Dodaj do ulubionych

"palcóweczka"

11.10.05, 17:38
a więc piękne Panie prosze o dopowiedź:
1 - jak często robicie sobie palcówkę,
2 - czy wolicie drażnić łechtaczkę i okolice czy może bardziej opcja z palcami
wewnątrz cipki,
3 - które palcówki są lepsze w doznaniach dla Was ? te robione osobiscie czy
te robione przez faceta?
prosze na temat, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: oliffka Re: "palcóweczka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 17:45
      1. b.czesto - nawet 8 razyw tygodniu (w tym niekiedy kilka dziennie)
      2. lechtaczka i okolice
      3. jesli facet jest doswiadczony i wie co mnie podnieca w pieszczeniu
      lechtaczki to wiadomo, ze od faceta sa 1000 razy lepsze (nawet jak slabo zna,
      ale robi to zmyslowo) i nawet wtedy super jest jak tez wchodzi palcami we mnie;0

      pozdrawiam;)
      • Gość: marika Re: "palcóweczka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 17:54
        spadnie na mnie zaraz grad oskarzen o jakas nabyta dewocje tudziez
        infantylizm,ale wyznam rzecz,bo mnie trapi.mam 25lat,jeszcze z nikim nie
        spalam.ok 10lat temu -bedac nastolatka-notorycznie samozaspakajalam sie.mialam
        fantazje robilam to w rozny sposb,zaswsze towarzyszyly temu extra doznania.
        potem przestalam,uznajac ze zaczekam na prawdziwy sex.mialam faceta bedac
        20latka,nie doszlo do sexu a jedynie do jego zaspokajania mnie-nie doznalalam
        tego co kiedys,ale to nie kwestia mojeje ozieblosci,raczej tego ze mnie nie
        pociagal. do dzis jestem nietknieta bo tego nie chce.nie sa to kwestie
        religijne-raczej nie poznalam dotad kogos z kim chcioalbym sie totalnie
        zlaczyc.nie jest to romantyczny belkot-raczej pragmatyzm paradoxalnie. mam
        fantazje,lubie porno czasem,ale nie onanizuje sie wowczas. czasem jestem
        bliska,ale powstarzymuje sie-wiem ze to nic zlego-nie pisze teraz w kategoriach
        grzechu!- ale jakos mi tak nieswojo wrocic do dawnych przyzwyczajen. czasem
        bardzo chce oczywiscie.
        • Gość: oliffka Re: "palcóweczka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 18:00
          Ja juz dziewica nie jestem. I choc juz nie jestem z tym facetem to jednak nie
          zaluje ani jednej nocy...:) wczesnije gdy sie sama zaspokajalam, mialam wyrzuty
          sumienia. ale mimo to czesto to robilam. gdy doszlo do pierwszego seksu to od
          tamtej pory czesciej to robie, bo jest mi to po prostu potrzebne. Uwazam, ze
          kobiety tez powinny mowic o swoich potrzebach a nie utwierdzac wszystkichw
          przekonaniu, ze tokwestia tylko mezczyzn (to nie jest zaden zarzut w ich
          strone - raczej w strone stereotypow).:)
          • Gość: marika Re: "palcóweczka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 18:03
            zgadza sie z toba,ogolnie przyjeta norma jest masturbacja panow,wiadomo ponoc
            ze robia to prawie wszyscy.a kobiety?nie mam nic przeciw ale jesli chodzi o
            moja osobe to chyba po prostu wyrzut sprzed lat...
        • Gość: gabi Re: "palcóweczka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 18:06
          Marika, kobieto!!!! To jak ty jeszcze żyjesz??? W takim wieku i bez
          sexu...przecież to lekka porażka....a nawet nie lekka ale konkretna. Chociaż
          byś sobie strzeliła tą palcóweczke raz na jakiś czas, przeciez wiadomo że każda
          kobieta ma swoje potrzeby seksualne, a napewno już w takim wieku.Jeżeli czekasz
          na tego ukochanego to ok.(chociaż nie polecam, pochlastać się można!) Kup sobie
          chociaż wibrator!! Miłej nocki z paluszkami lub gumowym wacusiem :)
          • Gość: oliffka Re: "palcóweczka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 18:10
            Wlasnie, czy nie wydaje sie wam, ze kobiety pod wzgledem potrzeb sexualnych sa
            jakby gorzej rozumiane? Ze niby maja mniejsze prawa? A przynajmniej, ze do
            niedawna tak bylo.. teraz sie to troche zmienia. ciekawe kiedy kobiety beda
            mogly ogladac panow na ulicach zachecajacych do numerku za pieniadze?:P
            • Gość: kali Re: "palcóweczka" IP: *.ztpnet.pl 11.10.05, 22:37
              > niedawna tak bylo.. teraz sie to troche zmienia. ciekawe kiedy kobiety beda
              > mogly ogladac panow na ulicach zachecajacych do numerku za pieniadze?:P

              Wtedy kiedy kobiety z takich uslug beda chcialy korzystac.
              • Gość: oliffka Re: "palcóweczka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 22:43
                A kto powiedzial, ze nie chca? znam wiele kobiet, ktore bardzo chetnie
                zaplacilyby za szalone chwile z przystojniakiem;) ale zgodnie z prosba maksia25
                nie zasmiecajmy watku juz;)
                • Gość: kali Re: "palcóweczka" IP: *.ztpnet.pl 12.10.05, 10:11
                  Gdyby byl popyt byl by i podaz.
                  Poza tym niech dobrze poszukaja to znajda.
          • Gość: marika Re: "palcóweczka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 18:10
            gabi zapene juz mnie umiesilas w wygodniej szufladzie dla malo
            atrakcyjnych,nieciekawych, sfrutrowanych bab.otoz okazji na sex jest
            niemalo,ale wybacz pieprzyc sie jak reszta spoleczenstwa niczym kroliki?byle
            jak,z byle kim?nie dzieki.
            • Gość: flower Re: "palcóweczka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 23:52
              "jak reszta spoleczenstwa" ??? pieprz sie inaczej i daj ludziom spokoj ;)
            • Gość: Mirmurek Re: "palcóweczka" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.12.05, 19:48
              Hej

              > gabi zapene juz mnie umiesilas w wygodniej szufladzie dla malo
              > atrakcyjnych,nieciekawych, sfrutrowanych bab.otoz okazji na sex jest
              > niemalo,ale wybacz pieprzyc sie jak reszta spoleczenstwa niczym kroliki?byle
              > jak,z byle kim?nie dzieki.

              O widzisz i tu nasze poglądy są w pełni zgodne. Ja również wolę dać sobie
              spokój i robić swoje, czyli aktualnie w strefir seksu nic, niż robić to z byle
              kim, byle jak tylko w celu zaspokojenia prostych potrzeb seksualnych. Można je
              nie zaspokoić, ale odwrócić zainteresowania na inne potrzeby.

              Pozdrawiam
              Mirmurek
      • aidarettte Re: "palcóweczka" 18.03.25, 07:50
        Sex randki - sexkontakty.com przynajmniej realne profile i ludzie.
    • maksiu25 Re: "palcóweczka" 11.10.05, 18:29
      prosiłem na temat.........!!!!!! nie zaśmiecajcie wątku....pogadajcie sobie na
      prv...
    • maksiu25 Re: "palcóweczka" 11.10.05, 18:56
      proszę o odpowiedzi w stylu oliffki (na samym poczatku)
      • Gość: lala Re: "palcóweczka" IP: *.elpos.net / *.elpos.net 23.11.05, 21:12
        Panie maxiu weż się pan do roboty,pomachaj lopatą na budowie...jak czytam takie
        wątki to bebechy mi się przewracają i mieszają z żólcią
        • Gość: maritta Re: "palcóweczka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 21:18
          Ja przez "palcówki" rozumiem wprawki na fortepianie. Skoła muzyczna, zatem inne
          skojarzenia. Maksiu zbok jesteś, ale udało ci sie już dotrzepać tego konia do
          końca?
          • Gość: waldi Re: "palcóweczka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 21:47
            Fortepianistka i paluszki. robisz to przy fortepianie?
            • Gość: looser Re: "palcóweczka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 23:03
              Przy fortepianie palcóweczka moż być a na fortepianie można uskutecznić mae
              bara bara. Hej fortepianistka jesteś tu gdzieś jeszcze?
    • Gość: hydra Re: "palcóweczka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 20:35
      Uwielbiam własnoręczne palcóweczki. Nie narzekam na męża. Mamy na prawdę udany,
      czasem ostry, sex bez zahamowań. On robi mi różne rzeczy, również palcóweczki,
      ale wolę doznania podczas tych własnych. Często robię to zresztą dla niego,
      podnieca go taki widok. Taki spektakl oferuję mu jednak bardzo rzadko, żeby to
      było istotnie dla niego atrakcyjne. On robi mi palcóweczki różnie. Dość często.
      W samotności robię to sobie prawie codziennie, czasem kilkakrotnie w ciągu
      dnia. Najbardziej odlatuję skupiając się na łectaczce. Zaowolony z odpowiedzi ?
      • Gość: adam Re: "palcóweczka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 23:33
        swinie pierdzielone to ohydne co piszecie..fuj wstdzcie sie swinie!
        • waldka_zmora Re: "palcóweczka" 30.11.05, 09:33
          adas zazdrosny?
    • Gość: Oliwka Re: "palcóweczka" IP: *.icpnet.pl 11.12.05, 15:17
      Ja lubię tak - mój facet wkłada we mnie dwa paluszki,a ja zajmuję się łechtaczką.
    • ania_188 Re: "palcóweczka" 11.12.05, 15:25
      Może to wyda sie smieszne ale ja nigdy tego nie robiłam i nie zamierzam.Wole
      poczekaćdo pierwszego razu i do pierwszej piesczoty ;) w wydaniu ojego chłopaka :*
      • Gość: gggg Re: "palcóweczka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 11:36
        Ja tez nigdy tego sama nie robilam. Chlopakowi pozwalalam. Na poczatku nie
        dawalo mi to zupelnie satysfakcji. Ale z czasem zaczyna sprawiac mi
        przyjemnosc. Ale sama nigdy bym tego nie zrobila.
    • Gość: amatorka Re: "palcóweczka" IP: 172.16.2.* / 212.244.160.* 16.12.05, 11:05
      1 - w zlaznosci od okolicznosci i posiadania partnera
      2 -i to i to, chociaz samemu lepiej to pirwsze
      3 - te robione przez faceta

      Pozdrawiam
      • mati29 Re: "palcóweczka" 16.12.05, 11:15
        ktorym palcem ?
    • Gość: mag&aska Re: "palcóweczka" IP: *.zsp.mine.nu / *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.05, 12:25
      -codziennie!!!!!!!!
      -opcja z palcami
      -te przez faceta;-P
      • mati29 Re: "palcóweczka" 16.12.05, 14:51
        dzis tez?
        juz po ?
    • inez69 Re: "palcóweczka" 16.12.05, 19:26
      sama sie zaspokajam dość żadko, tylko dla rozładowania napięcia, nie z nudów
      czy jakichś innych pobudek, za to palcówki w wydaniu mojego faceta mogłabym
      przeżywac codziennie, uwielbiam to:) ale to przede wszytkim kwestia wprawy
      mężczyzny:)
      • Gość: Mirmurek Re: "palcóweczka" IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.12.05, 19:51
        No to ja zadam pytanie strategiczne:

        Wolicie być pieszczone palcami czy języczkiem??

        Pozdrawiam
        Mirmurek
        • Gość: Oliwka Re: "palcóweczka" IP: *.asta-net.com.pl 16.12.05, 21:28
          A nie można połączyć jednego z drugim?? :)
        • inez69 Re: "palcóweczka" 16.12.05, 23:26
          język to mój nr jeden!! ale kiedy mężczyzna równocześcnie pieści mnie palcami
          to juz w ogóle odlatuję:)))
    • karina_x Re: "palcóweczka" 17.12.05, 00:37
      oczywiscie ze najlepsza jest palcowka robiona przez faceta,ale jeszcze lepsza
      jest minetka.a wiec maksiu,jesli jeszcze nie potrafisz tego robic to
      blad.zacznij palcami delikatnie masowac lechtaczke,jak zacznie robic sie mokra
      wkladaj jeden palec do dziurki i powoli wyjmuj,potem troche szybciej i na
      zmiane - lechtaczka, dziurka.potem zjedz na dol i liz lechtaczke,piesc dlonmi
      piersi,zlap za pupe i wkladaj palce do cipki,jeden,dwa,trzy,potem jezyk do
      srodka i znowu palce.jak dziurka sie mocno otworzy to przyspiesz tempo,szybko
      poruszaj palcami w srodku i oblizuj cala cipke...powodzenia
    • Gość: asia Re: "palcóweczka" IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 18.12.05, 16:22
      1.codziennie , najczesciej gdy sie kapie:)
      2.wewnatrz :P
      3.robione przez mojego faceta....mrrr;)
      • chlopak2005 Re: "palcóweczka" 22.12.05, 23:26
        Nie rozumiem tych pań, które sobie nigdy tego nie robiły, ale to nie moja
        sprawa:P. Powinny przecież poznawać swoje ciało:P.
        Co do tego to panie lubią chyba połaczenie paluszków i języczka naraz:D. Taka
        pieszczota to już cunnilingus (Miłość francuska). Wydaje mi się, że minetka
        więcej Wam (kobietą) sprawia przyjemności:) Mam racje drogie panie? Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka