Dodaj do ulubionych

Co o tym myślicie??

17.09.06, 17:27
Doszłam ostatnio do wniosku, że gdybym na swojej drodze spotkała odpowiedniego
faceta byłabym w stanie poświęcić dla niego karierę i cały ten zamęt i
poswięcić się domowi i rodzinie... Myślę, że zrobiłabym to bez jakiegokolwiek
żalu...
Oczywiście niektórzy pomyślą, że nie mam żadnych ambicji i tym podobnych
rzeczy.. ale to nie tak- ja poprostu uważam, że dla każdego człowieka
najważniejsza powinna być rodzina. Nie chcę obudzić się za 20 lat i
stwierdzić, że nie mam po co wstawać bo męża nie ma, dzieci też nie... To po
co??? Nie chcę wpaść w ta machinę gdzie najważniejsza jest forsa, układy itp...
Czasami mam wrażenie, że jestem jakaś inna... Mój tok myslenia zupełnie
odbiega od tego jak myslą moje koleżanki, ludzie w moim wieku (dwudziestu
kilku lat:))
Czy coś ze mną nie tak??

************
"Przed chwilą śniłem, że na jakimś dworcu wszystko zostawiłem..."
Obserwuj wątek
    • agatka_to_ja Re: Co o tym myślicie?? 17.09.06, 17:33
      Mysle, ze z Toba jest wszystko OK :)
      Tez bardzo cenie rodzine, ale... nie wiem, czy wytrzymalabym siedzenie non stop
      w domu, tak bez pracy...
      Ciesze sie, ze moge wyjsc z domu, ze jestem potrzebna nie tylko mojej rodzinie,
      ze realizuje sie w pracy, ze mam kolezanki i kolegów, z ktorymi z przyjemnoscia
      gadam sobie przy kawie, ze z przyjaciolka moge polatac po sklepach...
    • evel86 Re: Co o tym myślicie?? 17.09.06, 20:57
      jeden czlowiek ma takie zdanie a drugi inne...
    • daphny1 Re: Co o tym myślicie?? 18.09.06, 12:23
      Ja myślę podobnie jak Ty kochana :) Mam 21 lat a właśnie spodziewam się
      dzidzusia :) W sumie nie był planowany, ale cieszymy się na niego jak
      wariaci.Teraz będę na IIIroku studiów, miałam plany jak każdy w moim wieku, ale
      nie załamuję się.Dokończę studia jak dzidzuś troszkę podrośnie, wkrótce bierzemy
      ślub.Widocznie Ktoś tam na górze tak chciał.I nie słuchaj innych, dla których
      kariera jest podstawowym priorytetem, bo czas szybko mija, życie jest krótkie.Ja
      teraz czuję się spełniona - będę miała swoją małą rodzinkę i nie zamieniłabym
      tego na żadną pracę w renomowanej zagranicznej firmie.Pozdrawiam i gratuluję
      zdrowego podejścia do życia!
    • Gość: Temptation Re: Co o tym myślicie?? IP: 212.160.172.* 18.09.06, 12:58
      Uważaj! Gdy poświęcisz się całkowicie mężowi i dzieciom za kilka lat może się
      okazać,że wstajesz tylko dla dzieci, bo mąż już dawno uciekł z kochanką...
      • zbuntowany_aniol2 Re: Co o tym myślicie?? 18.09.06, 13:35
        a nie mozna pogodzic rodziny z praca?bycie kura domowa nie jest az takie
        fajne......
    • enigma_20 Re: Co o tym myślicie?? 18.09.06, 17:03
      Ja tam też mogłabym zostać w domu i tu zająć się domem, gotowaniem i dziećmi,
      ale pod warunkiem, że mąż byłby w stanie utrzymac nas sam. Chodzi o to,że mnie
      wydaję się, że wychowanie dzieci jest najtrudniejsza rzecza na świecie,
      zwłaszcza teraz, kiedy na każdym rogu czaja się jakies pokusy...A w sumie przy
      dobrej organizacji czasu mozna znaleźć też czas dla siebie na jakiś basen,
      wizyte u kosmetyczki itp. A to, że zajmujesz się domem nie ogranicza Ci
      kontaktów z innymi ludźmi, zawsze można brzdąców do dziadków na wieczór
      podrzucić,a samemu gdzieś z mężem wyskoczyć..a ta kochanka??- hmm..w każdym
      związku może się pojawić. Dlatego uważam, że masz jak najbardziej zdrowe
      podejście do życia, jesli mialabys ochotę zostać w domu, to czemu nie..
      • Gość: blue Re: Co o tym myślicie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 17:10
        wiesz kazdy ma inne do tego podejscie ,gdy zajmujesz sie czyms co cie
        pasjonuje ,a nie klepiesz faktury w biurze to faktycznie kochasz takie
        zycie ,natomiast nie dziwie sie tym rzeszom ksiegowych,prawnikow i
        urzedasow ,ktorzy chodzą do pracy tylko dlatego,że musza wyżywic
        rodzinę.Dlatego drogie dzieci wybierajcie studia z glową i miejcie zawsze plan
        altarnatywny ,bo jak powiada stare przyslowie:"chcesz rozśmieszyć pana Boga
        powiedz mu o swoich planach"
    • pavlaczka :-) 18.09.06, 19:37
      Jestem jak najbardziej za!!! Ja wyszłam za mąż mając 19 lat, w wieku 20 lat
      urodziłam cudowne maleństwo, a teraz w wieku 22 lat zostanę rozwódką...i powiem
      Wam, że mimo wszystko nie żałuję ani jednej chwili w moim życiu...może tylko
      tego,że to trwało tak krótko, ale życie toczy się dalej :-) Zakładanie rodziny
      to naprawdę niesamowite doświadczenie,ale też duże wyzwanie i odpowiedzialność
      nie tylko za dziecko,ale też za tą drugą ukochaną osobę.Ja polecam życzę tylko
      więcej szczęścia niż ja miałam :-)
      • zbuntowany_aniol2 Re: :-) 18.09.06, 20:17
        zdradzil cie?
      • Gość: bl;ue Re: :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 22:10
        znaczy co polecasz zakladanie rodziny w wieku 19 lat?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka