Dodaj do ulubionych

no dobra a teraz.....

15.10.05, 12:10
błagam pomóżcie jak mamy (ja z moim chłopakiem) powiedzieć naszym rodzicon o
ty że chcemy się zaręczyć? i czy wogóle mówić jak tak to na ile czasu przed
planowanym wieczorem zaręczyn? i jak zacząć te rozmowe? czy oboje powinniśmy
rozmawiać czy ja z moimi a on ze swoimi? dodam jeszcze ze jesteśmy ze sobą 6
miesięcy a chcemy zaręczyć sie w grudniu ja mam 28 lat a on 22 pomocy
Obserwuj wątek
    • Gość: smka.moich.ust Re: no dobra a teraz..... IP: *.telpol.net.pl 15.10.05, 12:28
      kobieto... tyniemasz jakiś problemów? nieiwem... cokolwiek...? Bo sory al
      emówinie o zareczynach to raczej nci trui po gąszczach traw, byleby niewiedzili
      ze jestescie razem... to chyab logiczne ze idziecie razem do nich i mówicie...
      niewiedze tu nic smutnego ani trudnego... nierozumiem...

      Pozatym kobieto nienudzi ci sie dsiedzenie i zakładanie 10 watków? Weź wyluzuj
      albo coś... Pozdrawiam.
      • dziwna_ja Re: no dobra a teraz..... 15.10.05, 12:31
        ale ja naprawde nie wiem jak taką rozmowę zaczac moze dlatego ze jestem
        jedynaczką ale naprawdę cięzko mi i zarazem głupio jak zaczać tę rozmowe?
        • Gość: smak.moich.ust Re: no dobra a teraz..... IP: *.telpol.net.pl 15.10.05, 13:14
          wiesz... jesli rodzice niemaja nic przeciwko temu związkowi to najlpeij iśc
          razem z nim do jednych jak i do drugich, usiąśc przy kawce pogadać, jak zwykle
          i po prostu powiedziec ze macie im coś ważnego do powidzenia, i ze bardzo
          chcecie zeby to dobrze przyjęliści bo to najwazniejsza decyzja w waszym zyciu i
          ze chcecie sie pobrac, najlepiej zeby to powiedział on.. albo u jego rodziców
          on a u twoich ty....
          I wydaje mi sie ze to bedzie dobrze. Ja bym tak zrobiła.....
          Pozdrawiam.
          P.s. jezeli rodzice maja cos przeciwko waszemu zwiazkowi to napisz mi, wtedy
          wymyślimy razem cos innego zeby pomóc...
          • Gość: ja Re: no dobra a teraz..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 14:24
            tato i mama bardzo lubią mojegoi człopaka wręcz go uwielbiaja jego rodzice tez
            bardzo lubią mnie no jakby nie było nasze rodziny znaja sie od 14 lat:P
            • Gość: smak.moich.ust Re: no dobra a teraz..... IP: *.telpol.net.pl 15.10.05, 14:31
              no wiec jezeli tak ejst to niewidze przeciwieństw zcom... napewno ie uciesza...
              powodzenia, i fajnego slubu zycze:>.
            • agatka_to_ja Re: no dobra a teraz..... 15.10.05, 14:33
              skoro sie lubia wasze rodziny to ja nie widze najmniejszego problemu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka