Dodaj do ulubionych

cosmo to odmozdzacz

02.02.03, 17:09
dla mnie to pismo wypacza mozgi kobiet, ktore je regularnie czytaja. wedlug
tego co pismo zawiera kobiecie do szczescia potrzebny jest jedynie FACET.
najwiekszym zyciowym klopotem kobiety jet jak tego FACETA zdobyc, a potem jak
juz "akcja zdobywanie" sie powiedzie.... powtsaje nowa lamiglowka: jak FACETA
utrzymac?! ewentualnie co zrobic, zeby byc dla FACETA sexi.
czy wydawca serio mysli, ze kobiety sa takie puste?
Obserwuj wątek
    • ryanoconnell Re: cosmo to odmozdzacz 02.02.03, 17:20
      Najwyraźniej nie myli się zbytnio, skoro kobiety to czytują. Choć nie mnie
      pisać co redakcja uważa na temat kobiety. Poza tym pokaż mi nie-odmóżdżającą
      gazetę, śmiało! Albo inaczej: pokaż mi twór medialny, który nie odmóżdza. Sam
      mam średnie zdanie na temat Cosmopolitan, ale nie uważam tego za rewelację
      dziennikarską wartą podzielenia się ze wszystkimi. Swoją droga podobne listy
      pojawiają się tu ze sporą częstotliwością, więc mogłaś się pod jakiś podczepić,
      zamiast duplikować "pomysły". (Tak w ogóle, to ile, Waszym zdaniem, %
      odwiedzających to forum czyta je zanim wyśle swój list?) Co do samego Cosmo:
      to, że nie przypadło Tobie do gustu może także znaczyć, że nie jest ono
      kierowane do Takiego odbiorcy jak Ty! Pomyślałaś o tym? Czy to, że nie podoba
      Ci się Playboy, Nie, Fakty i Mity, Najwyższy Czas, Niedziela, Angora, Chip,
      Ślizg, Muzeum, Miesięcznik Rycerski(*) świadczy o tym, że te pisma można o dupę
      roztrzaść? Nie! To znaczy, że one nie są dla Ciebie. :]

      (*) Niepotrzebne skreślić.
      • maretina Re: cosmo to odmozdzacz 02.02.03, 17:34
        ryanoconnell napisał:

        > Najwyraźniej nie myli się zbytnio, skoro kobiety to czytują.
        mysle, ze specyficzna grupa kobiet, ktora swoje zycie koncentruje wokol jednej
        sprawy.
        Poza tym pokaż mi nie-odmóżdżającą
        > gazetę, śmiało! Albo inaczej: pokaż mi twór medialny, który nie odmóżdza.
        prosze bardzo: SWIAT WIEDZY, przekroj, zdrowie.
        Sam
        > mam średnie zdanie na temat Cosmopolitan, ale nie uważam tego za rewelację
        > dziennikarską wartą podzielenia się ze wszystkimi. Swoją droga podobne listy
        > pojawiają się tu ze sporą częstotliwością, więc mogłaś się pod jakiś
        podczepić,
        dziekuje za rady w stylu "co moglabym robic, aby polepszyc Twoj nasroj" itd...
        jestem na tym forum po raz pierwszy i mam prawo nie znac watkow na nim
        zamieszczanych od kilku juz lat. nie jestem tez zobowiazana do zapoznania sie z
        obszernym archiwum zanim cos napisze.
        > zamiast duplikować "pomysły". (Tak w ogóle, to ile, Waszym zdaniem, %
        > odwiedzających to forum czyta je zanim wyśle swój list?)

        sluchaj, chcesz byc adminem, to napisz do portalu, moze zrobia cos z Twoja
        prosba, a jak nie to nie truj, bo to wlasnie takie trucie uprzykrza pisanie i
        czytanie.
        Co do samego Cosmo:
        > to, że nie przypadło Tobie do gustu może także znaczyć, że nie jest ono
        > kierowane do Takiego odbiorcy jak Ty!
        nie jestem zadnym dziwolagiem.
        Pomyślałaś o tym? Czy to, że nie podoba
        > Ci się Playboy, Nie, Fakty i Mity, Najwyższy Czas, Niedziela, Angora, Chip,
        > Ślizg, Muzeum, Miesięcznik Rycerski(*) świadczy o tym, że te pisma można o
        dupę
        >
        > roztrzaść? Nie! To znaczy, że one nie są dla Ciebie. :]

        zgoda! ale tez to co Ty napisales nie znaczy, ze nie mam PRAWA KRYTYKI pism i
        programow, ktore w moim odczuciu sa durne.
        >
        > (*) Niepotrzebne skreślić.
        sorry, ale caly post musialbym wykreslic, dlatego pozwolisz, ze nie wprowadze
        korekty.
        • Gość: kasia Re: cosmo to odmozdzacz IP: 62.233.185.* 02.02.03, 18:03
          Jakbys nie zauwazyla to on tylko napisal co o tym sadzi.Jak zaczynasz watek to
          musisz byc przygotowana tez na slowa krytyki.Zgadzam sie z nim w 100%!!!I moze
          Ci sie to podobac lub nie,to tylko wypowiedz!
        • Gość: tanja Re: cosmo to odmozdzacz IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.02.03, 18:09
          wg mnie cosmo nie mozna zaliczyc do pism naukowych ale bez przesady,na codzien
          ucze sie zeby zdac na medycyne,chodze do najlepszej szkoly w miescie,jestem w
          klasie maturalnej,i wciaz musze uczyc sie,mowic i przemyslac skomplikowane
          problemy...wiec naprawde czasem milo mi wziac cosmo do reki i po prostu sie
          odprezyc i rozchmurzyc troche,nie sadze zeby redaktorzy sadzili ze ktos wezmie
          wszytko co pisza na powaznie,wszystkie dziewczyny jakie znam czytaja cosmo,ale
          glownie po to,zeby odpoczac i poczytac cos lekkiego i zabawnego a nie zeby
          odnosic to wszystko do siebie,sory ale nie czuje sie odmozdzone z tego powodu,
          to dla mnie rozrywka a nie ksiega madrosci,i sadze ze 99%kobiet tez tak uwaza,
          i wcale nie sa to bezmozgie kobiety...lezac w lozku po calym dniu nauki i
          rozwiazywania problemow,naprawde nie mam ochoty czytac "swiata wiedzy" itp.
        • ryanoconnell Re: cosmo to odmozdzacz 02.02.03, 20:46
          maretina napisała:
          >> Najwyraźniej nie myli się zbytnio, skoro kobiety to czytują.
          > mysle, ze specyficzna grupa kobiet, ktora swoje zycie koncentruje wokol
          > jednej sprawy.

          Watpie.

          >> Poza tym pokaż mi nie-odmóżdżającą
          >> gazetę, śmiało! Albo inaczej: pokaż mi twór medialny, który nie odmóżdza.
          > prosze bardzo: SWIAT WIEDZY, przekroj, zdrowie.

          Świat wiedzy (o wszystkim i o niczym; dzieci kupują tylko dlatego, że się
          kolekcjonuje w segregatorach / względnie kupują rodzice dzieciom, bo mają
          nadzieję, ze obrazki zachęcą je do nauki). Przekrój - ciężko mi powiedzieć, bo
          nie czytuję. Zdrowie - maksymalnie odmóżdzające. Przykład? Potrącaj torebkę z
          herbatą to uwolnią się flawonoidy. Albo: ziemniaki i mięso to śmiertelne
          połączenie.

          >> mam średnie zdanie na temat Cosmopolitan, ale nie uważam tego za rewelację
          >> dziennikarską wartą podzielenia się ze wszystkimi. Swoją droga podobne
          >> listy pojawiają się tu ze sporą częstotliwością, więc mogłaś się pod jakiś
          >> podczepić,
          > dziekuje za rady w stylu "co moglabym robic, aby polepszyc Twoj nasroj"
          > itd... jestem na tym forum po raz pierwszy i mam prawo nie znac watkow na
          > nim zamieszczanych od kilku juz lat. nie jestem tez zobowiazana do
          > zapoznania sie z obszernym archiwum zanim cos napisze.

          Błąd! Gdybyś miała szczątkowe chociaż pojęcie o netykiecie i dobrym wychowaniu
          najpierw polurkowałabyś trochę i poczytała zanim coś zapostujesz. Przejżenie
          archiwum, chociażby "na odwal się" to podstawowa sprawa przy pierwszym
          zetknięciu z jakimkolwiek forum. Reasumując: jesteś zobowiązana przejrzeć
          tematy przynajmniej kilkudziesięciu (20-50) ostatnich postów coby nie
          zniesmaczać osób czytających to foum. Aha! To nie jest kwestia mojego dobrego,
          czy złego samopoczucia. Zwyczajnie lubię się czepiać, szczególnie pyskatych
          ludzi uprzykrzających życie na forach. Przy czym nie czepiam się, jeśli nie ma
          o co. KPW? :]

          >> zamiast duplikować "pomysły". (Tak w ogóle, to ile, Waszym zdaniem, %
          >> odwiedzających to forum czyta je zanim wyśle swój list?)
          > sluchaj, chcesz byc adminem, to napisz do portalu, moze zrobia cos z Twoja
          > prosba, a jak nie to nie truj, bo to wlasnie takie trucie uprzykrza pisanie
          > i czytanie.

          Ech. Przyznałaś, że jesteś tutaj po raz pierwszy, więc cóż takiego do tej pory
          Ci nauprzykrzałem? Czytanie? Czego?! Przecież nawet nie zajżałaś do archiwum!
          Bądź konsekwentna w tym, co mówisz, proszę.

          >> Co do samego Cosmo:
          >> to, że nie przypadło Tobie do gustu może także znaczyć, że nie jest ono
          >> kierowane do Takiego odbiorcy jak Ty!
          > nie jestem zadnym dziwolagiem.

          Tak, ale nie jestes przedstawicielką jedynego słusznego zdania. Nie tylko Twoje
          zainteresowania i zapatrywania na świat są słuszne. Ba! Nie ma jedynego
          słusznego zdania, więc czepianie się pisma, które nie jest dla Ciebie... Nie
          czytaj - prosta sprawa. Sądzisz, że swoim postem zniechęcisz czytelniczki Cosmo
          i tego forum do samego czasopisma? Wolne żarty...

          >> Pomyślałaś o tym? Czy to, że nie podoba
          >> Ci się Playboy, Nie, Fakty i Mity, Najwyższy Czas, Niedziela, Angora,
          >> Chip, Ślizg, Muzeum, Miesięcznik Rycerski(*) świadczy o tym, że te pisma
          >> można o dupę roztrzaść? Nie! To znaczy, że one nie są dla Ciebie. :]
          > zgoda! ale tez to co Ty napisales nie znaczy, ze nie mam PRAWA KRYTYKI pism i
          > programow, ktore w moim odczuciu sa durne.

          Masz, ale nie podałaś żadnego argumentu za tym, że pismo jest do luftu. To, że
          tematyka Ci nie leży to argument cokolwiek śmieszny (jeśli już miałbym to pod
          argument podciągnąć).

          >> (*) Niepotrzebne skreślić.
          > sorry, ale caly post musialbym wykreslic, dlatego pozwolisz, ze nie
          > wprowadze korekty.

          Jejku. Jak Twój facet z Tobą wytrzymuje? :D
    • Gość: tanja Re: cosmo to odmozdzacz IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.02.03, 18:22
      maretina napisała:

      > dla mnie to pismo wypacza mozgi kobiet, ktore je regularnie czytaja. wedlug
      > tego co pismo zawiera kobiecie do szczescia potrzebny jest jedynie FACET.
      sory ale czytam je regularnie i jakos wcale tego nie zauwazylam a ty nie
      wyczowasz ze to to przeslanie jest pol zartem?!
      > najwiekszym zyciowym klopotem kobiety jet jak tego FACETA zdobyc, a potem jak
      > juz "akcja zdobywanie" sie powiedzie.... powtsaje nowa lamiglowka: jak FACETA
      > utrzymac?! ewentualnie co zrobic, zeby byc dla FACETA sexi.
      > czy wydawca serio mysli, ze kobiety sa takie puste?
      nie sadze,te teksty sa na zarty,a jezeli ty myslisz ze nie,to mi ciebie
      zal...bo nie masz kompletnie poczucia humoru,te tematy sa dobre to pokazania
      w "krzywym zwierciadle" dlatego wydaje mi sie sa poruszane,nie wolno brac
      wszystkiego na powaznie,potrzebne sa pisma lekkie i o tematyce powazniejszej
      • losiu4 Re: cosmo to...: do maretiny i tanji 04.02.03, 13:22
        Gość portalu: tanja napisał(a):

        > maretina napisała:
        >
        > > dla mnie to pismo wypacza mozgi kobiet, ktore je regularnie czytaja. wedlu
        > g
        > > tego co pismo zawiera kobiecie do szczescia potrzebny jest jedynie FACET.
        > sory ale czytam je regularnie i jakos wcale tego nie zauwazylam a ty nie
        > wyczowasz ze to to przeslanie jest pol zartem?!
        > > najwiekszym zyciowym klopotem kobiety jet jak tego FACETA zdobyc, a potem
        > jak
        > > juz "akcja zdobywanie" sie powiedzie.... powtsaje nowa lamiglowka: jak FAC
        > ETA
        > > utrzymac?! ewentualnie co zrobic, zeby byc dla FACETA sexi.
        > > czy wydawca serio mysli, ze kobiety sa takie puste?
        > nie sadze,te teksty sa na zarty,a jezeli ty myslisz ze nie,to mi ciebie
        > zal...bo nie masz kompletnie poczucia humoru,te tematy sa dobre to pokazania
        > w "krzywym zwierciadle" dlatego wydaje mi sie sa poruszane,nie wolno brac
        > wszystkiego na powaznie,potrzebne sa pisma lekkie i o tematyce powazniejszej

        jak juz ktos napisal, ta gazetka ma byc lekka latwa i przyjemna, a ze pewien gatunek dziewczyn (raczej nie kobiet, te
        juz z tego zazwyczaj wyrosly) lubi je czytac, zostawmy im ta przyjemnosc. Gorzej, jesli taka pannica bierze
        podawany przez to pisemko model zycia na serio... a to juz nieco gorzej. I dla niej i dla otoczenia. Jednak nadzieja w
        tym, ze w koncu i ona dorosnie ;))
    • sweetwitch Re: cosmo to odmozdzacz 04.02.03, 14:50
      A ja lubie Cosmo. Nie lubie np. Bravo Girl i innych tym podobnych, co nie
      znaczy, ze od razu wejde na wszystkie fora nielubianych gazet, aby napisac,
      jakie one sa glupie....

      I tak jak inni nie biore wszystkiego na serio. Gazete czytam tak, jak ksiazke -
      dla rozrywki, odprezenia.

      Pozdrawiam,

      Bezmozga Istota

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka