze
to jego wina, ale tego nie zmienia!!na ogol sie nie klocimy ale jesli juz to
zawsze pojdzie o to! Ja na prawde mam juz tego dosc.Teraz w piatek tez idzie
z kumplami i nie znajdzie dla mnie tam miejsca...ja juz nie wiem co
zrobic.Nie rozumiem jak mozna byc z dziewczyna rok i nigdzie z nia nie wyjsc,
i ciagle tylko ma jakies dziwne wymowki..wrr...prosze o rade:(