Dodaj do ulubionych

wstydzi sie?

27.09.05, 18:18
mam pewien problem...jestem z facetem przeszlo rok. Ja lubie chodzic na
imprezy, bawic sie.On tez lubi, ale nigdy nigdzie ze mna nie byl.Zawsze jak
sie wybiera to z kolegami...i ciagle mowi"nastepnym razem Cie wezme" i tak
obiecuje bez konca, ale tych obietnic nie wprowadza w zycie:/ Mowilam mu juz
chyba tysiace razy ze mnie to boli, ze mam tego dosc, mowil tylko ze wie ze
to jego wina, ale tego nie zmienia!!na ogol sie nie klocimy ale jesli juz to
zawsze pojdzie o to! Ja na prawde mam juz tego dosc.Teraz w piatek tez idzie
z kumplami i nie znajdzie dla mnie tam miejsca...ja juz nie wiem co
zrobic.Nie rozumiem jak mozna byc z dziewczyna rok i nigdzie z nia nie wyjsc,
i ciagle tylko ma jakies dziwne wymowki..wrr...prosze o rade:(
Obserwuj wątek
    • Gość: Majka Ma inna?? IP: *.dyn.optonline.net 27.09.05, 18:24
      To rzeczywiscie bardzo dziwne. Moze to sa takie typowe meskie imprezy, wiesz my
      tez mamy takie babskie na ktore faceci nie maja wstepu... Jesli nie to rozumiem
      ze przedyskutowaliscie temat wzdluz i wszerz. Pozostaje Ci tylko postawic
      sprawe na ostrzu noza... Ja bym pewnie pomyslala ze ma inna dziewczyne na tych
      imprezach albo zabawia sie na nich niezle, dlatego nie ma tam dla ciebie
      miejsca. Ale to moze tylko ja???
    • flawless1 Re: wstydzi sie? 27.09.05, 18:26
      olewa cie tyle.wydaje mi sie ze nie znaczysz dla niego tyle co on dla
      ciebie.mam tez kumpla ktory mowi "nie zabiera sie drzewa do lasu"sama dopowiedz
      sobie reszte.Dlatego ja unikam takich niedojrzalych facetow jak ognia
      • flawless1 Re: wstydzi sie? 27.09.05, 18:28
        aha i facet ktoremu zalezy nawet by nie pomyslal zeby wyjsc gdzies bez swojej
        dziewczynie
    • pink.girl Re: wstydzi sie? 27.09.05, 18:29
      Założę się, że albo się dogadują, ze żaden panny nie bierze, albo po porstu
      kumple Twojego faceta są bez pary:) ew chodzą do klubów go go.
      • bassau Re: wstydzi sie? 27.09.05, 18:31
        ja wiem ze zaden jego kumpel nie ma dziewczyny...i zawsze chodza do jednego
        klubu...tego moge byc pewna w 100%...ale ja przeciez nie chce sie wpraszac
        miedzy niego i jego 10 kumpli...Moglibysmy kiedys sami wyjsc przeciez nie?
        • pink.girl Re: wstydzi sie? 28.09.05, 10:37
          a bez nich może czuje się jak bez ręki?? My też mamy taką paczkę, ale chłopaki
          jakoś to potrafią pogodzić kiedy na imprezę z dziewczyną a kiedy z kumplami.
          • Gość: stworzonko Re: wstydzi sie? IP: *.compline.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.05, 12:07
            Na poczatku znajomosci z moim chlopakiem jego kumple tez nie mieli dziewczyn i
            jakos nie przeszkadzalo to ani jemu ani mi ze jestem jedyna dziewczyna wsrod 10
            czy 15 facetow na dyskotece. Zawsze dobrze sie bawilismy. Jak moj facet nie
            mial ochoty tanczyc to zawsze ktos sie znalazl zeby wyskoczyc ze mna na parkiet
            i pobalowac. Teraz wiekszosc znajomych dobrala sie juz w pary i nadal razem
            wychodzimy. Jak faceci chca wyjsc gdzies sami to my robimy sobie konkurencyjna
            imprezke i prawie zawsze konczy sie to tak ze dzwonia i pytaja gdzie jestesmy;)
    • Gość: :/ Re: wstydzi sie? IP: *.net.autocom.pl 27.09.05, 18:33
      Ja miałam podobnie, potem się okazało, czemu mnie nie brał. Właśnie nie
      zabierał drzewa do lasu... Wiesz co? To po co jesteście ze soba jak tak Cię
      traktuje? Bo ja przejrzałam na oczy :)
    • Gość: anka Re: wstydzi sie? IP: *.pleco.pl 27.09.05, 19:17
      Wiem jak się czujesz, mnie kiedyś chłopak zaprosił na wesele do swojej kuzynki
      i cały czas siedział naburmuszony, nie tańczyliśmy prawie wcale, nie odzywał
      siuę do mnuie, jedynie coś odburkiwał, że kiedyś to było fajnie na weselach jak
      się chodziło samemu i piło się do upadłego z kuzynami, kumplami etc, ą teraz
      jest ze mną to mu nie wypada tak szaleć a i nie zaprosić swojej dziewczyny treż
      nie wypada. Nie musze chyba pisać, że długo to nie pociągnęło. Myślez żę takie
      problemy wynikają albo z tego, że jego kumple/środowisko Cię nie akceptuje a i
      jemu nie za bardzo zalezy. Ja bym go sobie darowala, nie warto. Gdyby mu
      zalezalo to prawie nigdzie nie ruszalby sie bez ciebie. Kiedys maialam chlopaka
      ktory powiedzial mi zebym sie szykowala z nim na przysiege do wojska do jego
      kolegi. A ja mu na to ze myslalam ze tam pojedzie autobus pelen tylko i
      wylacznie facetow, kumpli i beda tam ostro chlac, taka meska impreza, a on mi
      na to, że przeciez tez lubie wypic :)))
    • d_znajomy Re: wstydzi sie? 27.09.05, 19:26
      ehehe ze znajomymi to jak z rodzina :P kazdy ma swoich :D uwazam ze to nic
      zlego ze tak robi, sam tak robie i moja dziewczyna takze, to co jest miedzynami
      to miedzy nami a nie oznacza ze trzeba sie koniecznie ze wszystkimi poznawac :D
      ale to tylko moje zdanie wylacznie , pozdro
    • Gość: Werka Re: wstydzi sie? IP: *.pool82107.interbusiness.it 28.09.05, 10:27
      Aby nie ograniczac jego i swojej wolnosci ustalcie,ze jeden dzien weekendu
      idziecie osobno,ze swoimi znajomymi,a drugi razem i ewntualnie zabieracie jakis
      tam swoich znajomych.Uwazam ze wszystko da sie pogodzic i nie jet normalne, iz
      przez rok nie potrafil znalezc kompletnie miejsca dla ciebie.Zwiazek to tez
      wspolna zabawa, wspolni znajomi itp.Nikt nie mowi, ze ma rezygnowac z kolegow
      ale jak chce miec dziewczyne to niech rowniez znajdzie czas dla niej.
      Jezeli taki uklad mu nie pasuje i potrafi sie bawic tylko i wylacznie w gronie
      kolegow to cos tu jest nie tak i uwazam ze nie traktuje cie powaznie.
      Tak na marginesie ile macie lat,pytam bo kazdy wiek ma swoje prawa.
    • kathryn_26 Re: wstydzi sie? 28.09.05, 13:14
      widac, ze gowniarz jeszcze z niego :-)
      ale nie martw sie, kolo 30 prawie wszyscy z tego wyrastaja :-)
      • Gość: Bassau Re: wstydzi sie? IP: *.crowley.pl 28.09.05, 17:11
        on ma 23 lata a ja 18 :)
        • Gość: aka Re: wstydzi sie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 17:20
          wiesz kiedys moja kumpela byla w takim zwiazku
          ale znalazla sposob na swego lubego...w pewny weekend zanim on zdazyl sie do
          niej odezwac juz siedziala w knajpie(do ktorej chodzil) ze
          znajomymi..mezczyznami...swietnie sie bawila,tanczyla, flirtowala, kokietowala
          a na niego nie zwracala uwagi
          juz nigdy wiecej nie zostawil jej samej :)

          możesz spróbować...jeżeli nie zrozumie to znaczy że nie jest nic wart
          • Gość: Bassau Re: wstydzi sie? IP: *.crowley.pl 01.10.05, 19:24
            dzieki aka za rade :D tak zrobilam! pojechalam do tego klubu a on byl
            szczesliwy ze mnie widzi i razem sie bawilismy ciagle, nie chcial mnie z rak
            wypuscic hehe :D Powiedzial ze juz nigdy nie pojdzie beze mnie a ja bez
            niego....to pierwsze mi pasuej ale to drugie juz mniej :P
    • yoma Re: wstydzi sie? 28.09.05, 17:23
      Pogięło was, jedną babę ciągnąć na męskie piwo?

      Chyba że jesteś mężczyzną honoris causa.
      • Gość: Joasia Re: wstydzi sie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 19:37
        nooo ja też jestem za osobnym chodzeniem na imprezy...ale od czasu do czasu;))
        razem też trzeba się umieć bawić...poprostu trzeba zachować jakąs równowage...

        ...chociaż ja z pierwszym moim facetem, ZAWSZE chodziliśmy osobno na imprezy;))
        I było nam z tym dobrze, ufalismy sobie w 100% i nawet żadnemu nie przyszło na
        myśl, ze drugie może go zdradzić, ale poprostu nie potrafilismy razem sie
        bawić:-/ nasz związek trwał 5 lat, więc jednak tak do końca nam to na złe nie
        wyszło;) a zerwaliśmy tylko dlatego, ze coś się wypaliło, ale do dzisiaj
        jestesmy przyjaciółmi hehe!
    • Gość: baska Re: wstydzi sie? IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 01.10.05, 22:17
      nie martw sie nie jestes sama ja tez mam tak nie przejmuj sie nie warto
    • omega2000 Re: wstydzi sie? 01.10.05, 23:49
      Chodzi rżnać laski...na bank...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka