egra83
21.11.05, 08:29
rozstałam sie z facetem, poweidział ze mnie nie kocgha i ze nie mozemy byc
razme, mielsismy wspólne plany itd... mineły juz 3 miesiące a przez ten czas
zcasem napsal do mnie na gg, pusiał sygn... itd, ale ja byłam twarda i ne
odezwałam sie a teraz... przedwczoraj w nocy kts g ciezko obił dostał nożem i
ledwo uszedł z zyciem. zadzwoniłam do niego i zyczyłam mu powrotu do zdrowia(
jestem daleko na studiach nie mam jak przyjechac... )czy powinnam rzucc
wszystko i jechac zeby go odwiedzc?? ja nadal go kocham, on teraz ponc z kims
jest. rozmawaałm z jego mama wczoraj przez telefon... powiedzałą ze nadal
mnie pamieta i za luje ze nie jestem z nim, a on czasme o mnie wspmni...
pomocy